Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

polepszanie jakości wody z kranu - jak to ugryźć?

95 views
Skip to first unread message

twistedme

unread,
Apr 4, 2016, 3:11:33 AM4/4/16
to
Witajcie,

Już kiedyś pisałem o moim problemie z kamieniem kotłowym - mieszkam 5
lat, po 3 latach miałem wymieniony wymiennik w piecu 2-funkcyjnym z
powodu dziury zawinionej kamieniem. Po 1,5 roku od poprzedniej naprawy
było to samo.

Żeby zobrazować - tak wygląda dzisiaj odkręcone sitko kranu, który był
czyszczony przed 3 tygodniami.

http://pokazywarka.pl/h50jtv/



Dojrzałem już do decyzji montażu zmiękczacza/stacji uzdatniania i
zacząłem od tego, że kupiłem w Leroy jakieś paski do sprawdzenia jakości
wody i wyszło, że jest między twarda, a bardzo twarda, co mnie nie
dziwi, PH jest ok, żelaza nie ma. Zaniepokoił mnie test na obecność
manganu, bo zrobił się żywo pomarańczowy. Co niby oznacza, że woda jest
niezdatna do picia (!). Co prawda nie wchodził w róż/fiolet, ale żółty
też na pewno nie był. Nie wiem na ile można ufać tym testom.

W każdym razie chciałem kupić i zamontować stację Denver 30 plus, ale
teraz znowu mam dylemat, może lepiej zlecić zbadanie wody i dobranie
złoża komuś kto się tym profesjonalnie zajmuje, żeby nie wywalić kasy w
błoto?

Jest w ogóle sens iść do wodociągów? Nie sądzę, żeby puszczali w krany
wodę nie zdatną do picia...

Co najciekawsze w tej historii, to rozmawiałem z sąsiadami i nikt się za
bardzo nie skarży. Facet, który mieszka koło mnie w bliźniaczym domu,
budowanym przez tą samą firmę prawie w tym samym czasie potwierdził, że
owszem woda jest twarda, bo "jak fachowiec czyścił mu piec (po 6 latach
użytkowania), to mówił, że jest bardzo zakamieniony" no ale awarii
żadnej nie miał z tego powodu (piec ma taki sam jak ja). Teść mieszka
600m ode mnie i poszedłem do niego, żeby odkręcił sitko w kranie -
twierdzi, że z 10 lat tego nie ruszał - zupełnie czyste.

Czy to możliwe, że w mojej instalacji został popełniony jakiś błąd w
sztuce i stąd te problemy?

Jak ten temat ugryźć, żeby załatwić raz na zawsze? Zostaje chyba jeszcze
kwestia późniejszego wypłukania kamienia z instalacji... Ehhh

Podpowiecie coś?

abn140

unread,
Apr 4, 2016, 4:20:48 AM4/4/16
to


> http://pokazywarka.pl/h50jtv/

wyglada to tak jakby sitko lapalo platki kamienia odrywajacego sie gdzies po
drodze...
ile dni minelo od tej foty? u mnie sitka zakamieniaja sie same z siebie ,
tzn zarastaja przez ciagle odparowywanie wody z koncowki kranu....
kawalkow takich nie widze. instalacja cala plastik. studnia.
czy do Ciebie nie idzie jakis kawalek rurska z roku 1725, ktory to ktos
akurat sobie 'zapolmial' kiedys wymienic?
bo dziwne ze obok i obok oboka nie ma problemow, lub minimalne....


twistedme

unread,
Apr 4, 2016, 4:25:52 AM4/4/16
to
W dniu 2016-04-04 o 11:20, abn140 pisze:
Dom jest nowy (5 lat)

Sitko na wejściu do budynku zawsze czyste. Ten kran czyściłem 3 tygodnie
temu, od przedwczoraj woda znowu zaczęła lecieć jak krew z nosa, więc
dzisiaj odkręciłem i zrobiłem fotę.

abn140

unread,
Apr 4, 2016, 5:33:21 AM4/4/16
to
> dzisiaj odkręciłem i zrobiłem fotę.
zapomnialem dokonczyc mysli.....
chodzilo mi o to zebys teraz znowu tam zajrzal.
jak po jednym dniu sa platki kamienia - no to znaczy ze mimo twardej wody
jest gdzies jeszcze problem z mocno zakamienionym jakims odcinkiem.


twistedme

unread,
Apr 4, 2016, 9:11:56 AM4/4/16
to
W dniu 2016-04-04 o 12:33, abn140 pisze:
>> dzisiaj odkr�ci�em i zrobi�em fot�.
> zapomnialem dokonczyc mysli.....
> chodzilo mi o to zebys teraz znowu tam zajrzal.
> jak po jednym dniu sa platki kamienia - no to znaczy ze mimo twardej wody
> jest gdzies jeszcze problem z mocno zakamienionym jakims odcinkiem.
>
>
No na 100% jest - wymiennik w piecu, bo jeszcze go nie wymieniłem. Kapie
sobie z zaworu bezpieczeństwa na tyle słabo, że jakoś się tak kula.

Chciałbym dotrzeć do źródła i naprawić to kompleksowo i jak najbardziej
efektywnie, dlatego pytam jak to zrobić, żeby nie wydać 3000 na stację
uzdatniania, która nie rozwiąże problemu do końca.

ToMasz

unread,
Apr 4, 2016, 2:12:09 PM4/4/16
to
> Podpowiecie coś?
Kamień, kamieniem, ale to co Ty tam masz, to inny syf. Na Twoim miejscu
natychmiast zamontowałbym na pierwszej rurze w domu obudowę 10 cali
(22zł)i jakikolwiek wkład, nawet sznurkowy za 5zeta. zatrzyma cały syf
który da się zobaczyć gołym okiem. jak gdzieś będą naprawiać rurę,
sąsiedzi będą mieli w kranie wodę w kolorze rosołu, Ty będziesz miał
idealnie przejrzystą, natomiast filtr będzie miał kolor coca coli.
Oczywiście zamiast jednej obudowy 10 cali, możesz dać 3 albo 4. na różne
substancje płynące z wodą. tyle że może się okazać, ze ten albo inny
filtr ma za mały przepływ, i na cały dom się nie nada.

ToMasz

masti

unread,
Apr 4, 2016, 2:19:12 PM4/4/16
to
zbadać wodę. bo jeśli to tylko zażelazienie to pikuś.
A jak coś więcej to może być drożej.
Ale na oko to tylko możesz wydać kupę kasy na niepotrzebne filtry

--
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett

Maciek

unread,
Apr 4, 2016, 4:01:39 PM4/4/16
to
W dniu 2016-04-04 o 20:12, ToMasz pisze:
> Kamień, kamieniem, ale to co Ty tam masz, to inny syf. Na Twoim miejscu
> natychmiast zamontowałbym na pierwszej rurze w domu obudowę 10 cali
> (22zł)i jakikolwiek wkład, nawet sznurkowy za 5zeta.
Gdzie w tych cenach można kupić?

--
Pozdrawiam
Maciek

ToMasz

unread,
Apr 5, 2016, 11:57:10 AM4/5/16
to
W dniu 04.04.2016 o 22:01, Maciek pisze:
ja kupiłem tutaj:
http://filtrwody.pl/pl/p/AQUAFILTER-FHPR-FILTR-WODY-WSTEPNY-WKLAD-OBUDOWA-10-/61
ale jest jeszcze firma w Krakowie, albo ktokolwiek na allegro

ToMasz

PS tylko patrzcie na przepływ! "na wejściu" mam 10 mikronów i nie czuć
że jest jakikowliek spadek. ale w kuchni mam 3 filtry. 0.3 mikrona,
odkamieniajacy i odżelaźniający. tam przepływ jest 2 litry na minute :(

twistedme

unread,
Apr 5, 2016, 12:34:21 PM4/5/16
to
W dniu 2016-04-04 o 20:12, ToMasz pisze:
To się tworzy u mnie w instalacji. Sprawdzałem wielokrotnie filtr na
wejściu (taki siatkowy) i nie ma ŻADNEGO najmniejszego osadu.

To co widać na zdjęciu to takie opiłki jak, powiedzmy, z czajnika, tylko
jest ich dużo.

Działo się tak nawet po wymianie wymiennika na nowy, tylko wolniej.

Jak pierwszy raz się zatkał i rozszczelnił ten wymiennik, to fachowiec
powiedział, że być może nie wypłukali kaloryferów przed montażem, dostał
się jakiś syf, wszystko się zatkało, potem jeszcze doszedł kamień i taki
efekt.

Wymieniłem wymiennik w piecu, wypłukałem sam wszystkie kaloryfery i dupa
blada, po tym samym czasie (prawie 2 lata) znowu taki sam efekt.

Zanim się zorientowałem, że cieknie (po kilku dniach) ciekło mi na kij
od miotły, efekt:

http://pokazywarka.pl/c9efa1/


Nie ma pojęcia, bo gdzie nie pójdę (do fachowców montujących piece), to
każdy to samo "nie możliwe, jeszcze się nie spotkałem z taką sytuacją" itp.

Najprościej byłoby (tak mi z resztą proponowali) kupić nowy piec i
zamontować zmiękczacz. No ale to też trochę w ciemno i wywalić lekko
5000 i nie rozwiązać problemu całkowicie? Szczególnie, tak jak piszę, co
nie daje mi spokoju, że u sąsiadów takich jazd nie ma...

Adam

unread,
Apr 8, 2016, 5:16:02 AM4/8/16
to
W dniu 2016-04-05 o 18:34, twistedme pisze:
> (...)
> Jak pierwszy raz się zatkał i rozszczelnił ten wymiennik, to fachowiec
> powiedział, że być może nie wypłukali kaloryferów przed montażem, dostał
> się jakiś syf, wszystko się zatkało, potem jeszcze doszedł kamień i taki
> efekt.
>
> Wymieniłem wymiennik w piecu, wypłukałem sam wszystkie kaloryfery i dupa
> blada, po tym samym czasie (prawie 2 lata) znowu taki sam efekt.
>
> Zanim się zorientowałem, że cieknie (po kilku dniach) ciekło mi na kij
> od miotły, efekt:
>(...)

Czegoś nie rozumiem.
Tobie (a raczej piecu Twemu) się miesza woda CO z kranówką?


--
Pozdrawiam.

Adam

WS

unread,
Apr 8, 2016, 5:37:15 AM4/8/16
to
On Monday, April 4, 2016 at 9:11:33 AM UTC+2, twistedme wrote:
> Witajcie,
>
> Już kiedyś pisałem o moim problemie z kamieniem kotłowym - mieszkam 5
> lat, po 3 latach miałem wymieniony wymiennik w piecu 2-funkcyjnym z
> powodu dziury zawinionej kamieniem. Po 1,5 roku od poprzedniej naprawy
> było to samo.

Podobno na kamien kotlowy dobrze dzialaja magnetyzery ;)

Wystarczy pogooglac ( MAGNETYZER NEODYMOWY )
Pewnie najtaniej kupic samemu magnesy...

WS

sczy...@gmail.com

unread,
Apr 8, 2016, 7:03:30 AM4/8/16
to
W dniu wtorek, 5 kwietnia 2016 18:34:21 UTC+2 użytkownik twistedme napisał:
> W dniu 2016-04-04 o 20:12, ToMasz pisze:
> >> Podpowiecie coś?

1. Sprawdz czy to ci sie syfi z zimnej czy cieplej wody.
2. sprawdz czy we wszystkich kranach masz tak samo.
3. zlokalizuj mozliwe miejsca gdzie ci gnije instalacja (bo gdzieś gnije lub sie zakamienia.
4. Zmierz miernikiem napięcia na instalacji, może być tak że gdzieś ci sie tworzą rózne potencjały i to powoduje taką korozję.

Niewiele więcej da się zobaczyc bez rozebrania instalacji.
Może jakis czujnik ultradzwiekowy by ci pokazal stan scianek rur ale nie widzialem nic takiego w powszechnym dostepie.

twistedme

unread,
Apr 8, 2016, 8:38:46 AM4/8/16
to
W dniu 2016-04-08 o 11:16, Adam pisze:
Dokładnie.

Wymiennik zbudowany jest na zasadzie "rurka w rurce". Już 2 razy
(fachowiec stwierdził, ze wina kamienia) zrobiła się dziura i woda z
wodociągów wtłaczana jest do instalacji, wzrasta ciśnienie, puszcza
zawór bezpieczeństwa i cieknie.

Zawór dopuszczający oczywiście wykluczony. Ponoć sposób na diagnozę jest
taki, żeby zakręcić dopływ wody do pieca, odkręcić ciepłą wodę w kranie
i jeżeli jest dziurawy wymiennik, to zacznie kapać, a ciśnienie zacznie
spadać. Dokładnie tak się dzieje u mnie.

janusz_k

unread,
Apr 12, 2016, 11:32:07 AM4/12/16
to

> Wymiennik zbudowany jest na zasadzie "rurka w rurce". Już 2 razy
> (fachowiec stwierdził, ze wina kamienia) zrobiła się dziura i woda z
> wodociągów wtłaczana jest do instalacji, wzrasta ciśnienie, puszcza
> zawór bezpieczeństwa i cieknie.
>
> Zawór dopuszczający oczywiście wykluczony. Ponoć sposób na diagnozę jest
> taki, żeby zakręcić dopływ wody do pieca, odkręcić ciepłą wodę w kranie
> i jeżeli jest dziurawy wymiennik, to zacznie kapać, a ciśnienie zacznie
> spadać. Dokładnie tak się dzieje u mnie.
Wywal ten wymiennik i daj normalny płytowy z nierdzewki, bo przez to
"dolewanie " wody z wodociągu do CO to CO ci gnije znaczy rdzewieje, do
CO daj środek do instalacji przeciw rdzy i odpowietrz dobrze.

--
Pozdr

Janusz_K

twistedme

unread,
Apr 12, 2016, 2:22:56 PM4/12/16
to
W dniu 2016-04-12 o 17:32, janusz_k pisze:
To jest integralna część pieca 2-funkcyjnego. Da się to wymienić na inny
typ?

http://kociołcenowy.pl/kotly-beretta/1560-kociol-beretta-quadra-24-esi-turbo-.html


http://systemgaz.com.pl/wymiennik_be-145245167_%2828_kw%29,574,1496.html

janusz_k

unread,
Apr 12, 2016, 5:04:42 PM4/12/16
to
W dniu 2016-04-12 o 20:22, twistedme pisze:
A to przepraszam, myslałem że masz jakąś samoróbę, a tak swoją drogą to
straszny szajs jest ten wymiennik. Jak już musisz ładować kasę w
instalację to dałbym zbiornik z płaszczem na CWU i to grzał piecem albo
tym co masz tylko go przerobić na 1 funkcyjny (zatkać CWU) niech zawsze
grzeje jak CO tylko dodać zawór 3 drogowy do przełączania obiegó albo
kupił nowy najtańszy 1F. Mam bardzo twardą wodę i taką instalację jak
opisałem i już 6 rok ją używam bez problemu, sitka się zatykają w
wylewkach a zbiornik CWU 140L emaliowany żyje dalej.
Koszt myslę że przy nowym piecu w 4-4.5kzł powinieneś się zmieścić, piec
2,5kzł, zbiornik 700zł, zawór 300, łączniki robocizna 500-1000.

--
Pozdr

Janusz_K

twistedme

unread,
Apr 13, 2016, 2:38:03 AM4/13/16
to
W dniu 2016-04-12 o 23:04, janusz_k pisze:
Dzięki. Jeden feler, że nie mam za bardzo miejsca na zasobnik. Brak
kotłowni/piwnicy.

No i w zasadzie, te same koszty co naprawa obecnego pieca i założenie
zmiękczacza...

Chyba wybrałbym tą drugą opcję, gdyby ktoś tylko powiedział, że to na
100% rozwiąże moje problemy. Najgorsze, że nie planowałem takich
wydatków w tym roku. Ech..


g.

unread,
Apr 13, 2016, 9:12:48 AM4/13/16
to
No i w zasadzie, te same koszty co naprawa obecnego pieca i założenie
zmiękczacza...

Chyba wybrałbym tą drugą opcję, gdyby ktoś tylko powiedział, że to na
100% rozwiąże moje problemy. Najgorsze, że nie planowałem takich
wydatków w tym roku. Ech..
 
Na 100% nie rozwiąże.

janusz_k

unread,
Apr 15, 2016, 3:31:04 PM4/15/16
to
W dniu 2016-04-13 o 08:38, twistedme pisze:
Zawsze można powiesić pod sufitem i obudować płytami GK czy OSB.

>
> No i w zasadzie, te same koszty co naprawa obecnego pieca i założenie
> zmiękczacza...
No nie, bo nadal masz problem z kiepskim piecem który rdzewieje
choć nie powinien, a zmiękczacz tak jak to juz pisali zamieni ci magnez
na sód, a solanka także powoduje korozję.
>
> Chyba wybrałbym tą drugą opcję, gdyby ktoś tylko powiedział, że to na
> 100% rozwiąże moje problemy. Najgorsze, że nie planowałem takich
> wydatków w tym roku. Ech..
>
Samo życie, ja bym jeszcze poprosił fachowca od rur ale nie tego co
robił instalację, aby ją dokładnie obejrzał, bo te śmieci które zbierasz
na sitku pokazują że coś ci ostro koroduje w instalacji, czy czasami
Twój fachman nie dał gdzieś "czarnego" łącznika, czyli nieocynkowanego i
czy Ci on nie "sieje" korozją po instalacji.


--
Pozdr

Janusz_K
0 new messages