Do uzytkownikow, jaki powinien byc spadek do odwodnienia liniowego brodzika
i czy w ogole powinien byc?
Tak mi wychodzi, ze jaki kolwiek spadek bedzie powodowal uskok miedzy
plytkami brodzika, a reszta posadzki. Nie chce montowac kabiny, bylko szybe
za powiedzmy plecami. Im mniejszy spadek, tym uskok mniejszy, tylko
praktycznie jaki najmniejszy spadek ma sens?
Pozdro.. TK
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Co prawda nie za bardzo kumam co to jest liniowy brodzik ale jesli chodzi
> o
> podloge pod prysznicem to daje spadek minimum okolo 2 cm/m. Na podloge
> stosuje
Odplyw liniowy to taka podluzna kratka. Dlugosc tego to kilkadziesiat
centymetrow, w moim przypadku 90. Montuje sie ja w dowolnej czesci tzw.
brodzika. Jedna z zalet jest montowanie tego na krawedzi brodzika, dzieki
czemu mozna stosowac spadek tylko w jedna strone, a zatem mozna stosowac
dowolne plytki.
http://www.allegro.pl/item550846922_aco_showerdrine_odplyw_liniowy_l_800_mm.html
Martwi mnie tylko ten spadek. Bo po mimo tego ze w jedna strone, to i tak
powstanie krawedz miedzy plytkami "spadajacymi" a poziomymi. No chyba ze
ktos ma jakies inne doswiadczenia.
Pozdro.. TK
Zrób spadek minimalny, jaki tylko możesz zrobić, na tak małej
długości woda tak czy tak spłynie, jeśli nawet na kawałku niemal
poziomo będzie miała.
J.
> Martwi mnie tylko ten spadek. Bo po mimo tego ze w jedna strone, to i tak
> powstanie krawedz miedzy plytkami "spadajacymi" a poziomymi. No chyba ze
> ktos ma jakies inne doswiadczenia.
Podloga brodzika z mozaiki, wtedy spadek nie bedzie wyczuwalny gola stopa.
A po ktorej stronie chcesz zamontowac odplyw? Od wejscia, czy przy scianie?
--
best regards,
scream
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.
U mnie pojawił się minimalny próg ze względu na fakt, ze listwa odpływowa ma
swoją głębokość i nie mogłem zejść niżej by zrobić i spadek i nie wychodzić
powyżej poziomu reszty podłogi.
Moje (być może mylne) przeświadczenie jest takie, że odpływ liniowy
(jego ozdobna "góra") montuje się idealnie poziomo, a dół w tym czasie
"idzie ze spadkiem" producenta (czyli tyle ile fabryka dała)
;-)
Nie ma więc żadnych "schodków" przy płytkach...
Pozdrawiam,
Krzemo.
To oprócz noszenia okularów z lornetek by widziec piksele w TV to jesteś też
flejtuchem co nie sprząta?
Mozajka generalnie to nie jest moj typ, a odplyw chcialbym zamontowac od
strony wejscia.
Pozdro.. TK
>Moje (być może mylne) przeświadczenie jest takie, że odpływ liniowy
>(jego ozdobna "góra") montuje się idealnie poziomo, a dół w tym czasie
>"idzie ze spadkiem" producenta (czyli tyle ile fabryka dała)
>Nie ma więc żadnych "schodków" przy płytkach...
To wlasnie sugerowaly by zdjecia, niestety nie doszukalem sie jakichs
instrukcji montazowych. Obawiam sie tylko, ze przy nieszczelnym brodziku z
sama skromna kabina jednoscienna bez drzwi, woda rozlewala by sie na
lazienke.
Pozdro.. TK
Kiepskie rozwiązanie, ja mam dokładnie w druga stronę i nic nie wycieka. W
drugiej łazience mam pod kątem 90 st. w stosunku do wejścia.
Po prostu bardziej mi sie podoba i tyle. To jest jakby kierunek dazenia,
teraz przerabiam strone praktyczna. :-)
Pozdro.. TK
> Zrób spadek minimalny, jaki tylko możesz zrobić, na tak małej długości
> woda tak czy tak spłynie, jeśli nawet na kawałku niemal poziomo będzie
> miała.
Dzieki za sugestie, w tym kierunku zmierzam.
Pozdro.. TK
Wirusy z definicji nie mogą rozwijać się poza organizmem nosiciela...
Jedynie ze względu na wilgoć nie zginą po dostaniu się w wilgotną szczelinę.
Może warto zaplanować w takim brodziku ogrzewanie podłogowe ?
pozdr.
Marcin
Bedzie, bedzie. Dzieki.
Pozdro.. TK
> Wirusy z definicji nie mogą rozwijać się poza organizmem nosiciela...
> Jedynie ze względu na wilgoć nie zginą po dostaniu się w wilgotną szczelinę.
> Może warto zaplanować w takim brodziku ogrzewanie podłogowe ?
Pozostaje problem latem. Chyba, ze ktos ma wentylacje mechaniczna,
ktora bedzie osuszac kabine takze w lato :-))
pozdr.
--
Adam Sz.
Latem otwiera sie okna i tez jest git.
Pozdro.. TK
Nie rozlewa się (w teorii bo w praktyce zawsze trochę się rozlewa) bo,
pomimo tego że odpływ liniowy montuje się wypoziomowany, płytki klei
się z lekkim spadkiem w stronę tego odpływu liniowego. Tak więc brzegi
płytek przylegają do dekla odpływu linowego (więc nie ma "ząbków") .
Jeżeli odpływ jest za krótki to albo płytki kładzie się ze spadkiem
ala koperta, albo wyobla się krawędzie tej "koperty" poprzez
stosowanie płytek bardzo drobnowymiarowych.
To tyle z moich obserwacji...
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.