Na razie mam na podłodze deski, na nich ułożyłem czarną folię budowlaną
i wypuściłem ją 4, 5 cm na ściany, na deskach i folii jest płyta osb.
Co dalej?
> Witam,
> Rozważam poddaszu w łazience wylanie posadzki na płytę osb.
> Będzie tam docelowo terakota i zastanawiam się czy nie lepiej będzie
> zamiast kłaść ją na elastyczny klej bezpośrednio na płytę osb - nie
> zrobić cienkiej wylewki (1 cm) z zaprawy do podłoży trudnych. Np. ATLAS
> TERPLAN R. Powierzchnia to 12 mkw.
http://www.google.com/search?q=kafle+na+p%C5%82ycie+osb
> Pytanie tylko czy dam rade zrobić to
> sam z max 2 fachowcami od ogólnobudowlanych prac wykończeniowych. Czy
> jest potrzebny specjalistyczny sprzęt i ekipa przy takiej powierzchni?
A w czym widzisz problem?
> Prośba do osób, które wylewały taką posadzkę samodzielnie lub
> kontrolowały tę czynność i mogą opisać w krokach jak się do tego zabrać.
>
> Na razie mam na podłodze deski, na nich ułożyłem czarną folię budowlaną
> i wypuściłem ją 4, 5 cm na ściany, na deskach i folii jest płyta osb.
> Co dalej?
Link jak wyżej.
--
TomaSz.
Wybitnym fachowcem w tej materii nie jestem ale pare takich podlog robilem. A
wczesniej tez kilka widzialem jak to sie fachowo robi. Tu w Usa robia to
zawsze jako "plytke" zbrojona. Do zazbrojenia uzywa sie siatki stalowej
wykonanej z nacinanej, cynkowanej blachy, takiej rozciaganej o oczkach
romboidalnych. Siatke taka przybija sie do plyty spinkami takimi podobnymi do
normalnego zszywacza biurowego, korzystnie nierdzewnymi. I to zaciera sie
zaprawa klejowa na bazie cementu portlandzkiego. Zacieranie powinno sie
prowadzic w ten sposob aby zaprawa niejako wchodzila w te oczka siatki ktorych
boki sa ukosne, ale bez przesady trzeba dbac, aby siatka byla mniej wiecej w
srodku warstwy zaprawy a nie wychodzila na wierzch bo wtedy nic nie pracuje.
Prace nalezy rozpoczynac od narozy i posuwac sie do tylu i konczyc na progu.
Do zacierania stosuja dlugie ok 40 cm pace metalowe z lekko sfazowanymi
krawedziami a do kontroli plaszczyzny dluzsze listwy aluminiowe lub stara
waserwage.
Wylewka samopoziomujaca sie do tego celu raczej nie nadaje (moze sie myle)
gdyz ona bardzo lepi sie do szpachli i wymaga niebywalej wprawy w
rozprowadzaniu i poziomowaniu. Warstwa 1 - 2 cm jest za cienka aby to
samopoziomowanie, bez ingerencji fachowca samo nastapilo (jak to na opakowaniu
pisza).
Sa dwie szkoly; jedna aby na plyty polozyc folie lub cienka pape i na to
siatka i beton i druga, bez papy, tylko siatka, zaprawa klejowa ma sie
polaczyc z drewnem. I jedno i drugie trzyma sie dobrze i dotychczas nie mam na
tyle doswiadczenia aby powiedziec co jest lepsze.
Jesli na ten beton bedziesz kladl plytki to powierzchnia nie musi byc
wyrownana idealnie, nawet korzystnie jest gdy bedzie ona nieco chropowata,
(mozesz uzywac packi drewnianej) natomiast poziom w sensie plaszczyzny jako
calosc powinien byc idealny gdyz plytkami juz pozniej tego nie poprawisz. Po
wykonaniu tej wylewki nalezy ja pielegnowac przez czeste spryskiwanie woda;
nie nalezy dopuscic aby beton wysechl tylko zwiazal. Po trzech dniach (jesli
pomieszczenie jest ogrzewane) mozesz ukladac na tym glazure. Powodzenia.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
nie chodziło mi o to jak położyć kafle na osb - bo tu temat mam mocno
opracowany. Znając jednak wady takiego rozwiązania rozważam zrobienie
cienkiej wylewki na tych płytach i o to pytałem. Google przeszukałem
bardzo wnikliwie i nie zawracam wam głowy na próżno. Szukam tu porad
praktyków, a w sieci znalazłem tylko sporo informacji handlowych.
> A w czym widzisz problem?
jak wyżej
> Link jak wyżej.
nie do końca ale dzięki za zainteresowanie.
No widzę, że samemu będzie trudno - ale zapodam ten opis moim
'wykończeniowcom'.
Dzięki!
powodzenia
mbs
>Witam,
>Rozważam poddaszu w łazience wylanie posadzki na płytę osb.
>Będzie tam docelowo terakota i zastanawiam się czy nie lepiej będzie
>zamiast kłaść ją na elastyczny klej bezpośrednio na płytę osb - nie
>zrobić cienkiej wylewki (1 cm) z zaprawy do podłoży trudnych.
Rozwaz polozenie na OSB plyty Fermacell - ja tak bede robil u siebie w
kuchni. Ma akurat ok. 1cm grubosci. Nie wiem czy wyjdzie taniej, ale
na pewno czysciej i prosciej :) Warunek: rowno polozone OSB.
Pozdrawiam,
Mordazy.
--
REMOVE-IT. from my address when replying.
THE ONLY THING WORTH WAITING FOR
IS A WORLD-WIDE DISASTER.
Ciekawa koncepcja - ale na podłogę? Z tego co czytam to płyty
gipsowo-celulozowe przeznaczone na ściany i sufity.
Możesz rozwinąć temat lub zapodać linka?
Tak, z tym się liczę. Bardziej chodzi mi czy dam (damy) rade 'ręcznie'
przygotować tyle zaprawy w odpowiednim czasie...Tego jeszcze nie
rozgryzłem, czy robić to partiami...
Tez tak robię, bez osb, za to pod spod daje wyrównującą warstwę podsypki
femacella. Czysto, sucho, mniejsze obciążenie stropu i lepsza izolacja
cieplna i akustyczna... niestety wychodzi sporo drozej niz standardowe
wylewki.
>
>> Rozwaz polozenie na OSB plyty Fermacell [...]
>
>Tez tak robię, bez osb, za to pod spod daje wyrównującą warstwę podsypki
>femacella. Czysto, sucho, mniejsze obciążenie stropu i lepsza izolacja
>cieplna i akustyczna... niestety wychodzi sporo drozej niz standardowe
>wylewki.
Jakie to ma znaczenie przy kilku metrach kwadratowych lazienki...