Mam pytanie do znawców niuansów prawno-technicznych w zakładach
energetycznych.
Otóż w moim domu - nowym :-) - zauważam problem, który trwa odkąd
założyli mi na działce prąd - w lokum zastępczym, gdzie pomieszkiwałem
na czas budowy też tak było, a teraz w domu nie znikło.
Kiedy świecą się żarówki, to wyraźnie migocą. Nie jest to jakieś
jednorazowe przygasanie, tylko wyraźne migotanie trwające w zasadzie
cały czas.
Rozmawiałem z panem z energetyki, co to mi papiery załatwia, czy to coś
normalnego na wsi, a on na to, żebym złożył reklamację i wtedy oni
zrobią pomiary napięć na swoich liniach i orzekną, czy prąd jest niskiej
jakości, czy jest ok i mogą nawet dać mi jakąś bonifikatę w rachunku za
prąd.
Jak wygląda to od strony praktycznej?
Czy 'oni' rzeczywiście zmierzą to napięcie obiektywnie? Jakie muszą być
wahania napięć, żeby podpadało to pod bonifikatę?
Nie mierzyłem tych napięć u siebie - nie mam sprzętu - i nie jest to
jakaś znacząca uciążliwość poza tym denerwującym migotaniem żarówek. Nie
mam energooszczędnych i nie wiem jak by się zachowywały... Komputery i
inne urządzenia elektroniczne pracują normalnie.
Gdzie to zgłosić? Czy pod jakiś awaryjny numer w Enion, czy napisać
oficjalne pismo w tej sprawie?
I na co faktycznie mogę liczyć? Czy będą udawali, że nic się nie dzieje,
czy jest szansa, że podejdą do sprawy rzetelnie?
pozdr
Robert G
Gdybyś dostał jakąkolwiek bonifikatę zaraz cała wies by do nich przyszła. Zatem nie dostaniesz :-) Natomiast wiedząc ze jest źle mogą twoją wies w harmonogram remontów wpisać i za 5-10lat poprawić. Pismo pisz (na adres swojego rejonu), zobaczymy co odpiszą.
b.
>
> Nie mierzyłem tych napięć u siebie - nie mam sprzętu - i nie jest to
> jakaś znacząca uciążliwość poza tym denerwującym migotaniem żarówek. Nie
> mam energooszczędnych i nie wiem jak by się zachowywały... Komputery i
> inne urządzenia elektroniczne pracują normalnie.
Kup w markecie miernik za 10..15zł, nie jest to szczyt technologiczny,
ale pozwoli Tobie na bieżąco sprawdzać czy to napięcie rzeczywiście jest
kiepskie czy nie. Będziesz wiedział jak rozmawiać z energetyką, w
przeciwnym wypadku będziesz się opierał tylko na pomiarach wykonanych
przez energetykę.
W gniazdku ma być 230V +5% -10% zdaje się, czyli od ~207V do ~246V
Pamiętaj że mierzysz napięcie, Volty a nie Ampery!
No i te pomiary co wykonasz, to raczej nikt nie uzna za jakiś dowód,
musiał byś mieć lepszy sprzęt do pomiarów, ale dla samoświadomości
problemu wystarczy.
Co jeszcze... Czy pobudowało się u Ciebie w okolicy więcej domków? Może
napięcie z tego powodu przysiadło? Trzeba tak czy inaczej zgłosić do
energetyki, może przepną transformator na wyższe napięcie, albo dadzą
coś mocniejszego. Pogadaj z sąsiadami, jak razem sie zmówicie i złożycie
więcej reklamacji to pewnie przyśpieszy to decyzje w energetyce.
Akurat w promieniu najbliższych 1000 metrów nie. Budują się, ale nie w
mojej okolicy. Moja skrzynka jest punktem rozbudowy dalszej sieci, bo
mam wokół siebie same działki budowlane - wg MPZP - i infrastruktura
przygotowana. Jestem tu pierwszy :-).
Faktem jest, że przyłączyli mnie do linii, która już wcześniej istniała,
ale zrobili to potężnym kablem 4x120 mm, zatem rezerwy mocy muszą w tym
rejonie mieć.
Coś podziałam, zobaczymy jaki będzie odzew - dam znać jak się sprawy
potoczą. Nie sądzę jednak, by była to kwestia najbliższych dni :-).
pozdr
Robert G.
Z praktyki wiem �e mierz� rzetelnie bo to podlega pod Urz�d Regulacji
Energetyki, a kary s� do�� du�e i nie ma znaczenia czy b�d� musieli da�
bonifikaty czy nie. Znajd� "rozporz�dzenie przy��czeniowe" i tam jest
opisane jakie warto�ci musi mie� napi�cie (230V +- 10% czyli 253V - 207V).
Raczej napi�cie u�rednione w przedziale czasowym 15min b�dzie OK,
mruganie wynika z niewielkich skok�w napi�cia, przejd� si� po s�siadach i
zobacz kt�ry ma spawarki, warsztat samochodowy, kompresory, trajzeg� itp.
najcz�ciej tak zak��caj�, mo�esz podpowiedzie� energetykom, zrobia im
kontrol�, w umowie jest zapis o niewprowadzaniu zak��ce� do sieci, mo�e
s�siad ma przewymiarowany bezpiecznik przed licznikiem to mu za�o�� w�a�ciwy
i po problemie, bo juz trajzegi nie w��czy.
Czasem zdarza si� �e powodem migotanie jest upalanie si� styku na sieci lub
uszkodzony odgromnik, ale to ju� zostaw w r�kach monter�w ZE.
Najlepszym sposobem na pozbycie si� migota� jest wymiana �r�d�a �wiat�a na
�wietl�wki kompaktowe (tzw. �ar�wki energooszcz�dne), a przy okazji
zoszcz�dzisz nieco na rachunkach. Tylko nie popadaj w skrajno��, nie
wymieniaj �ar�wek w piwnicy itp. tam niech sobie migota :-)
Migotanie wynika z prostego faktu �e moc zalezy od kwadratu napi�cia, wi�c
je�eli napi�cie spadnie o po�ow� to moc czterokrotnie, tak wi�c nawet
niewielkie zmiany napi�cia du�o mocniej zak��caj� moc �ar�wy ni� by si� to
wydawa�o, g�upie za��czenie si� lod�wki w domu powoduje czesto przygaszanie
�wiat�a. Swoj� droga twoja linia najwyra�niej nie jest najlepsza, albo
mieszkasz na samym jej ko�cu i musisz si� z tym pogodzi�.
pozdr.
Jones
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 6215 (20110616) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
Może to być problem sieci jako takiej, a może coś innego.
Widziałem instalację w której żarówki migotały jak włączał się przepływowy ogrzewacz wody. Może masz w swojej instalacji (świadomie albo i nie) podobnie działające urządzenie?
--
ZZ@private
> Kiedy świecą się żarówki, to wyraźnie migocą. Nie jest to jakieś
Żarówki dosłownie - czyli urządzenia świecące żarnikiem?
> jednorazowe przygasanie, tylko wyraźne migotanie trwające w zasadzie
> cały czas.
Jeśli migają 50 razy na sekundę, to tak ma być ;->
[ciach]
> Czy 'oni' rzeczywiście zmierzą to napięcie obiektywnie? Jakie muszą być
> wahania napięć, żeby podpadało to pod bonifikatę?
Obawiam się, że wahnięcia napięcia w granicach normy też w żarówkach
będą powodować wyraźne zmiany jasności.
U mnie np. zawsze żarówka przygaśnie jak sąsiadowi włącza się pompa
wody. Jak masz kilka faz do wyboru - poszukaj lepszej. Mi to akurat
wisi, co tylko tymczasowe oświetlenie miałem na żarówkach, a teraz mam
mocne diody i świetlówki kompaktowe - i to jest jedno z wyjść dla ciebie ;)
Inne opcje to zasilanie oświetlenia zestawem
prostownik->akumulator->inwerter (chyba że masz niskonapięciowe - wtedy
ostatni element można pominąć) lub bardziej klasycznym rozwiązaniem
silnik->koło zamachowe->generator ;) Dodatkowa korzyść: światło nie
zgaśnie ci przy zanikach napięcia.
> Witajcie...
>
> Mam pytanie do znawców niuansów prawno-technicznych w zakładach
> energetycznych.
>
> Otóż w moim domu - nowym :-) - zauważam problem, który trwa odkąd
> założyli mi na działce prąd - w lokum zastępczym, gdzie pomieszkiwałem
> na czas budowy też tak było, a teraz w domu nie znikło.
To ja może odpowiem inaczej. Miałem taki sam objaw w mieszkaniu.. żarówki
migały w irytujący sposób, szczególnie przy obciążonej sieci. Reszta
sprzętu wydawała się pracować poprawnie. Miernik nie pokazywał nic
niepokojącego. Przyszedł elektryk, powiedział że korek gorący czyli "żle
styka", zrobił bypass przypalonego kabla oddzielnym kablem, wypił 2 Żywce,
ponarzekał, że wszyscy bogaci to złodzieje i poszedł.
Oczywiście nic to nie pomogło.
Nie będę się wdawał w szczegóły. Powiem tylko, że wreszcie sam się za to
wziąłem a winnym okazało się gniazdo bezpiecznika. A dokładniej taka
mosiężna śrubeczka tudzież gwintowany stycznik, który miał duże luzy, był
bardzo brudny i mocno nadpalony. Wyczyściłem, skręciłem i działa do dziś.
Spociłem się przy tej robocie bo jeszcze nie wiedzialem gdzie w piwnicy
wyłączyć prąd i wszystko robiłem pod napięciem.
Sprawdź więc dobrze czy nie ma gdzieś złego styku.. zacznij od swojej
tablicy rozdzielczej.
--
PZDR
Shaman
W domu teraz nawet nie ma co sprawdzaďż˝, bo efekt byďż˝ widoczny kiedy
by�em podpi�ty bezpo�rednio pod skrzynk� - te� nowiutka, a tam ju� nie
mam dost�pu, bo to domena pan�w z ZE.
Tablica w domu te� n�wka, a wiem to na 'st�w�', �e ch�opaki byle czego
tam nie wcisn�li.
B�d� interweniowa� w ZE... :-), a o �wietl�wkach te� pomy�l�, bo teraz
same �ar�wy Edisona mam i to im si� ten m�j pr�d nie podoba :-P
Co do za��czania przez s�siad�w 'ci�szych' urz�dze�, to raczej nie
zauwa�am zwi�zku mi�dzy migotaniem a takimi akcjami - zreszt� na linii
'za mn�' jest podwieszonych max kilkana�cie dom�w, zatem marne szanse,
�e permanentnie kto�/co� si� za��cza i roz��cza. Mo�e to na liniach
przesy�owych jest jaki� 'kiks' - nie znam si� na tym, ale mam kabel
doprowadzony z linii napowietrznej i to tam bym podejrzewaďż˝ winowajcďż˝,
zw�aszcza, �e ta linia ca�kiem nowiutka ju� nie jest, a i przez wiatry
targana bez przerwy - mo�e rzeczywi�cie co� si� tam nadpali�o/obluzowa�o...
pozdr
Robert G.
> Użytkownik Shaman napisał:
>>
>> Sprawdź więc dobrze czy nie ma gdzieś złego styku.. zacznij od swojej
>> tablicy rozdzielczej.
>
> W domu teraz nawet nie ma co sprawdzać, bo efekt był widoczny kiedy
> byłem podpięty bezpośrednio pod skrzynkę
Strzelam, że to podłączenie w skrzynce.. wystarczy, że coś bylo
pobrudzone, źle dokręcone (np gniazdo bezpieczników nożowych).
> Co do załączania przez sąsiadów 'cięższych' urządzeń, to raczej nie
> zauważam związku między migotaniem a takimi akcjami - zresztą na linii
> 'za mną' jest podwieszonych max kilkanaście domów, zatem marne szanse,
> że permanentnie ktoś/coś się załącza i rozłącza.
Też tak uważam, na 100% to nie sąsiedzi.
> Może to na liniach przesyłowych jest jakiś 'kiks' - nie znam się na tym,
> ale mam kabel doprowadzony z linii napowietrznej i to tam bym
> podejrzewał winowajcę, zwłaszcza, że ta linia całkiem nowiutka już nie
> jest, a i przez wiatry targana bez przerwy - może rzeczywiście coś się
> tam nadpaliło/obluzowało...
Wątpię, że to linia, jak powiedziałem wyżej strzelam, w skrzynkę
przyłączeniową.
--
PZDR
Shaman
reklamacje pisz
> Witajcie...
>
> Mam pytanie do znawców niuansów prawno-technicznych w zakładach
> energetycznych.
>
> Otóż w moim domu - nowym :-) - zauważam problem, który trwa odkąd
> założyli mi na działce prąd - w lokum zastępczym, gdzie pomieszkiwałem
> na czas budowy też tak było, a teraz w domu nie znikło.
>
> Kiedy świecą się żarówki, to wyraźnie migocą. Nie jest to jakieś
> jednorazowe przygasanie, tylko wyraźne migotanie trwające w zasadzie
> cały czas.
Normalne, napięcie w sieci nie jest stałe tylko zmienia się w pewnych
granicach
w takt zmian obciążenia.
Maxima i minima są określone ustawą, ale jak ich sieć nie przekracza to nic
nie zdziałasz. Mnie też to wkurzało, zmieniłem żarówki na świetlówki i mam
spokój.
--
Pozdr
JanuszK
>Gdybyś dostał jakąkolwiek bonifikatę zaraz cała wies by do nich przyszła.
Bardzo rzeczowe a zarazem ciekawe uzasadnienie odmowy.
Faktycznie, jeszcze by im się w głowie poprzewracało.
>Zatem nie dostaniesz :-)
J. w.
> Natomiast wiedząc ze jest źle mogą twoją wies w harmonogram remontów
wpisać i za 5-10lat poprawić. Pismo pisz (na adres swojego rejonu),
zobaczymy co odpiszą.
W zasadzie to wiadomo.
To jest tak samo jak PGNiG który sam sobie sprawdza jakość gazu.
X. x.
Kazek
>> Strzelam, że to podłączenie w skrzynce.. wystarczy, że coś bylo
>> pobrudzone, źle dokręcone (np gniazdo bezpieczników nożowych).
>>
>>
>> Też tak uważam, na 100% to nie sąsiedzi.
>>
> A ja się nie zgadzam z tą opinią.
> U mnie w domu migało światło. Uważałem, że to wina 40-letniej instalacji.
> Wymieniłem całą instalację domową, skrzynkę bezpiecznikową i przyłącze
> aż do słupa. A miganie zostało.
> Za mną na linii jest tylko 1 dom. Do trafo mam 3 słupy.
> Podejrzewam, że ktoś sieje spawarką bo sąsiedzi mają.
A Ty w ogóle czytałeś co napisał robercik-us?
cytuję
>>> Nie jest to jakieś jednorazowe przygasanie,tylko wyraźne migotanie
>>> trwające w zasadzie cały czas.
podejrzewasz, że ma sąsiada u którego spawarka działa non stop?
--
PZDR
Shaman
Przeczyta�em. Ale tu wszyscy sugerowali, �e to sprawa instalacji.
A ja uwa�am, �e niekoniecznie.
> podejrzewasz, �e ma s�siada u kt�rego spawarka dzia�a non stop?
Nie. Po prostu u mnie czasem miga mocniej ->spawarka, a czasem tylko
delikatnie.
Kazek
cho� najbardziej mo�liwy jest brak dobrego styku w instalacji domowej,
je�eli w puszkach jest na zaciskach, a nie skr�tce.
Mozliwe jest tak�e wewn�trzne uszkodzenie zabezpieczenia automatycznego
(bezpiecznik automatyczny), przy ma�ym pr�dzie b�dzie tylko iskrzy�o bo za
ma�a moc �eby wyzwoli� go temperaturowo.
Zakup miernika b�dzie wskazany, ale wskaz�wkowego, bo taki poka�e t�tnienia
napi�cia, mo�na po�yczy�, bo kupic nie jest ju� �atwo.
Kiedy� mia�em instalacj�, w kt�rej wybija�o bezpiecznik po w��czeniu
odkurzacza. Okaza�o si� �e izolacja na kablu by�a przeci�ta i odleg�o�� by�a
taka �e zwarcie robi�o sie dopiero po w��czenniu odkurzacza - w instalacji
robi�y si� przepi�cia od silnika.
poozdr.
Jones
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 6227 (20110621) __________
> Na podstawie tych informacji i objawów typujê 3 rzeczy:
> 1. brak dobrego styku, np. w oprawce ¿arówki - w tym równie¿ mozliwe ¿e
> na
> sieci ZE
> 2. uszkodzony odgromnik na sieci ZE
> 3. uszkodzony kabel w linii kablowej - dopala siê do gruntu
>
> choæ najbardziej mo¿liwy jest brak dobrego styku w instalacji domowej,
> je¿eli w puszkach jest na zaciskach, a nie skrêtce.
> Mozliwe jest tak¿e wewnêtrzne uszkodzenie zabezpieczenia automatycznego
> (bezpiecznik automatyczny), przy ma³ym pr±dzie bêdzie tylko iskrzy³o bo
> za
> ma³a moc ¿eby wyzwoliæ go temperaturowo.
> Zakup miernika bêdzie wskazany, ale wskazówkowego, bo taki poka¿e
> têtnienia
> napiêcia, mo¿na po¿yczyæ, bo kupic nie jest ju¿ ³atwo.
[ciach]
W każdym markecie są takie małe analogowe mierniki - cena oscyluje od 9zł
do 20zł :)
przy okazji: proszę ustaw dobrze Outlooka bo krzaki są przy odpowiadaniu.
--
PZDR
Shaman