Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Papa+styropian

361 views
Skip to first unread message

Piter

unread,
May 21, 2001, 7:39:59 AM5/21/01
to
Czy można położyć na styropianie papę bitumiczną?
Czy nie zajdzie reakcja powodująca ubytek styropianu?


eugeno

unread,
May 21, 2001, 11:59:41 AM5/21/01
to
witam
skorzystaj z gotowych rozwiazan (papa + styropian)
firmy Izolacja ze Stalowej Woli
sa to gotowe elementy to znaczy papa polaczona ze steropianem
do wyboru rozne grubosci jak i twardosci styropianu

pozdrawiam
eugeno


mim_marek

unread,
May 22, 2001, 6:16:28 PM5/22/01
to
cześć
czarek ma rację, a gienuś troszkę się myli . Nie ze Stalowej ale ze
Zduńskiej Woli.
Kilka cen (fabrycznych netto, dodaj sobie vat 7%, za m2):
-styropian fs 15 gr 5 cm jednostronnie oklejany = 17,59,
" gr 10 cm ' " =25,87
- " gr 10 cm dwustronnie okl. =27,21
- " FS 20gr 10 cm jednostr. =33,34
" 10 cm dwustron. = 36,20
Powodzenia ....... w targowaniu:-))))
mim_marek
Użytkownik "Piter" <pio...@abmicro.com.pl> napisał w wiadomości
news:9eavuk$d2h$1...@info.cyf-kr.edu.pl...

Michal Sobkowski

unread,
May 23, 2001, 4:42:53 AM5/23/01
to
Piter wrote:
>
> Czy można położyć na styropianie papę bitumiczną?
> Czy nie zajdzie reakcja powodująca ubytek styropianu?
Można kłaść, nic się nie stanie. Papę do styropianu najlepiej (IMHO i wg
mojego skromnego doświadczenia) lepić lepikiem asfaltowym na gorąco (a w
żadnym wypadku lepikami zawierającymi rozpuszczalniki, jak np. Abizol).
Dyspersje wodne (np. Dysperbit, Gumbit) też się nie nadają do lepienia,
bo woda nie ma jak odparować.

Michał
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]

Dlugi

unread,
May 23, 2001, 8:04:53 AM5/23/01
to
Dnia Wed, 23 May 2001 10:42:53 +0200, Michal Sobkowski
<ms...@ibch.poznan.pl> wklepal:

>Piter wrote:
>>
>> Czy można położyć na styropianie papę bitumiczną?
>> Czy nie zajdzie reakcja powodująca ubytek styropianu?
>Można kłaść, nic się nie stanie. Papę do styropianu najlepiej (IMHO i wg
>mojego skromnego doświadczenia) lepić lepikiem asfaltowym na gorąco (a w

Na goraco? A co sie stanie ze styropianem w zetknieciu z rozgrzanym
lepikiem?

Pozdrawiam
Dlugi

mim_marek

unread,
May 23, 2001, 6:01:44 PM5/23/01
to

> >> Czy można położyć na styropianie papę bitumiczną?
>
> Na goraco? A co sie stanie ze styropianem w zetknieciu z rozgrzanym
> lepikiem?
>
> Pozdrawiam
> Dlugi
cześć
słuszne pytanko. po prostu szlag go trafi(sic).
"lepik na gorąco" jako nazwa własna ale stosowany na letnio, wystudzony
(cholerne zużycie) i natychmiast
równomiernie rozprowadzony.
gdzies tam juz polecałem specjalne środki do klejenia styropianu i papy :
SHELL TIXOPHALTE (w ofercie dealerów Izolacji Zduńska Wola) ewent. VEDATEX
(w ofercie sprzedawcOw Vedaga)
powodzenia
mim_marek


Michal Sobkowski

unread,
May 24, 2001, 2:30:06 AM5/24/01
to
Dlugi wrote:
> Na goraco? A co sie stanie ze styropianem w zetknieciu z rozgrzanym
> lepikiem?

Nic.

Michał

PS Spróbuj, jak nie wierzysz. Właśnie skończyłem smołowanie tarasu i
balkonu - papa na lepiku bezpośrednio na styropianie.

Michal Sobkowski

unread,
May 24, 2001, 2:32:04 AM5/24/01
to
mim_marek wrote:
> > Na goraco? A co sie stanie ze styropianem w zetknieciu z rozgrzanym
> > lepikiem?

> słuszne pytanko. po prostu szlag go trafi(sic).
Bzdura. Nic się nie dzieje. Można spokojnie smarować wrzącym lepikiem.

mim_marek

unread,
May 26, 2001, 4:42:19 PM5/26/01
to

Użytkownik "Michal Sobkowski" <ms...@ibch.poznan.pl> napisał w wiadomości
news:3B0CAAE4...@ibch.poznan.pl...

> mim_marek wrote:
> > > Na goraco? A co sie stanie ze styropianem w zetknieciu z rozgrzanym
> > > lepikiem?
>
> > słuszne pytanko. po prostu szlag go trafi(sic).
> Bzdura. Nic się nie dzieje. Można spokojnie smarować wrzącym lepikiem.
> Michał
> --
cześć
Michałku:-) więc jeżeli masz taką możliwość spójrz teraz:-) (oczywiście
jeżeli się dostaniesz do posmarowanego styropianu). No i współczuję:-)))
pozdrawiam
mim_marek


Michal Sobkowski

unread,
May 28, 2001, 3:58:47 AM5/28/01
to
mim_marek wrote:

> Michałku:-) więc jeżeli masz taką możliwość spójrz teraz:-) (oczywiście
> jeżeli się dostaniesz do posmarowanego styropianu). No i współczuję:-)))

mim_mareczku, mam taką możliwość - troszkę wcześniej zrobiłem oczywiście
próbę wrzącego lepiku na kawałku styropianu. Czego mi współczujesz? ;->

mim_marek

unread,
May 29, 2001, 5:50:25 PM5/29/01
to

>
> mim_mareczku, mam taką możliwość - troszkę wcześniej zrobiłem oczywiście
> próbę wrzącego lepiku na kawałku styropianu. Czego mi współczujesz? ;->
>
cześć
rezime: jeżeli Twój lepik na gorąco (!) nie zrobił krzywdy styropianowi to
polecam Ci szybki kontakt zarówno z producentami styropianu jak i lepiku ,
oni Ci zapłacą kupę kasy za ten patent :-)) sami sobie z tym nie bardzo
radzą i stąd wymyślają jakieś badziewia (np.Shell) do łączenia tych dwóch
materiałów bez destrukcji. Nie dotyczy to ostudzonego lepiku na gorąco
szybko i równomiernie (umiejętnie) rozprowadzonego po powierzchi płyty
styropianowej. Tak produkowała np. styropapę POLINOVA , na którą to
styropapę NIGDY
nie dostała aprobaty tech.
powodzenia:-)))
mim_marek


Michal Sobkowski

unread,
May 31, 2001, 5:49:39 AM5/31/01
to
mim_marek wrote:
> rezime: jeżeli Twój lepik na gorąco (!) nie zrobił krzywdy styropianowi to
> polecam Ci szybki kontakt zarówno z producentami styropianu jak i lepiku ,
> oni Ci zapłacą kupę kasy za ten patent :-)) [...]

Oto typowy przykład, jak teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką! :-)
Cóż, nie przeczę, gdy pierwszy raz widziałem, jak ekipa smarowała
lepikiem na gorąco styropian na dachu u sąsiada, to dziwiło mnie to
bardzo. Później jednak przeczytałem o tym i tu na p.m.b, a ostatnio
doradził mi taki sposób majster z sąsiedniej budowy. Sądzę więc, że nie
można tego nazwać moim wynalazkiem, a raczej jest to powszechna
praktyka. Być może wystudzenie lepiku podczas przelewania, przenoszenia
i nabierania na szczotkę jest wystarczające, aby styropian był w stanie
wytrzymać tę temperaturę. Z drugiej strony, do testowania brałem lepik
prosto z ognia i również nic się nie działo.

Michał

PS Ilość uśmieszków, które wstawiasz w tym wątku sugeruje, że albo
robisz sobie jaja, albo masz jakieś inklinacje sadystyczne (np. "No i
współczuję:-)))")! ;->

0 new messages