Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Śmierdzący trup w ścianie

2,043 views
Skip to first unread message

Myjk

unread,
Aug 25, 2017, 12:22:29 PM8/25/17
to

Nie wnikając jak się tam znalazły (bo nadal nie wiem, podbitka w dachu
jest, wszystko uszczelnione, wywietrzniki strychu pozatykane siatką i w
całości) myszy mi zaczęły buszować po strychu nieużytkowym. Poszła trutka,
niby "wysuszająca" i miało po niej nie śmierdzieć (i faktycznie kiedyś była
taka aplikowana, myszy znikały i nie śmierdziało ani trochę) -- niestety
teraz mysz czy inne tatałajstwo (tylko jakie, szczur?) pożarło (cała
zaaplikowana dawka zniknęła w ogromnej ilości) padło gdzieś za ścianą w
łazience (wcześniej jedną znalazłem na wyłazie na strych), wali od ponad
tygodnia z puszki prądowej oraz spod wieszaków kalafiora i przestać nie
chce. Ściany rozbierać nie zamierzam, póki co wietrzę notorycznie, łazienka
wyeliminowana z użytku, no ale coś smród wcale nie słabnie <rzyg> Much
wyjątkowo nie trawię, ale widziałem że się zbliżały do ujścia smrodu :P --
nie przepędzałem, może to przeżują... Jakieś inne sposoby na pozbycie się
syfu, poza demolką, ktoś przerabiał? Jakieś psikadło tam wpuścić?

--
Pozdor
Myjk

abn140

unread,
Aug 25, 2017, 2:13:31 PM8/25/17
to
> Myjk
o ja 3,14erdole.....
ale przypadek.
szczur moze ale moze i kuna, w kazdym razie to zwierze co sie w ociepleniach
dachu specjalizuje...
muchy zapewne zredukuja mase bialkowa ktora musi 'wyschnac' i sie
zmumifikowac, ale jakos podswiadomie nie chce mi sie wierzyc ze to jest
dobry pomysl...
zreszta nic juz nie zrobisz. skoro fruwaja to i pewnie tam sa...
wytrzymalosci zycze...


KIKI

unread,
Aug 25, 2017, 7:31:32 PM8/25/17
to
On 25.08.2017 18:22, Myjk wrote:
>
> Nie wnikając jak się tam znalazły (bo nadal nie wiem, podbitka w dachu
> jest, wszystko uszczelnione, wywietrzniki strychu pozatykane siatką i w
> całości) myszy mi zaczęły buszować po strychu nieużytkowym. Poszła trutka,

Ja myszy truję od lat. Czasem są zimy, że płatki znikają, a czasem stoją
nietknięte. Widziałem kilka szkieletów na deskach strychu. W tym roku
myszy nie było, trutka stoi.
Ona trująca nie jest za bardzo. To antykoaglant. Człowiek by musiał
zjeść tego kilka paczek. Mysz dostaje wylewów, bo krzepliwości brak.

Jacek

unread,
Aug 26, 2017, 5:18:42 AM8/26/17
to
W dniu 25.08.2017 o 18:22, Myjk pisze:

> Ściany rozbierać nie zamierzam, póki co wietrzę notorycznie, łazienka
> wyeliminowana z użytku, no ale coś smród wcale nie słabnie <rzyg>
Nie mam dobrych wiadomości. Kończy się lato, będzie chłodniej i
wilgotno, więc możliwości wietrzenia się zmniejszą. Trzeba denata
zlokalizować i usunąć. U mnie kiedyś przepadł kot. Znalazł się tydzień
później po smrodzie, jaki wydobywał się spod wanny. Wszedł pod
zabudowaną wannę przez otwór 10x10 i w najbardziej niedostępnym rogu
dokonał żywota. Skończyło się na kuciu i kafelkowaniu.
Jacek

Myjk

unread,
Aug 26, 2017, 6:37:46 AM8/26/17
to
Sat, 26 Aug 2017 11:18:39 +0200, Jacek

> Nie mam dobrych wiadomości. Kończy się lato, będzie chłodniej i
> wilgotno, więc możliwości wietrzenia się zmniejszą. Trzeba denata
> zlokalizować i usunąć. U mnie kiedyś przepadł kot. Znalazł się tydzień
> później po smrodzie, jaki wydobywał się spod wanny. Wszedł pod
> zabudowaną wannę przez otwór 10x10 i w najbardziej niedostępnym rogu
> dokonał żywota. Skończyło się na kuciu i kafelkowaniu.

Ale bez porównania. Kot to pewnie ze 20x większa masa.
No i wiedziałeś ze sporym prawdopodobieństwem gdzie
jest -- a ja nie wiem. Może w ścianie (która ma 4m),
a może w skosie. :/

Więc myślę czy jakiegoś "szperacza" nie zakupić...
Może endoskopem się zlokalizuje i później wydłubie
ścierwo bez konieczności demolowania całej ściany.

--
Pozdor
Myjk

Myjk

unread,
Aug 26, 2017, 6:46:46 AM8/26/17
to
Fri, 25 Aug 2017 20:13:27 +0200, abn140

> o ja 3,14erdole.....
> ale przypadek.
> szczur moze ale moze i kuna, w kazdym razie to zwierze co sie w ociepleniach
> dachu specjalizuje...

Kuna raczej nie, bo już trzy trupy znaleźliśmy na strychu w postaci myszy.
Tylko to jakieś mutanty popromienne były -- ledwo mi się w dłoń kadłubem
mieściły. :/ Właśnie porządkujemy strych w poszukiwaniu źródła przecieku
-- przynajmniej w końcu porządek się tam zrobi. :>

> muchy zapewne zredukuja mase bialkowa ktora musi 'wyschnac' i sie
> zmumifikowac, ale jakos podswiadomie nie chce mi sie wierzyc ze to jest
> dobry pomysl...

Tak to się w sumie w naturze odbywa, robaczyska zżerają ścierwo i ulatują.
Na to liczę. Z miesiąc możę półtora temu miałem wysyp much w kuchni.
Tłukłem po 10-15 sztuk zielonych ospałych robacznic dziennie i to trwało ze
4 dni w sumie -- ale skąd wyłąziły nie ustaliłem. Podejrzewam że właśnie
wtedy została skonsumowana jakaś struta mysz dlatego jej nie poczuliśmy
nawet.

> zreszta nic juz nie zrobisz. skoro fruwaja to i pewnie tam sa...
> wytrzymalosci zycze...

Jest ciężko, dzięki. Dobrze że są dwie łazienki w domu, inaczej byłoby
słabo...

--
Pozdor
Myjk

sczy...@gmail.com

unread,
Aug 26, 2017, 7:51:39 AM8/26/17
to
Jak kiedys pisalem o wadach tego typu konstrukcji to mnie ignorowano.
Rygipsy, wata, styro i w pewnym stopniu drewno.
Taki urok.

Ale jest szansa ze to nie zwierz padł. Poszukaj czy to nie wina jakiegos wyschnietego syfonu w kratce odpływowej.

sczy...@gmail.com

unread,
Aug 26, 2017, 7:58:15 AM8/26/17
to
oj nie zazdroszcze.
U siebie własnie również mocno rozważałem wszystkie sapekty przy remoncie.
Nawet boazerie powiesiłem tak aby całe płaty mozna było odkręcić za pomoca 4 wkretów.
I dlatego unikałem również porothermu, rygipsów itp. technologii.

I tak po cichu kibicuje patrząc na ile popularny feler jest taki jak w tym watku.
Z jednej strony niezbyt częsty. Z drugiej jednak sie trafia...


Pozytyw u siebie mam taki ze o ile kiedys co pare dni odwiedzał nas spasiony kątnik o tyle po zabetonowaniu i zakafelkowaniu jest spokój.

Rury poprowadziłem w rurach PCV. Wolne przestrzenie w takiej duzej rurze wypalnilem czyscikami z waty stalowej.

Polecam.



Myjk

unread,
Aug 27, 2017, 7:02:59 AM8/27/17
to
Sat, 26 Aug 2017 04:51:37 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com

> Jak kiedys pisalem o wadach tego typu konstrukcji to mnie ignorowano.
> Rygipsy, wata, styro i w pewnym stopniu drewno.
> Taki urok.

Zgadzam się, dlatego m.in. nie robię poddasza użytkowego w nowym domu,
tylko pełne piętro. Ale i tak błąd zrobiłem, bo jest lekki strop na piętrze
zamiast pełnego. Próbowałem to ratować w trakcie budowy, tj. zrobić terivę
i na górze, ale konstruktor się nie zgodził. :/ Będzie trzeba jakąś siatkę
zamontować żeby ścierwo nie wlazło od góry.

> Ale jest szansa ze to nie zwierz padł.
> Poszukaj czy to nie wina jakiegos wyschnietego
> syfonu w kratce odpływowej.

Nie ma tam nic takiego. Poza tym to zupełnie inny smród daje.

--
Pozdor
Myjk

Tornad

unread,
Aug 27, 2017, 2:16:00 PM8/27/17
to
Dobrze Wasc prawisz. identyczny problem miałem gdy jedna kuna wlazła przez
otwor w suficie i już z tej izby nigdy nie wyszla. Zdrapala bidna sciany
nadgryzła okiennice ale uwolnić się z pułapki, w która sama wpadla nie zdolala się z niej wydostać. Glupia była.
Pozostala na podlodze dokładnie pod ta dziura w suficie, przez która radośnie
wskoczyla.
w ciągu roku zesrutowaly ja muchy i inne robale tak, ze po roku został po niej
jedynie suchy szkielet. I on już wtedy wcale nie smierdzial.
No i zgadzam się z tym Twoim pi R. Kiedys wykladalem na PK i jak wyprowadzałem
jakies proste wzory to tez było, ze pi er gorne czyli z licznika ulamka, upraszcza się z pi-er-dolne i otrzymuje się wynik. Taki pierdolniety ale wynik.

Pzdr
Tornad

Tornad

unread,
Aug 27, 2017, 2:25:04 PM8/27/17
to
Miałem podobny problem z tym, ze stosowałem antywitaminę K. i ona pomogla w
wyzbyciu się szczurow w starym, dość długo niezamieszkałym domu. inne trucizny
szczury ignorowaly. One zmuszaja jednego, najslabeszego ze stada, do
spróbowania i jeśli on wyzyje to inne tez jedza. a jak ten zdechnie to żaden
się już tego nie czepi. Takie cwane sa.
A ta antyK a być może jest to to samo czyli działa jak antykoagulant i działa
z dużym opóźnieniem i dlatego jest skuteczna. Takieinformacje powinno się
wymieniac. A tu czasem ktoś wie ale nie powie bo che miac swoisty monopol.
A być może nie nawykly do robienia dobrych uczynkow. Zle uczynki czasem się
mszcza a (podobno) dobre mszcza się zawsze.
Pzdr
Tornad

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 27, 2017, 3:27:42 PM8/27/17
to
Stary jestes to i stare informacje masz. Juz ten cudowny preparat nie dziala. Z kazdej populacji niewielka czesc osobnikow jest odporna na rozne trucizny. One przezywaja i ich potomstwo jest odporne. Tak sie stalo w przypadku preparatu obnizajacego krzepliwosc krwi. Gryzonie ktore sa na niego odporne moga go zrec i nic nie im nie jest. Teraz jest na topie opracowana przez Bayera, tego od aspiryny i kupowania w czasie wojny kobiet do eksperymentow medycznych, trutka na szczury i myszy. Niszczy watrobe w czasie kilku tygodni. A ze niemcy ja zrobili to zabija wszystko co sie znajdzie w lancuchu pokarmowym ktorego poczatkiem sa gryzonie. Jak zatrutego szczura upoluje kot to tez umrze. Jak zdechlego kota zje lis to po miesiacu pozegna sie na zawsze z lasem itd.

Myjk

unread,
Aug 28, 2017, 5:49:12 AM8/28/17
to
Sat, 26 Aug 2017 04:58:13 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com

> I tak po cichu kibicuje patrząc na ile popularny feler jest taki jak w tym watku.
> Z jednej strony niezbyt częsty. Z drugiej jednak sie trafia...

Mnie się trafił pierwszy raz od 15 lat. Na szczęście smród już słabnie,
więc wygląda na to, że ścierwo wysycha, albo jednak musze robaki zrobiły
swoje. Czekam z "utęsknieniem" na wysyp much tłukących się po szybie.

--
Pozdor Myjk

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 28, 2017, 10:09:14 AM8/28/17
to
kup lepy na muchy i porozwieszaj.

abn140

unread,
Aug 28, 2017, 10:16:22 AM8/28/17
to
> --
> Pozdor Myjk

zasiatkuj to okno. bedziesz na siatce widziec co to za muchy , kiedy i
jakie. jak takie same - wysyp - no to sam wiesz.
siatke potem zdejmiesz i wypuscisz je, to chyba lepiej niz truc i potem to
goovno zbierac odkurzaczem....
a siatka po to zeby sie ciagle wietrzylo, sucho ma byc przez tydzien to
fajnie podeschnie jeszcze...


Ghost

unread,
Aug 28, 2017, 3:08:49 PM8/28/17
to


Użytkownik "Tornad" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:81e29ee6-55a9-4ae8...@googlegroups.com...

>Kiedys wykladalem na PK i jak wyprowadzałem
> jakies proste wzory to tez było

na wykładanie kafelków sa gotowe wzory, pohuj wyprowadzać?

m4rkiz

unread,
Aug 29, 2017, 2:10:11 AM8/29/17
to
On 2017-08-25 18:22, Myjk wrote:
> Jakieś inne sposoby na pozbycie się
> syfu, poza demolką, ktoś przerabiał? Jakieś psikadło tam wpuścić?

dawno temu mialem w pracy podobne przypadki, jak sucho to bedzie
smierdzialo z dwa miesiace, na mokro to i pol roku malo

jak juz zaschnie to ozon czyni cuda, tylko cos konkretnego w stylu 10g/h
a nie chinczyki na usb

ale osobiscie robilbym dziure, wykucie i zamurowanie to 2-5 godzinek w
zaleznosci od rodzaju sciany

Myjk

unread,
Aug 29, 2017, 4:31:45 AM8/29/17
to
Tue, 29 Aug 2017 08:10:12 +0200, m4rkiz

> dawno temu mialem w pracy podobne przypadki, jak sucho to bedzie
> smierdzialo z dwa miesiace, na mokro to i pol roku malo

U mnie się zeszło niecałe 2 tygodnie, bo już przestaje. :P

> jak juz zaschnie to ozon czyni cuda, tylko cos konkretnego
> w stylu 10g/h a nie chinczyki na usb

W zasadzie to jest dobry plan, bo i tak miałem swego czasu kupić, ale się
odwlekało. Teraz przynajmniej jest konkretny cel. Takie coś mi kumpel
polecił co ma i używa:

http://allegro.pl/ozonator-generator-ozonu-ozontech-2g-w-wa-i6936952961.html

Jest z rureksem, to można do dziury upchnąć.

--
Pozdor
Myjk

Myjk

unread,
Sep 1, 2017, 5:17:46 AM9/1/17
to
Tue, 29 Aug 2017 10:31:44 +0200, Myjk

>> jak juz zaschnie to ozon czyni cuda, tylko cos konkretnego
>> w stylu 10g/h a nie chinczyki na usb
> W zasadzie to jest dobry plan, bo i tak miałem swego czasu kupić, ale się
> odwlekało. Teraz przynajmniej jest konkretny cel. Takie coś mi kumpel
> polecił co ma i używa:
> http://allegro.pl/ozonator-generator-ozonu-ozontech-2g-w-wa-i6936952961.html
> Jest z rureksem, to można do dziury upchnąć.

Dotarł ozonator, już przetestowany. Byłem sceptyczny, ale faktycznie to
działa. Wczoraj zaczęło mi coś śmierdzieć znowu na strychu (zastanwiam się
na ile do tego przyczyniło się wcześniejsze ozonowanie łazienki), odpaliłem
na czas (2h) jak pojechałem na budowę rozbijać blaty (męczarnia, nie
polecam, na dzień dzisiejszy bym najmował szalunki systemowe zamiast się
pieprzyć z tym burdelem -- szczególnie że kominka mieć nie będę w którym
można spalić prawie 3m3 odpadów) i po powrocie smrodu brak.

--
Pozdor
Myjk

Myjk

unread,
Sep 12, 2017, 7:44:08 AM9/12/17
to
Mon, 28 Aug 2017 11:48:43 +0200, Myjk

> Czekam z "utęsknieniem" na wysyp much tłukących się po szybie.

Trochę później (właściwie to strasznie późno), ale właśnie się muchy
wyroiły. Łazienka pełna czarnego, ospałego latającego ścierwa.

--
Pozdor
Myjk

Zenek Kapelinder

unread,
Sep 12, 2017, 8:34:17 AM9/12/17
to
Lepy na muchy kupuj jak do tej pory nie kupiles.

Myjk

unread,
Sep 12, 2017, 9:07:40 AM9/12/17
to
Tue, 12 Sep 2017 05:34:15 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder

> Lepy na muchy kupuj jak do tej pory nie kupiles.

Okno wystarczy otworzyć.
U mnie się okna otwierają w każdym razie.

--
Pozdor
Myjk

Kris

unread,
Sep 12, 2017, 9:25:49 AM9/12/17
to
a w nowej chacie fixy planujesz;)

0 new messages