Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Rynny KACZMAREK - czy ktos ma i co o nich powie...

728 views
Skip to first unread message

dorota

unread,
Jun 4, 2003, 6:35:15 AM6/4/03
to
Witam,
A problem - tak jak w temacie...- jesli ktos ma te rynny, to od kiedy i
czy sie cos z nimi dzieje - kolor, pekanie itp.

POzdrawiam
D.

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl

Johny

unread,
Jun 5, 2003, 6:04:05 AM6/5/03
to
"dorota" <doro...@poczta.onet.pl> napisal:

>Witam,
>A problem - tak jak w temacie...- jesli ktos ma te rynny, to od kiedy i
>czy sie cos z nimi dzieje - kolor, pekanie itp.

Moze niezupelnie w temacie Kaczmarka, ale w temacie rynien na pewno:
Mam 2 sasiadow z brazowymi plastikowymi rynnami, zawieszone 2-3 lata
temu.
Jeden ma Gamrat, drugi jakies inne(tansze), niestety nie wiem jakiej
firmy. Gamraty sa brazowe, ale drugi sasiad ma okropne przebarwienia,
od strony slonca sa wrecz biale.

Ja mam od roku brazowe Lindaby stalowe, kolor na razie OK.

Pozdrawiam
Johny

dorota

unread,
Jun 6, 2003, 3:29:01 AM6/6/03
to
>Ja mam od roku brazowe Lindaby stalowe, kolor na razie OK.
>
>Pozdrawiam
>Johny

Bardzo dziekuje za Twoja opinie mimo iz pozornie nie w temacie - pozornie
gdyz sama myslalam nad stalowymi ((SIBA, szwedzkie) tylko sie trochu boje
tego malowania - no bo to chyba trzeba bedzie malowac, no nie? A ja
chcialabym to zawiesic i miec juz swiety spokoj. A moze powiesz mi, jakie
argumenty Ciebie przekonaly do wyboru stalowych i czemu sa one lepsze od
plastikowych?
Pozdrawiam

pete...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 6, 2003, 4:02:06 AM6/6/03
to
Ja mam Kaczmarka brązowego. Ciągle brązowy, od roku, bez zastrzeżeń


Petereke

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Johny

unread,
Jun 6, 2003, 5:13:44 AM6/6/03
to
"dorota" <doro...@poczta.onet.pl> napisal:

>>Ja mam od roku brazowe Lindaby stalowe, kolor na razie OK.

>{...}gdyz sama myslalam nad stalowymi ((SIBA, szwedzkie) tylko sie trochu boje


>tego malowania - no bo to chyba trzeba bedzie malowac, no nie? A ja
>chcialabym to zawiesic i miec juz swiety spokoj. A moze powiesz mi, jakie
>argumenty Ciebie przekonaly do wyboru stalowych i czemu sa one lepsze od
>plastikowych?

1. Gamrat ma albo szerokie rynny (spust bodajze fi110), albo malutkie.
Moj dach w wiekszosci nie mial az tak duzych polaci, by potrzebne byly
fi110. Lindab ma wiekszy wybor srednic, wybralem system z r.spust.fi87
2. Poniewaz moj krewny sprzedawal Lindaba, nie wyszly one duzo drozej
niz Gamrat. Generalnie przy nieskomplikowanym dachu mowimy o wydatku
pomiedzy 1 a 2 tysiace, wiec roznice nie beda zabojcze - do 30%
3. Balem sie o kolory na sloncu. U sasiada co prawda Gamrat jest OK,
ale gdy przyjrzec sie dokladnie z bliska, jest male "pelzniecie"
koloru. Ale z paru metrow tego nie widac.
Byc moze spotka to tez moje rynny - kryte plastisolem, ktory rzekomo
nie jest najlepszy na wys. temperatury (firmy blacharskie z tego
powodu zrezygnowaly z powlekania blachodachowek tym materialem).
Niemniej jednak polecano mi te rynny, plastisol jest bardzo trwalym
materialem i dlugo nie bedziesz musiala tego malowac.
4. Lubie halas wody w stalowych rynnach :)

Z wad: moi blacharze skrytykowali lindabowskie haki rynnowe do deski
czolowej - maja krotkie ramie i nie wytrzymaja duzego obciazenia,
podobno gamrat ma lepsze.

Pomysl tez, jak skomplikowany bedzie Twoj system rynowy - jesli sa tam
"katawniki", trojniki, to takie skomplikowane elementy w stali sa dosc
drogie, wtedy cena pcv moze byc duzo nizsza.

Pozdrawiam
Johny

0 new messages