Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

spawarka inwertorowa

606 views
Skip to first unread message

pierdofon

unread,
Jun 21, 2017, 4:14:19 AM6/21/17
to
uzyta będzie pare razy
poprawienie zawiasu bramy, furtki, jakies tam mocowanie, drobne naprawy,
kontrukcja stolu itp, naprawy bieżace

Co mozecie polecic w miare taniego a w miare dobrego na 220V?

waj...@aol.com

unread,
Jun 21, 2017, 5:38:35 AM6/21/17
to
Kazda spawarka musi mieć dostarczona odpowiednia do wymagan spawania moc. Tu
nie ma znaczeczenie czy jest to spawarka zwykla czy konwektorowa czy
inwektorowa z wodotryskiem - fizyki nie przeskoczysz. Zauwaz, ze te wszystkie
wynalazki podaja amperaz po stronie pradu spawania, chwala mala mase, podaja
srednice elektrod i inne pierdoly, starannie unikając informacji, ze pobor
pradu od strony zasilania jest duzy. Srednio 40 - 50 A.

Instalacje domowe jednofazowe, maja bezpieczniki o wartości około 16 gora 20
Amper. To jest do zasilania spawarki dwa razy za mało. Pisza, ze spawarki
inwertorowe zasila się generatorami spalinowymi zapewniajacymi moc około 10 kW.
Zatem możesz sobie ja kupic i to za stosunkowo nieduze pieniądze ale pożytku
z niej raczej miał nie będziesz. Bo Ci bezpieczki już w czasie jej wlacznia
przepali.
Mnie gościu spawal zawiasy do bramki i nadgnity slupek od tej bramki. Miał spawarke-samorobke tzn ciężkie trafo trojfazowe z uzwojeniem wtornym nawiniętym gruba tasma miedziana. Nie miałem tak długiego kabla trójfazowego ale fachowiec sobie z tym poradzil podlaczajac te spawarke dwoma kablami- przedluzaczami, każdy do jednej "fazy". Czyli podlaczyl ja do tylko dwóch faz. I jakos te zawiasy zesmarkal na tyle porządnie, ze już trzeci rok bramka się zamyka. Bezpieczniki wkrecil 25 amperowe.
Tak to z punktu siedzenia czyli fizycznego wygląda.
Czyli oszczędzisz na wadze samej spawarki i jej cenie ale musisz do niej
zakupic generator o dużej mocy rzedu 10 kW, którego waga i cena kilkakrotnie
przebije zwykla spawarke transformatorowa.

Pzdr
Tornad

Agent0700

unread,
Jun 21, 2017, 6:15:41 AM6/21/17
to
> uzyta będzie pare razy

Bierz transformator.

Będziesz chciał użyć za x lat to włączysz i użyjesz a inwertor?

Nie miałbym pewności.

J

wem...@gmail.com

unread,
Jun 21, 2017, 7:17:38 AM6/21/17
to

> Bierz transformator.

Jeżeli z tańszych to ja odwrotnie radzę - sam parę miesięcy temu wymieniłem moją kilkunastoletnią od nowości w moich rękach transformatorową (Einhella) na nową inwertorową (Dedrę). Obie niskobudżetowe były, a różnica w spawaniu nieporównywalna na korzyść inwertera (nie tylko moja opinia).

Jeżeli nie-tańsza, to się nie wypowiem, ale z opinii na forach to chyba będą porównywalnie spawać.

Oczywiście inwerter bardziej narażony na awarię z racji konstrukcji (tu elekronika, tam dwa uzwojenia :) ), ale przy zakupie za 300zł z gwarancją na dwa lata byłem skłonny zaryzykować.

pzdr
Bogdan

garus.k...@gmail.com

unread,
Jun 21, 2017, 8:06:53 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 12:15:41 UTC+2 użytkownik Agent0700 napisał:
> > uzyta będzie pare razy
>
> Bierz transformator.

Bierz inwerterówkę - łatwiej przechowywać

Agent0700

unread,
Jun 21, 2017, 9:33:35 AM6/21/17
to

> pradu od strony zasilania jest duzy. Srednio 40 - 50 A.
>


Tornad mądry chłop, ale czasem chrzani.

Miałem wiele spawarek i na 16 A bezpiecznikach bardzo ładnie spawały.

Nawet 200 A inwertor pięknie spawał i nie wywalało tych bezpieczników.

Jeśli spawasz często to inwertor bo lekki, spora moc, ogólnie super.

Jeśli spawasz rzadko to taniego chińskiego inwertora użyjesz 5x w ciągu
3 lat i potem się popsuje, kondensatory wyschną czy coś innego się
popieprzy, wiem bo kiedyś kupiłem ze 30 takich spawarek, połowę
ogarnąłem sam, a drugą połowę znajomy elektronik.

Pieprzy się toto i nie wiadomo jaka przyczyna.

Niech każdy robi jak chce.

Ja mam 2 chińskie transormatorówki i bardzo ładnie spawają.

Chcesz jedną?

I tak spawam migomatami :-) Transformatorowymi :-)

Pozdrawiam

Jacek

gizmacz

unread,
Jun 21, 2017, 10:00:09 AM6/21/17
to
W dniu 21.06.2017 o 14:06, garus.k...@gmail.com pisze:
> Bierz inwerterówkę - łatwiej przechowywać

Też. Ale przede wszystkim łatwiej spawać, nawet nie mając o tym pojęcia.
Transformatorówką nie ma tak prosto.

g.


PiteR

unread,
Jun 21, 2017, 12:36:37 PM6/21/17
to
pierdofon pisze tak:

> Co mozecie polecic w miare taniego a w miare dobrego na 220V?

W szajsowatych cały prąd 20A pobierany z 230v płynie przez włącznik od
odkurzacza co go stapia. Nagły wypad do wujka Ziutka pospawać bronę
włączamy i kupa.

--
Piotrek

Let me see your war face.

Uzytkownik

unread,
Jun 21, 2017, 12:50:08 PM6/21/17
to
W dniu 2017-06-21 o 11:38, waj...@aol.com pisze:
Nie masz racji.

Spawarki inwerterowe maja mniejsze straty, a tym samym zapewniają
większą moc na wyjściu przy tym samym prądzie wejściowym. Pozbawione są
prądu udarowego, który przy spawarkach transformatorowych czasami
uniemożliwia załączenie spawarki jak instalacja zabezpieczona jest
zabezpieczeniem o zbyt niskim prądzie wyłączenia. Ponadto są mniej
wrażliwe na długość przewodów podłączeniowych.

waj...@aol.com

unread,
Jun 21, 2017, 7:59:09 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 18:50:08 UTC+2 użytkownik Uzytkownik napisał:
> W dniu 2017-06-21 o 11:38,Tornad pisze:
> > W dniu środa, 21 czerwca 2017 10:14:19 UTC+2 użytkownik pierdofon napisał:
> >> uzyta będzie pare razy
> >> poprawienie zawiasu bramy, furtki, jakies tam mocowanie, drobne naprawy,
> >> kontrukcja stolu itp, naprawy bieżace
> >>
> >> Co mozecie polecic w miare taniego a w miare dobrego na 220V?
> > Kazda spawarka musi mieć dostarczona odpowiednia do wymagan spawania moc. Tu
> > nie ma znaczeczenie czy jest to spawarka zwykla czy konwektorowa czy
> > inwektorowa z wodotryskiem - fizyki nie przeskoczysz. Zauwaz, ze te wszystkie
> > wynalazki podaja amperaz po stronie pradu spawania, chwala mala mase, podaja
> > srednice elektrod i inne pierdoly, starannie unikając informacji, ze pobor
> > pradu od strony zasilania jest duzy. Srednio 40 - 50 A.
> >
> > Instalacje domowe jednofazowe, maja bezpieczniki o wartości około 16 gora 20
> > Amper. To jest do zasilania spawarki dwa razy za mało. Pisza, ze spawarki
> > inwertorowe zasila się generatorami spalinowymi zapewniajacymi moc około 10 kW.
> > Zatem możesz sobie ja kupic i to za stosunkowo nieduze pieniądze ale pożytku
> > z niej raczej miał nie będziesz. Bo Ci bezpieczniki już w czasie jej wlacznia
> > przepali.
> > Mnie gościu spawal zawiasy do bramki i nadgnity slupek od tej bramki. Miał spawarke-samorobke tzn ciężkie trafo trojfazowe z uzwojeniem wtornym nawiniętym gruba tasma miedziana. Nie miałem tak długiego kabla trójfazowego ale fachowiec sobie z tym poradzil podlaczajac te spawarke dwoma kablami- przedluzaczami, każdy do jednej "fazy". Czyli podlaczyl ja do tylko dwóch faz. I jakos te zawiasy zesmarkal na tyle porządnie, ze już trzeci rok bramka się zamyka. Bezpieczniki wkrecil 25 amperowe.
> > Tak to z punktu siedzenia czyli fizycznego wygląda.
> > Czyli oszczędzisz na wadze samej spawarki i jej cenie ale musisz do niej
> > zakupic generator o dużej mocy rzedu 10 kW, którego waga i cena kilkakrotnie
> > przebije zwykla spawarke transformatorowa.
> >
> > Pzdr
> > Tornad
>
> Nie masz racji.
>
> Spawarki inwerterowe maja mniejsze straty, a tym samym zapewniają
> większą moc na wyjściu przy tym samym prądzie wejściowym. Pozbawione są
> prądu udarowego, który przy spawarkach transformatorowych czasami
> uniemożliwia załączenie spawarki jak instalacja zabezpieczona jest
> zabezpieczeniem o zbyt niskim prądzie wyłączenia. Ponadto są mniej
> wrażliwe na długość przewodów podłączeniowych.

Wszystko dobrze ale jakos nikt nie pisze jaka elektroda spawal. Calkiem
podobnie chłopcy zatajają informacje, która dla oceny jest najistotniesza. Jest
to srednica elektrody. Moim skromnym zdaniem spawarki zasilane napięciem 230 V
jednofazowym, nie mogą umozliwic spawania elektrodami o średnicy powiedzmy
większej od 2, gora 3 mm. W reklamie czyli danych technicznych pisza o 4 mm.
I o to mi chodzi, ze te dane techniczne o pradzie spawania 200 A i możliwości
spawania elektroda 4 mm sa po prostu przereklamowane bo z fizycznego punktu
widzenie niemożliwe do osiagniecia. Zatem w ocenie praktycznej wazna jest
informacje odnośnie maksymalnej średnicy elektrod.

Poza tym dalaczam swoje wątpliwości odnośnie trwalosci tego sprzętu. Te
inwertory to już zaawansowana elektronika i jak ktoś napisał, kondensatory
wysychają, rezystory korodują, to wszystko lekkie, szybko się nagrzewa i
przegrzewa zatem i te tranzystory mogą się przepalać a ich wymiana może się
już nie oplacac. A transformator Od bidy można dac do przewiniecia.

Z moich doswiadczen jako starszego spawacza wiem, ze najlepsze efekty osiagalo
się gdy prad spawania był staly. Taki prad uzyskiwalo się za pomocą agregatow
pracujących na zasadzie prądnicy szczotkowej napędzanej silnikiem. Ale to
stare dzieje.

Ale dlatego ja się troche dziwie, ze na wyjściu każdej spawarki
transformatorowej nie stosuje się mostka prostowniczego. Bo znowu podpierając
się fizyka, element spawany powinien być podlaczony do plusa a elektroda do
minusa. Wtedy plynny metal chętniej klei się do spawu. A tak to skacze z
czestotliwoscia 50 Hz tam i z powrotem.

Pzdr
Tornad

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 21, 2017, 8:34:51 PM6/21/17
to
Nie stosuje sie prostownikow w tanich spawarkach transformatorowych bo niewiele daja. Do kompletu porzebny jest jeszcze dlawik ktory prad wygladzi. Dlawik ma mase i wymiary mniej wiecej takie jak spawarka do ktorej ma byc podlaczony. Pomimo ze pradem stalym latwiej sie spawa to jest on do wykorzystania przez profesjonalistow a nie amatorow.

Uzytkownik

unread,
Jun 22, 2017, 12:39:40 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 01:59, waj...@aol.com pisze:

>> Nie masz racji.
>>
>> Spawarki inwerterowe maja mniejsze straty, a tym samym zapewniają
>> większą moc na wyjściu przy tym samym prądzie wejściowym. Pozbawione są
>> prądu udarowego, który przy spawarkach transformatorowych czasami
>> uniemożliwia załączenie spawarki jak instalacja zabezpieczona jest
>> zabezpieczeniem o zbyt niskim prądzie wyłączenia. Ponadto są mniej
>> wrażliwe na długość przewodów podłączeniowych.
> Wszystko dobrze ale jakos nikt nie pisze jaka elektroda spawal. Calkiem
> podobnie chłopcy zatajają informacje, która dla oceny jest najistotniesza. Jest
> to srednica elektrody. Moim skromnym zdaniem spawarki zasilane napięciem 230 V
> jednofazowym, nie mogą umozliwic spawania elektrodami o średnicy powiedzmy
> większej od 2, gora 3 mm. W reklamie czyli danych technicznych pisza o 4 mm.
> I o to mi chodzi, ze te dane techniczne o pradzie spawania 200 A i możliwości
> spawania elektroda 4 mm sa po prostu przereklamowane bo z fizycznego punktu
> widzenie niemożliwe do osiagniecia. Zatem w ocenie praktycznej wazna jest
> informacje odnośnie maksymalnej średnicy elektrod.

Widać, że tylko teoretyzujesz i nie miałeś do czynienia z inwerterami.

> Poza tym dalaczam swoje wątpliwości odnośnie trwalosci tego sprzętu. Te
> inwertory to już zaawansowana elektronika i jak ktoś napisał, kondensatory
> wysychają, rezystory korodują, to wszystko lekkie, szybko się nagrzewa i
> przegrzewa zatem i te tranzystory mogą się przepalać a ich wymiana może się
> już nie oplacac. A transformator Od bidy można dac do przewiniecia.

Piszesz bzdurne teorie.
Bardziej nagrzewają się spawarki transformatorowe.
Lekkość inwerterów nie bierze się z oszczędzania na materiale, ale z
faktu, że transformatory pracujące z prądami o większych
częstotliwościach mogą być o wiele mniejsze i lżejsze. Przy małych
transformatorach, kiedy drut jest cienki nawet nie da się zaoszczędzić i
jest to po prostu nieopłacalne. Dlatego są one nawijane drutem miedzianym.
W przypadku spawarek budżetowych, transformatorowych, przy dużych
gabarytach i grubych drutach nawijanie drutem aluminiowym to standard.
Transformatory z uzwojeniami aluminiowymi mają mniejszą sprawność, a
zatem większe straty i dlatego mocniej się grzeją.
Przewinięcie takiego transformatora jest dużo droższe od wymiany
uszkodzonego półprzewodnika, kondensatora czy nawet wymiany
transformatora w inwerterze. Ponadto naprawa elektroniki jest o wiele
łatwiejsza niż przezwajanie transformatora.
Twoje teorie piszesz tylko dlatego, że nie ogarniasz elektroniki i ona
Cie przeraża i dlatego wydaje Ci się, że transformator jest łatwiejszy
do ogarnięcia, bo rozumiesz jak jest zbudowany i jak działa. W
przeciwieństwie do transformatora, inwerter dla Ciebie to czarna magia,
a tak naprawdę inwerter to nic takiego strasznego. Ot po prostu przed
normalnym transformatorem ktoś dołożył prostownik i generator, który
generuje prąd o wysokiej częstotliwości. Dzięki temu transformator może
o wiele mniejsze wymiary. Mniejsze wymiary to mniej miedzi i mniejsze
oporności wewnętrzne uzwojeń, a tym samym mniejsze straty, czyli większa
sprawność.

> Z moich doswiadczen jako starszego spawacza wiem, ze najlepsze efekty osiagalo
> się gdy prad spawania był staly. Taki prad uzyskiwalo się za pomocą agregatow
> pracujących na zasadzie prądnicy szczotkowej napędzanej silnikiem. Ale to
> stare dzieje.
>
> Ale dlatego ja się troche dziwie, ze na wyjściu każdej spawarki
> transformatorowej nie stosuje się mostka prostowniczego. Bo znowu podpierając
> się fizyka, element spawany powinien być podlaczony do plusa a elektroda do
> minusa. Wtedy plynny metal chętniej klei się do spawu. A tak to skacze z
> czestotliwoscia 50 Hz tam i z powrotem.
>
> Pzdr
> Tornad


Kolejne teorie laika :)

Dobór biegunowości oraz rodzaju prądu (stały czy zmienny) zależy od tego
jaki materiał chcemy spawać, jak gruby oraz jaką spoinę chcemy uzyskać.

Agent0700

unread,
Jun 22, 2017, 4:26:25 AM6/22/17
to

> Transformatorówką nie ma tak prosto.

ale i nie aż tak trudno :-)

J

Andrzej S

unread,
Jun 22, 2017, 4:28:22 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-21 11:38, waj...@aol.com pisze:
>
> Instalacje domowe jednofazowe, maja bezpieczniki o wartości około 16 gora 20
> Amper. To jest do zasilania spawarki dwa razy za mało. Pisza, ze spawarki
> inwertorowe zasila się generatorami spalinowymi zapewniajacymi moc około 10 kW.
...

Od kilku lat mam tanią spawarkę prawie dokładnie jak ta:

http://allegro.pl/niemiecka-spawarka-inwertorowa-250a-igbt-mma-ew255-i6770506142.html

Wyspawałem całkiem dużo - w tym dwie bramy, potężną wiatę i maszt pod
wiatrak. Używam elektrod 2.5 - 4 mm, co daje prądy 4 x 30 = 120A
(30 to magiczny przelicznik fi na I). Mimo że gałka prądu może
podjechać gdzieś za 200A, nigdy tego nie próbowałem. Prąd 120A jest
wystarczający, można spawać tak szybko i długo, jak zdrowie pozwala.
Pracuję raczej na długim, ale solidnym przedłużaczu, prąd podkradany
z kuchni, bezpiecznik 16A.

Z tym teoretycznym prądem coś jest nie tak. Kiedyś pozyczyłem
ciężką spawarę transformatorową i mimo regulacji nie było jak podejść do
płotu, bo przedłużacz nie wydalał, co było bardzo czytelnie
odczuwane. Tymczasem inwerter idzie jak burza. Podejrzewam ze jest
tu wysoka igiełka napięcia i potem długie niskonapięciowe plateau,
wszystko na wysokich czestotliwosciach. Czyli energia odpowiednio
rozłożona w cyklu T. Zapłon i utrzymanie płomienia są łatwe.

Bardzo dużo zależy od elektrod. Przed większym spawaniem kupuję
po kilka różnych typów i po sprawdzeniu większą ilość wybranego typu.

Cóż - jestem niezmiernie zadowolony. Moja spawareczka to jeden
z najważniejszych przyrządów na działce. Dokupiłem maskę
samościemniającą (rzecz z gatunku genialnych), kilka magnetycznych
trzymaczy i uważam się za spawacza :). Moi sąsiedzi zresztą też.

pozdr
--
A S

pierdofon

unread,
Jun 22, 2017, 5:38:11 AM6/22/17
to
Andrzej, bardzo dziekuje za konkretne informacje.


ToMasz

unread,
Jun 22, 2017, 5:56:31 AM6/22/17
to
W dniu 21.06.2017 o 10:14, pierdofon pisze:
a jakie grubości będziesz spawał i czy umiesz? Bo jak blachy, kątowniki,
i sam nie masz praktyki, kup migomat, nawet jakbyś miał butle pożyczać.
spawanie migomatem (biorąc pod uwagę wytrzymałość spoiny) jest o wiele
łatwiejsze

ToMasz

Agent0700

unread,
Jun 22, 2017, 6:16:20 AM6/22/17
to

> i sam nie masz praktyki, kup migomat, nawet jakbyś miał butle pożyczać.
> spawanie migomatem (biorąc pod uwagę wytrzymałość spoiny) jest o wiele
> łatwiejsze

5 elektrod wyspawa, załapie o co chodzi i będzie dobrze.

Ale z migomatem więcej kłopotu, za to cienkie blaszki da się pospawać.

J

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 7:10:11 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 12:16:20 UTC+2 użytkownik Agent0700 napisał:

> 5 elektrod wyspawa, załapie o co chodzi i będzie dobrze.
> Ale z migomatem więcej kłopotu, za to cienkie blaszki da się pospawać.

Cienkie blaszki może też spawać TIGiem. Ja mam taką spawarkę:

https://www.ceneo.pl/14311094

I polecam. Choć mocno podrożała - w 2014 dałem za ten dokładnie model
równy tysiąc.
pozdr.

--
Adam Sz.

Janusz

unread,
Jun 22, 2017, 5:20:58 PM6/22/17
to
W dniu 2017-06-21 o 10:14, pierdofon pisze:
http://allegro.pl/spawarka-tig-210-dc-200a-230v-tig-mma-tagred-ta601-i6824745015.html


--
Pozdr
Janusz

Janusz

unread,
Jun 22, 2017, 5:33:22 PM6/22/17
to
W dniu 2017-06-21 o 10:14, pierdofon pisze:
Znalazłem jeszcze taką
http://allegro.pl/spawarka-inwertorowa-mma-250a-igbt-gwarancja-kraft-i6287355659.html

ale ona jest bez tig-a. do samego spawania elektrodami otulonymi powinna
wystarczyć. Jedynie blach cienkich sie nie pospawa.


--
Pozdr
Janusz

ToMasz

unread,
Jun 23, 2017, 2:50:55 AM6/23/17
to
W dniu 22.06.2017 o 13:10, Adam Sz. pisze:
nie nie panowie. ja od "bajtla" miałem migomat. Aby się nauczyć pociąłem
starą pralkę i pospawałem ją do kupy. potem spawałem auta. normalne
wycinałem progi, spawałem, szlifierka, chemia farma - gites. od paru lat
mam tig/mma. i to jest już zupełnie inna liga. znaczy rurę do płotu mogę
przysmarkać, ale za jakość i trwałość połączenia, nie gwarantuje. i to
nie chodzi że ja nie umiem, tylko podczas spawania nie wiem jaki będzie
efekt końcowy.
Do Tiga wogóle nikogo nie namawiajcie, bo to również wyższa szkoła jazdy
i ma dwie zasadnicze wady. raz że musi być zajebista czystość a dwa gaz.
czy tigiem można spawać w co2? Ja Tiga mam głównie do alumimium, więc o
ile _duża_ butla co2 (do migomatu) kosztuje kilkanaście złotych(za
napełnienie), to _mała_ butla argonu koszuje ponad 4 dychy, a argon leci
zanim zaczę spawać i po zakończeniu spawania.
Tak więc jeśli "pytacz" chce mieć urządzenie do MMA to ja nic nie
mówiłem. Zapomnijcie o moich uwagach. jednak jeśli chce mieć możliwość
samodzielnego spwania tak aby te spawy trzymały, a materiały spawane nie
będą miały 10mm grubości, to ja zdecydowanie, dwoma rękami, polecam
migomat. mogłbym pisać o zaletach migomatu w rękach początkującego
spawacza, mógłym podesłać filmy na YT, ale niema sensu, jeśli pytający
nie jest zainstersowany

ToMasz

Adam

unread,
Jun 23, 2017, 6:01:10 AM6/23/17
to
W dniu 2017-06-22 o 02:34, Zenek Kapelinder pisze:
> Nie stosuje sie prostownikow w tanich spawarkach transformatorowych bo niewiele daja. Do kompletu porzebny jest jeszcze dlawik ktory prad wygladzi. Dlawik ma mase i wymiary mniej wiecej takie jak spawarka do ktorej ma byc podlaczony. Pomimo ze pradem stalym latwiej sie spawa to jest on do wykorzystania przez profesjonalistow a nie amatorow.
>

Nie przesadzaj.
Wystarczy sam Gretz, ale pełny, na 4 diodach.

Mieliśmy kiedyś w domu sparawkę dwufazową. Tylko trafo. Była wielkości
biurka, a ważyła tyle, że Żuk ledwo dawał radę.
Można było spawać tylko różowymi.

Tato kiedyś kupił diody (gdzieś na PKP), zrobił mostek.
Później można było spawać choćby i gwoździem :)
Spaw równy, gładki, prawie jak gazem.

Konstrukcje spawane nią jeszcze stoją, m. in. szklarnie.

Dodam jeszcze: rury grzewcze były spawane gazem z wytwornicy karbidowej
lub butli.


--
Pozdrawiam.

Adam

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 23, 2017, 6:15:55 AM6/23/17
to
Nie przesadzam. Ty wiesz swoje ja wiem swoje. I niech tak zostanie.

pierdofon

unread,
Jun 23, 2017, 4:30:58 PM6/23/17
to
jakie elektrody mozesz polecic?

Adam

unread,
Jun 24, 2017, 6:44:15 AM6/24/17
to
W dniu 2017-06-23 o 12:15, Zenek Kapelinder pisze:
> Nie przesadzam. Ty wiesz swoje ja wiem swoje. I niech tak zostanie.
>

OK :)


--
Pozdrawiam.

Adam

Adam

unread,
Jun 24, 2017, 6:47:42 AM6/24/17
to
W dniu 2017-06-23 o 22:30, pierdofon pisze:
> jakie elektrody mozesz polecic?
>

Elektrody dobiera się w zależności od:

1/ rodzaj spawanego materiału (stal konstrukcyjna, stal wysokostopowa,
stale specjalne; inne metale lub ich stopy)

2/ rodzaj spawarki - a w zasadzie charakterystyki prądu

Za mało danych wejściowych.


--
Pozdrawiam.

Adam

pierdofon

unread,
Jun 25, 2017, 1:29:04 PM6/25/17
to
Adam...
brama, furtka, katowniki jak z Castoramy :)

Andrzej S

unread,
Jun 26, 2017, 4:54:16 AM6/26/17
to
W dniu 2017-06-23 22:30, pierdofon pisze:
> jakie elektrody mozesz polecic?
>

Nalezy kupić po kilka szt z fi od jakiegos 2mm do 4mm.
Po serii prób na stali podobnej do docelowej kup
cała paczkę wybranego gatunku. Trzymaj w suchym.
Elektroda potrafi bardzo obrzydzić spawanie. Długość
elektrody istotnie wpływa na spawacza o trzęsacych się łapach.
Na danej stali jedne mocno "żużlują", inne nie. Jedne gasną,
inne trzymają płomień.

Gdy spawanie nie idzie, należy stanowisko obejść dookoła,
przyklęknąć na inne kolano, itp (znaczy zmienic pozycję).

Jednemu spawaczowi pomaga piwo, innego kompletnie wyłącza.

No i w sieci jest mnóstwo poradników.

pozdr serd
--
A S
0 new messages