Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przerwany przewód kapilary w termostatcie do bojlera

276 views
Skip to first unread message

Kris

unread,
Oct 24, 2014, 4:25:59 AM10/24/14
to
http://www.abceko.pl/environment/cache/images/300_300_productGfx_7b31cc6b4e3871134742e9f9b61c8528.jpg
W bojlerze elektrycznym przerwany został przewód łączący termostat z kapilarą.
Czy można to łączyć/lutować?

Kris

unread,
Oct 24, 2014, 5:43:25 AM10/24/14
to
Ok z tego co doczytałem jest to nienaprawialne.
Zamykam temat;)

PiteR

unread,
Oct 24, 2014, 1:14:15 PM10/24/14
to
Kris pisze tak:

> Ok z tego co doczytałem jest to nienaprawialne.
> Zamykam temat;)

zamykać temat to sobie możesz na dodzie elektrodzie.pl :)

--
Piter

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 24, 2014, 1:32:28 PM10/24/14
to
Jak nienaprawialne. Możesz go zlutować, skleić glutem, skręcić.

Bogdan

unread,
Oct 24, 2014, 1:58:58 PM10/24/14
to
Użytkownik napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:d9285d23-9c79-4b14...@googlegroups.com...
Tia i jeszcze może związać w supełek

Bogdan


kogut...@gmail.com

unread,
Oct 24, 2014, 2:45:15 PM10/24/14
to
Konektorki można zacisnąć będzie wtedy łatwo dawało się rozłączyć. W kostkę elektryczną można wkręcić. Supełek czarno widzę bo jak kapilara stalowa to ciężko zawiązać. Skręcone kostką widziałem na własne oczy.

Bogdan

unread,
Oct 24, 2014, 3:05:52 PM10/24/14
to
Użytkownik napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:65e71c24-d19e-4914...@googlegroups.com...
jak to rurę w kostkę??? człowiek się uczy całe życie.


Sebastian Biały

unread,
Oct 24, 2014, 3:27:42 PM10/24/14
to
On 2014-10-24 20:45, kogut...@gmail.com wrote:
> Skręcone kostką widziałem na własne oczy.

Znajomemu w akademiku kolega tak naprawił w lodówce ... Jedyne
wytłumaczenie że to tumaniści są.

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 24, 2014, 4:07:00 PM10/24/14
to
Takie kostki elektryczne sa co w takim dinksie zrobiona dziura i dwa otwory ze śrubkami na końcach i to wsadzone w plastik na przykład. Wkładasz przewód z jednej strony i przykręcasz. Potem z drugiej i połączenie zrobione. To kapilarę od termostatu też tak można.

dolniak

unread,
Oct 24, 2014, 4:50:14 PM10/24/14
to
Witam
Kapilarę polączyć to nie problem.Tylko że w niej byl jakiś gaz,bodajże freon.W pękniętej go już nie ma,czyli i na supel albo skrętkę można.Dzialać nie będzie.
Pozdro dolniak

Bogdan

unread,
Oct 24, 2014, 5:40:12 PM10/24/14
to
Użytkownik napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ce4b52a4-8b94-4920...@googlegroups.com...
Muszę znajomemu chirurgowi miękkiemu ten patent sprzedać.



Dariusz K. Ładziak

unread,
Oct 24, 2014, 6:06:01 PM10/24/14
to
Kris pisze:
> http://www.abceko.pl/environment/cache/images/300_300_productGfx_7b31cc6b4e3871134742e9f9b61c8528.jpg
> W bojlerze elektrycznym przerwany został przewód łączący termostat z kapilarą.
> Czy można to łączyć/lutować?

Przewód kapilary zazwyczaj jest miedziany, porządne lutowanie tego
powinno być robione lutem srebrowym. Tyle że lutowanie to początek
zabawy - potem trzeba ten termostat wypłukać z gazów obcych, napełnić
czynnikiem roboczym, sprawdzić czy parametry trzyma...

Napisałeś że się doczytałeś że to jest nienaprawialne - w technice jest
niewiele rzeczy nienaprawialnych, ten termostat do nich nie należy. Ale
w technice jest mnóstwo rzeczy których naprawa nie ma sensu
ekonomicznego - i tu się mieści twój termostat. Taniej kupić nowy
seryjnie w fabryce produkowany jak się bawić w manufakturę naprawczą dla
jednego egzemplarza.

--
Darek

Uzytkownik

unread,
Oct 26, 2014, 4:45:57 AM10/26/14
to
W dniu 2014-10-24 22:06, kogut...@gmail.com pisze:

> Takie kostki elektryczne sa co w takim dinksie zrobiona dziura i dwa otwory ze śrubkami na końcach i to wsadzone w plastik na przykład. Wkładasz przewód z jednej strony i przykręcasz. Potem z drugiej i połączenie zrobione. To kapilarę od termostatu też tak można.

To jeszcze wytłumacz wszystkim jak to ma wtedy działać?
Jak widać nie masz najmniejszego pojęcia jak działa taki termostat z
kapilarą.

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 26, 2014, 7:36:52 AM10/26/14
to
A ktoś gdzieś pytał czy ma działać?
Ludzi głupich wcale nie jest tak dużo na Świecie. Są tylko tak chujowo rozmieszczeni że są wszędzie.

dolniak

unread,
Oct 26, 2014, 10:04:04 AM10/26/14
to
No to trzeba bylo pisać,ze do wiązania potrzebna.Drut bym poradzil.
dolniak

janusz_k

unread,
Oct 26, 2014, 1:51:44 PM10/26/14
to
W dniu 2014-10-26 12:36, kogut...@gmail.com pisze:

> A ktoś gdzieś pytał czy ma działać?
> Ludzi głupich wcale nie jest tak dużo na Świecie. Są tylko tak chujowo rozmieszczeni że są wszędzie.
Prawie monitor zaplułem :)
A tak a propo Łodzi, urzędnicy was kosztują oj kosztują,
czytałem dzisiaj zestawienie jakie są koszty utrzymania
urzędników wojewódzkich, śląsk, wielkopolska, małopolska są w czołówce
oszczędnych od ~25 do ~28 na głowę mieszkańca, a taka Łódź jak pamiętam
miała ponad 46, rekordzista to lubuskie ponad 58zł.
Niezły rozrzut.



--
Pozdr

Janusz_K

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 26, 2014, 2:14:19 PM10/26/14
to
Widziałeś kiedyś likwidatorów z małymi pensjami?

janusz_k

unread,
Oct 26, 2014, 2:54:31 PM10/26/14
to
W dniu 2014-10-26 19:14, kogut...@gmail.com pisze:
A co ma jedno z drugim wspólnego?

--
Pozdr

Janusz_K

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 26, 2014, 3:36:47 PM10/26/14
to
25 lat temu w Łodzi mieszkało prawie milion ludzi. Teraz jakieś 750 tysięcy za 25 lat ma mieszkać 500 tysięcy ( mniej niż przez II WŚ). W takiej sytuacji jak nazwiesz urzędników?

Kris

unread,
Oct 27, 2014, 4:27:16 AM10/27/14
to
W dniu niedziela, 26 października 2014 12:36:52 UTC+1 użytkownik kogut...@gmail.com napisał:
> A ktoś gdzieś pytał czy ma działać?
Nie żebym się czepiał ale skoro pytałem o możliwość połączenia to raczej chodziło mi o to żeby działało po ew naprawie.

janusz_k

unread,
Oct 27, 2014, 3:41:50 PM10/27/14
to
W dniu 2014-10-26 20:36, kogut...@gmail.com pisze:
I sądzisz że oni to celowo robią? zresztą uź* to dziura z której trzeba
uciekać :)


*-pisownia oryginalna jednego z maturzystów kilka lat temu :)

--
Pozdr

Janusz_K

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 27, 2014, 4:58:22 PM10/27/14
to
Trudno nazwać dziurą Łódź a tym bardziej aglomerację łódzką. Nie licząc Warszawy to tylko Kraków i aglomeracja krakowską są większe. I nie dlatego ze tam bardzo przybyło a że w Łodzi bardzo ubyło. W`Łodzi był ogromny majątek, Był nim przemysł lekki. Jakiejś bliżej nie zidentyfikowanej grupie ludzi, i czasopisma, musiało zależeć na ujebaniu Łodzi. Jak nie dali rady rozpierdalając duży przemysł to wprowadzili wizy dla Rosjan. Rosjanie zostawiali w Łodzi taką kasę że w pale się nie mieści. Myk polegał na tym że kasę zarabiały małe firmy niechętne do finansowego wspierania polityków. Te małe firmy dawały właścicielom dobry zysk a pracownikom dobre wynagrodzenie. Ale były za małe żeby stworzyć fikcyjne miejsca pracy dla ludzi królika. Do niedawna Łódź to było miasto żuli, marketów i sklepów monopolowych. Ostatnio sporo się zmienia. Szkoda że niektóre okazje bezpowrotnie zostały zaprzepaszczone. Chociażby taka w której amerykanie chcieli w Łodzi stworzyć mega studia filmowe. Była pełna infrastruktura łącznie z największą w Europie halą zdjęciowa. Wydaje mi się ze Łódź doszła do dna i może je nawet przebiła. Dalsza degradacja miasta mogla by spowodować rozruchy. Dlatego jest jakaś ostra akcja rewitalizacji Łodzi. Jakieś Małe EXPO ma być w Łodzi czy jakoś tak.

zbigi

unread,
Oct 31, 2014, 3:34:53 AM10/31/14
to
janusz_k napisał(a):
[...]
> I sądzisz że oni to celowo robią? zresztą uź* to dziura z której trzeba
> uciekać :)

Jak się ma takie podejście do netykiety, to nic dziwnego, że się
posługuje stereotypami. "Ludzie gadajo."

> *-pisownia oryginalna jednego z maturzystów kilka lat temu :)
>
No i na dodatek cytjesz z błędami. "Uć" być powinno...

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

janusz_k

unread,
Oct 31, 2014, 2:27:44 PM10/31/14
to
W dniu 2014-10-31 08:34, zbigi pisze:
> janusz_k napisał(a):
> [...]
>> I sądzisz że oni to celowo robią? zresztą uź* to dziura z której
>> trzeba uciekać :)
>
> Jak się ma takie podejście do netykiety, to nic dziwnego, że się
> posługuje stereotypami. "Ludzie gadajo."
A co to ma wspólnego z netykietą? to jest moje osobista obserwacja.

>
>> *-pisownia oryginalna jednego z maturzystów kilka lat temu :)
>>
> No i na dodatek cytjesz z błędami. "Uć" być powinno...
------------------^^^^^^^
Sam też popełniasz błędy.

Nie widziałem tej pisowni, tylko dawno temu słyszałem, dlatego miałem
prawo się mylić, wymowa jest zbliżona i oddaje sens nazwy.


--
Pozdr

Janusz_K

zbigi

unread,
Nov 8, 2014, 6:28:44 AM11/8/14
to
janusz_k napisał(a):
> W dniu 2014-10-31 08:34, zbigi pisze:
>
>> janusz_k napisał(a):
>> [...]
>>
>>> I sądzisz że oni to celowo robią? zresztą uź* to dziura z której
>>> trzeba uciekać :)
>>
>> Jak się ma takie podejście do netykiety, to nic dziwnego, że się
>> posługuje stereotypami. "Ludzie gadajo."
>
> A co to ma wspólnego z netykietą? to jest moje osobista obserwacja.
>
Nie wycinanie zbędnych cytatów - lekceważenie netykiety.
Więc skoro nie chce ci się zastosować do prostych reguł, to i wolisz
posługiwać się wygodnym stereotypem, miast samemu poobserwować i ocenić.

>>> *-pisownia oryginalna jednego z maturzystów kilka lat temu :)
>>>
>> No i na dodatek cytjesz z błędami. "Uć" być powinno...
>
> ------------------^^^^^^^
> Sam też popełniasz błędy.

To nie błąd a literówka. Ale zgadzam się z Tobą - sam też popełniam błędy...

> Nie widziałem tej pisowni, tylko dawno temu słyszałem, dlatego miałem
> prawo się mylić, wymowa jest zbliżona i oddaje sens nazwy.

...Natomiast staram się cytować poprawnie czyli dosłownie. Tutaj
logicznym jest, że maksymalna liczba błedów ortograficznych
skumulowanych w czteroliterowym wyrazie "Łódź" przełoży się na
dwuliterową "Uć". Bo co to jest "Uź"? Nic Cię nie zastanowiło gdy to
napisałeś?
Ale to takie tam... emocjonalne gadanie. :)

janusz_k

unread,
Nov 8, 2014, 9:04:54 AM11/8/14
to
W dniu 2014-11-08 12:28, zbigi pisze:

>> Nie widziałem tej pisowni, tylko dawno temu słyszałem, dlatego miałem
>> prawo się mylić, wymowa jest zbliżona i oddaje sens nazwy.
>
> ...Natomiast staram się cytować poprawnie czyli dosłownie. Tutaj
> logicznym jest, że maksymalna liczba błedów ortograficznych
> skumulowanych w czteroliterowym wyrazie "Łódź" przełoży się na
> dwuliterową "Uć". Bo co to jest "Uź"? Nic Cię nie zastanowiło gdy to
> napisałeś?
Bo to nie ja wymysliłem, powtarzam jeszcze raz, ktoś tak na maturze
napisał Łódź, rozumiesz? póżniej w jakimś programie ktoś to zacytował
jako żart pt:duże miasto na dwie litery?
kapewu?

> Ale to takie tam... emocjonalne gadanie. :)
:) nudzisz się po prostu.

--
Pozdr

Janusz_K
0 new messages