> kto z was wie, ile to jest trzy morgi i sto pięćdziesiąt prętów?..
> to taka ciekawostka ze starego aktu notarialnego ;)
>
> g
>
To jest prosze pana 3.5 morgi. Jeden morg u mnie w Malopolsce to bylo okolo
0.54 ha ale slyszalem tez 0.56 ha. Wiec 3.5 x 0.56 = 1.96 ha, no powiedzmy
okolo 2 hektarow.
Pret to formalnie byla dlugosc rozstawu takiego wiekszego cyrkla, ktorym
przemierzano pole, okolo 4 m chyba ale nie chce mi sie tego dokladnie liczyc.
Najlepszy byl cal pochodzacy z szerokosci kciuka a potem stwierdzono, ze kazdy
ma rozne kciuki wiec sprawdzano go szerokoscia ziarnek bodajze jeczmienia,
ktore sa nadzwyczaj jednakowe i maja dokladnie po 1/8 cala.
Tu w hameryce to tez przerabialem, te galony, kwarty, pinty, funty i uncje z
poczatku dawaly w d.. ale sie potem przyzwyczailem. A jako miare powierzchni
powszechnie uzywa sie akr jest to na szczescie w miare dokladnie 0.4 ha.
Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl