Piec i instalacja Immergas :)
Caly czas chyba nie powinny, ale po wylaczeniu kotla przez jakis czas
powinny dalej krecic. No chyba, ze sie nie zdarzaja wylaczyc, a kociol znow
odpala, tyle ze to akurat malo prawdopodobne.
> jaki czas powinien byc tego opoznienia, gdzie to sie ewentualnie ustawia
raczej tego sie nie ustawia
Ustawia sie, w sterowaniu kotla, to sie nazywa wybieg pompy czy jakos
tak. Ale moze one po prostu sa zle podlacznone - np. na stale do
zasilania zamiast do sterownika?
Ok, w moim kotle nie ma takiego parametru.
Genralnie co sterownik to specyfika...
jedne mają tak inne inaczej.
Wiele poważnych przemysłowych sterownikó gdy ogrzewanie sie wyłacza (np z
powodu podgrzewu ciepłej wody) wyłącza pompę obiegową CO i niema bożej siły
aby to zmienić, co mnie osobiście wkurza, bo w dużym systemie można
spokojnie obrocić kilka razy wodą w obiegu zanim grzejniki zaczną sie
wychładzać
Niekoniecznie - np sterowniku VRC 420 Vaillanta włączenie pomp obiegowych
CO następuje przy obniżeniu temp zewn poniżej 3st C (niezależnie od pracy
kotła - nazywa się to zabezpieczenie przeciw zamarzaniu) i dopóki na
zewnątrz nie pojawi się temp odpowiednio wysoka temperatura (jak wysoka -
o tym instrukcja nie pisze - empirycznie jest to powyżej 6 st C) to pompy
chodzą non-stop (niezależnie od tego czy kocioł grzeje, czy nie).
I nie można z tym nic zrobić (w szczególności wyłączyć), a panowie
instalatorzy
Vaillanta twierdzą że 'tak ma być'.
--
--
==============================
Janusz Pawlinka
Ale co tu ma do rzeczy temperatura na zewnatrz? Moze jednak chodzi o
temperature w pomieszczeniach (tylko skad niby mialby ja znac)?
VRC 420 to wypasiony sterownik (pogodowy, 2 obiegi CO, obieg CWU, itd).
Temperaturę
z zewnątrz bierze z umieszczonego na północnej ścianie domu czujnika
temperatury
(VRC 693 - firmowy Vaillanta) i jak wspominałem, po osiągnięciu zewn. temp.
3st C,
sterownik wchodzi w tryb 'zabezpieczenie instalacji przeciw zamarzaniu' i
włącza
pompy CO. Temperatura wewn. w domu w tym trybie nie ma znaczenia dla VRC 420
(a szkoda), podobnie jak fakt, czy tryb CO w kotle w ogóle jest włączony -
taki
feature, który użytkownik może wyłączyć jedynie przez POWER-OFF sterownika.
No wiadomo, ze zewnatrzna wezmie z pogodowki.
> (VRC 693 - firmowy Vaillanta) i jak wspominałem, po osiągnięciu zewn.
> temp. 3st C,
> sterownik wchodzi w tryb 'zabezpieczenie instalacji przeciw zamarzaniu' i
> włącza
> pompy CO.
Bardzo madrze, zwlaszcza jesli w srodku i na instalacji jest np. 18C.
> Temperatura wewn. w domu w tym trybie nie ma znaczenia dla VRC 420
> (a szkoda), podobnie jak fakt, czy tryb CO w kotle w ogóle jest włączony -
> taki
> feature, który użytkownik może wyłączyć jedynie przez POWER-OFF
> sterownika.
Moze to kociol na cieplejsze kraje?
Cóż, niestety nie ma producentów 'alternatywnych softów' do sterownika,
ani żaden instalator nie wychylił się z ewentualnymi 'kodami serwisowymi'
wykraczającymi poza instrukcję obsługi/montażu.
> Moze to kociol na cieplejsze kraje?
Sam kocioł Vaillanta jest OK (świadczy o nim np pięcioletnia praca
non-stop bez jednej awarii - grzeje u mnie też CWU), ale sterownik
to ma chyba faktycznie domyślny tryb 'grzanie wiaty przystankowej'
(cytat z forum Muratora) a nie dobrze ocieplonego domu (patrząc na
np domyślne krzywe grzewcze, czy jego słynne tryby TP-załącz).
Ale o tym człowiek dowiaduje się np 2 lata po wydaniu tych x-set
złotych i zrozumieniu, że najważniejszym elementem instrukcji
sterownika jest rozdział "funkcje specjalne i zależności między
nimi".
Dokladnie, najwazniejesze jest zrozumienie jak to wszystko dziala, no i
ewentualnie podregulowywanie.
> Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
> news:gkf92v$cta$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> >
> >
> > Bardzo madrze, zwlaszcza jesli w srodku i na instalacji jest np. 18C.
>
>
> Cóż, niestety nie ma producentów 'alternatywnych softów' do sterownika,
> ani żaden instalator nie wychylił się z ewentualnymi 'kodami serwisowymi'
> wykraczającymi poza instrukcję obsługi/montażu.
Do Viessmanna mozna wszystkie serwisowki sciagnac z netu, mysle ze do innych
rowniez bez problemu. Mozna ustawic zeby pompa chodzila non-stop lub z roznym
czasem _dobiegu_ (a nie wybiegu ;-). Ustawienie fabryczne to praca non-stop i
faktycznie trzeba zmienic w ustawieniach serwisowych. Chociaz oczywiscie nie
mozna wykluczyc ze jakis konkretny sterownik tego nie umie.
> Sam kocioł Vaillanta jest OK (świadczy o nim np pięcioletnia praca
> non-stop bez jednej awarii - grzeje u mnie też CWU), ale sterownik
> to ma chyba faktycznie domyślny tryb 'grzanie wiaty przystankowej'
> (cytat z forum Muratora) a nie dobrze ocieplonego domu (patrząc na
> np domyślne krzywe grzewcze, czy jego słynne tryby TP-załącz).
>
> Ale o tym człowiek dowiaduje się np 2 lata po wydaniu tych x-set
> złotych i zrozumieniu, że najważniejszym elementem instrukcji
> sterownika jest rozdział "funkcje specjalne i zależności między
> nimi".
Awarie jednym sie zdarzaja a innym nie. To dzisiaj slaby miernik jest.
Wszystko sie moze zepsuc i nie ma tutaj wyraznie lepszych i gorszych firm, no
moze pare gorszych jest, ale wsrod tych lepszych jest raczej podobnie.
Dobry kociol to wlasnie dobry sterownik (w polaczeniu z dobrymi jego
ustawieniami, czyli rowniez dobre uruchomienie i serwis). Nie jest wykluczone
ze zamiast wydawac przez 2 lata x-set zlotych ponad miare, taniej wyszlaby
naprawa czujnika czy zaworu w 'gorszym' kotle, ktory jest ekonomiczniejszy.
Domyslne krzywe sa po to zeby je zmienic i powinien to zrobic instalator.
pozdrawiam
Bruno
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ten parametr nie jest jawny i dostepny z ustawien uzytkownika. Powinien byc
dostepny w ustawieniach serwisowych. Dopytaj przy przegladzie. Chyba ze
faktycznie nie ma, wtedy sorry.
Prezciez wiem, ze to nie pokretlo. Mam instrukcje i w niej nie ma tego kodu
i byc nie moze.
Kociol to sie powinien wylaczac calkiem regularnie, a nie tylko czasami.
Zmiana trybu pracy pompy (jesli jest odpowiednio podlaczona do sterownika)
jest mozliwa tylko przez ustawienia serwisowe - dopytaj instalatora/serwisanta.
Co do ustawienia krzywych - to juz sam musisz sprawdzic, bo to sie dobiera do
budynku. Te 'numerki' krzywych - 1.5, 2, 2.5 to jakby wprost wspolczynnik K
budynku. Jesli kociol chodzi non-stop lub prawie non-stop to podnies krzywa
(np z 1.5 na 2). Woda w kotle bedzie osiagac wyzsza temperature, grzejniki
beda mocniej grzaly, kociol bedzie sie rzadziej wlaczal. Trzeba tak dobrac
krzywa zeby kociol nie wlaczal sie za czesto, nie bylo problemow z utrzymaniem
temperatury w budynku, a jednoczescie zeby temperatura wody nie byla za wysoka
(trzeba wiecej grzac, wiec duze zuzycie). Do tego wez pod uwage ze na razie
dom suszysz, wiec musisz go bardziej wygrzewac. Zazwyczaj krzywa 2 jest juz
wystarczajaca nawet dla starszych budynkow. W dobrze zbudowanym nowym, po
wygrzaniu ludzie maja krzywe 1.4-1.5. Po prostu musisz dobrac. W szczegolnosci
jest dasz za niska to bedzie zbyt niska temperatura wody w obiegu i kociol
bedzie chodzil non-stop (czyli zuzywal duzo paliwa)
Ale to wszystko powinien byl wyjasnic Ci instalator.
Vaillant nie udostępnia serwisówek na swoim serwisie WWW (przynajmniej
tym ogólnodostępnym polskim), a pytani o to 'zabezbieczenie przeciw
zamarzaniu' serwisanci albo nabierają wody w usta albo odpowiadają
'tak ma być' co na jedno wychodzi.
W instrukcji jest napisane, kiedy się to ustrojstwo włącza. Nie ma ani
słowa o tym, kiedy to się wyłącza. W skrajnym przypadku - jak się włączy
w październiku, to przestanie w kwietniu następnego roku - co tam te
2x40W zużywanych non-stop przez pompy...
> Awarie jednym sie zdarzaja a innym nie. To dzisiaj slaby miernik jest.
> Wszystko sie moze zepsuc i nie ma tutaj wyraznie lepszych i gorszych firm,
> no
> moze pare gorszych jest, ale wsrod tych lepszych jest raczej podobnie.
Powiedz to mojemu koledzie zza biurka, któremu super-hiper kondensacyjny
Urlich wysiadł drugi raz w tym roku ;)
> Dobry kociol to wlasnie dobry sterownik (w polaczeniu z dobrymi jego
> ustawieniami, czyli rowniez dobre uruchomienie i serwis). Nie jest
> wykluczone
> ze zamiast wydawac przez 2 lata x-set zlotych ponad miare, taniej wyszlaby
> naprawa czujnika czy zaworu w 'gorszym' kotle, ktory jest
> ekonomiczniejszy.
> Domyslne krzywe sa po to zeby je zmienic i powinien to zrobic instalator.
>
U mnie wszystko działa zgodnie z instrukcją ;) - przecież tym, że mało
efektywnie już instalatorzy się nie przejmują - w pierwszym sezonie grzeje
się i tak inaczej, a potem to najlepiej jak klient nie będzie zawracał
głowy. Mam takie wrażenie, że w Gliwicach to mają aż za dużo roboty, by
przejmować się przeglądem pogwarancyjnym kotła, do którego trzeba jechać
dłużej niż 20 minut (z rozmów telefonicznych: 'panie, niech pan zadzwoni
za miesiąc', lub 'za dwa tygodnie oddzwonię' - oczywiście...) - dlatego
trzeba się niestety edukować we własnym zakresie.
No chyba, że znajdzie się jakaś oświecona dusza, która odpowie na pytanie:
Jak wyłączyć w sterowniku VRC420 funkcję przeciwzamarzaniową nie czekając
aż na zewnątrz będzie +6 ani nie wyłączając z obwodu zewnętrznego czujnika
temperatury?
no tego to nie rozumie
bo skoro bedzie mia grzac do nizszej temperatury to po co non stop
jak juz zagrzeje to powinien sie wylaczyc
Są dwa pojęcia, które mieszasz:
a) zadana temperatura w obiegu grzewczym
b) zadana temperatura w pomieszczeniu
Jeśli w pomieszczeniu ma być np 21 st C, to czas, w którym czynnik
w obiegu grzewczym mający temperaturę np 28 st C przekaże odpowiednią
ilość energii do ogrzania tego pomieszczenia będzie znacznie dłuższy
niż gdy w obiegu grzewczym będzie krążyć czynnik o temperaturze np
50 st C.
Z kolei ogrzanie tego czynnika do 50 st pochłania znacznie więcej
energii niż ogrzanie go do 28 st C - trzeba po prosu znaleźć złoty
środek odpowiedni do zadanych warunków, co nie jest takie całkiem
trywialne.
Chyba, ze dom sie wychladza blyskawicznie.
> W szczegolnosci
> jest dasz za niska to bedzie zbyt niska temperatura wody w obiegu i kociol
> bedzie chodzil non-stop (czyli zuzywal duzo paliwa)
Nie, nie bedzie chodzil non-stop. Wylaczy sie po uzyskaniu wlasciwej
temperatury wody. Jesli na termostacie pokojowy bedzie relatywnie wysoka (w
stosunku do temperatury wody) temperatura, to owszem kociol bedzie wlaczany
czesciej.
Bez przesady, nie jest to az tak trudne. Wystarczy zauwazyc, ze pogodowka
podnosi temperature wody, gdy na zewnatrz jest zimniej. Jesli jest klopot z
nagrzaniem pomieszczen do zadanej temperatury to po prostu podnosimy krzwe
pogodowki. Problem nie polega na tym, ze przy rzeczonych 28C bedzie grzal
dluzej, on po prostu nie nagrzeje wcale do zadanej temperatury.
> Użytkownik " BrunoJ" <bru...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
> news:gkfe1b$ft7$1...@inews.gazeta.pl...
> > Do Viessmanna mozna wszystkie serwisowki sciagnac z netu,
> Vaillant nie udostępnia serwisówek na swoim serwisie WWW (przynajmniej
> tym ogólnodostępnym polskim),
ja nie pisalem ze Viessmann udostepnia, tylko ze mozna z netu sciagnac ;-)
> > Awarie jednym sie zdarzaja a innym nie. To dzisiaj slaby miernik jest.
>
> Powiedz to mojemu koledzie zza biurka, któremu super-hiper kondensacyjny
> Urlich wysiadł drugi raz w tym roku ;)
zas pech ;-)
> No chyba, że znajdzie się jakaś oświecona dusza, która odpowie na pytanie:
>
> Jak wyłączyć w sterowniku VRC420 funkcję przeciwzamarzaniową nie czekając
> aż na zewnątrz będzie +6 ani nie wyłączając z obwodu zewnętrznego czujnika
> temperatury?
spytaj na elektrodzie na forum 'Systemy Grzewcze' - tam udzielaja sie
serwisanci. Nie jest wykluczone ze tam znajdziesz rowniez serwisowke (lub ktos
Ci podesle).
Ja szczesliwie mam prosta instalacje bez pogodowki, wiec przeciwzamarzaniowe
sie (teoretycznie bo nie wyprobowalem) wlacza gdy w srodku domu bedzie +5st.
I prawde mowiac nie wiem czy mozna wylaczyc. Pisalem o normalnej pracy pompy
obiegu - mozna ustawic na prace ciagla lub prace z wyznaczonym czasem dobiegu.
Inna sprawa ze ja serwisowke mam oryginalna papierowa wpieta w dokumentacje
kotla wraz z innymi instrukcjami i papierami.
A Viessmann tez mi sie zepsul (fakt ze po 7 latach), a konkretnej aparat
palnikowy (firmy 3ciej). Ale udalo sie samodzielnie naprawic - jakies zimne
luty sie pojawily i pomoglo gruntowne przelutowanie. Cena nowego malo smieszna
;-/ Na szczescie bez wiekszych problemow mozna takie czesci dostac na
niemieckim ebay'u (uzywane) za calkiem sensowne pieniadze.
>
> Użytkownik " BrunoJ" <bru...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
> news:gkfemg$jna$1...@inews.gazeta.pl...
> > Rafał <ad...@czfa.nospam.pl> napisał(a):
> >
> >> Własnie mam odpalony piec i CO w nowym domu - stan surowy zamknięty.
> >> Ustawiłem temp na 10stopni i chyba wystarczy.
> >> Ale zauważyłem że piec czasami sie wyłącza - to chyba ok, ale pompy
> >> obiegowe
> >> chodza cały czas. Czy to normalne?
> >> Jaką krzywą grzania powinienem ustawic? czy to ma wpływ na zużycie gazu?
> > Kociol to sie powinien wylaczac calkiem regularnie, a nie tylko czasami.
>
> Chyba, ze dom sie wychladza blyskawicznie.
no chyba ze, chociaz to ciagle powinno dac sie rozwiazac podniesieniem temp
wody w obiegu, chyba ze mamy otwarte na osciez okna.
> > W szczegolnosci
> > jest dasz za niska to bedzie zbyt niska temperatura wody w obiegu i kociol
> > bedzie chodzil non-stop (czyli zuzywal duzo paliwa)
>
> Nie, nie bedzie chodzil non-stop. Wylaczy sie po uzyskaniu wlasciwej
> temperatury wody. Jesli na termostacie pokojowy bedzie relatywnie wysoka (w
> stosunku do temperatury wody) temperatura, to owszem kociol bedzie wlaczany
> czesciej.
non-stop w sensie ze nie bedzie dluzszej przerwy w jego pracy, wiadomo ze
kociol sam z siebie pracuje cyklicznie i wylacza sie po uzyskaniu zadanej
temperatury wody w obiegu. Ale przy normalnej pracy po uzyskaniu zadanej
temperatury kociol wylaczy sie i przerwa bedzie trwala jakis czas.
Z tego co rozumialem to pytajacy obnizyl temperature pomieszczen z 15st do
10st, bo przy 15st kociol chodzil 'non-stop', czyli nie byl w stanie dogrzac
do takiej temperatury pomieszczenia. Skoro obnizenie o 5st pomoglo i jakies
przerwy sa, to podniesienie krzywej tez by pomoglo.
> Bez przesady, nie jest to az tak trudne. Wystarczy zauwazyc, ze pogodowka
> podnosi temperature wody, gdy na zewnatrz jest zimniej. Jesli jest klopot z
> nagrzaniem pomieszczen do zadanej temperatury to po prostu podnosimy krzwe
> pogodowki. Problem nie polega na tym, ze przy rzeczonych 28C bedzie grzal
> dluzej, on po prostu nie nagrzeje wcale do zadanej temperatury.
Gdzies bedzie taki moment ze temperature osiagnie, ale kociol bedzie pracowal
bardzo czesto. A podniesienie temp wody w obiegu o 10st spowoduje ze
pomieszczenia ugrzeja sie wyraznie szybciej zas kociol bedzie pracowal z
wiekszymi przerwami.
Co do krzywych grzewczych - u rodziny jest tak ze ustawienie krzywej ponizej
1.8 powoduje ze pomieszczenia nie sa w stanie dojsc do zadanych 23st. Z kolei
przy krzywej 2 temperatura jest juz osiagana. Tyle ze przy najwiekszych
mrozach kociol z taka krzywa zapodawal wode w obiegu pod 90st prawie (mozna
bylo jajka na kaloryferach smazyc ;-). A to juz jest malo smieszne, ja u
siebie przy malych dzieciach (i plastikowej instalacji) nie mogbym sobie na
cos takiego pozwolic.
A odnosnie tego Vaillanta to dopiero doczytalem - jesli funkcja
antyzamrozeniowa _instalacji_ jest wyzwalana przez czujnik temperatury
_zewnetrznej_ to gratulacje dla producenta. Chociaz od strony producenta jest
100% pewnosci ze instalacja nie zamarznie, wiec niby ok ;-)
Wlasnie, ze moze sie zdarzyc, ze tego momentu nie bedzie. Tak jak grzejniki
oddaja cieplo do domu, tak dom oddaje je na zewnatrz. Przy niskiej
temperaturze grzejnikow zaleznosc miedzy tymi predkosciami ustali
temperature wewntarz na okreslonym poziomie, ktory to moze byc nizszy od
zadanego.
> A podniesienie temp wody w obiegu o 10st spowoduje ze
> pomieszczenia ugrzeja sie wyraznie szybciej zas kociol bedzie pracowal z
> wiekszymi przerwami.
To jest oczywiste.
> Co do krzywych grzewczych - u rodziny jest tak ze ustawienie krzywej
> ponizej
> 1.8 powoduje ze pomieszczenia nie sa w stanie dojsc do zadanych 23st. Z
> kolei
> przy krzywej 2 temperatura jest juz osiagana.
Widzisz, sam potwierdzasz.
> Tyle ze przy najwiekszych
> mrozach kociol z taka krzywa zapodawal wode w obiegu pod 90st prawie
> (mozna
> bylo jajka na kaloryferach smazyc ;-). A to juz jest malo smieszne, ja u
> siebie przy malych dzieciach (i plastikowej instalacji) nie mogbym sobie
> na
> cos takiego pozwolic.
No ale tam regulujemy nachylenie i przesuniecie, wlasnie po to by niebylo
niedogrzania, a pozniej smazenia jajek.
> A odnosnie tego Vaillanta to dopiero doczytalem - jesli funkcja
> antyzamrozeniowa _instalacji_ jest wyzwalana przez czujnik temperatury
> _zewnetrznej_ to gratulacje dla producenta. Chociaz od strony producenta
> jest
> 100% pewnosci ze instalacja nie zamarznie, wiec niby ok ;-)
Heh.
Przy regulacji pogodowej pieca wymagana jest ciągłą praca pieca
a tym samym i pompy. A stabilizacja temperatury wewnętrznej
odbywa się za pomocą automatycznie dobieranej krzywej
grzania zależnie o temperatury zewnętrznej w połączeniu z modulacją
(najlepiej płynną) mocy pieca.
Tyle teorii :)
Mam w Junkersie EUROMAX podobnie. Pompa pracuje cały czas.
A wyłączy się dopiero jak temp zew przekroczy ustawioną
na programatorze pogodowym wartość graniczną dla funkcji
automatycznego wyłączenia ogrzewania (powyżej 15 stopni)
I serwis też twierdzi, że tak ma być :(
pozdrawiam
leku
Skad masz ta teorie?
> Przy regulacji pogodowej pieca wymagana jest ciągłą praca pieca
> a tym samym i pompy. A stabilizacja temperatury wewnętrznej
> odbywa się za pomocą automatycznie dobieranej krzywej
> grzania zależnie o temperatury zewnętrznej w połączeniu z modulacją
> (najlepiej płynną) mocy pieca.
> Tyle teorii :)
W regulatorach Vailanta można wejść w menu wciskając "I" oraz "+"
równocześnie i tam jest 100 parametrów do poustawiania wybiegów pomp, czasów
i różnych pierdół. Ale to jest na głównym sterowniku bez względu czy
pogodówka jest czy nie. Nie wiem co by było jakby wyjąć pogodówkę i zobaczyć
czy wszystkie parametry są nadal dostępne.
Są w sieci PDF-y dla serwisantów jak to ustawiać i co oznaczają natomiast
ukrytych menu nie znalazłem w samym regulatorze pohodowym 410s i 420s
Pozdrawiam
Jarek
> Jak znajomi odpalą kominek a co za tym idzie temperatura w tym
> pomieszczeniu wzrasta kaloryfery na górze obniżają swoją temperaturę i
> ...dzieci marzną.
> Pogratulować wyobraźni instalatorowi, prawda .
Im wszystkim trzeba pogratulować wyobraźni :-)
> > Co do krzywych grzewczych - u rodziny jest tak ze ustawienie krzywej
> > ponizej
> > 1.8 powoduje ze pomieszczenia nie sa w stanie dojsc do zadanych 23st. Z
> > kolei
> > przy krzywej 2 temperatura jest juz osiagana.
>
> Widzisz, sam potwierdzasz.
>
> > Tyle ze przy najwiekszych
> > mrozach kociol z taka krzywa zapodawal wode w obiegu pod 90st prawie
> > (mozna
> > bylo jajka na kaloryferach smazyc ;-). A to juz jest malo smieszne, ja u
> > siebie przy malych dzieciach (i plastikowej instalacji) nie mogbym sobie
> > na
> > cos takiego pozwolic.
>
> No ale tam regulujemy nachylenie i przesuniecie, wlasnie po to by niebylo
> niedogrzania, a pozniej smazenia jajek.
to musze podpowiedziec, chociaz jak przegladalem instrukcje szybko to byl
tylko wybor krzywej. Ale dzieki za podpowiedz.
> > > Tyle ze przy najwiekszych
> > > mrozach kociol z taka krzywa zapodawal wode w obiegu pod 90st prawie
> > > (mozna
> > > bylo jajka na kaloryferach smazyc ;-). A to juz jest malo smieszne, ja u
> > > siebie przy malych dzieciach (i plastikowej instalacji) nie mogbym sobie
> > > na
> > > cos takiego pozwolic.
> >
> > No ale tam regulujemy nachylenie i przesuniecie, wlasnie po to by niebylo
> > niedogrzania, a pozniej smazenia jajek.
> to musze podpowiedziec, chociaz jak przegladalem instrukcje szybko to byl
> tylko wybor krzywej. Ale dzieki za podpowiedz.
Hehe, doczytalem. I... o czym to bylo w tym watku? ze nie kazdy sterownik
pozwala wszystko ustawic? Wiec w tymze Brotje (to jest TriBloc TE 23 C)
ustawia sie po prostu krzywa, im wiekszy numerek tym wyzsza temperatura obiegu
i jednoczesnie bardziej stroma krzywa. Jesli wiec przy 0st na dworze potrzebne
jest 60st w obiegu (krzywa 2) to niestety przy -25 bedzie 90st w obiegu - tak
wynika z obrazka. Jesli mialoby byc 80st w obiegu to krzywa powinna byc 1.75,
ale wtedy przy 0st na dworze woda w obiegu bedzie tylko 55st, i instalacja juz
nie jest w stanie ogrzac domu do zadanej temperatury. Czyli cala ta zajemadra
mechanizacja bedzie wymagac regularnego lazenia do kotla i zmieniania krzywych
co chwile. Albo placenia wysokich rachunkow i pilnowania zeby sie nie poparzyc
o kaloryfery. Nie wydaje sie zeby to sie dalo jakos bardziej zmienic przez
ustawienia serwisowe.
Obczytywalem sobie kiedys sterowniki do Viessmana i tam faktycznie dalo sie
osobno regulowac przesunieciem i nachyleniem krzywej.
A tutaj sie nie da
PS. temperatura antyzamrozeniowa jest domyslnie ustawiona na 10st (mierzone na
zewnatrz :D), ale jest do zmiany z ustawien uzytkownika (pewnie nie da sie
zjechac ponizej zera)
Najfajniej by bylo gdyby mozna bylo podac tak z piec do dziesieciu punktow,
a kociol sam by sobie jakas krzywa zinterpolowal, no ale to przekroczyloby
mozliwosci intelektualne przecietnego uzytkownika/instalatora. Chociaz,
mogliby sie wysilic i dac takie rozwiazanie jako alternatywe. Zreszta tu
jest spore pole do popisu - odpowiednie oprogramowanie i odpowiednia liczba
czujnikow, moglyby podniesc jednoczesnie komfort i oszczednosc instalacji.
> ale wtedy przy 0st na dworze woda w obiegu bedzie tylko 55st, i instalacja
> juz
> nie jest w stanie ogrzac domu do zadanej temperatury.
Skąd takie założenie - stara instalacja, dom nieocieplony, wiatr hula
drzwiami i oknami ?
Pzdr
JKK
> Miałem dokupić regulator pokojowy (pogodowy jest),
> ale zbytnio nie ma sensu.
??? Przeciez pokojowy to podstawa.
Czesc: Mam kociol Broetje Triobloc TE 26 i sterownik pozwala mi ustalac
zarowno nachylenie krzywej (pozycja 17 sterownika) jak i przesuniecie
rownolegle krzywej (pozycja 64 sterownika). Byc moze masz inny sterownik
pogodowy. Ktos inny juz wspomnial, ze ma inny kociol Broetje, i tez obie
regulacje dostepne. Temperatura pomieszczen i tak steruja termostaty na
grzejnikach, temperatura zasilania ogranicza tylko maksymalna moc, ktora
mozna z kotla pobrac. Mi moj kociol akurat bardzo sie podoba.
Pozdrowienia,
MAciej
> W moim Brotje WBS 22 (kondensat AD 2005) wykres jest trochę inny:
> 60C przy 0C to tutaj krzywa nr 23.
> Standardowo jest ustawiana krzywa nr 18.
> Ja obecnie mam ustawioną nr 8 i przy ok. -4 na zewnątrz w domu jest ok. 22C
> (temperatura zasilania ok. 40 C, podłogówka ok. 20 C).
> Krzywe mozna przesuwać, dodatkowo jest też regulacja pożądanej temperatury
> pomieszczenia w pomieszczeniu pieca.
Ten u rodzinki to zwylky amtosferyczny kociol, wiec temperatury wody w obiegu
beda troche inne. Natomiast krzywe ustawia sie tylko jednym parametrem
"nachylenie" ktory przy okazji przesuwa rowniez temperature przy 0st.
> Miałem dokupić regulator pokojowy (pogodowy jest),
> ale zbytnio nie ma sensu.
troche dziwne i na oko mniej efektywne.
> > ale wtedy przy 0st na dworze woda w obiegu bedzie tylko 55st, i instalacja
> > juz nie jest w stanie ogrzac domu do zadanej temperatury.
>
> Skąd takie założenie - stara instalacja, dom nieocieplony, wiatr hula
> drzwiami i oknami ?
To nie jest zalozenie tylko sprawdzone empirycznie. Instalacja stara (zeberka,
duza pojemnosc ukladu), dom nieocieplony. Okna wymienione, ale wiatr mimo
wszystko troche hula. I dosc wysoka temperatura w domu ustawiona (22-23st).
Mimo wszystko mam wrazenie ze daloby sie to efektywniej ogrzewac, gdyby kociol
pozwalal na fajniejsze ustawienia. No, ale byl tani w zakupie ;-))
> Czesc: Mam kociol Broetje Triobloc TE 26 i sterownik pozwala mi ustalac
> zarowno nachylenie krzywej (pozycja 17 sterownika) jak i przesuniecie
> rownolegle krzywej (pozycja 64 sterownika). Byc moze masz inny sterownik
> pogodowy. Ktos inny juz wspomnial, ze ma inny kociol Broetje, i tez obie
> regulacje dostepne. Temperatura pomieszczen i tak steruja termostaty na
> grzejnikach, temperatura zasilania ogranicza tylko maksymalna moc, ktora
> mozna z kotla pobrac. Mi moj kociol akurat bardzo sie podoba.
To nie jest u mnie, wiec nie podam detali. Sterownik (przynajmniej panel) jest
taki jak w instrukcji. Instrukcja dostepna w necie jest identyczna jak ta
ktora jest dolaczona do kotla. I wg niej mozna tylko przeskakiwac miedzy
predefiniowanymi krzywymi. Z tabelek technicznych wynika ze byly dwa rozne
sterowniki - podstawowy (ISR PLUS, czy jakos tak), ktory nie mial mozliwosci
definiowania wlasnych krzywych i EZcostam, ktory taka mozliwosc mial.
Nie umiem podac wiecej detali, chwile bawilem sie kotlem z instrukcja w reku,
teraz w necie dla kotlow serii TE (wszystkich) widze identyczna instrukcje z
identycznym sterowaniem (wybor predefiniowanej krzywej).
Tak sobie jeszcze mysle ze doraznym rozwiazaniem mogloby byc ograniczenie
gornej temperatury na powiedzmy 80st, wtedy kociol nie bedzie podchodzil tak
wysoko z temperatura i w praktyce mysle ze bedzie po prostu mniej palil.
Wg producenta pogodowy to podstawa ;-)
Przy nieregularnym trybie życia domowników i związanym z tym utrzymywaniem
stałej temperatury w domu (nie bawię się w żadne obniżanie temperatur
- również ze względu na podłogówkę) obecny zestaw jest dla mnie
wystarczający.
Pzdr
JKK
> Maciej <m_usu...@usun.math.uni.wroc.pl> napisał(a):
>
> > Czesc: Mam kociol Broetje Triobloc TE 26 i sterownik pozwala mi ustalac
> > zarowno nachylenie krzywej
Sorki ze tak na raty, ale doczytuje na biezaco.
Ty masz kociol Triobloc, a tutaj jest Tribloc. Z obrazkow ktore znalazlem
to te kotly roznia sie wygladem i w szczegolnosci panelem sterujacym wlasnie.
Wiec moze i sterownikiem pogodowym i jego mozliwosciami :/
Ale bez pokojowego wychodzi po prostu drozej (na paliwie).
>W moim Brotje WBS 22 (kondensat AD 2005) wykres jest trochę inny:
>60C przy 0C to tutaj krzywa nr 23.
>Standardowo jest ustawiana krzywa nr 18.
>Ja obecnie mam ustawioną nr 8 i przy ok. -4 na zewnątrz w domu jest ok. 22C
>(temperatura zasilania ok. 40 C, podłogówka ok. 20 C).
>Krzywe mozna przesuwać, dodatkowo jest też regulacja pożądanej temperatury
>pomieszczenia w pomieszczeniu pieca.
>Miałem dokupić regulator pokojowy (pogodowy jest),
>ale zbytnio nie ma sensu.
Ja mam tez Brotje WBS22 z tymze na koncu ma literke C (bo kondensacyjny) i
tylko z czujnikiem pogodowym. Ale z roku 2007 i krzywe grzewcze w formie
wspolczynnika x,xx - wyjsciowo ustawione bylo 1,50. Moge ustawiac 3
temperatury - komfortowa, zredukowana i zabezpieczenie antymrozowe.
Poniewaz dom jeszcze niezamieszkany, to ustawilem temperature zredukowana
na 15 (albo 16) stopni i krzywa 1,00. Skutek jest taki, ze mam obiegu
temperature wody okolo 30 stopni i co jakis czas piec sie wlacza na pol
minuty i zaraz wylacza. W piwnicy mam 2 grzejniki (jeden zakrecony, a w
drugim termostat na "1"), na parterze podlogowka cala na termostatach na
"2" i na pietrze 3 grzejniki na "1" (ale nie ma drzwi wewnetrznych to
podlogowka przez klatke schodowa dogrzewa takze gore). Niezaleznie od
temperatury na zewnatrz (grzeje od polowy grudnia) w srodku zawsze jest
okolo 17 stopni.
--
Maciej
>
> Użytkownik "Janusz Pawlinka" <j.paw...@wasko.pl> napisał w wiadomości
> news:gkf1qk$o6i$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> > Użytkownik "T.M.F." <tfta...@nospam.mp.pl> napisał w wiadomości
> > news:gkcgn9$j9u$2...@nemesis.news.neostrada.pl...
> >> Ghost pisze:
> >>>
> >>> Użytkownik "Rafał" <ad...@czfa.nospam.pl> napisał w wiadomości
> >>> news:gkcasg$llt$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> >>>
> >>>> jaki czas powinien byc tego opoznienia, gdzie to sie ewentualnie
> >>>> ustawia
> >>>
> >>> raczej tego sie nie ustawia
> >>
> >> Ustawia sie, w sterowaniu kotla, to sie nazywa wybieg pompy czy jakos
> >> tak. Ale moze one po prostu sa zle podlacznone - np. na stale do
> >> zasilania zamiast do sterownika?
> >
> >
> > Niekoniecznie - np sterowniku VRC 420 Vaillanta włączenie pomp obiegowych
> > CO następuje przy obniżeniu temp zewn poniżej 3st C (niezależnie od pracy
> > kotła - nazywa się to zabezpieczenie przeciw zamarzaniu) i dopóki na
> > zewnątrz nie pojawi się temp odpowiednio wysoka temperatura (jak wysoka -
> > o tym instrukcja nie pisze - empirycznie jest to powyżej 6 st C) to pompy
> > chodzą non-stop (niezależnie od tego czy kocioł grzeje, czy nie).
> > I nie można z tym nic zrobić (w szczególności wyłączyć), a panowie
> > instalatorzy
> > Vaillanta twierdzą że 'tak ma być'.
>
> Ale co tu ma do rzeczy temperatura na zewnatrz? Moze jednak chodzi o
> temperature w pomieszczeniach (tylko skad niby mialby ja znac)?
Ilu speców wypowiadajacych sie tyle improwizacji. Jasne !!! , że pompy
powinny pracować.Czy masz starodawny układ o przekroju rur, zapewniajacych
grawitacyjny obieg??? Chyba juz nieee! masz zapewne(nie widze tego) rurki
cieńkie , w których czynnik grzewczy musi być tłoczony non stop!. A skoro
piszesz, że sterowanie pogodowe( bo sterownik pogodowy...!)to temperatura na
zewnątrz owszem ma tu istotne znaczenie. Przecież tam -na zewnatrz musi byc
czujnik pogodowego sterowania, który "daje" impulsy, do pracy palnika i
posrednio pomp(y) obiegowych. Doradzanie w takich regulacjach to jak
podpowiadanie przez laików drogą radiową pasazerowi, jak ma (zastepczo)
wyladować samolotem. A przecież piec i sterownik był kupowany w jakiejś
firmie, która ma zapewne przedstawicielstwo serwisowe....?
Jak widac jestes tu najwekszym specem. Powiem wprost: masz w glowie bigos,
wszystko Ci sie miesza i niewiele z tego kumasz.
BTW kociol, nie piec
generalnie to jest tak że regulatory pokojowe są o dupę rozbić jeśli jeden
ma regulować temperaturę w całym domu. Tylko pogodówka ma sens + zawory na
grzejnikach.
> generalnie to jest tak że regulatory pokojowe są o dupę rozbić jeśli jeden
> ma regulować temperaturę w całym domu. Tylko pogodówka ma sens + zawory na
> grzejnikach.
eee tam. Przeciez jesli masz regulator pokojowy to w innych pokojach tez masz
zawory na grzejnikach i odpowiednio zestrojona instalacja bedzie smigac tak
jak trzeba. I z duzym prawdopodobienstwem taniej. Pogodowka ma wskazania w
konkretnych przypadkach, a w innych takich wskazan nie ma (nie ma pewnie
rowniez przeciwwskazan). Twierdzenie ze to jedyne sluszne rozwiazanie to
tworzenie nowej teorii.
pozdrawiam
Bruno
Nie z duzym prawdopodobienstwem tylko po prostu taniej.
> Pogodowka ma wskazania w
> konkretnych przypadkach, a w innych takich wskazan nie ma (nie ma pewnie
> rowniez przeciwwskazan). Twierdzenie ze to jedyne sluszne rozwiazanie to
> tworzenie nowej teorii.
Pogodowka sluzy do czego innego niz pokojowy. Jej funkcja to podniesienie
komfortu, system latwiej utrzyma temperature w zadanym zakresie.
>
> Użytkownik " BrunoJ" <bru...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
> news:gkl0dd$fej$1...@inews.gazeta.pl...
> > Marek Dyjor <mdy...@poczta.onet.pl> napisał(a):
> >
> >> generalnie to jest tak że regulatory pokojowe są o dupę rozbić jeśli
> >> jeden
> >> ma regulować temperaturę w całym domu. Tylko pogodówka ma sens + zawory
> >> na
> >> grzejnikach.
> > eee tam. Przeciez jesli masz regulator pokojowy to w innych pokojach tez
> > masz zawory na grzejnikach i odpowiednio zestrojona instalacja bedzie smigac
> > tak jak trzeba. I z duzym prawdopodobienstwem taniej.
>
> Nie z duzym prawdopodobienstwem tylko po prostu taniej.
Nie chcialem tego tak wprost pisac, bo pewnie zaraz znajdzie sie ktos kto zna
szwagra ktorego sasiad...
> > Pogodowka ma wskazania w
> > konkretnych przypadkach, a w innych takich wskazan nie ma (nie ma pewnie
> > rowniez przeciwwskazan). Twierdzenie ze to jedyne sluszne rozwiazanie to
> > tworzenie nowej teorii.
>
> Pogodowka sluzy do czego innego niz pokojowy. Jej funkcja to podniesienie
> komfortu, system latwiej utrzyma temperature w zadanym zakresie.
nie mniej sa instalacje ktore bez pogodowki moga pracowac po prostu malo
efektywnie - bezwladnosc, naprawde duze powierzchnie itp. W nieduzym domu
jednorodzinnym roznica bedzie pomijalna, rowniez w komforcie i 'zwykla'
instalacja z termostatem pokojowym spokojnie sobie poradzi. We wszystkich
przypadkach konieczny jest warunek - dobrze zrobiona instalacja.
czyli uważasz że jak w salonie albo w korytażu jest 20 st to na piętrze
można już przestać grzać?
no i jest problem bez pogodówki grzejemy zawsze tą samą temperaturą, co nie
jest do końca ekonomiczne.
w sumie to wystarczyłby normalny wyłącznik kotła :)
co jest lepsze to odwieczny problem. Termostat _jeden_ miał uzasadninie gdy
nie było powszechnie stosowanych głowic termo.
jeśli mamy zrobione obliczenia zapotrzebowania to możemy dobrać tak krzywą
że uzyskamy włąsciwe temperatury w pomieszczeniach nawet bez głowic na
grzejnikach :)
Bo nie jestem żadnym specem! Po prostu świadomym użytkownikiem
instalacji pogodowej od ponad 12 lat..YTrochę - Ghost zdazylem zaobserwować,
także w czasie wszelkich konserwacji, modernizacji empirycznie.Byłem nadto
dociekliwy, bo chciałem uniknąć niepotrzebnych komplikacji.Nigdy nie wazyłem
sie z serwisem.Duzo natomiast chłonałem od speców na targach ( chocby
łódzkich) i na wysłuchiwaniu prawdziwych fachowców. I tyle. Czytajac te
wczesniejsze wynalazcze podpowiedzi niektorych chciałem zasygnalizować
pytajacemu( a nie Tobie), że warto siegnąć po fachowca serwisowego. Czytaj
nizej wątki innych a dostrzezesz gdzie leżała prawda o pracy pomp..
Jeżeli się mylę, odwołam wszystko.Tyle tylko wiem. Jest cos takiego jak
doswiadczenie i pewna intuicja. Fachowość pozostawiam specom. Za stary na
inne warianty jestem.
Pozdrawiam Marex
>
> BTW kociol, nie piec
Chyba jednak nie - wymuszanie ciaglego ruchu pomp bez sensownego
uzasadnienia to malo rozsadne rozwiazanie. Przemysl to.
".. Mam w Junkersie EUROMAX podobnie. Pompa pracuje cały czas.
A wyłączy się dopiero jak temp zew przekroczy ustawioną
na programatorze pogodowym wartość graniczną dla funkcji
automatycznego wyłączenia ogrzewania (powyżej 15 stopni)
I serwis też twierdzi, że tak ma być :(
pozdrawiam
leku "
Ja u siebie mam sterowanie pogodowe Viessmana(starszy już sterownik
Trimatic przy kotle Biferal).W instrukcji i w radach fachowców z firmy
wyraznie stoi, że praca pomp(y) obiegowej c.o. powinna być ustawiona w opcji
praca non stop(mowa o Pompie, nie o kotle!!)z wyłaczeniem się dopiero gdy
temp.zewnętrzna osiągnie równowartą lub o 1oC wyzszą temperaturę od
ustawionej.Inaczej kocioł nie rozprowadzi zgromadzonego ciepła, a w
pomieszczeniu(-ach) nie będzie mozna osiągnąć takowej.Oczywiscie jest
jeszcze ustawianie krzywej grzewczej, ale to inna sprawa. Mozna pracę pompy
obiegowej wyłaczyć wcześniej - ale co to da.? Wydaje się to nazbyt
logiczne.. spróbuj pochylic się nad tym, zadając sobie chocby pytanie po co
te pompy w ogóle pracują? pozdrawiam Marex
> Ja u siebie mam sterowanie pogodowe Viessmana(starszy już sterownik
> Trimatic przy kotle Biferal).W instrukcji i w radach fachowców z firmy
> wyraznie stoi, że praca pomp(y) obiegowej c.o. powinna być ustawiona w
> opcji
> praca non stop(mowa o Pompie, nie o kotle!!)z wyłaczeniem się dopiero gdy
> temp.zewnętrzna osiągnie równowartą lub o 1oC wyzszą temperaturę od
> ustawionej.Inaczej kocioł nie rozprowadzi zgromadzonego ciepła, a w
> pomieszczeniu(-ach) nie będzie mozna osiągnąć takowej.
No przeciez to jakas bzdura. Moze sie zdarzyc, ze ciagle pompujesz wode,
kora juz ciepla nie oddaje, pomijam w ogole sensownosc powyzszej
argunetacji.
> Oczywiscie jest
> jeszcze ustawianie krzywej grzewczej, ale to inna sprawa.
To nie ma nic do ciaglego ruchu pomp.
> Mozna pracę pompy
> obiegowej wyłaczyć wcześniej - ale co to da.?
Mniej zuzytego pradu.
> Wydaje się to nazbyt
> logiczne.. spróbuj pochylic się nad tym, zadając sobie chocby pytanie po
> co
> te pompy w ogóle pracują?
A to przekracza moje mozliwosci percepcji rzeczywistosci, chyba nigdy nie
zglebie tej wielkiej tajemnicy - po co te pompy w ogole pracuja? Nie na moja
glowe to.
> Ja u siebie mam sterowanie pogodowe Viessmana(starszy już sterownik
> Trimatic przy kotle Biferal).W instrukcji i w radach fachowców z firmy
> wyraznie stoi, że praca pomp(y) obiegowej c.o. powinna być ustawiona w
> opcji
> praca non stop(mowa o Pompie, nie o kotle!!)z wyłaczeniem się dopiero gdy
> temp.zewnętrzna osiągnie równowartą lub o 1oC wyzszą temperaturę od
> ustawionej.Inaczej kocioł nie rozprowadzi zgromadzonego ciepła, a w
> pomieszczeniu(-ach) nie będzie mozna osiągnąć takowej.Oczywiscie jest
> jeszcze ustawianie krzywej grzewczej, ale to inna sprawa. Mozna pracę
> pompy
> obiegowej wyłaczyć wcześniej - ale co to da.? Wydaje się to nazbyt
> logiczne.. spróbuj pochylic się nad tym, zadając sobie chocby pytanie po
> co
> te pompy w ogóle pracują?
>
To ja podam przykład praktyczny z mojego domu - październik, temperatury
w ciągu dnia rzędu 5-10 stC, temperatura wewnątrz domu 21-23 st, okresowe
palenie kominkiem w zupełności wystarcza do utrzymania komfortowej temp.
wewnątrz domu (w miarę nowy dom ocieplony 12 cm wełny).
Pewnej nocy temperatura zewn. spadła do +2st - no i VRC 420 uruchomił pompy
i zrobił to MIMO WYŁĄCZONEGO TRYBU GRZANIA C.O. W KOTLE - czyli jedynym
efektem
pracy pomp jest ruch zimnej wody w rurkach i marnowanie prądu. Sterownik ma
zaaplikowaną histerezę i nie wyłącza pomp przy osiągnięciu z powrotem +3st
na
zewnątrz ale w temperaturze zewn. znacznie wyższej (empirycznie
zaobserwowałem,
że jest to > +6 stC).
Ogrzewanie CO włączyłem gdzieś w połowie listopada, czyli pompy bezsensownie
pracowały prawie miesiąc. Podobną sytuację zapewne zaobserwuję pod koniec
zimy
(temperatury zewn pozwolą na wyłączenie ogrzewania CO, ale pompy będą
pracować
dalej). Czyli dwa miesiące pracy 2 pomp po powiedzmy 45W - pracy kompletnie
bezsensownej. Jak na zewnątrz jest -10 stC, to niech te pompy sobie chodzą
non-stop, pozwalając rurkom oddawać ciepło itd, ale jak jest +5 stC, a
ogrzewanie
jest OFF?
W VRC 420 nie można ustawić niczego, co pozwoliłoby na wyłączenie tych pomp,
bądź ustawienie ich wybiegu na określony czas (przynajmniej wg oficjalnej
instrukcji użytkownika) - normalny HAL9000 z Odysei Kosmicznej - sterownik
'wie lepiej' niż użytkownik, który go kupił/zamontował/powołał do życia.
--
--
==============================
Janusz Pawlinka
Ale głowice na zaworach jednak się przydadzą np. po gruntownym przewietrzeniu
pomieszczenia w zimie. Tego źadne wyliczenia nie uwzględnią ;-)
Pozdrawiam
e-kran
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>> praca non stop(mowa o Pompie, nie o kotle!!)z wyłaczeniem się dopiero gdy
>> temp.zewnętrzna osiągnie równowartą lub o 1oC wyzszą temperaturę od
>> ustawionej.Inaczej kocioł nie rozprowadzi zgromadzonego ciepła, a w
>> pomieszczeniu(-ach) nie będzie mozna osiągnąć takowej.
>
> No przeciez to jakas bzdura. Moze sie zdarzyc, ze ciagle pompujesz wode,
> kora juz ciepla nie oddaje, pomijam w ogole sensownosc powyzszej
> argunetacji.
U mnie, tu gdzie mieszkam obecnie zrobione jest tak: kociol weglowy,
zasobnik wiszacy i grzejniki. Za wyjsciem z kotla jest pompa i obieg
rozchodzi sie na grzejniki i zasobnik. Sterownik pompy ustawiony jest na 45
C. Wszystko dziala dobrze, do momentu kiedy w kotle nie zacznie przygasac.
Pompa pracuje dalej, kociol ciepla juz nie oddaje, a woda w zasobniku
zaczyna byc studzona przez krazaca wode w obwodzie grzejnikowym, innymi
slowy woda z zasobnika ogrzewa mieszkanie i posrednio komin. Skutek tego
jest taki, ze rano mam nie za ciepla wode. Aby tego uniknac musze pompe
wylaczac na noc.
Mysle, ze w rozwazanych przez was przypadkach, a dotyczacych ogrzewania
podlogowego skutek pracujacych pomp moze byc wrecz niepozadany.
Pozdro.. TK
Well... sporo było tu powiedziane ale dorzuce jeszcze od siebie...
Obiegówka niestety musi cały czas pracować... A to dlatego że mierzy się
procz temperatury na zewnatrz temperature wody w obiegu. Ta na wyjsciu z
ustrojstwa ogrzewajcego i tą wracającą z instalacji. A czemu???
A skąd biedne ustrojstwo ma wiedzieć kiedy ponownie ma włączyć
podgrzewanie wody obiegowej po jej zagrzaniu??? Gdyby nie było obiegu,
woda przy czujniku szybko by stygła i piec by się ponownie włączał.
Oczywiście dla konkretnego domu dało by się zaprojektować regulator tak
by wyłanczał pompe obiegową i co jakiś czas ją włączał by rzetelnie
pomierzyć temperature na powrocie...
Rozwiązaniem jest czujnik pokojowy, ale tu pojawiają się problemy z
podłogówką...
Można było by też przenieść czujnik temperatury powrotu w jakieś
reprezentatywne miejsce, ale producent tego nie przewidział.
W idealnej sytuacji sa osoby które samodzielnie robią sobie np. pompe
ciepła. Jak dobrze pokombinują to jesli chodzi o oszczednośc energii
przebiją urządzenia seryjne.
Umnie obiegówka niestety chodzi cały czas...
Buziaczki!
Bambuś
Rewelka, u mnie nie pracuje i w wielu innych kotlach tez nie.
To, że kocioł mierzy to jedno.
Drugie - podłogówka ma mniej lub bardziej
wysublimowane ustawianie temperatury.
Trzecie - pompa może być podłączona
przez swój sterownik z kapilarą.
Czwarte - przez jakiś sterownik czasowy,
pewnie / lub też.
Pzdr
JKK
I to jest normalne.Wiekszość sterowników ma tak ustawiony tryb awaryjny-
Zimowy, by
zabezpieczyć układ przed zamarznieciem.U mnie ponizej +2C na zewnatrz ,
sterownik pogodowy daje impuls do kotla i włacza pompę obiegową , pomimo
pozycji OFF. Ale to akurat normalne- tak ma być.Mogę to wyłaczyć przyciskiem
na sterowniku odcinajacym zasilanie, ale tego nikt rozsądny nie zrobi... Jak
temperatura zewnetrzna utrzymuje
sie ponizej tych 2C, to palnik okresowo włączy się znowu itd.Niektorzy by
oczekiwali by pompa nie pracowala w temperaturach "przejsciowych". Też
akurat dogrzewam sie kominkiem w takich jesienno- wiosennych porach i nie
widzę problemu.Piec ma obnizoną temp.pomieszczenia- domu.Jest to ustawienie
na sterowniku nieco względne, bo powiązane z empirycznie ustalona przeze
mnie krzywa grzania.(nie muszę jej zmieniać- jest constans dla dparametrów
domu). Natomiast obniżenie temperatury na wyswietlaczu (dziennej i nocnej ma
to znaczenie, że prowadzi do rzadszego właczania sie kotła.Mógłbym dodatkowo
zamontować czujnik temperatury wewnętrznej, ale wiem, że te dwa sterowniki
niełatwo zestroić i przy głowicach termostatycznych nie wydaje sie to
akurat potrzebne. Najwazniejsze, że taki układ grzewczy działa od lat i nie
stwarza jakis problemów. Instalacja z
zaworem(ami) trój-czterodroznymi ułatwia znakomicie utrzymywanie stałej
temperatury wody - dla zadanego pozimu. Gdy konczy się sezon grzewczy,
wyłączam kocioł w pozycje grzania wodu użytkowej i wtedy pompa C.o.takze
zostaje wyłaczona.Pozostaje nadal właczana tylko pompa ładujaca c.w.u i
tylko na moment jej krązenia do zasobnika. Myslę, że niedostatecznie
ustawione sterowanie pompami( lub brak mozliwosci akurat wielorakiego
ustawienia powoduje to, że pompa(y) pracują tak długo. Wszystko zalezy od
typu sterowania, sterownika i jego rozpracowania. Reasumujac; u mnie pompa
c.o. pracuje non stop w sezonie grzewczym i na I biegu zuzywa 30 Wattów.
Cóz, darmo nikt jej nie zastapi.
>
> Ogrzewanie CO włączyłem gdzieś w połowie listopada, czyli pompy
bezsensownie
> pracowały prawie miesiąc. Podobną sytuację zapewne zaobserwuję pod koniec
> zimy
> (temperatury zewn pozwolą na wyłączenie ogrzewania CO, ale pompy będą
> pracować
> dalej). Czyli dwa miesiące pracy 2 pomp po powiedzmy 45W - pracy kompletnie
> bezsensownej. Jak na zewnątrz jest -10 stC, to niech te pompy sobie chodzą
> non-stop, pozwalając rurkom oddawać ciepło itd, ale jak jest +5 stC, a
> ogrzewanie
> jest OFF?
>
> W VRC 420 nie można ustawić niczego, co pozwoliłoby na wyłączenie tych
pomp,
> bądź ustawienie ich wybiegu na określony czas (przynajmniej wg oficjalnej
> instrukcji użytkownika) - normalny HAL9000 z Odysei Kosmicznej - sterownik
> 'wie lepiej' niż użytkownik, który go kupił/zamontował/powołał do życia.
>
--
> ustawienia powoduje to, że pompa(y) pracują tak długo. Wszystko zalezy od
> typu sterowania, sterownika i jego rozpracowania. Reasumujac; u mnie pompa
> c.o. pracuje non stop w sezonie grzewczym i na I biegu zuzywa 30 Wattów.
> Cóz, darmo nikt jej nie zastapi.
Tylko ze jak masz w domu 20C bo cos tam, a na dworzu 2C to powiedz mi, bo o
to tu chodzi, jaki sens ma to krecenie pompami, jezeli ryzyka zamarzania nie
ma nawet na dworzu, nie mowiac juz o domu.
Pozdro.. TK
Sterowniki są juz tak zaprogramowane na zabezpieczenie
instalacji<<ergo domu przed zamarznięciem. A wracajac do Twojego pytania:
nie ma zadnego sensu tak krecic pompami. Jak mają pracować - niech tak
pracują. Warto jednak dla sceptyków- by zapoznali sie z ideą działania
sterowania instalacją grzewczą nim nakrzyczą na innych. Wszyscy się
stopniowo uczymy. Pozdrawiam M.
Tylko ze ta cala nauka jest jakby wbrew logice i nauce. Nie slyszalem, zeby
woda zamarzala przy +2 C, a tym bardziej przy +20 C wewnatrz. Takie pompy
generuja same straty, jezeli ogrzewanie wodne w tym momencie nie jest
potrzebne, a na zewnatrz jest ciagle powyzej 0 C. Bylo by to logiczne,
jezeli taka sytuacja miala by miejsce ponizej 0 C na zewnatrz, kiedy ryzyko
zamarzania ma szanse w ogole wystapic i tez nie od razu. Histereza 4 C caly
czas powyzej 0 jest po prostu bez sensu. Pokusic sie mozna o co najmniej
modyfikowalnosc tego parametru, ale mozna przyjac, ze systemy powinny byc w
jakiejs mierze debiloodporne.
Pozdro.. TK
znaczy jak otworzysz okan na górze i przyjdziesz wieczorem do domu?
to ci rury zamarzną
po pierwsze to zrób coś z tą sałatką słowną...
ja nic nie rozumiem z tego co piszesz, to jakis bełkot.
no to masz źle zrobiona instalcję kotłowni i tyle.
pompa obiegowa co nie powinna ci schładzać zasobnika cwu.
też jestem ciekaw...
ten wątek jest ciekawy bo można sie dowiedzieć wielu zabawnych teoreyjek o
pracy systemó grzewczych.
są różne sterowniki, są takie gdzie jest 100 parametrów a są takie co mają
pięć na krzyż i dupa blada.
bo krzywa ma dwa parametry:
pochylenie i punkt pracy (wybrany), trzeba ją tak dopasowac aby pokrywała
sie ona z potrzebami budynku np dla - 20 - 70 st a dla 0 st 40 st wody
grzewczej
ale z tego wynika że coś masz nie tak jeśłi przy 0 st potrzebujesz już 60 st
na grzejnikach.
przecież gdy niema schłodzenia to kocioł sie też wyłącza.
Ja podejrzewam dwie rzeczy. Byc moze kiedys jakis uzytkownik mial rury
prawie na wierzchu (na zewnatrz) i jakims kosmicznym cudem zamarzlo mu -
sytuacja cokolwiek debilna, ale moglaby sie zdarzc np. w trakcie budowy.
Wiec wymyslili "zabezpieczenie". Albo drugie wyjscie - takich maja po prostu
"inzynierow".
a jak niby głowice mają być jakoś tam zestrojone?
głowica ma czujnik temperatury i otwiera sie zamyka w zaleznosci jaka jest
temperatura powietrza w jej pobliżu.
BTW
mialem ostatnio interwencjie, babka marudziła że jej grzejniki słabo grzeją,
poszedłe choć to nie jest mój interes i okazało sie że kobieta suszy na
grzejnikach pranie tak że zakrywa głowice. no i grzejniki ma praktycznie
zimne :)
>> Mysle, ze w rozwazanych przez was przypadkach, a dotyczacych
>> ogrzewania podlogowego skutek pracujacych pomp moze byc wrecz
>> niepozadany.
>
> no to masz źle zrobiona instalcję kotłowni i tyle.
>
> pompa obiegowa co nie powinna ci schładzać zasobnika cwu.
Bo to nie jest taka prosta sprawa. Mowa nie jest o kotlowni, a o mieszkaniu
w starym budownictwie. Zamiast piecy sa grzejniki zesilane jeszcze dwa lata
temu z kuchni weglowej. Zamiast kuchni stoi maly kociol weglowy w kuchni, ot
i cala kotlownia. I tak wyglada srednio, ale jakis kompromis trzeba bylo
znalezc. Dokladanie dodatkowego orurowania, i innych dupereli nie wygladalo
by powalajaco. Faktem jest, ze instalator nawet nie zaproponowal jakiejs
alternatywy, no tak z nimi juz jest. Cena oczywiscie na koniec ulegla
zmianie w gore powyzej ustalonej wczesniej o 100zl, jak to zwykle.:-)
Cholera nigdy im w dol jakos nie wyjdzie. :-) Dzis juz nie chce mi sie tego
zmieniac, bo mam nadzieje zamieszkac w tym roku juz u siebie w domu. Moze
przerobie to dla rodzicow jak znajde czas, bo dzis wiem juz znacznie wiecej
niz wtedy.
Pozdro.. TK
A wyobraż sobie tylko sytuację gdy wyjeżdża ktoś na narty zimą,
brakuje na parę dni zasilania(albo i paliwa - u mnie The End w zbiorniku
oleju...) i takie tam ... I Ci "debilni inzynierowie głównie Niemcy,
Austriacy i Szwajcarzy takie rzeczy popełniają~~
słabo szukałeś, Vaillant ma wszytsko w internecie:
http://www.vaillant.pl/stepone2/data/downloads/06/34/00/VRC420s.pdf
Wowczas ten ktos jest w maksymalnej dupie, bo pompa potrzebuje tego
zasilnia.
> A wyobraż sobie tylko sytuację gdy wyjeżdża ktoś na narty zimą,
> brakuje na parę dni zasilania(albo i paliwa - u mnie The End w zbiorniku
> oleju...) i takie tam ... I Ci "debilni inzynierowie głównie Niemcy,
> Austriacy i Szwajcarzy takie rzeczy popełniają~~
Jak zabraknie zasilania to pompy i tak stoja.
Nadal nie rozumiem czemu woda ma zamarzac powyzej +2 C, nawet ta szwajcarska
alpejska skoro o nartach.
Pozdro.. TK
Nie jestem przekonany, ze zrozumiesz, ale napisze dla innych.
Przez 'zasilanie' mozna rozumiec takze gaz. Jak zabraknie gazu ale nadal
jest prad to tez piec ma przestac pompowac wode?
Zas co do +2*C -- tu, gdzie teraz mieszkam, jest pogodowka, ktora wskazuje
+3*C gdy jest -2*C. I to w nocy, znaczy nie od slonca. Nie wnikam w to,
czemu i kto tak zamontowal, ale jak sadze takie sytuacje nie naleza do
rzadkosci.
Szczerze mowiac, zastanawiam sie ile czasu mozna ciagnac ta dyskusje?
Przeciez to banal a niektorzy sie zapowietrzyli...
wszyscy wiemy w jakiej temp.woda zamarza, skąd te wesołe +2C..??
Ktoś tam wczesniej podał +2 C i zapewne ci "debilni "inzynierowie zbyt są
ostrozni.A mogli by po naszemu robić alarm na pograniczu 0-(-1C).I by było
oszczedniej..I Może by nie zamarzało..?? PoZdrawiaM
Sensem dyskusji jak mniemam jest temp. na zewnatrz i jakie kolwiek ryzyko
zamarzniecia wody w instalacji, reszta to pochodne.
> Zas co do +2*C -- tu, gdzie teraz mieszkam, jest pogodowka, ktora wskazuje
> +3*C gdy jest -2*C. I to w nocy, znaczy nie od slonca. Nie wnikam w to,
> czemu i kto tak zamontowal, ale jak sadze takie sytuacje nie naleza do
> rzadkosci.
No jest to jakis argument, chociaz szczerze mowiac osobiscie wolal bym miec
wplyw na ten parametr, bo kto lepiej od wlasciciela wie jaka temperature ma
w domu i czy potrzebuje korzystac z takich rozwiazan. W dzisiejszych czasach
wszystko uzaleznia sie od ekologii, malego zuzycia energii, co bylo powodem
czekajacego nas zamieszkania z zarowkami w niedalekiej przyszlosci. A tu
masz taki kant. Pompy w nie wiadomo w jakiej ilosci kreca sie od jesieni do
poznej wiosny dbajac o watpliwe ryzyko zamarzniecia instalacji, pochlaniajac
nie potrzebnie iles tam wegla i emitujac posrednio dwutlenek wegla. Coz za
niekonsekwencja ekologiczna.
>
> Szczerze mowiac, zastanawiam sie ile czasu mozna ciagnac ta dyskusje?
> Przeciez to banal a niektorzy sie zapowietrzyli...
Nikt tu na sile nie gada, a jak sadze rozwazamy jedynie sens pewnych
rozwiazan, nie ma co sie zapowietrzac, temat i tak nie dlugo sie zapomni.
Pozdro.. TK
Widzisz, pompa wlacza sie przy +2, a wylacza przy co najmniej +6, a
niektorzy pisali ze i wyzej. Histereza jest zbyt duza, pytanie po co?? Nie
gadamy tu przeciez po to zeby gadac, ale jak narazie nikt przekonujacych
argumentow nie podal, poza pewna rozbieznoscia o ktorej wspomnial Ygreko i
ogolnymi argumentami, ze tak ma byc. Poza tym nawet jezeli temp. na zewnatrz
spadnie do 0 C to nie oznacza przeciez zamarzania instalacji w domu w tym
samym czasie. Zwykle temp. we wnatrz nie spada proporcjonalnie, ale tez dom
moze byc dogrzewany czym kolwiek, chocby DGP utrzymujac temp. wewnatrz na
poziomie 20 C i ryzyka zamarzania nie ma w ogle po mimo, ze ogrzewanie kotla
w ogole nie pracuje. Pompy natomiast pracuja caly czas. Mamy tu jakby
pretensje do producenta, ze nie uwzglednia tych czynnikow, bo po mimo ich
swiatlego umyslu i swiatlych pomyslow to my bez potrzeby placimy rachunki za
prad. A jakby tego bylo malo po zatrzymaniu ogrzewania poprzez podniesienie
np. temperatury kominkiem pompy dalej pracuja wystudzajac nagrzana posadzke
w ogrzewaniu podlogowym w innych pomieszczeniach. Watpliwy to komfort.
Pozdro.. TK
Zgadzam sie z tym co piszesz powyzej, przy czym mala uwaga: Odnosimy
sie tutaj w dyskusji do nierzadko innych warunków rozprowadzenia ciepla w
domach. Na
ogół wszyscy mówimy o sterowaniu pogodowym (tu panuje jakby jedno), ale juz
w we wnetrzach jedni maja ogrzewanie grzejnikowe(do nich należę),
ewentualnie z dodatkami(kominek- dogrzewam,bo taniej i nie tylko), ale i są
ci z podlogówką. Dogrzewanie
innym medium wnetrza (np.kominkiem) rodzi (pisałem o tym!) problemy z
zestrojeniem np.pogodówki ze zmieniającą się od dogrzewania temp.
wnętrz.Dlatego też zrezygnowałem onegdaj z kolejnego czujnika w mieszkaniu,
bo robił zamieszanie i niełatwo mozna to było pogodzic z "Pogodówką".
Przy ogrzewaniu podłogowym zasadnym rozwiązaniem byłoby (pewno- ale nie
napewno!)stosowanie czujnika wewnętrznego temperatury.Tutaj inna jest zmiana
(czas reakcji)podłogi na skoki temperatury.Pogodowe sterowanie daje
priorytet sterowania(pamietam jak trudno było to zmienić/pogodzic z sondą
wewnetrzną.To m.in. z kolei może powodować, że reakcje pomp są mało
elastyczne.
Zaiste dyskurs wkręca się jak korkociąg(dla mnie nadal jako żródło
uczenia się) i aby juz nie irytować zmęczonych - pozdrawiam Dobranockowo - m
To akurat rozumiem, jesli pogodowka wskazuje +2 to byc moze sa miejsca
(gdzie np. bardziej wieje), w ktorych jest juz zero. Ale nie o to chodzi.
Mysle, ze dyskusja z kolesiami typy Marex moze trwac wiecznie, mam wrazenie,
ze chlop se po prostu toli i chyba za chwile znajdzie sie w KFie.
Szkoda, ze Maniek Cie wyjal z KFa bo znow wyszedles na glupa. Pelniejszy
cytat "brakuje na parę dni zasilania(albo i paliwa", a gaz to paliwo, wiec w
tym przypadku zasilanie to prad, a nie gaz czy woda (o zasilaniu w wode
zapomniales).
> Nikt tu na sile nie gada, a jak sadze rozwazamy jedynie sens pewnych
> rozwiazan, nie ma co sie zapowietrzac, temat i tak nie dlugo sie zapomni.
Dokladnie, ygreko zarzuca innym cos co sam czyni. Co gorsza wpiernicza sie
dla samej rozroby.
A co to jest pogodowe sterowanie Twoim zdaniem? Jakimi elementami zawiaduje
i co daje?
Owszem, ale sa sytuacje znowu nieprzewidziane -- pisal tu calkiem niedawno
ktos, ze zamarzlo mu doprowadzenie rurek do jednego grzejnika -- z dnia na
dzien przestal grzac a jak sie ocieplilo to znowu zaczal -- znak, ze ma
fragment instalacji w miejscu podatnym na zamarzniecie. To jeden przyklad.
Inny to mozliwosc np. grzejnika w garazu, gdzie jest np. przez roztargnienie
nie zamkniete okno. To dwa. Mozna tak mnozyc, np. wlasciciel wyjechal na
narty i wylaczyl funkcje grzania na piecu nie wylaczajac jego samego z pradu
a w tym czasie nastapilo wlamanie, zlodziej wybil szybe i nikt tego nie
zauwazyl, trwalo to kilka dni -- taki wlasciciel na pewno woli wrocic do
okradzionego domu bez lodowiska w srodku (przy zalozeniu ze spuscil i
zakrecil wode uzytkowa).
Itd. itp.
>> Szczerze mowiac, zastanawiam sie ile czasu mozna ciagnac ta dyskusje?
>> Przeciez to banal a niektorzy sie zapowietrzyli...
> Nikt tu na sile nie gada, a jak sadze rozwazamy jedynie sens pewnych
> rozwiazan, nie ma co sie zapowietrzac, temat i tak nie dlugo sie zapomni.
Akurat nie o tobie pisze, tylko o tych, ktorzy faktycznie sie zapowietrzyli,
ze 'moja prawda jest najmojsza' itd.
> Owszem, ale sa sytuacje znowu nieprzewidziane -- pisal tu calkiem niedawno
> ktos, ze zamarzlo mu doprowadzenie rurek do jednego grzejnika -- z dnia na
> dzien przestal grzac a jak sie ocieplilo to znowu zaczal -- znak, ze ma
> fragment instalacji w miejscu podatnym na zamarzniecie. To jeden przyklad.
Moim zdaniem przyklad bledu instalatora, ale niech bedzie, instalacja
powinna byc debiloodporna.
> Inny to mozliwosc np. grzejnika w garazu, gdzie jest np. przez
> roztargnienie nie zamkniete okno. To dwa. Mozna tak mnozyc, np. wlasciciel
> wyjechal na narty i wylaczyl funkcje grzania na piecu nie wylaczajac jego
> samego z pradu a w tym czasie nastapilo wlamanie, zlodziej wybil szybe i
> nikt tego nie zauwazyl, trwalo to kilka dni -- taki wlasciciel na pewno
> woli wrocic do okradzionego domu bez lodowiska w srodku (przy zalozeniu ze
> spuscil i zakrecil wode uzytkowa).
To prawda, tylko ze mozna by to jakos rozwiazac bardziej ekonomicznie.
Przede wszystkim imho histereza powinna byc mniejsza. Mozna by sie pokusic o
korekte niezamarzalnosci w oparciu o temperature wody w instalacji
wlaczajac okresowo pompe, by nie wystudzac posadzki w ogrzewaniu podlogowym.
Mozna by przyjac, ze przy temp. ponizej zera pompy bez wzglednie pracuja,
ale to tez nie wiele moze dac, bo w pomieszczeniu z rozprowadzonym DGP
glowica termostatyczna zamknie grzejnik i w tym obwodzie przeplywu nie
bedzie i idealnych rozwiazan pewnie tez nie ma. Na pewno nie ma sily na
bledy w instalacji, ale oczywiscie nalezy zapobiegac na tyle, na ile jest to
mozliwe. Jednak wydaje sie to dziwne, ze wiosna przy stalych temp. lekko
powyzej 0 pompy nadal pracuja.
> Akurat nie o tobie pisze, tylko o tych, ktorzy faktycznie sie
> zapowietrzyli, ze 'moja prawda jest najmojsza' itd.
A jak sobie chca. :-))
Pozdro.. TK
W takim wypadku zostajesz moderatorem i będziesz
sobie "..tolił".Cokolwiek to miałoby wg Ciebie znaczyć.. Jezeli lubisz
wyrywać słowa z kontekstu zdań i swoiście je komentować- to brnij tak dalej.
Mnie masz z głowy.
Dziekuję za dyskurę -Marex
A zestrajałem sobie nastawą wstępną na zaworach. Niektóre nastawy
zmniejszyłem, niektóe zwiększyłem. Subiektywny efekt jest pozytywny.
>> No chyba, że znajdzie się jakaś oświecona dusza, która odpowie na
>> pytanie:
>> Jak wyłączyć w sterowniku VRC420 funkcję przeciwzamarzaniową nie
>> czekając aż na zewnątrz będzie +6 ani nie wyłączając z obwodu
>> zewnętrznego czujnika temperatury?
>
> słabo szukałeś, Vaillant ma wszytsko w internecie:
> http://www.vaillant.pl/stepone2/data/downloads/06/34/00/VRC420s.pdf
Tego pdf'a to ja znam prawie na wyrywki.
O zabezpieczeniu przeciw zamarzaniu są tam napisane 2 akapity:
a) na stronie 42
b) na stronie 50 (praktycznie powtórka ze strony 42)
łącznie może z pół kolumny (strona ma 3 kolumny, czyli 1/6 strony
formatu A5 - oryginalną papierową instrukcję ze sterownika też mam ;).
Ale nie ma tam odpowiedzi na postawione powyżej pytanie...
--
--
==============================
Janusz Pawlinka
no przecież jest jasne. nic innego sie tam nie ustawia :)
1. Temp. zamarzania instalacji ustawiana według temperatury zewnętrznej. Jeśli
temperatura zewnętrzna spadnie poniżej ustawionej tu wartości, to pompa będzie
pracować przez cały czas. Jeśli temperatura jest wyższa, to pompa po
zakończenia cyklu grzania pracuje tylko przez czas równy parametrowi "czas
wybiegu pompy".
2. Temp. zamarzania instalacji liczona według temperatury wewnętrznej. Tu już
producent na sztywno ustalił, że jeśli temp. wewnątrz budynku spadnie poniżej
5 st. to pompa pracuje przez cały czas. Jeśli wzrośnie powyżej 7 st. pompa
działa tylko przez czas określony parametrem "czas wybiegu pompy".
Czyli jeśli komuś pompa działa przez cały czas to znaczy, że musi odpowiednio
ustawić sterownik. IMHO w menu ustawień serwisowych a nie w menu użytkownika.
Jeśli sterownik nie ma takiego ustawienia to już gorzej, trzeba się z tym
pogodzić.