Na początek zapraszam do zapoznania się z galerią zdjęć, które
wykonałem w łazience swojego przyszłego mieszkania:
http://picasaweb.google.co.uk/pmkuba/Alternatywy4
Czy teraz tak się buduje mieszkania w blokach ? Bo ja bywałem w tylu
mieszkaniach (budowanych jeszcze w PRLu) i takich rzeczy nie
widziałem. Nawet jakbym miał w łazience pozłacaną glazurę i terakotę
to te rury zeszpecą każdy wystrój. Tragicznie wygląda gruba rura od
kibla ciągnąca się przez pół łazienki.
Najśmieszniejsze jest tłumaczenie kierownika inwestycji spółdzielni,
które ten blok buduje na pytanie w jaki sposób widzi on umieszczenie
nawet najmniejszej pralki w miejscu gdzie fachowcy umieścili spusty do
niej. Na rurze przecież nie da się jej postawić, a jak postawię za
rurą to już wejdę na pralkę jak otworze drzwi od łazienki. Wg niego
rozwiązaniem jest zbudowanie jak to on określił "cokolika,
postumenciku" nad rurą i na nim umieszczenie pralki. Ciekawe czy u
siebie w domu ma taki "cokolik, postumencik". Nie wspomne już o
pomyśle zbudowania ekranu na te rury przez co drastycznie zmniejszy
się powierzchnia i tak małej już (4,7 m2) łazienki.
Myślałem jeszcze o zalaniu tych rur w posadce, ale po tej operacji
śmiesznie wyglądałby taki wysoki próg na tle innych.
Nieoficjalnie dowiedziałem się, że początkowo rury te były wkuwane w
ściany ale przez to te ściany zaczęły im się sypać i dlatego
postanowili zrobić jak na zdjęciach.Oczywiście sytuacja taka ma
miejscie w każdym mieszkaniu w tym bloku zarówno w łazienkach jak i
kuchniach. Do kompletu brakuje jeszcze orurowania w pokojach ;-)
Spółdzielnia się na lokatorów wypięła i proponuje rozwiązania jak
napisałem wyżej (cokoliki, postumenciki i ekraniki na rury).
W związku z tym mam do Was pytania:
1) Czy takie wykonanie jest w myśl polskich przepisów (norm?)
dopuszczalne ? Jeżeli tak to ładniej wygląda szalet miejski w moim
mieście, bo rur nie ma na wierzchu;
2) W jakim dokumencie można zobaczyć, którędy dokładnie mają/miały
przebiegać rury ? W schemacie instalacji wod-kanal z tego co pamiętam
nie było wyraźnie zaznaczone czy na podłodze czy w ścianie. W umowie
mam napisane, że budynek zostanie wybudowany zgodnie z projektem z
2004 roku. To może tam ?
3) Czy mogę nie podpisać protokołu odbioru mieszkania ze względu na
powyższe ?
4) Czy taki spadek jaki widoczny jest na zdjęciach umożliwi skuteczny
odpływ nieczystości ?
5) Czy w miejscu łączenia się rury 50tki z rurą od kibla (tzw. 100ką)
nie powinno być kolanka, które powodowałoby że zapachy nie zostawałyby
w rurze ? ale to już poza konkursem, bo jak standart przewidywał tylko
takie połączenie to i tak nic nie zdziałam;
6) może ktoś ma inne pomysły/propozycje jak to poprawić ?
I na koniec dobra wiadomość: za 250 zł hydraulik z budowy pochowa
wszystkie rury :-) Teraz już ściany się nie posypią ? ;-)
Przepraszam za niefachowy język i pozdrawiam wszystkich !
Manuel, Alternatywy 4
A bo to Panie te hydrauliki robiły tyłko instalacje w pomieszczeniach gdzie
podłoga techniczna były i nikt się nie dopier...ł, a tu wszyscy by chcieli
kraniki dywaniki kafelki duperelki zimna woda osobno i ciepła osobno :).
Nie jest źle. Zawsze można było puścić pod sufitem i powiedzieć żeby sobie
mieszkaniec sufit podwiesił i zainstalował szajspompę :)
Nie wiem co powiedzieć - zacznij dostrzegac jakieś pozytywne strony tej
sytuacji - masz powód aby zrobić sobie ogrzewanie podłogowe w łazience :)
Swoją szosą - ciekawe czy na podłogówce można zainstalować podzielnik.....?
--
Jackare
> Na początek zapraszam do zapoznania się z galerią zdjęć, które
> wykonałem w łazience swojego przyszłego mieszkania:
> http://picasaweb.google.co.uk/pmkuba/Alternatywy4
O kwa kwa... a ja myślałem, że to w swoim obecnym mieszkaniu
miałem pecha musząc się bujać z leżącą na posadzce rurą odpływową
od wanny :-)
> Czy teraz tak się buduje mieszkania w blokach ?
Buduje się przeróżnie, jeszcze na fali: "byle stało, klient i tak
kupi"
> 1) Czy takie wykonanie jest w myśl polskich przepisów (norm?)
> dopuszczalne ? Jeżeli tak to ładniej wygląda szalet miejski w
> moim
> mieście, bo rur nie ma na wierzchu;
Przepisów na to nie ma, niestety.
>
> 2) W jakim dokumencie można zobaczyć, którędy dokładnie
> mają/miały
> przebiegać rury ? W schemacie instalacji wod-kanal z tego co
> pamiętam
> nie było wyraźnie zaznaczone czy na podłodze czy w ścianie.
Na rzucie kondygnacji powinny być wrysowane takie instalacje.
Tylko musisz dotrzeć do projektu, a nie tego gówna, które
deweloper daje klientom. Tye, że tą drogą też nic nie zwojujesz,
pewnie pokażą ci wpis w dziennik budowy, że w związku z
problemami ze stabilnością ściany zmieniają położenie tej rury i
tyle, formalnie to sprawę załatwia.
> 3) Czy mogę nie podpisać protokołu odbioru mieszkania ze
> względu na
> powyższe ?
Możesz. Możesz pisemnie odmówić podpisania protokołu z powodu
uniemożliwiającego normalne zagospodarowanie łazienki ułożenia
rur kanalizacyjnych i zobaczyć, co z tego będzie. Pewnie nic, ale
może choć jakąś gratyfikację "na przeproś" wywalczysz, np.
poważny upust na zakup miejsca parkingowego, czy komórkę
lokatorską...
> 4) Czy taki spadek jaki widoczny jest na zdjęciach umożliwi
> skuteczny
> odpływ nieczystości ?
O ile można ze zdjęć ocenić, to tak. Ma być 2% czyli 2cm na
metrze.
> 5) Czy w miejscu łączenia się rury 50tki z rurą od kibla (tzw.
> 100ką)
> nie powinno być kolanka, które powodowałoby że zapachy nie
> zostawałyby
> w rurze ?
Nie. Kolanko powinno być na końcu tej 50tki, ona gdzies przecież
idzie, do umywalki jakiejś, czy majster ją jeden wie, gdzie.
> I na koniec dobra wiadomość: za 250 zł hydraulik z budowy
> pochowa
> wszystkie rury :-) Teraz już ściany się nie posypią ? ;-)
Posypią się, ale to już hydraulika nie będzie obchodzić, bo on
swoje 250zł zainkasuje i pójdzie, a ty zostaniesz z popękaną
ścianą i wypiętym developerem, który Ci wtedy powie "sam Pan se
ją podciąłeś, to się Pan teraz martw!".
Co zrobić? Wiele zależy od tego, co to jest za ściana za tą rurą.
Może jest na tyle gruba, że rurę da się wkuć choć częściowo, i
rzecz rozwiązać cokolikiem ale krótszym, można też tą rurę nakryć
cokołem tak jak jest, a na nim postawić stelaż kibla
podwieszanego tak przerobiony, żeby kibel był na normalnej
wysokości (moim zdaniem najlepsze wyjście). Jeślibys chciał
chować rurę w ścianę, to trzebaby ją podkuwać tak jak pod otwór
drzwiowy/okienny, czyli najpierw normalne nadproże zrobić.
J.
Na początek zapraszam do zapoznania się z galerią zdjęć, które
wykonałem w łazience swojego przyszłego mieszkania:
http://picasaweb.google.co.uk/pmkuba/Alternatywy4
Czy teraz tak się buduje mieszkania w blokach ? Bo ja bywałem w tylu
mieszkaniach (budowanych jeszcze w PRLu) i takich rzeczy nie
widziałem. Nawet jakbym miał w łazience pozłacaną glazurę i terakotę
to te rury zeszpecą każdy wystrój. Tragicznie wygląda gruba rura od
kibla ciągnąca się przez pół łazienki.
==================================================
Ja przerabiałem PRL-owską łazieneczkę 1,75x2,5m w wielkiej płycie (czyli
żadnych rur w ścianach). Mam trochę inaczej rozmieszczone urządzenia
(kolejno od prawej: muszla, umywalka, wanna, pralka), pralka ma
doprowadzenie i odpływ w obudowie wanny. Taki uklad pozwala na minimalizację
"grubej kanalizacji". Rury wodne i kanalizacyjne obudowałem gipsem zyskując
wygodną pólkę na całej długości ściany. Ale żeby było weselej, to pion
kanalizacyjny i wodny miałem na wierzchu, ale dało się obudować.
Z pokazanych przez Ciebie zdjęć najbardziej nie podoba mi się doprowadzenie
wody ukryte za rurami kanalizacyjnymi, a nie sama kanalizacja. W razie
nieszczelności czy konieczności wykonania przeróbek będzie ciężko. Wygląda
to też tak, że hydraulik narzucił Tobie, gdzie ma być umywalka, a gdzie
pralka.
Kanalizacja jest OK jeśli będziesz montował muszlę i umywalkę wiszące na
stelażach. Tylko czy naprawdę chcesz mieć pralkę tuż przy kibelku, a kibelek
na środku łazienki?
Całość rur jest do zasłonięcia obudową z płyt gipsowych, przez co zyskasz
możliwość zrobienia półeczki lub wnęk w ścianie.
Jeśli chodzi o podłączenie pralki, to musisz się zaopatrzyć w odpowiedni
syfon do pralki (w formie kolanka lub pudełka).
--
Pozdrawiam,
Druid29
Za ścianą przy której leży rura od kibla jest salon czyli ściana
działowa o grubości ok. 10 cm więc nie wiem jak ten hydraulik będzie w
stanie nawet za te 250 zł wkuć taką rurę w tą ścianę. Tak samo jest ze
ścianą na przeciwko z tym, ze tam biegnie rura 50tka więc ją chyba da
się wkuć. Ostatnia ściana jest ścianą nośną, przy której leży też rura
50tka.
Manuel
Będe miał geberit, umywalkę chciałem postawić albo na szafce, albo
zbudować betonowy stolik obity kafelkami.
Kibel chce postawić w miejsce pralki, a pralkę przy wannie.
Manuel
=========================
To oznacza, że nie potrzebujesz tak dlugiej rury kanalizacyjnej 110mm jak
obecnie.
Umywalkę też można powiesić na stelażu typu Geberit (umywalkowym).
Druid29
Czy ty czasem nie kupiłes mieszkania od spółdzielni cudów na Ursynowie?
A co do rur to możesz próbowac je ukryć. Jak mi się to udało w bloku z wielkiej
płyty to tobie także.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Nie. Tak się buduje w Legionowie.
Manuel
Zmylił mnie adres. Chciałes dowcipnie podkreślić jakość usług, a na Ursynowie
radni własnie tak nazwali ulicę i jest też budynek nr 4 budowany przez
spółdzielnię z przejściami prawnymi i budowlanymi. Chyba tak nazwali za karę.
tak projektuja projektanci, podobnie wg projektantga miaąl wyglądac
instalacja w pewnym aparatmentowcu
1. Doprowadzenie wody. Tu jest tragicznie moim zdaniem.
Ukrycie ich to tylko przykrycie w Twoim wypadku, a to znaczy "wysoki
cokolik".
Wpuść je w ściany. Wtedy tylko to będzie miało sens, a jest wykonalne.
2. Rury spustowe.
Jeżeli kolejność jest taka : umywalka, wanna, kibelek, pralka, to proponuje.
Od umywalki nic nie zrobisz. Częściowo bedzie zasłonięta wanną a dalej,
znaczy ściana z umywalką, to sobie rzeczywiście obuduj.
Taki niski cokolik jeszcze nie pomniejszy optycznie łazienki.
Rurę spustową od pralki zlikwiduj.
U mnie też była taka rura, dodatkowo we wnęcę. Musiałbym podnieść pralkę o
1/2 metra aby ominęła tę rurę.
Sprawę olałem. Rure zdemontowałem. Do pralki założyłem dłuższy wąż spustowy
i powiesiłem go na wannie.
Mimo iż rozwiązanie nie najlepsze to wygląda niebo lepiej i jest o niebo
prostsze i tańsze.
Robert
Robert
> 2. Rury spustowe.
>
> Jeżeli kolejność jest taka : umywalka, wanna, kibelek, pralka, to proponuje.
> Od umywalki nic nie zrobisz. Częściowo bedzie zasłonięta wanną a dalej,
> znaczy ściana z umywalką, to sobie rzeczywiście obuduj.
Dlaczego nic nie zrobi? Na upartego fi32 i si wciśnie a już w zabudowie
wanny może być inaczej, i oczywiście rura po skosie - bo i tak sie schowa.
Do tych co uważają sie wszystko zawali.
Mam ściankę 6cm z gazobetonu szarego naprzemiennie z cegłą 4cm. Tak,
6cm. Położony został na to tynk wapienno cementowy po jednej stronie po
drugiej został stary tynk i przykręcony stelaż paneli.
Ale do rzeczy - robotnicy nie zostali na czas poinformowani o tym z jak
cieniutka ścinaka maja do czynienie i tak sie zamachnęli że powstała
podłużna wyrwa na szerokość 1m. I ściana obie wisiała ładnie. w ta wyrwę
weszła owa 32mm zostało to wszystko zatynkowane i jest ok. nic nie pęka
ani sie nie sypie. i najważniejsze - nie zapycha (bo czym miało by się
zapchać?).
-----
> > On 4 Gru, 11:32, "Boombastic" <boombasticWYTNI...@poczta.onet.pl>
> > wrote:
> > >
> > > Czy ty czasem nie kupiłes mieszkania od spółdzielni cudów na Ursynowie?
> >
> > Nie. Tak się buduje w Legionowie.
>
> Zmylił mnie adres. Chciałes dowcipnie podkreślić jakość usług, a na Ursynowie
> radni własnie tak nazwali ulicę i jest też budynek nr 4 budowany przez
> spółdzielnię z przejściami prawnymi i budowlanymi. Chyba tak nazwali za karę.
>
>
Hmm, dzisiaj na dwojce powtarzaja kolejny raz serial, Alternatywy 4.
Pierwszy odcinek, dwoch aktorow grajacych budowlancow grzeje sie na sloneczku,
przed niewykonczonym blokiem. Przyjezdza przyszly lokator (W.Siemion) i na
boku placi jednemu z nich. Na koniec tenze budowlaniec wola drugiego, zeby
przyszedl, bo beda sciany prostowac w mieszkaniu tegoz lokatora.
Wniosek: pacz Pan, tyle czasu uplynelo a nawyki u budowlancow te same. Rece
opadaja.
PZDR
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/