Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Budowa mostku

308 views
Skip to first unread message

Piotr

unread,
Apr 17, 2007, 8:26:19 AM4/17/07
to
Witam
Jak jest procedura budowy mostku do dojazdu do posesji. Miedzy droga
asfaltowa (droga gminna) a moja posesja jest row melioracyjny. Aby zrobic
droge dojazdowa musze wrzucic kilka kregow i nadsypac troche szlaki. Jakie
urzedy musze odwiedzic i jakie pozwolenia pozalatwiac aby to zrobic?
Dotychczas korzystalem z mostku oddalonego o kilaset metrow od posesji i
musialem robic niepotrzebne przebiegi aby wjechac do domu.
Bede wdzieczny za informacje.

Piotr

Tomasheq

unread,
Apr 17, 2007, 8:42:15 AM4/17/07
to
Piotr napisał(a):

Jak pytalem o warunki zabudowy dla dzialki(ktora jest wlasnie przy
drodze gdzie jest row melioracyjny), to babeczka w wydziale geodezji
mnie poinformowala ze potrzebne sa warunki zjazdu.
Cos takiego ponoc wydaje Generalna Dyrekcja Drog i Autostrad(czy jakos tak).

Dla malopolski GDDiA ma siedzibe na ul Mogilskiej
Moze Ci sie to przyda.

ps
Ja jeszcze tego nie zalatwialem wiec duzo wiecej nie wiem co i jak ale
pewnie niedlugo mnie to czeka.

T.

Huckleberry

unread,
Apr 17, 2007, 8:48:03 AM4/17/07
to

Użytkownik "Tomasheq" <tom...@REMOVE-THIS.gmail.com> napisał w wiadomości
news:f02fb5$6iq$1...@news.task.gda.pl...

>> Jak pytalem o warunki zabudowy dla dzialki(ktora jest wlasnie przy
> drodze gdzie jest row melioracyjny), to babeczka w wydziale geodezji mnie
> poinformowala ze potrzebne sa warunki zjazdu.
> Cos takiego ponoc wydaje Generalna Dyrekcja Drog i Autostrad(czy jakos
> tak).
>
> Dla malopolski GDDiA ma siedzibe na ul Mogilskiej
> Moze Ci sie to przyda.
>
> ps
> Ja jeszcze tego nie zalatwialem wiec duzo wiecej nie wiem co i jak ale
> pewnie niedlugo mnie to czeka.

Musi mieć uzgodnienie z zarządcą drogi i ewentualnie projekt drogowy zjazdu.
NIe musi być to od razu Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad (to chyba w
ekstremalnym przypadku). Przewaznie jest to Gmina. A czasem nawet jest to
własciciel prywatny.
pozdrawiam

Qdlaty

unread,
Apr 17, 2007, 10:05:18 AM4/17/07
to
1. Idziesz do gminy o uzgodnienie zjazdu.
2. Jak masz uzgodnienie, idziesz do projektanta z uprawnieniami drogowymi.
3. Jak masz projekt zaakceptowany przez gminę robisz projekt organizacji
ruchu (POR).
4. POR uzgadniasz z policją i drogowcami, którzy na Twój koszt robią
objazdy.
5. Uzgadniasz z gminą zajęcie pasa i płacisz za to.
6. Szukasz kierownika budowy i składasz w starostwie (chyba) info o
rozpoczęciu prac.
7. Geodeta wyznacza mostek.
8. Robisz mostek.
9 Geodeta inwentaryzuje mostek.
10. Składasz do PINB (chyba) info o zakończeniu budowy.

Ja dotarłem do punktu 9.

Q.

Qdlaty

unread,
Apr 17, 2007, 10:06:34 AM4/17/07
to
Aha,
jak masz projekt to składasz wniosek o pozwolenie na budowę.

Zapomniałem o tym....

Q.

Piotr

unread,
Apr 17, 2007, 10:11:51 AM4/17/07
to
> 4. POR uzgadniasz z policją i drogowcami, którzy na Twój koszt robią
> objazdy.
> 5. Uzgadniasz z gminą zajęcie pasa i płacisz za to.

Czy to jest wymagane? - potrafie tak zorganizowac prace aby nie blokowac
pasa ruchu na drodze.

Piotr

piter

unread,
Apr 17, 2007, 10:33:25 AM4/17/07
to
Tomasheq napisał(a):
a jaka to jest droga gminna powiatowa czy wojewódzka
generalnie ten zjazd to martwy przepis chyba zę jakieś specjalne miejsce
lub upierdliwy urząd
mi architekt doradził tak zasypać rury przepustowe i poczekać z rok
jaknikt sie nie przyczepi wtedy ewentualnie zalać boki i utwardzić
generalnie u mnie na wsi to chyba nikt takiego pozwolenia nie ma a droga
powiatowa zresztą jak sie w starostwie pytałem to też mi dali do
zrozumienia żeby robić i na nic się nie oglądać
Pozdrawiam O.P.

Qdlaty

unread,
Apr 17, 2007, 11:15:27 AM4/17/07
to
"Piotr" napisał:

Tak, niestety.
Chociaż nie wiem jakie są konsekwencje za brak POR-u.
Ja nie robiłem.

Q.

Message has been deleted

Huckleberry

unread,
Apr 17, 2007, 11:18:31 AM4/17/07
to

Użytkownik "Piotr" <p_1...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:f02ki3$5op$1...@inews.gazeta.pl...

> Czy to jest wymagane? - potrafie tak zorganizowac prace aby nie blokowac
> pasa ruchu na drodze.

Tak, to jest wymagane nawet na totalnym zadupiu, gdzie nigdy jeszcze nie
przejechał samochód bo droga składa się na razie ze skib ziemi. Jeśli tylko
jest to droga publiczna (nie prywatna).

pozdrawiam

www005531

unread,
Apr 18, 2007, 3:44:03 AM4/18/07
to
Jeżeli to jest totalne zadupie to możesz zrobić samowolkę ale pod warunkiem,
że nie będziesz
potrzebował inwentaryzacji geodezyjnej zjazdu do odbioru domu jeżeli jest w
trakcie budowy.

Jeżeli jest to droga gminna raczej często uczęszczana i co gorsza, jeżeli
jej eksploatacja wspierana jest
przez lokalnych drogowców (jeżdżą zwykle takim pomarańczowym busem -
powyglądaj ich sobie;) to jest
duże prawdopodobieństwo, że jak zobaczą, że coś się robi to Cię podpierniczą
nawet do nadzoru budowlanego...

Jeżeli dom masz już wybudowany to wystąp o warunki do Zarządcy Drogi i jak
dostaniesz te warunki (ważne zwykle 2-3 lata - będzie
na warunkach napisane) to w przypadku remontu drogi Zarządca będzie ten
zjazd musiał wykonać własnym kosztem.

Ponieważ jestem właśnie po realizacji takiego zjazdu z drogi krajowej
(trochę inna bajka bo ze względu na wymogi bezpieczeństwa
zjazdy takie nie są realizowane na zgłoszenie tylko na pozwolenie na budowę
i dodatkowo wydawane nie w Starostwie - tak jak
na dom na tej samej działce, tylko u Wojewody)- i przy moim pozwoleniu
wymagane było ustanowienie dodatkowo Inspektora nadzoru
(czyli Kierownik+Inspektor = 1000-1500zł, projektant (projekt zjazdu +
projekt ogranizacji ruchu)- 1500, mapy-800zł, wypożyczenie
znaków (znaków to dowalili chyba ze 12-ście...: uwaga roboty, ograniczenie
prędkości, zakaz wyprzedzania, zwężenie lewostronne/prawostronne,
odwołanie - to wszystko razy 2 plus: taśma ostrzegawcza (ze 12mb), zapora
drogowa, oświetlenie, pachołki)...

Jak sobie przypomnę ile musiałem pozałatwiać i w ilu urzędach (generalna
dyrekcja- warunki, urząd wojewódzki, generalna dyrekcja -rejon- pozwolenie
na zajęcie pasa, projektat, geodeta, kierownik, inspektor) to mnie ciarki
przechodzą...

Dodam tylko, że jak robili koło nas remont innej drogi krajowej (jeden z
odcinków), to wszystkim ludziom za darmo zrobili legalne dojazdy
do posesji łącznie z kostką...

A mnie to kopnęło (13mb zjadu około 10tys.)...

Pozdrawiam
Andrzej


0 new messages