Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Rekuperator z entalpicznym wymiennikiem ciepła - czy ma sens

341 views
Skip to first unread message

Marcin N

unread,
Jan 22, 2015, 4:24:52 AM1/22/15
to
Nasłuchałem się ostatnio opinii o tym, jak strasznie rekuperatory
wysuszają powietrze w domach i że niezbędny jest wymiennik entalpiczny
(który odzyskuje też wilgoć).

Czy to rzeczywiście jest problem? Czy warto dopłacać do entalpicznego? A
może są lepsze sposoby dowilżenia powietrza?




--
MN

Adam

unread,
Jan 22, 2015, 4:30:12 AM1/22/15
to
Nie ma zadnego problemu z wysuszaniem powietrza, bo i skad mialby sie brac?

W zime rekuperacja (przynajmniej w teorii) powoduje mniejszy ruch powietrza
niz wentylacja grawitacyjna, wiec jezeli juz to bardziej sucho bedzie przy
wentylacji tradycyjnej.
pozdr.

--
Adam Sz.

Marcin N

unread,
Jan 22, 2015, 4:56:13 AM1/22/15
to
W dniu 2015-01-22 o 10:30, Adam pisze:
> W dniu czwartek, 22 stycznia 2015 10:24:52 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:
>> Nasłuchałem się ostatnio opinii o tym, jak strasznie rekuperatory
>> wysuszają powietrze w domach i że niezbędny jest wymiennik entalpiczny
>> (który odzyskuje też wilgoć).
>>
>> Czy to rzeczywiście jest problem? Czy warto dopłacać do entalpicznego? A
>> może są lepsze sposoby dowilżenia powietrza?
>
> Nie ma zadnego problemu z wysuszaniem powietrza, bo i skad mialby sie brac?

Już tłumaczę.

Zimne powietrze ma o wiele mniejszą zdolność do akumulacji wilgoci.
Zimne powietrze i wilgotności 90% po podgrzaniu - staje się ciepłym
powietrzem o wilgotności (strzelam) 30%.

Ciepłe powietrze (brudne), które odda ciepło - powoduje skraplanie się
wilgoci w rekuperatorze. To jest właśnie ta wilgoć, która "znika" z
powietrza w domu.


--
MN

Ergie

unread,
Jan 22, 2015, 5:00:36 AM1/22/15
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:54c0c1e3$0$21551$6578...@news.neostrada.pl...

> Nasłuchałem się ostatnio opinii o tym, jak strasznie rekuperatory
> wysuszają powietrze w domach i że niezbędny jest wymiennik entalpiczny
> (który odzyskuje też wilgoć).

To nie rekuperatory ale wentylacja. Jak masz dom z działającą wentylacją
grawitacyjną to przy tej samej wymianie powietrza będzie dokładnie tak samo
sucho.

Fizyki nie oszukasz. :-)

Natomiast jak porównujesz brak wentylacji (niedziałająca grawitacyjna) z
jakąkolwiek wentylacją to oczywiście tam gdzie jest wentylacja będzie
bardziej sucho.

> > Czy to rzeczywiście jest problem?

Może być jak ustawisz sobie wentylację na maksa - ale wtedy większym
problemem będzie przepłacanie za ogrzewanie.

Jak mieszkałem w domu z wentylacją grawitacyjną to w zależności od tego z
której strony wiał wiatr i czy akurat robiliśmy pranie wilgotność wahała
się od niecałych 20% do prawie 60%. Miałem wtedy małe dzieci z problemami z
oddychaniem i kaszleniem więc mierzyłem to na bieżąco.

Po przeprowadzce do domu z wentylacją mechaniczną te duże wahania
wilgotności zniknęły. Przy takich temperaturach jak obecnie mam stałe 30-40%
wilgotności.

> Czy warto dopłacać do entalpicznego? A może są lepsze sposoby dowilżenia
> powietrza?

Jak przychodzą mrozy poniżej -10 i wilgotność spada poniżej 30% to wtedy
suszarkę z praniem zamiast w pralni czasem rozstawiamy rano w salonie.
Będzie tego wszystkiego kilka przypadków w roku.

Nie wiem o którym wymienniku piszesz - kiedyś na targach oglądałem taki
gdzie poszczególne lamele rekuperatora wykonane były z jakiejś włókniny z
zawartością celulozy która powodowała że wilgoć z powietrza wywiewanego
przechodziła do nawiewanego. Działać to pewnie działa ale budziło moje
wątpliwości na które obsługa nie potrafiła konkretnie odpowiedzieć:

1. Co z czyszczeniem - raczej wnętrza takiego wymiennika nie można wyciągnąć
z rekuperatora potraktować myjką ciśnieniową.
2. Co z wytrzymałością - np. awaria lub nierówna praca wentylatorów i po po
jednej stronie robi się nadciśnienie a po drugiej podciśnienie. Stalowa
blacha to wiadomo - nie naciągnie się a co z taką membraną? Czy Za rok, za
dwa ciągle będzie tak samo sztywna?
3. Czy jak wymiennik popracuje kilka lat i na ściankach po stronie wywiewu
osiądzie minimalna ilość tłuszczy (a zapewniam że osiądzie) to wilgoć nadal
będzie przez ten tłuszcz przenikała do membrany i dalej do powietrza
nawiewanego?

No i na koniec najważniejsze - sprawność przewodzenia ciepła przez taką
membranę jest niższa niż przez stalową blachę dlatego w okresie gdy
wilgotność w domu jest odpowiednia taki rekuperator niepotrzebnie ma niższą
sprawność temperaturową niż klasyczny.

Pozdrawiam
Ergie



Adam

unread,
Jan 22, 2015, 5:27:26 AM1/22/15
to
W dniu czwartek, 22 stycznia 2015 10:56:13 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:

> Ciepłe powietrze (brudne), które odda ciepło - powoduje skraplanie się
> wilgoci w rekuperatorze. To jest właśnie ta wilgoć, która "znika" z
> powietrza w domu.

A w wentylacji grawitacyjnej to powietrze wyleci kominem w powietrze, razem
z wilgocia :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Marcin N

unread,
Jan 22, 2015, 5:50:48 AM1/22/15
to
W dniu 2015-01-22 o 10:59, Ergie pisze:
> Po przeprowadzce do domu z wentylacją mechaniczną te duże wahania
> wilgotności zniknęły. Przy takich temperaturach jak obecnie mam stałe
> 30-40% wilgotności.


30% to zdecydowanie za mało.

--
MN

Ergie

unread,
Jan 22, 2015, 6:11:04 AM1/22/15
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:54c0d5ed$0$2158$6578...@news.neostrada.pl...

>> Po przeprowadzce do domu z wentylacją mechaniczną te duże wahania
>> wilgotności zniknęły. Przy takich temperaturach jak obecnie mam stałe
>> 30-40% wilgotności.

> 30% to zdecydowanie za mało.

Co kto lubi :-)
Ja wolę stałe 35 niż raz 20 a raz 50.

Jak pisałem dopiero gdy spada poniżej 30 to wtedy coś z tym robimy, ale
takich dni jest w roku niewiele.

Ale skoro dla Ciebie 30% to za mało to ten wymiennik niewiele Ci pomoże i
pewnie przy -15 i tak będziesz musiał jakoś nawilżać, więc może lepiej od
razu kupić tradycyjny wymiennik z lepsza sprawnością i nawilżacz.

Pozdrawiam
Ergie

Marcin N

unread,
Jan 22, 2015, 6:22:05 AM1/22/15
to
W dniu 2015-01-22 o 12:10, Ergie pisze:
> Ale skoro dla Ciebie 30% to za mało to ten wymiennik niewiele Ci pomoże
> i pewnie przy -15 i tak będziesz musiał jakoś nawilżać, więc może lepiej
> od razu kupić tradycyjny wymiennik z lepsza sprawnością i nawilżacz.

Pytanie, jak nawilżyć cały dom skoro rekuperator cały czas wysusza.

--
MN

Ergie

unread,
Jan 22, 2015, 6:40:12 AM1/22/15
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:54c0dd5b$0$2152$6578...@news.neostrada.pl...

> Pytanie, jak nawilżyć cały dom skoro rekuperator cały czas wysusza.

Nie rekuperator wysusza ale wymiana powietrza więc odpowiedź jest prosta -
tak samo jak przy dowolnym innym sposobie wentylacji, a nawet łatwiej bo
zmiany wilgotności nie są tak częste i gwałtowne.

Z mojego doświadczenia gdy nie miałem WM i wilgotność potrafiła spadać
poniżej 20% najlepiej sprawdza się pranie. Wszelkie porozstawiane spodeczki
z wodą, albo gliniane pojemniki niewiele dają bo ich powierzchnia parowania
jest bardzo mała, natomiast nawilżacz hałasuje i jest drogi w eksploatacji -
trzeba używać wody demineralizowanej lub często zmieniać filtr antykamienny
bo inaczej wszystkie meble szybko pokrywają drobinki białego osadu.

Pozdrawiam
Ergie

Jeffrey

unread,
Jan 22, 2015, 1:42:16 PM1/22/15
to
tu masz rację, ale nie zgadzam się z tezą że went mechaniczna ma
mniejszą wydajność od grawitacyjnej
podaj jakieś wiarygodne źródła

Adam

unread,
Jan 22, 2015, 1:57:27 PM1/22/15
to
W dniu czwartek, 22 stycznia 2015 19:42:16 UTC+1 użytkownik Jeffrey napisał:

> tu masz rację, ale nie zgadzam się z tezą że went mechaniczna ma
> mniejszą wydajność od grawitacyjnej
> podaj jakieś wiarygodne źródła

W zimie ma mniejsza (bo kontrolowana), w lato wieksza :) Wszystko zalezy od
rodzaju, ilosci, wielkosci, wysokosci kominow wentylacyjnych i od rodzaju
nawiewnikow, "mikrowentylacji" w oknach, rodzaju kratek na wylocie (czy na
przelot, czy z "zaluzjami", czy wspomagane wentylem w kiblu etc.).

Tu nie trzeba zadnych badan - wystarczy spytac kominiarza ktory robi przeglad
ile m3/h wywiewa kominem - zmierzy anemometrem :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Myjk

unread,
Jan 22, 2015, 2:31:15 PM1/22/15
to
Thu, 22 Jan 2015 12:39:30 +0100, Ergie

> Z mojego doświadczenia gdy nie miałem WM i wilgotność
> potrafiła spadać poniżej 20% najlepiej sprawdza się pranie.

Miałeś może do czynienia z "profesjonalnymi" nawilżaczami kanałowymi?

Zastanawiam się mocno nad instalacją takiego, bo zarówno ja, jak i moja
córka, bardzo źle reagujemy na suche powietrze i kończy się to najczęściej
infekcjami. Póki pamietamy o nawilżaniu jest w porzadku, ale jak się
zapomni, to za chwilę jest awaria. Obecnie przy WG nigdy wilgotność nie
spada poniżej 30% a to i tak zbyt sucho...

--
Pozdor
Myjk

Lisciasty

unread,
Jan 22, 2015, 4:24:58 PM1/22/15
to
W dniu czwartek, 22 stycznia 2015 20:31:15 UTC+1 użytkownik Myjk napisał:
> Póki pamietamy o nawilżaniu jest w porzadku, ale jak się
> zapomni, to za chwilę jest awaria. Obecnie przy WG nigdy wilgotność nie
> spada poniżej 30% a to i tak zbyt sucho...

Postawić akwarium 1000L, będzie ładnie i przy okazji wilgotność
się ustabilizuje.

L.

Myjk

unread,
Jan 22, 2015, 5:12:23 PM1/22/15
to
Thu, 22 Jan 2015 13:24:58 -0800 (PST), Lisciasty

> Postawić akwarium 1000L, będzie ładnie
> i przy okazji wilgotność się ustabilizuje.

Miałem za młodu takie akwarium.
Zbyt leniwy jestem na obsługę
takiego nawilżacza. ;P

--
Pozdor
Myjk

Lisciasty

unread,
Jan 23, 2015, 12:47:30 AM1/23/15
to
W dniu czwartek, 22 stycznia 2015 23:12:23 UTC+1 użytkownik Myjk napisał:

> Miałem za młodu takie akwarium.
> Zbyt leniwy jestem na obsługę
> takiego nawilżacza. ;P

No toż przecież ludzi masz od tego, niech od małego
edukują się ekologicznie :>

L.

Myjk

unread,
Jan 23, 2015, 1:54:12 AM1/23/15
to
Thu, 22 Jan 2015 21:47:28 -0800 (PST), Lisciasty

> No toż przecież ludzi masz od tego, niech od małego
> edukują się ekologicznie :>

To już lepiej chyba zamontować fontannę vel kaskadę wodną. Przynajmniej nie
trzeba się martwić o życie w niej (bo samo urośnie). ;)

--
Pozdor Myjk

Lisciasty

unread,
Jan 23, 2015, 2:26:03 AM1/23/15
to
W dniu piątek, 23 stycznia 2015 07:54:12 UTC+1 użytkownik Myjk napisał:
> To już lepiej chyba zamontować fontannę vel kaskadę wodną. Przynajmniej nie
> trzeba się martwić o życie w niej (bo samo urośnie). ;)

Ojtam, przecież baniak 1000L prowadzi się praktycznie sam,
jak nie przerybisz to wystarczy raz w tygodniu wsypać jakieś
resztki ze stołu, a raz w miesiącu sekatorem zielsko przetrzebić :]

L.

Marcin N

unread,
Jan 23, 2015, 2:35:15 AM1/23/15
to
W dniu 2015-01-23 o 08:26, Lisciasty pisze:
Jednak koszty utrzymania takiego zbiornika są na tyle duże, że podważa
sens jego stosowania głównie do nawilżania.

To już lepiej raz na dwa dni wylać miskę wody na dywan w salonie...

--
MN

Myjk

unread,
Jan 23, 2015, 3:09:03 AM1/23/15
to
Thu, 22 Jan 2015 23:26:02 -0800 (PST), Lisciasty

> Ojtam, przecież baniak 1000L prowadzi się praktycznie sam,
> jak nie przerybisz to wystarczy raz w tygodniu wsypać jakieś
> resztki ze stołu, a raz w miesiącu sekatorem zielsko przetrzebić :]

Oj, to zależy. Przed 1000L "baniakiem" prowadziliśmy z ojcem sporo
mniejszych akwariów i zawsze się ładnie układały, a z dużym klockiem (co to
był marzeniem ojca) były same problemy. Rośliny nie chciały rosnąć,
akwarium zamulało się pomimo fitra dennego (a później zewnętrznego ze
złożem), ryby często padały jak... ryby. ;> Dlatego nie zamierzam sobie
takiego garba przyprawiać, żeby się potem użerać gdyby poszło coś nie tak
jak trzeba.

Szczerze mówiąc to nawet przeleciała mi przez myśl instalacja akwarium (ten
duży zbiornik stoi nadal u rodziców w garażu) w nowym domu (pod schodami
ładnie by się wkomponowało), ale po zastanowieniu jednak odpuściłem.

--
Pozdor Myjk

Myjk

unread,
Jan 23, 2015, 3:14:47 AM1/23/15
to
Fri, 23 Jan 2015 08:35:18 +0100, Marcin N

> To już lepiej raz na dwa dni wylać miskę wody na dywan w salonie...

Ty zdaje się szkieletona budujesz i będziesz mieć jeszcze większy problem z
wilgotnością -- jak będziesz grzać dom?

--
Pozdor Myjk

Marcin N

unread,
Jan 23, 2015, 3:25:56 AM1/23/15
to
W dniu 2015-01-23 o 09:14, Myjk pisze:
Pompą ciepła i podłogówką w całym domu.

Dlaczego problem jeszcze większy?


--
MN

Ergie

unread,
Jan 23, 2015, 3:31:17 AM1/23/15
to
Użytkownik "Myjk" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:w0y6y9qe...@myjk.org...

>> Z mojego doświadczenia gdy nie miałem WM i wilgotność
>> potrafiła spadać poniżej 20% najlepiej sprawdza się pranie.

> Miałeś może do czynienia z "profesjonalnymi" nawilżaczami kanałowymi?

Osobiście nie. Wiem, tylko że cos takiego w katalogach istnieje, ale nawet
na żywo tego nigdy nie widziałem.

> Zastanawiam się mocno nad instalacją takiego, bo zarówno ja, jak i moja
> córka, bardzo źle reagujemy na suche powietrze i kończy się to najczęściej
> infekcjami. Póki pamietamy o nawilżaniu jest w porzadku, ale jak się
> zapomni, to za chwilę jest awaria. Obecnie przy WG nigdy wilgotność nie
> spada poniżej 30% a to i tak zbyt sucho...

Wiesz, ciężko coś doradzić zgadując. WG to loteria w tym samym bloku dwa
mieszkania jedno od strony wschodniej a drugie od zachodniej potrafią się
różnić wilgotnością 30% kontra 60%.

Ludzie w podobnych domach mają wilgotność różną o 10-15 pkt. proc w
zależności od trybu życia: kwiatki, akwarium, częste gotowanie. Sam układ
pomieszczeń też ma znaczenie - np. to czy kuchnia jest połączona z salonem.

No ale tak czy inaczej jeśli chcesz mieć stałe 40% lub więcej to moim
zdaniem bez nawilżania w zimie nie ma na to szans. Więc jeśli to jest dla
Ciebie istotne to może rzeczywiście nawilżacz kanałowy będzie dobrym
rozwiązaniem.

ps. U mnie dziś rano za oknem było +2 a wilgotność w domu 38%.
No ale to właśnie dlatego że jest +2. Przy +5 dojdzie pewnie do 40

Pozdrawiam
Ergie

Myjk

unread,
Jan 23, 2015, 3:36:58 AM1/23/15
to
Fri, 23 Jan 2015 09:25:59 +0100, Marcin N

> Pompą ciepła i podłogówką w całym domu.
> Dlaczego problem jeszcze większy?

To pół biedy.
Myślałem że szkieletona będziesz grzać powietrzem.

--
Pozdor Myjk

Jeffrey

unread,
Jan 23, 2015, 9:50:05 AM1/23/15
to
ja widziałem wersję "przemysłową" bo centrala miała wydajność jakieś
10k m3/h
był to nawilżacz parowy

0 new messages