--
z Kielc, http://www.um.kielce.pl
--
MAREK
GG:3435086
Pozdrawiam !!
Leh
Ps: fajna grupa - dobrze że tu zajrzałem :))
>Pewnie się czepiam, ale na Allaha dylatacja to nie jest żadna szczelina !!!
>Dylatacja to skrócenie bądź wydłużenie np jakiegoś materiału na skutek np
>różnic temperatury a owa przykładowa szczelina ma zapobiegać skutkom dylatacji.
Pewnie się czepiam, ale w obecnej sytuacji zawołanie do Allaha
w Twojej wypowiedzi czyni ją wysoce niewiarygodną :-)
--
pozdrawiem serdecznie
Andrzej Garapich
Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
zdylatować=odizolować
????????????????????????????????????????????????????????????????
toż to dwa zupełnie różne pojęcia !
nie czepiajmy sie nomenklatury ale jeśli jakiś majster użył tego słowa
nieświadom jego znaczenia to nie należy go bezkrytycznie powtarzać
pozdrawiam i życzę miłego dnia
======
Mustafa
Użytkownik "Katarzyna Klimm" <katarzy...@pkn.pl> napisał w wiadomości
news:002401c2f448$cba97be0$9602...@pkn.com.pl...
> Tak naprawdę to nie ma czegoś takiego jak dylatacja!!!
> Tylko jak majstry chcą zarobić więcej, to jakieś szczeliny dylatacyjne
> wymyślają i potem mówią, że robią fachowo!!!
Wylej sobie na gruncie betonową płytę gr5cm o wymiarach np 15m x15m a
zobaczysz czy dylytacje nie są potrzebne.
Nie trzeba dużej wyobrazni żeby się domyśleć że wcześniej czy pózniej cała
płyta się zrysuje
Pozdrawiam
Leh
Odwoływanie się do encyklopedii , nie jest raczej dobrym posunięciem . W
budownictwie zdecydowanie lepszą "encyklopedią" jest literatura fachowa, i
ja się do takiej odwołam : "Konstrukcje żelbetowe
t.4"doc.J.Kobiak,prof.W.Stachurski
cytat z rozdziału o zbiornikach żelbetowych:
"dylatacje - polegają na pozostawieniu w konstrukcji nie zabetonowanych
przerw o szerokości 20-30cm ..."
Pozdrawiam
Leh
>Użytkownik "Mustafa" <tu...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:b5ul6r$831$1...@atlantis.news.tpi.pl...
no widzisz ;) trafiłeś na dobrą drogę - dylatacja to jednak wydłużenie albo
skrócenie
a szczelina pozostaje nadal szczeliną
a caly "problem" wziął się pewnie stąd, że jakby jakiś majster powiedział że
musi zostawić szczelinę to wszyscy go zrozumieją a jak musi zrobić
dylatację..... hmm..... no to już jest trudna sprawa wymagająca niezwykle
fachowej wiedzy ;)
no i właśnie stąd biorą się te "fachowe" terminy opisywane w mądrej
literaturze
pozdrawiam..... i chyba czas już zakończyć tę dyskusję bo pytający już od
wczoraj wie co to jest ta dylatacja ;))))))))
pozdrawiam
=========
Mustafa