Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kran w ogrodzie

588 views
Skip to first unread message

Ergie

unread,
Apr 22, 2013, 6:02:31 AM4/22/13
to
Witam!

Pierwszy ciepły weekend, ludzie sadzą drzewka i chcą je podlać, odkręcają w
domu wodę "na ogród" i pojawiają problemy. Dwie instalacje nie przeżyły zimy
i ciekną:

1. Fachowiec wyprowadził na zewnątrz instalację z miedzi.
2. Fachowiec wyprowadził na zewnątrz instalację z Pex-Al-Pex.

W obu przypadkach puściło mocowanie rury do złączki GW do której wkręcony
jest kran. Oczywiście w obu przypadkach w odcinku rury od zaworu w środku
domu do kranu na zewnątrz byłą woda bo fachowiec nie przewidział możliwości
jej spuszczenia.

Mam w związku z tym dwa pytania, bo znowu sięzastanawiam czy to jaj jestem
inny czy może fachowcy :-)

1. Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
ostatniego odcinka instalacji?
2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
najodporniejszy na zamarzanie?

Najczęściej spotykam wyprowadzoną na zewnątrz rurę PP i zgrzaną złączkę GW.
Teoretycznie nie powinno to przeżyć pierwszej zimy, ale jeszcze nie
spotkałem się z takim przypadkiem, a najstarsze instalacje mają już ok. 10
lat. Czy to kwestia szczęścia czy może to, że PP jest nieodporne na
zamarzanie to mit?

Pozdrawiam
Ergie

quent

unread,
Apr 22, 2013, 6:11:31 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 12:02, Ergie pisze:
> Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
> ostatniego odcinka instalacji?

Ja mam. Przed zim� z tego ostaniego odcinka spu�ci�em wod� i
przedmucha�em aby nic si� nie osta�o.
Zaw�r kulowy na zewn�trz po tych operacjach trzeba ustawi� pod k�tem
45st. a nie ca�kiem otwarty.

--
Pozdrawiam,
Q
ElipsaDesign: www.elipsa.info

Andrzej Lawa

unread,
Apr 22, 2013, 6:13:19 AM4/22/13
to
W dniu 22.04.2013 12:11, quent pisze:

> Zawór kulowy na zewnątrz po tych operacjach trzeba ustawić pod kątem
> 45st. a nie całkiem otwarty.

Dlaczego?

--
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
I jeszcze ci durnie tłumaczą to nowoczesnością...

quent

unread,
Apr 22, 2013, 6:19:15 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 12:13, Andrzej Lawa pisze:
> W dniu 22.04.2013 12:11, quent pisze:
>
>> Zawór kulowy na zewnątrz po tych operacjach trzeba ustawić pod kątem
>> 45st. a nie całkiem otwarty.
>
> Dlaczego?

Ponoć całkiem otwarty więzi trochę wody w przestrzeni między kulą a
resztą, która podczas mrozów może uszkodzić zawór - tak twierdzi mój
hydraulik, który robił u mnie wod, kan, co

Andrzej Lawa

unread,
Apr 22, 2013, 6:19:42 AM4/22/13
to
W dniu 22.04.2013 12:02, Ergie pisze:

> W obu przypadkach puściło mocowanie rury do złączki GW do której
> wkręcony jest kran. Oczywiście w obu przypadkach w odcinku rury od
> zaworu w środku domu do kranu na zewnątrz byłą woda bo fachowiec nie
> przewidział możliwości jej spuszczenia.

Znaczy się wewnątrz domu nie było żadnego zaworu odcinającego dopływ
wody do tego kranu na zewnątrz, żeby można było zostawić ten zewnętrzny
kran otwarty??

To dupa nie fachowiec.

> Mam w związku z tym dwa pytania, bo znowu sięzastanawiam czy to jaj
> jestem inny czy może fachowcy :-)
>
> 1. Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
> ostatniego odcinka instalacji?

W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na
zewnątrz nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten
zewnętrzny będzie otwarty.

> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
> najodporniejszy na zamarzanie?

Ja mam normalne stalowe rurki ;)

Andrzej Lawa

unread,
Apr 22, 2013, 6:22:01 AM4/22/13
to
W dniu 22.04.2013 12:19, quent pisze:

>>> Zawór kulowy na zewnątrz po tych operacjach trzeba ustawić pod kątem
>>> 45st. a nie całkiem otwarty.
>>
>> Dlaczego?
>
> Ponoć całkiem otwarty więzi trochę wody w przestrzeni między kulą a
> resztą, która podczas mrozów może uszkodzić zawór - tak twierdzi mój
> hydraulik, który robił u mnie wod, kan, co

Hmm, ciekawe... U mnie w każdym razie było otwarte całkowicie już 3 zimy
i jakoś się trzyma ;)

quent

unread,
Apr 22, 2013, 6:24:14 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 12:19, Andrzej Lawa pisze:
> W sumie wystarczy, �eby by� w �rodku zaw�r odcinaj�cy ten kran na
> zewn�trz nieco wy�ej ni� ten kran na zewn�trz i samo sp�ynie, jak ten
> zewn�trzny b�dzie otwarty.

Powinno si� da� jeszcze odpowietrzenie wewn�trz przed zaworem.

Andrzej Lawa

unread,
Apr 22, 2013, 6:26:34 AM4/22/13
to
W dniu 22.04.2013 12:24, quent pisze:
> W dniu 2013-04-22 12:19, Andrzej Lawa pisze:
>> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na
>> zewnątrz nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten
>> zewnętrzny będzie otwarty.
>
> Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.

Meh, bez przesady. Z krótkiego odcinka rurki 3/4 cala spokojnie woda
spłynie.

quent

unread,
Apr 22, 2013, 6:37:00 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 12:26, Andrzej Lawa pisze:
> W dniu 22.04.2013 12:24, quent pisze:
>> W dniu 2013-04-22 12:19, Andrzej Lawa pisze:
>>> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na
>>> zewnątrz nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten
>>> zewnętrzny będzie otwarty.
>>
>> Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.
>
> Meh, bez przesady. Z krótkiego odcinka rurki 3/4 cala spokojnie woda
> spłynie.

To jest najmniej 60cm rurki, gdyby wziąć pod uwagę przejście przez
typową ścianę 2W.
Woda nie zleci z takiego odcinka gdy jeden koniec rurki jest zamknięty.

Ergie

unread,
Apr 22, 2013, 6:39:00 AM4/22/13
to
Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:kl32ru$qqq$1...@node2.news.atman.pl...

> Znaczy się wewnątrz domu nie było żadnego zaworu odcinającego dopływ wody
> do tego kranu na zewnątrz, żeby można było zostawić ten zewnętrzny kran
> otwarty??

Nie no bez przesady takiej głupoty to jeszcze nie widziałem. Zawory
odcinające są, ale co z tego skoro nie ma dodatkowego zaworka (są też
rozwiązania zintegrowane 2 w 1) napowietrzającego aby ta woda zechciała
spłynąć.

> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na zewnątrz
> nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten zewnętrzny
> będzie otwarty.

No właśnie w praktyce nie zawsze chce spłynąć.

>> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
>> najodporniejszy na zamarzanie?

> Ja mam normalne stalowe rurki ;)

I tak się zastanawiam czy to nie jest najlepsze rozwiązanie. U moich
rodziców było tak przez 30 lat i dwa razy mróz uszkodził kran który trzeba
było wymienić, ale rurom ani złączce nic nie stało, a woda nie była
spuszczana.

Pozdrawiam
Ergie

Ergie

unread,
Apr 22, 2013, 6:40:58 AM4/22/13
to
Użytkownik "quent" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:51750f79$0$1259$6578...@news.neostrada.pl...

>> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na
>> zewnątrz nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten
>> zewnętrzny będzie otwarty.

> Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.

Dokładnie - też mi się tak wydaje, ale jakoś jeszcze takiego rozwiązania u
nikogo nie spotkałem? Oprócz siebie oczywiście i dlatego się zastanawiam (po
raz kolejny) czy to ja jestem inny?

Pozdrawiam
Ergie

ZbyszekZ

unread,
Apr 22, 2013, 6:46:26 AM4/22/13
to
Etam, jesteś zwyczajny a tylko mało widziałeś.
Ja mam tak zrobione i nie dlatego że chciałem, tak zrobili hydraulicy z automatu.

--
ZZ@private

Kris

unread,
Apr 22, 2013, 7:01:45 AM4/22/13
to
W dniu poniedziałek, 22 kwietnia 2013 12:02:31 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
> 1. Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
>
> ostatniego odcinka instalacji?
>
Ja mam zaraz przy wodomierzu ogrodowym,- jesienia podłączam tam kompresor i przedmuchuje.
Do tej pory działa.

Jacek

unread,
Apr 22, 2013, 7:28:58 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 12:02, Ergie pisze:

> Mam w związku z tym dwa pytania, bo znowu sięzastanawiam czy to jaj
> jestem inny czy może fachowcy :-)
>
> 1. Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
> ostatniego odcinka instalacji?
> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
> najodporniejszy na zamarzanie?

Ad. 1 Ja tak mam od 19 lat.
Ad. 2 jak nie będzie możliwości spuszczenia wody, to prędzej, czy
później coś pęknie niezależnie od tworzywa.

U babci nie ma wprawdzie zaworka do spuszczania wody, ale ostatnie 4
metry rurki jest ze spadem na zewnątrz budynku (na zewnątrz jest 1 m, a
3 w piwnicy). To rozwiązanie też się sprawdza.
Mam jeszcze jedną uwagę: zaworek kulowy rzadko kiedy przeżywa zimę bez
szwanku (jak nie kapie, to przynajmniej zardzewieje), więc najprościej
jest go na zimę wykręcić całkowicie, a otwór rury zatkać kawałkiem gąbki.
Jaek

Maniek4

unread,
Apr 22, 2013, 9:57:17 AM4/22/13
to

Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:kl343t$s0o$1...@node2.news.atman.pl...

>> Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.
>
> Dokładnie - też mi się tak wydaje, ale jakoś jeszcze takiego rozwiązania u
> nikogo nie spotkałem? Oprócz siebie oczywiście i dlatego się zastanawiam
> (po raz kolejny) czy to ja jestem inny?

Nie rozumiem po co komplikowac sobie zycie takimi rozwiazaniami jak
odpowietrzenie. Rure montuje sie ze spadkiem w kierunku na zewnatrz i nie ma
prawa sie nic stac. Mam dwa zawory na zewnatrz i zawsze kiedy zamkne doplyw
w kotlowni i otworze na zewnatrz to woda z rury splywa bez zadnych
problemow. Jeden zawor jest na koncu tarasu i rura do niego od budynku
przebiega przez caly taras, nawet przez cala dlugosc domu. Ulozona ze
spadkiem zawsze oproznia sie sama po otwarciu zaworu.

Pozdro.. TK


ZbyszekZ

unread,
Apr 22, 2013, 10:24:20 AM4/22/13
to
W dniu poniedziałek, 22 kwietnia 2013 15:57:17 UTC+2 użytkownik Maniek4 napisał:
> Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
>
> news:kl343t$s0o$1...@node2.news.atman.pl...
>
>
>
> >> Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.
>
> >
>
> > Dokładnie - też mi się tak wydaje, ale jakoś jeszcze takiego rozwiązania u
>
> > nikogo nie spotkałem? Oprócz siebie oczywiście i dlatego się zastanawiam
>
> > (po raz kolejny) czy to ja jestem inny?
>
>
>
> Nie rozumiem po co komplikowac sobie zycie takimi rozwiazaniami jak
>
> odpowietrzenie. Rure montuje sie ze spadkiem w kierunku na zewnatrz i nie ma
>
> prawa sie nic stac.

Np. po to aby mieć kran wyżej niż na wysokości kostek.

--
ZZ@private

Jacek

unread,
Apr 22, 2013, 11:52:20 AM4/22/13
to
W dniu 2013-04-22 13:28, Jacek pisze:

> U babci nie ma wprawdzie zaworka do spuszczania wody, ale ostatnie 4
> metry rurki jest ze spadem na zewnątrz budynku (na zewnątrz jest 1 m, a
> 3 w piwnicy). To rozwiązanie też się sprawdza.
Tu mi się przypomniało, że sprawdza się o ile wodę się zakręci, jak nie
ma jeszcze przymrozków. Jak są, to woda, która powoli spływa zamarznie
na końcówce zaworu i "po ptokach".
Jacek

mucher

unread,
Apr 22, 2013, 3:42:47 PM4/22/13
to
On 22 Kwi, 12:40, "Ergie" <er...@spam.pl> wrote:
> Użytkownik "quent"  napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:51750f79$0$1259$65785...@news.neostrada.pl...
>
> >> W sumie wystarczy, żeby był w środku zawór odcinający ten kran na
> >> zewnątrz nieco wyżej niż ten kran na zewnątrz i samo spłynie, jak ten
> >> zewnętrzny będzie otwarty.
> > Powinno się dać jeszcze odpowietrzenie wewnątrz przed zaworem.
>
> Dokładnie - też mi się tak wydaje, ale jakoś jeszcze takiego rozwiązania u
> nikogo nie spotkałem? Oprócz siebie oczywiście i dlatego się zastanawiam (po
> raz kolejny) czy to ja jestem inny?

Ja mam taki zawór Orasa - dokładnie tak to działa - głowica jest po
"ciepłej" stronie ściany, a od zewnątrz jest odpowietrznik - widać, że
woda leje się jeszcze chwilę po zakręceniu zaworu. Jak na razie dwie
zimy - z czego jedna bez ocieplenia jeszcze i z temperaturami -20 - i
działa - na dobrą sprawę w te najgorsze mrozy możnaby nawet wodę lać.
Jedyny minus to potencjalny mostek - ja na zimę upycham w skrzynce z
zaworem wełnę.

mucher

Adam

unread,
Apr 22, 2013, 3:57:21 PM4/22/13
to
Ja mam tak: pex po podlodze pod salonem, wchodzi na sciane na wysokosc ~80cm, przechodzi przez porotherm 25 i na zewnatrz jest zaciskowa zlaczka pex <> gw (przymocowana na kolkach do porothermu). I teraz na to przyszlo 20cm styro - w zlaczke wkrecilem grube przedluzki mosiezne (chyba 4 sztuki 5cm) + kranik. Trzyma sie to wszystko bardzo stabilnie, jest zrobiony minimalny spadek na zewnatrz ale.. przyznam szczerze ze przezylo to juz 3 zimy i jakos zawsze zapomnialem zakrecic ta nitke i odkrecic kranik zeby spuscic wode. Czyli przez cale 3 zimy kranik regularnie zamarzal no i nic sie nie stalo ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

ddddddd

unread,
Apr 23, 2013, 2:28:25 AM4/23/13
to
W dniu 2013-04-22 12:37, quent pisze:
>> Meh, bez przesady. Z krótkiego odcinka rurki 3/4 cala spokojnie woda
>> spłynie.
>
> To jest najmniej 60cm rurki, gdyby wziąć pod uwagę przejście przez
> typową ścianę 2W.
> Woda nie zleci z takiego odcinka gdy jeden koniec rurki jest zamknięty.
>

znaczy co, masz tak zrobione i jak zakręcasz kran wewnątrz to po
odkręceniu zewnętrznego woda która została w tym krótkim odcinku nie
leci? bo u mnie spływa bez problemu...

--
Pozdrawiam
Lukasz

quent

unread,
Apr 23, 2013, 2:35:08 AM4/23/13
to
W dniu 2013-04-23 08:28, ddddddd pisze:
U mnie spływa ale nie cała.
Do końca spływa dopiero po odkręceniu odpowietrzenia wewnątrz.
Dodatkowo można przez ten zaworek odpowietrzający przedmuchać tą
końcówkę do kranu... zawsze jeszcze trochę wody wyleci ;-)

Maniek4

unread,
Apr 23, 2013, 3:46:16 AM4/23/13
to

Użytkownik "ZbyszekZ" <zbys...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:face161e-32ec-4068...@googlegroups.com...


>Np. po to aby mieć kran wyżej niż na wysokości kostek.

To jest szczegolna sytuacja. Nie da sie rury ulozyc ze spadkiem, a zawor
odwadniajacy powinien byc i tak w najnizszym punkcie a nie jakis
odpowietrznik w kotlowni.

Pozdro.. TK


Marek

unread,
Apr 23, 2013, 4:09:34 AM4/23/13
to

> Najczęściej spotykam wyprowadzoną na zewnątrz rurę PP i zgrzaną złączkę
> GW. Teoretycznie nie powinno to przeżyć pierwszej zimy, ale jeszcze nie
> spotkałem się z takim przypadkiem, a najstarsze instalacje mają już ok.
> 10 lat. Czy to kwestia szczęścia czy może to, że PP jest nieodporne na
> zamarzanie to mit?
>
Juz kilka zim przezyl moj sposob:
Zakrecam zawor za wodomierzem w budynku. Na zime zostawiam odkrecony
kran na ogrodzie. Woda jest doprowadzona od niego rura PE - niebieska 32 mm.

--
Marek
echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

Piotr Wyderski

unread,
Apr 24, 2013, 9:37:42 AM4/24/13
to
Ergie wrote:

> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
> najodporniejszy na zamarzanie?

No właśnie, PB jest stosunkowo tani i dostępny -- to czemu go nie dają?

Pozdrawiam, Piotr

ZbyszekZ

unread,
Apr 24, 2013, 9:51:36 AM4/24/13
to
Jeśli zostanie woda i zamarznie to zwiększy objętość, jeśli PB wytrzyma ciśnienie to nie wytrzyma go zawór albo inne łączenie.

--
ZZ@private

Piotr Wyderski

unread,
Apr 24, 2013, 9:59:32 AM4/24/13
to
ZbyszekZ wrote:

> Jeśli zostanie woda i zamarznie to zwiększy objętość, jeśli PB wytrzyma ciśnienie to nie wytrzyma go zawór albo inne łączenie.

Pytanie tylko, czy odpowiednie ciśnienie powstanie. PB jest całkiem
elastyczny i się powinien stosownie rozciągnąć -- stąd, jak sądzę,
się bierze jego odporność. Mogę się jednak mylić.

Pozdrawiam, Piotr


ZbyszekZ

unread,
Apr 24, 2013, 11:05:24 AM4/24/13
to
W dniu środa, 24 kwietnia 2013 15:59:32 UTC+2 użytkownik Piotr Wyderski napisał:
> ZbyszekZ wrote:
>
>
>
> > Je�li zostanie woda i zamarznie to zwi�kszy obj�to��, je�li PB wytrzyma ci�nienie to nie wytrzyma go zaw�r albo inne ��czenie.
>
>
>
> Pytanie tylko, czy odpowiednie ci�nienie powstanie. PB jest ca�kiem
>
> elastyczny i si� powinien stosownie rozci�gn�� -- st�d, jak s�dz�,
>
> si� bierze jego odporno��. Mog� si� jednak myli�.
>
>
>
> Pozdrawiam, Piotr

Elastyczny mówisz ... ciekawy pomysł: kran na elastycznej rurze , kawałek dostępy poza murem to jakieś 3 może 5 cm.

--
ZZ@private

ZS

unread,
Apr 25, 2013, 10:38:11 PM4/25/13
to
W dniu 2013-04-22 12:19, quent pisze:
> W dniu 2013-04-22 12:13, Andrzej Lawa pisze:
>> W dniu 22.04.2013 12:11, quent pisze:
>>
>>> Zaw�r kulowy na zewn�trz po tych operacjach trzeba ustawi� pod k�tem
>>> 45st. a nie ca�kiem otwarty.
>>
>> Dlaczego?
>
> Pono� ca�kiem otwarty wi�zi troch� wody w przestrzeni mi�dzy kul� a
> reszt�, kt�ra podczas mroz�w mo�e uszkodzi� zaw�r - tak twierdzi m�j
> hydraulik, kt�ry robi� u mnie wod, kan, co
>
>
I to jest prawda. Mi tak p�k� w tamtym roku. W po�owie tam gdzie jest
kula poprostu p�k�. W tym roku wykr�ci�em ale jeden zostawi�em na pr�b�
i prze�y�:) Teraz zostawi� na 45st

Irek N.

unread,
Apr 26, 2013, 3:45:58 PM4/26/13
to
> 1. Czy ktokolwiek z Was ma dodatkowy zaworek do spuszczenia wody z tego
> ostatniego odcinka instalacji?

No właśnie zdziwiony byłem, mam ciepłą i zimną na zewnątrz, a od
wewnątrz mam zaworki! Pytałem hydraulika czy sobie nie pomylił....
dziwnie popatrzył ;)


> 2. Czy ktokolwiek ma ten ostatni odcinek z PB który teoretycznie jest
> najodporniejszy na zamarzanie?

Co to znaczy PB?
Ja mam tak, że na ścianie jest bateria, będzie zrobiona gustowna
skrzyneczka zakrywająca, z ociepleniem na sobie. Wiem że w tym miejscu
będzie minimalnie gorsza izolacja ściany, ale za to nie będzie
przechładzania instalacji.
Jedyne co mnie martwi, to możliwość podlania ocieplenia, muszę to jakoś
przemyśleć.

Miłego.
Irek.N.

uzytkownik

unread,
Apr 26, 2013, 4:35:15 PM4/26/13
to
U�ytkownik "Irek N." <ja...@taki.tajny.jest> napisa� w wiadomo�ci
news:klelhd$6e1$1...@news.dialog.net.pl...

> Co to znaczy PB?

Polibutylem np. rury Hep2O (Hepworth)
Rura ma w�a�ciwo�ci elastyczne i bez najmniejszego problemu wytrzymuje
napr�enia powstaj�ce podczas zamarzania wody, kt�ra zwi�ksza swoj�
obj�to��. Jednak instalacja to nie tylko sama rura polibutylenowa, ale
tak�e z�aczki gwintowane i zawory.

> Ja mam tak, �e na �cianie jest bateria, b�dzie zrobiona gustowna
> skrzyneczka zakrywaj�ca, z ociepleniem na sobie.

Po cholerďż˝ tak kombinowaďż˝?

Montujesz od wewn�trz zaw�r odcinaj�cy oraz �ap� z gwintem wewn�trznym.
W ten gwint wkr�casz odcinek rury stalowej lub miedzianej lub te� ze
zgrzewanego PP zako�czonej gwintami. T� rur� umieszczasz w otulinie i
wmurowujesz w �cian� tak, aby utworzy� delikatny spad na zewn�trz.
Montujesz na zewn�trz zwyk�y kran z zaworem grzybkowym (byle nie kulowy)
i zapominasz o problemach. Przed zim� zakr�casz zaw�r wewn�trzny, a
odkr�casz zaw�r (kran) na zewn�trz. Woda sobie sp�ywa z odcinka rury i
nie ma co zamarzn��. Nawet je�eli ju� zamarznie, bo kto� zapomni zamkn��
wewn�trzny zaw�r i otworzy� kran to wykr�casz odcinek rury znajduj�cej
si� w �cianie i wkr�casz nowy.
Skrzyneczki, szafeczki to niepotrzebny dodatkowy wydatek, a tak�e
niepotrzebny mostek termiczny.

0 new messages