--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Hej,
Ja to raczej jestem karo-teoretyk, ale czy to nie są te same książki,
tylko przeczytane pod kątem 45 stopni? :)
Trzeba pamiętać o zasadach geometrii (np. wyznaczyc środek pomieszczenia
i od niego zacząć, gdy chce się mieć symetryczne brzegi pomieszczenia -
o ile pomieszczenie jest w ogole symetryczne, większe straty materiału w
związku ze specyficznym przycinaniem przy brzegach pomieszczenia, itd.),
ale to wszystko na chłopski rozum jest oczywiste dla każdego, kto sobie
to po prostu rozrysuje. W samym układaniu jakoś nie widzę
technologicznych różnic.
Pzdr,
Krzysiek
i sprawdzić jak płytki będą układały sie przy ich zakończeniu zwłaszcza nie
przy ścianie, żeby nie trzeba było przy progu kawałków wielkości paznokcia
wklejać.
czasem kuchnia jest z korytarzem lub inne tego typu pułapki - wtedy lepiej
wyznaczać oś korytarza, Jeżeli ściany są mocno zbieżne to może być lepiej oś
przeprowadzić równoległe do jednej z nich
Pozdrawiam
Tomaszjan
http://www.tynkiozdobne.pl
gg 9215339
skype: "tynkiozdobne.pl"
0601 270493
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> i sprawdzić jak płytki będą układały sie przy ich zakończeniu zwłaszcza nie
> przy ścianie, żeby nie trzeba było przy progu kawałków wielkości paznokcia
> wklejać.
Swoja droga zle by nie bylo, jakby ktos zrobil program w którym podawałoby
się gabaryty pomieszczenia, rozmiar płytek, i położenie pierwszej płytki.
Program natomiast symulowałby rozmieszczenie pozostałych płytek :) Sprytne
to by było prawda ? :)
--
Pozdrawiam
Daniel Jakubowski gg: 763076
| www.danieljakubowski.prv.pl | www.grupynews.prv.pl |
> Swoja droga zle by nie bylo, jakby ktos zrobil program w którym
> podawałoby
> się gabaryty pomieszczenia, rozmiar płytek, i położenie pierwszej
> płytki.
> Program natomiast symulowałby rozmieszczenie pozostałych płytek :)
> Sprytne
> to by było prawda ? :)
Do płytek to nie wiem ale są programy do rozmieszczania sufitów
funkcyjnych (modułowych) podwieszanych. Może je wykorzystasz
--
Pozdrawiam Lolo
L.O.L.O. Lifeform Optimized for Logical Observation
stań w wejściu do pomieszczenie i zobacz która ściana jest reprezentacyjna
zaczynając od progu lub jeśli go nie masz od lini środka drzwi połóż
pierwszą płytkę tak by stykała się rogami ze ścianą i tą linią pod kątem 45
stopni. dołóż reszę płytek wzdłuż tej ścianki i jeśli coś nie wychodzi
lekko poprzesuwaj. następnie dołuż drugi rząd. zdejmij pierwszą płytkę
przyklej. to samo z nastepnymi - reszta jak przy zwykłym układaniu...
powodzenia
Swoją drogą byłbym bardzo rad. (;-))
Zwłaszcza jak trzeba te kafle po kilka razy przekładać, żeby gospodyni mogła
oczy napaść i w końcu zgodzić sie z sugestią wykonawcy
Pozdrawiam
Tomaszjan
> Zwłaszcza jak trzeba te kafle po kilka razy przekładać, żeby gospodyni mogła
> oczy napaść i w końcu zgodzić sie z sugestią wykonawcy
Zresztą tym bardziej jeśli chodzi o kładzienie w karo, to tym bardziej
trudnym jest rozłożenie na sucho (bez kleju) płytek.
> Swoją drogą byłbym bardzo rad. (;-))
> Zwłaszcza jak trzeba te kafle po kilka razy przekładać, żeby gospodyni mogła
> oczy napaść i w końcu zgodzić sie z sugestią wykonawcy
Dlatego wlaśnie zainspirowany rozmową sobie tak właśnie pomyślałem. Ja
kladzenie kafli (nielicząc ścian w łazience) mam już za sobą.
> Swoja droga zle by nie bylo, jakby ktos zrobil program w którym podawałoby
> się gabaryty pomieszczenia, rozmiar płytek, i położenie pierwszej płytki.
> Program natomiast symulowałby rozmieszczenie pozostałych płytek :) Sprytne
> to by było prawda ? :)
Jak kładłem u siebie kafle na podłodze, to na inwentaryzacji
pomieszczenia wklepanej do autocada, wrysowałem siatkę kafli, zrobiłem z
tego block-a, po czym przesuwałem w celu najbardziej optymalnego
ustawienia. Polecam. Jeśli ktoś dysponuje w/w programem.
W ostateczności: skalówka, ołówek, kartka, kalka, miarka i do roboty! :)