Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[Press] Polskie Gargamele

0 views
Skip to first unread message

Michal W

unread,
Jul 12, 2004, 7:29:43 AM7/12/04
to
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2174756.html

fragment:
W okolicach dużych miast trudno znaleźć zarówno piękny polski krajobraz, jak i
prawdziwą wieś czy ludzi, którym zależy na pielęgnowaniu przeszłości. Może
dlatego, że tradycyjne domy są skromne, a skromność nie jest modna.
Najatrakcyjniejsze okolice zabudowuje się koszmarnymi budynkami. Kakofonia form
może olśniewać, rzecz gustu. Niejednego wprawi też w zachwyt, gdy pomyśli, ile
to kosztowało. Zgodnie z zasadą trzech W (wielkie, "wypasione", wygrodzone) w
nowych inwestycjach musi być widać każdą zainwestowaną złotówkę. A że powstał
gargamel albo pustakowy klocek niepasujący do niczego w promieniu setek
kilometrów? Nieważne. Liczę się ja i moja pozycja wśród znajomych. Że
bezpowrotnie zniszczyłem unikalny pejzaż? Trudno. Grunt, żebym się dobrze czuł.

Samopoczucie poprawiają także betonowe płoty, którymi rodacy otaczają swoje
domy. Kiedyś właśnie takie wyznaczały teren cmentarzy, teraz - mimo iż wydaje
się to nieprawdopodobne - grodzi się nimi podwórka. Liczba zwolenników takiej
formy "ozdabiania" terenu stale wzrasta. Da się nawet wyróżnić style ustawiania
płotów - według ostatnich trendów wzorek na froncie płotu robi się od zewnątrz,
a po bokach działki - od środka. Można go wtedy podziwiać z okien.


Tak, ze kurna ludzie zastanowcie sie co budujecie i jak to sie wpasuje w
otoczenie.

Pzdr.

Michal


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

JoShi

unread,
Jul 12, 2004, 7:44:05 AM7/12/04
to
Macenie wody kijem... Niech pokaza te gargamele. Takie pisanie to psu na
bude. Pani Magda nie mogla spac i sobie wydumala, bo przeciez to modny
temat. Narzekanie w Polsce jest modne a ostatnio modne jest narzekanie na
architektoniczne rozpasanie...

Michal W

unread,
Jul 12, 2004, 8:02:02 AM7/12/04
to

Nie zgadzam sie z toba. Wiadomo, ze pismacy wiele rzeczy ubarwiaja i dzialaja w
otoczeniu niepelnej informacji (dla przykladu wczoraj w prognozie pogody po
Wiadomosciach pokazano Jez. Goczalkowickie, jaki to raj dla amatorow przyrody i
wedkarzy, przy czym zapomniano dodac, ze na terenie zbiornika obowiazuje zakaz
polowu ryb), ale nie chcialbym miec ogrodka otoczonego betonowym plotem, ani
tez nie chcialbym zeby moi potencjalni sasiedzi cos takiego wokol siebie
zrobili.

Nie sadze tez, ze w PL jest moda na narzekanie o architektonicznym rozpasaniu,
poza tym glowna mysla artykulu jest fakt, ze w niewielu miejscowosciach WZiZT
uwzgledniaja aspekty otoczenia historyczno-przyrodniczego danej inwestycji,
oraz ze generalnie brakuje calosciowego, koncepcyjnego podejscia urbanistow
zwiazanego z rozwojem miast/wsi spelniajacego powyzszy warunek.

JoShi

unread,
Jul 12, 2004, 10:38:42 AM7/12/04
to
> poza tym glowna mysla artykulu jest fakt, ze w niewielu miejscowosciach
WZiZT
> uwzgledniaja aspekty otoczenia historyczno-przyrodniczego danej
inwestycji,
> oraz ze generalnie brakuje calosciowego, koncepcyjnego podejscia
urbanistow
> zwiazanego z rozwojem miast/wsi spelniajacego powyzszy warunek.
No i wlasnie o modzie na ten temat mowie. Niestety trwa to juz troche, a
zaczelo sie od architektury Warszawy...

lukdes

unread,
Jul 12, 2004, 5:23:13 PM7/12/04
to
witam

kij ma dwa konce - co najmniej
w gazecie czasem "odkrywa sie ameryke"
a ja zapytam gdzie byla pani magda
- jak sie ZACZELO budowanie "tego" o czym pisze
- jak urzednicy ZACZELI pozwalac na budowanie
dlaczego pani magda nie zaczela wtedy pisac o tym jak podejsc do krajobrazu
i architektury
w jaki sposob patrzec i uczyc sie "miejsca" na ktoryum chces ei postawic dom

teoretycznie nie musi to polegac na sztywnym narzucania ram - choc i tak na
tym musi sie skonczyc
ale trzeba uczyc szukania harmonii z otoczeniem i umiejtnosci wybierania
tego co warotsciowe

teraz podnosi sie rwetes a gdzie byli projetkanci ktorzy stworzyli na
odczepnego te budynki
byle sie nie przemeczyc skasowac i szukac nastepnego zeby wyciagnac za "nic"
kase
nie przejmujac sie gdzie budynek ma stanac jak jest ustuowany i czy w ogole
pasuje do "miejsca"
ze nie wspomne o tych ktorzy projektowali na zamowienie powsawalo to co
teraz widac
od morza przez stolice az po gory - co niestety az nadto widac przemierzajac
kraj

niestety dom to nie przedmiot ktory mozna wyrzucic i zmienic na inny - on
bedzie stal "x" lat
i dawal swiadectwo naszym "bezmyslnym" czasom

pozdrawiam i oby te te pisma choc spoznione "teraz" daly efekt na
"przyszlosc"
czego sobie iszanownym zycze

--
_________________________________________________
LUKAS&DESIGN Łukasz Knapik
ul. Tuwima 17/4, Zabrze tel/fax: 32 276 71 69, tel: 604 144 352
e-mail: luk...@poczta.onet.pl, sa...@interia.pl
nr komunikatora GG: 735804, nick: Lukas
DZIAŁALNOŚĆ NA TERENIE CAŁEGO KRAJU


Tomasz Finke

unread,
Jul 13, 2004, 8:48:52 AM7/13/04
to

Artykuł nie dotyczy żadnego rozpasania (betonowy płot to nie luksus),
tylko rozpełzającej się po kraju brzydkiej i kiczowatej architektury.
Wystarczy obejrzeć sobie dowolne podmiejskie osiedle domków
jednorodzinnych, a najlepiej takie, gdzie stoją indywidualnie budowane
szeregowce. Do tego dochodzą linie wysokiego napięcia i masowo stawiane
w ostatnich latach ohydne wieże z BTS-ami i mamy typowo polski
zachwaszczony krajobraz. Najgorsze jest to, że prawie nikomu to nie
przeszkadza.

T.

Michal Jankowski

unread,
Jul 13, 2004, 9:09:14 AM7/13/04
to
Tomasz Finke <t...@ict.pwr.wroc.pl> writes:

> tylko rozpełzającej się po kraju brzydkiej i kiczowatej architektury.
> Wystarczy obejrzeć sobie dowolne podmiejskie osiedle domków
> jednorodzinnych,

No tak, bo gierkowskie klocki z dekoracja z potluczonych lusterek to
byl szczyt piekna, tak?

MJ

Tomasz Finke

unread,
Jul 13, 2004, 9:59:04 AM7/13/04
to
Michal Jankowski wrote:

> No tak, bo gierkowskie klocki z dekoracja z potluczonych lusterek to
> byl szczyt piekna, tak?

Czy ja coś takiego napisałem? Klocki i bloki z wielkiej płyty to
niechlubne pomniki poprzedniego reżimu, a gargamele, drapacze
chmur i takie koszmarki, jak bazylika w Licheniu będą symbolami
obecnej epoki. Nie ma dokąd uciekać...

T.

lukdes

unread,
Jul 13, 2004, 11:17:09 AM7/13/04
to
panowie nie jest tak zle...
najlepszy dowod ze temat jet poruszony - wiec jakis efekt kiedys bedzie
szkoda ze w zasadzei na takim forum po 15-stu latach ale przed nami
nastepnych "x"
i do pewnego stopnia od nas zalezy co bedzie roslo wokol nas

jeszce jest duzo dzialek do zabudowania

Tomasz Finke

unread,
Jul 13, 2004, 11:41:11 AM7/13/04
to
lukdes wrote:

> jeszce jest duzo dzialek do zabudowania

Właśnie, a może wprowadzenie katastru będzie tu jakimś rozwiązaniem,
jeśli wycena domu uwzględniałaby jego wkomponowanie w otoczenie,
nawiązanie do tradycji architektonicznych regionu i liczbę gargameli
w sąsiedztwie?

T.

Michal Jankowski

unread,
Jul 13, 2004, 1:54:34 PM7/13/04
to
Tomasz Finke <t...@ict.pwr.wroc.pl> writes:

> Michal Jankowski wrote:
>
>> No tak, bo gierkowskie klocki z dekoracja z potluczonych lusterek to
>> byl szczyt piekna, tak?
>
> Czy ja coś takiego napisałem?

Ty moze nie, ale pani redaktor napisala wlasnie w tym duchu...

MJ

Boombastic

unread,
Jul 14, 2004, 7:12:16 AM7/14/04
to
> Właśnie, a może wprowadzenie katastru będzie tu jakimś rozwiązaniem,
> jeśli wycena domu uwzględniałaby jego wkomponowanie w otoczenie,
> nawiązanie do tradycji architektonicznych regionu i liczbę gargameli
> w sąsiedztwie?

Nie, no nie przesadzaj, może jeszcze w zaleznosci od promieniowania
kosmicznego :-)
A jak chcesz zobaczyc prawdziwy kicz to jedź na dowolne osiedle cygańskie.
Po takiej wizycie pokochasz typowe polskie domki.


lukdes

unread,
Jul 14, 2004, 7:23:19 AM7/14/04
to
no no - ale cygania ma j inne podejscie do zycia - nie porownujmy
typowe polskie domki sa na wsiach czasem na przedmiesciach czesto drewniane
lub murowane
i nie do przeoczenia z ich proporcjami i "usmiechnietym" i "zapraszajacym"
wygladem
z ganakami niby podobne ale kazdy inny
no i + kilka wspoczesnych "produkcji" ktore maja "charakter" i zdradzaja
formalna przynaleznosc do miejsca
w ktorym stoja

--
_________________________________________________
LUKAS&DESIGN Łukasz Knapik
ul. Tuwima 17/4, Zabrze tel/fax: 32 276 71 69, tel: 604 144 352
e-mail: luk...@poczta.onet.pl, sa...@interia.pl
nr komunikatora GG: 735804, nick: Lukas
DZIAŁALNOŚĆ NA TERENIE CAŁEGO KRAJU

Użytkownik "Boombastic" <boomb...@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:cd348q$1mfu$1...@mamut.aster.pl...

0 new messages