pozdrawiam
Ewa
Dziękuję za odpowiedzi.
Takie ściany po wyschnięciu nie brudzą ubrań ?
Ewa
Oj bym się z tym kłócił
> > Dziękuję za odpowiedzi.
> > Takie ściany po wyschnięciu nie brudzą ubrań ?
> >
> > Ewa
> >
> nie brudzą
>
>
Oj brudzą, a jeśli mają się tak nie wycierać (brudzić) to należało by
dodać do "śmietany" wapiennej trochę farby emulsyjnej.
TIP: Zamiast wapna hydratyzowanego lepiej było by zastosować wapno palone
w kamieniu i je samodzielnie zlasować - to trochę wyższa szkoła jazdy,
ponieważ przy lasowaniu wapna palonego wydziela się bardzo dużo ciepła
i potrafi nieźle pryskać (a wapno gaszone jest żrące) - także okulary
ochronne
i rękawice były by na miejscu. A i lasowanie może się nie udać gdy
będzie za mało wody i kamienie wapna palonego za bardzo się nagrzeją (wapno
potrafi się wtedy "zwarzyć").
Pozdrawiam Tomasz
> nie brudzą
>Oj bym się z tym kłócił
To się kłóć, ja mam pomalowane i nie brudzi.
Nic do niego nie dodawałem
Pozdrawiam
Adam
>>>Dziękuję za odpowiedzi.
>
>
>>>Takie ściany po wyschnięciu nie brudzą ubrań ?
>
>>nie brudzą
>
> Oj brudzą, a jeśli mają się tak nie wycierać (brudzić) to należało by
> dodać do "śmietany" wapiennej trochę farby emulsyjnej.
U mnie nie brudzą, ale ja mam białkowane nie "śmietaną", tylko
"mlekiem", i to tylko jednokrotnie (jest biało, ale nie jest dobrze
pokryte).
> TIP: Zamiast wapna hydratyzowanego lepiej było by zastosować wapno palone
> w kamieniu i je samodzielnie zlasować - to trochę wyższa szkoła jazdy,
[...]
A na czym polega ta lepszość?
MS
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
Trochę nie precyzyjnie się wyraziłem, miałem na myśli iż tradycyjnie tak się
postępowało czy jest lepsze to faktycznie nie wiem, u mnie zawsze lasowało
sie wapno palone i takim po 1-2 tygodniach się malowało, wapno zawsze
wychodziło białe. Raz nie chciało mi się bawić i próbowałem hydratyzowanym i
zawiesina wyszła szara - nie nadawało się to do malowania, poszło do
zaprawy.
Gdyby ktoś szukał więcej info o wapnie w budownictwie może zerknąć na link
http://www.wapno-info.pl/_files/98c45cd82ec4dcaa0758ff2a6a52f2e1.pdf
I jeszcze jeden TIP: można a nawet należało by dodać trochę optycznego
rozjaśniacza do farby (wapno gaszone + dodatek emulsji)- w gęstą z
bawełnianą szmatkę wsypujemy trochę (wielkości ziarnaka grochu) niebieskiej
farbki do farb formujemy taką poduszeczkę, zwilżamy ją wodą i wyciskamy tak
zabarwioną wodę do wapna gaszonego. Nie może być tego za dużo żeby nam farba
zamiast białej nie wyszła niebieska.
Pozdrawiam
Tomasz