Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

bezpieczna odległość od linii energetycznej w prakty ce

319 views
Skip to first unread message

Chemik

unread,
Apr 10, 2003, 3:44:50 PM4/10/03
to
Witam,

Czy ktoś miał możliwość zmierzyć natężenie pola elektrycznego (kV/m) i
magnetycznego (w mikroteslach) na swojej działce będącej blisko linii np.
średniego napięcia 15kV? Gdzieś wyczytałem, że zaleca się, odpowiednio, do 1
kV/m i do 0,3 mikrotesli dla pola magnetycznego 50Hz na wysokości 1,8 m nad
poziomem podłogi...

Jak się to ma do emisji z innych urządzeń będących w domu (silnik lodówki,
telewizor, komórka, ...)?

Gdzie można zdobyć (pożyczyć) te mierniki (ZE?, Sanepid?) w okolicach
Bielska-Białej, woj. śląskie.

Z góry dziękuję za odpowiedzi,

Chemik


studio architektoniczne Lukas&Design

unread,
Apr 10, 2003, 3:50:44 PM4/10/03
to
Sanepid - najpredzej i na pewno

pozdrawiam

--
__________________________________________
arch. Łukasz Knapik
architektoniczne studio projektowe LUKAS&DESIGN
ul. Tuwima 17/4
41-800 Zabrze
tel/fax: +48 32 2767169
tel: +48 604 144 352
e-mail: luk...@poczta.onet.pl, sa...@interia.pl
nr komunikatora GG: 735804, nick: Lukas
DZIAŁALNOŚĆ NA TERENIE CAŁEGO KRAJU
W ZALEZNOŚCI OD ZLECEŃ

my...@op.pl

unread,
Apr 10, 2003, 4:54:12 PM4/10/03
to
Witam,

Pod moją działka przebiega linia 15kV. Pola elektrycznego nie mierzylem bo
takowe z instalacji podziemnych sie nie wydostaje. Zresztą jak zdazylem sie
zorientowac (intensywne przeszukiwane www.google.com) za bardziej szkodliwe
uznaje sie pole magnetyczne. A to i owszem wydostaje sie spod ziemi zupelnie
bezproblemowo. W tej chwili (nie wiadomo jak bedzie pozniej) za poziom
bezpieczny przyjmujs sie pole megnetyczne mniejsze od 2mG (1 Tesla = 10.000 G).
W celu pomiaru natezenia pola magnetycznego na mojej działce zakupilem droga
kupna miernik o nazwie "Gauss Meter" (przez internet, cena $40).
Warto zaznaczyc, ze natezenie pola magnetycznego zalezy tylko i wylacznie od
pradu a nie od napiecia. Innymi slowy nie ma znaczenia to 15kV. Wazne jest ile
fazy tam plynie. Co gorsza, pojedynczy pomiar nie wiele daje. Potrzebujesz
raczej wiedziej jak to pole zmienia sie w czasie. Ale jak bedziesz i to wiedzial
to twoja wiedza nadal jest ograniczona. W przyszlosci moze pojawic sie nowy duzy
odbiorca energii elektrycznej (supermarket, osiedle domkow jednorodzinnych,
cokolwiek), ktory diametralnie zmieni natezenie pola magnetycznego na twojej
dzialce.
W moim przypadku sciana domu najblizsza linii odnotowuje w szczycie 0.6 mG. Mam
nadzieje, ze nie bedzie szybkiego wzrostu poboru pradu w okolicy. Warto rowniez
wspomniec, ze pola magnetyczne generowane przez trzy kable linii trojfazowej
(takiej 15kV) wzajemnie sie znosza. Znosza sie jednak tym lepiej im linie te sa
blizej siebie. Z tym nie jest najlepiej w przypadku linii napowietrznych. Z
liniami podziemnymi jest nieco lepiej.
Czy Sanepid Ci pomoze? - bardzo watpie. Mi nie chcial. Potrafili pomirzyc tylko
natezenie pola elektrycznego pod warunkiem, ze linia ma >= 100kV. Dla mniejszych
napiec ich mierniki nawet nie drgna.
Czy komorka jest bardziej szkodliwa? Nie wiem, ale z pewnoscia czas ekspozycji
na pole jest znacznie mniejszy w przypadku komorki.
Sprzet AGD potrafi wytwarzac dosc spore natezenia takiego pola, jednak ono b.
szybko maleje. Nie jest tak niestety w liniach elektroenergetycznych, gdzie mamy
do czynienie ze znacznie wiekszymi pradami.
Powiem jeszcze, ze kiedys z ciekawosci pomierzylem natezenie pola magnetycznego
w piwnicy domu 10-cio pietrowego. Przy suficie (a wiec podlodze parteru rowniez)
wynosilo ono 40 mG, a przy podlodze piwnicy (a wiec suficie parteru rowniez)
wynosilo ono 10 mG. Moze sie wiec wydawac, ze mieszkamy w bezpiecznym srodowisku
a rzeczywistosc jest mniej rozowa. W przypadku mieszkan na parterze w blokach
winowajcami sa kable przymocowywane przez budowlancow do sufity piwnicy, ktorymi
plyna dosc duze prady.
Reasumujac moja dosc chaotyczna wypowiedz - obawaim sie, ze nie ma prostej
odpowiedzi na pytanie: jak daleko jest juz bezpiecznie. To wszystko zalezy.

Pozdrawiam,
Mymus


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

studio architektoniczne Lukas&Design

unread,
Apr 10, 2003, 5:12:57 PM4/10/03
to
Mnie twoja wypowiedz dala bardzo duzo...

tom

unread,
Apr 11, 2003, 5:16:35 AM4/11/03
to

Użytkownik <my...@op.pl> napisał w wiadomości
news:7b02.00000e...@newsgate.onet.pl...

> Witam,
>
> Pod moją działka przebiega linia 15kV. Pola elektrycznego nie mierzylem bo
> takowe z instalacji podziemnych sie nie wydostaje. Zresztą jak zdazylem
sie
> zorientowac (intensywne przeszukiwane www.google.com) za bardziej
szkodliwe
> uznaje sie pole magnetyczne.<ciach>

Ladnie wszystko opisujesz, ale...
Jedna uwaga, tak naprawde o szkodliwości pol elektromagnetycznych napisano
juz wiele, przeprowadzono setki badań i...
i nie da się jednoznacznie udowodnić poziomu szkodliwości oddzialywania tych
pol na organizmy zywe - takze i poziomy dopuszczalne sa okreslone, jak mi
sie wydaje "na oko".
Niewatpliwie pole magnetyczne jest duzo bardziej szkodliwe, bo praktycznie
nie mozna go z ekranowac.
Kiedys nawet bawilem sie na laborce w mierzenie pol od roznego rodzaju
urzadzen, no i z tego co pamietam jesli chodzi o wartosci to komorki,
golarki, suszarki wytwarzaly silne pole magnetyczne (bodajze przekraczaly
norme okolo kilkaset razy). Jest dzialanie krotkotrwale, ale dzialanie pod
ktrorego wplyw dostaje sie glowa (mozg)... np od telewizora pole elektryczne
juz w odleglosci 1m spadalo do poziomu bezpiecznego...
Moglbym sie pokusic o teze, ze tak naprawde, zagrozenie wieksze (wieksze
pola) wytwarzają urzadzenia domowe, niz sieci energetyczne (o ile nie jest
to linia 110kV), i tak naprawde nic nie mozna zrobic.
pozdr

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

my...@op.pl

unread,
Apr 11, 2003, 6:16:49 AM4/11/03
to
> Jedna uwaga, tak naprawde o szkodliwości pol elektromagnetycznych napisano
> juz wiele, przeprowadzono setki badań i...
> i nie da się jednoznacznie udowodnić poziomu szkodliwości oddzialywania tych
> pol na organizmy zywe -  takze i poziomy dopuszczalne sa okreslone, jak mi
> sie wydaje "na oko".

Zgadzam sie. Chcialbym tylko zauwazyc, ze przytoczone przeze mnie 2mG wynikaja
z gornej granicy typowego tla elektromagnetycznego. Ponadto te 2mG to o trzy
rzedy wielkosci mniej niz podaje polska norma ilestam.

> Niewatpliwie pole magnetyczne jest duzo bardziej szkodliwe, bo praktycznie
> nie mozna go z ekranowac.

Z tego co wiem mozliwosc ekranowania zalezy od czestotliwosci pola. Im mniejsza
tym gorzej. Im wieksza tym lepiej. 50 Hz z linii energetycznych jest bardzo
trudne do wyeliminowania i niezwykle kosztowne (ekranowanie mumetalem). Z
wyzszymi czestotliwosciami jest lepiej. Np. taka komorke mozna dosc skutecznie
wytlumic.

> Kiedys nawet bawilem sie na laborce w mierzenie pol od roznego rodzaju
> urzadzen, no i z tego co pamietam jesli chodzi o wartosci to komorki,
> golarki, suszarki wytwarzaly silne pole magnetyczne (bodajze przekraczaly
> norme okolo kilkaset razy). Jest dzialanie krotkotrwale, ale dzialanie pod
> ktrorego wplyw dostaje sie glowa (mozg)... np od telewizora pole elektryczne
> juz w odleglosci 1m spadalo do poziomu bezpiecznego...

Jak juz pisalem mniejszy prad - szybkie wygaszanie.

> Moglbym sie pokusic o teze, ze tak naprawde, zagrozenie wieksze (wieksze
> pola) wytwarzają urzadzenia domowe, niz sieci energetyczne (o ile nie jest
> to linia 110kV), i tak naprawde nic nie mozna zrobic.
> pozdr
>

To prawda. Tylko jak mieszkasz w domu z sasiadujaca linia to pole emitowane
przez nia dostajesz niejako w "promocji" i to w sposób długotrwały (choć
spodziewam się że nocą jest mniejsze bo wówczas zwykle pobór prądu jest
mniejszy; no chyba ze mieszka sie przy fabryce gdzie odbywa sie praca na zmiane
nocna). Oprocz niego i tak "przyjmujesz" pole emitowane przez sprzet AGD.

Pozdrawiam,
Mymus

Robert B.

unread,
Apr 11, 2003, 1:46:42 PM4/11/03
to
On Thu, 10 Apr 2003 21:44:50 +0200, Chemik <che...@modem2000.pl> wrote:

[...]


> Gdzie można zdobyć (pożyczyć) te mierniki (ZE?, Sanepid?) w okolicach
> Bielska-Białej, woj. śląskie.

Chyba jest u Was filia Politechniki Łódzkiej? Jeżeli jest tam wydział
elektroniki
lub elektryczny, to jak poszukasz, to pewnie znajdziesz kogoś, kto za
przysłowiowe
piwo Ci to zmierzy.
U nas jest taki miernik, ale trochę dalego do Bielsko-Białej...

--
Pozdrowienia,
Robert B. (Białystok :-)
rp...@op.pl

0 new messages