Powoli rozpoczynam budowe i wlasnie kombinuje jak wykonac fundamenty.
Oto moja koncepcja ...
Fundament bede robil z bratem gospodarczo, a z racji ze nie mamy wiele
doswiadczenia w murarce postanowilem wykonac je jako zalewane w szalunki.
Kombinuje aby szalunki wykonac z plyt OSB, do ktorych wzluznie przykrece
grube deski lub laty dachowe w celu ustywnienia konstrukcji.
Wysokosc plyty ok. 41 cm. Grubosc nie wiem. Wystarczy OSB 10 mm ?
Plyty powiaze drutem, u gory ustabilizuje listwami, aby trzymaly szerokosc.
Dodatkowo w dolnej czesci co 2m wstawie prety gwintowane w peszlach.
Zbrojenie bedzie lezalo na drutach, na wysokosci okolo 5 cm od podloza.
Po zalaniu law (wys 40 cm) wykorzystam plyty ponownie do wylania sciany
fundamentowej.
Chce to zrobic w 2 etapach. Czyli najpierw 40 cm, a potem ustawie (jak
??) szalunek na scianie i doleje ostanie 30 cm sciany i wienca
fundamentowego.
1. Czy dopuszczalne/wykonalne jest wylewanie sciany fundamentowej na
raty w 2 etapach?
2. Na co zwrocic uwage aby uniknac wybrzuszen na scianach?
3. Czy musze szalunki podeprzec po bokach, aby sie nie przesuwaly
podczas lania betonu? Jak gesto zrobic podporki ?
pozdrawiam serdecznie
--
Marek
echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z
Nie lepiej od razu kupić pustaki szalunkowe?
;-)
> Kombinuje aby szalunki wykonac z plyt OSB,
Droga impreza...
;-)
>do ktorych wzluznie przykrece
> grube deski lub laty dachowe w celu ustywnienia konstrukcji.
> Wysokosc plyty ok. 41 cm.
Prędzej łaty niż dechy ...
;-)
> Grubość nie wiem. Wystarczy OSB 10 mm ?
Nie. 22 mm minimum. Wbrew pozorom gnie się to straszliwie..
Albo zwykłe dechy pozbijać w tzw. "blaty" i z tego zrobić... Będzie na
pewno taniej.
> Plyty powiaze drutem, u gory ustabilizuje listwami, aby trzymaly szerokosc.
Musisz "wyprzeć" do ścian wykopu aby się dołem nie rozeszło.
> Dodatkowo w dolnej czesci co 2m wstawie prety gwintowane w peszlach.
> Zbrojenie bedzie lezalo na drutach, na wysokosci okolo 5 cm od podloza.
Na jakich drutach? Nie wydziwiaj tylko kup normalnie podkładki. I kup
też te podkładki "gwiazdki" aby zbrojenie nie dotykało szalunków.
Pamiętaj o wibrowaniu (wynajem wibratora buławowego to ok. 70 zł na
dobę, czyli w sumie wydasz na to ok. 140 zł)
> Po zalaniu law (wys 40 cm) wykorzystam plyty ponownie do wylania sciany
> fundamentowej.
> Chce to zrobic w 2 etapach. Czyli najpierw 40 cm, a potem ustawie (jak
> ??) szalunek na scianie i doleje ostanie 30 cm sciany i wienca
> fundamentowego.
Zbrojenie musisz wykonać w całości (a przynajmniej tyle żeby pręty
"pionowe" były w całości). Musisz odczekać minimum 2 doby zanim
rozszalujesz (ryzykowne choć praktykowane - powinno się w zasadzie
bezwzględnie czekać 2 tygodnie). Jeżeli użyjesz plastyfikatorów lub
cementu "popiołowego" to minimum tydzień (norma mówi o 4 tygodniach).
Rozszalowywać trzeba bardzo ostrożnie aby nie popękało. Jeżeli
odczekasz tydzień lub 2 z rozszalowywaniem to możesz przymocować
szalunek w nowym miejscu poprzez kołki rozporowe (6mm).
> 1. Czy dopuszczalne/wykonalne jest wylewanie sciany fundamentowej na
> raty w 2 etapach?
Tak. A jeżeli to ma być szczelne (np. ściana piwniczna) to niestety
trzeba wtedy "specjalnie" przygotować powierzchnię pierwszej warstwy
przed wylewaniem drugiej. W Twoim przypadku nie ma to znaczenia i
wystarczy jak starannie ją tylko oczyścisz i zdrapiesz zastygnięte
"mleczko cementowe" które sobie wypłynie podczas wibrowania (szczotka
druciana powinna wystarczyć do tego celu).
> 2. Na co zwrocic uwage aby uniknac wybrzuszen na scianach?
Tego się nie uniknie, można tylko zminimalizować (na szczęście 40 cm
to nie jest dużo).
Musi być dobrze wyparte dołem, gęsto powiązane drutami i dystansami
oraz od góry trzeba ponadbijać listewki aby trzymały dystans górnej
krawędzi. Dystans dolnej krawędzi powinien być ustalony poprzez "rurkę
dystansową" (tniesz ją na wymiar) którą wsadzasz między płyty i przez
nią prowadzisz pręt gwintowany którym to skręcasz. Mocno usztywnić
rogi (nadbić listewkę na skos). W drugim etapie dystans dolnej
krawędzi jest już ustalony przez wcześniej wylany fragment ściany.
> 3. Czy musze szalunki podeprzec po bokach, aby sie nie przesuwaly
> podczas lania betonu?
Jak najbardziej.
> Jak gesto zrobic podporki ?
>
Tego nigdy za dużo. Niestety zależy to od tego jak wykonasz
konstrukcję szalunków. Wezwij kierbuda zanim zalejesz...
;-)
No i możesz też dawać zdjęcia tu na grupę do weryfikacji...
Pozdrawiam,
Krzemo.
PS: Jeśli to ściana fundamentowa ale nie piwniczna to nie masz się co
przejmować zbytnio tymi "bułami"... Z tego się nie strzela jak
mawiają. Na 40 cm dużo się nie rozejdzie.
Czy może lepiej wypożycz szalunki systemowe, lub użyj pustaków
szalunkowych, albo naucz się murować (opcja najtańsza).