Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:kl32ru$qqq$1...@node2.news.atman.pl...
> Znaczy się wewnątrz domu nie było żadnego zaworu odcinającego dopływ wody
> do tego kranu na zewnątrz, żeby można było zostawić ten zewnętrzny kran
> otwarty??
Nie no bez przesady takiej głupoty to jeszcze nie widziałem. Zawory
odcinające są, ale co z tego skoro nie ma dodatkowego zaworka (są też
rozwiązania zintegrowane 2 w 1) napowietrzającego aby ta woda zechciała
spłynąć.
> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na zewnątrz
> nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten zewnętrzny
> będzie otwarty.
No właśnie w praktyce nie zawsze chce spłynąć.
>> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
>> najodporniejszy na zamarzanie?
> Ja mam normalne stalowe rurki ;)
I tak się zastanawiam czy to nie jest najlepsze rozwiązanie. U moich
rodziców było tak przez 30 lat i dwa razy mróz uszkodził kran który trzeba
było wymienić, ale rurom ani złączce nic nie stało, a woda nie była
spuszczana.
Pozdrawiam
Ergie