Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

co to jest dylatacja?

1 view
Skip to first unread message

Jarek Stokowiec

unread,
Mar 26, 2003, 8:24:40 AM3/26/03
to

Agent 0700

unread,
Mar 26, 2003, 8:32:29 AM3/26/03
to
odstęp
Np. jak układasz panele, to nie od ściany do ściany, tylko zostawiasz ze 2
cm.
i właśnie te 2 cm to jest dylatacja.
Jacek

MAREK

unread,
Mar 26, 2003, 8:55:09 AM3/26/03
to
Szczelina w elemencie zapewniająca kompensację pracy elementów ze względu na
ich charakter obciążeń. Np temperatura - rozszerzalność termiczna. Wykonuje
się ją w elementach długich aby zneutralizować występujące dodatkowe
naprężenia.
--
pozdrawiam

MAREK
GG:3435086

Leehh ( Leh )

unread,
Mar 26, 2003, 10:51:12 AM3/26/03
to
Każdy (no powiedzmy prawie kazdy) material budowlany kurczy sie lub
pecznieje na skutek różnych czynników. Uogólniając można powiedzieć ,że prym
wiedzie tu zmiana temperatury.
Odkształcenia jakie wtedy powstają mogą powodować zarysowanie materiału
(elementów) dlatego należy stosować dylatacje (nie zawsze wystarcza) -
jakby "odizolowanie" odmiennie pracujących elementów.

Pozdrawiam !!
Leh

Ps: fajna grupa - dobrze że tu zajrzałem :))


Mustafa

unread,
Mar 27, 2003, 4:05:54 AM3/27/03
to
Pewnie się czepiam, ale na Allaha dylatacja to nie jest żadna szczelina !!!
Dylatacja to skrócenie bądź wydłużenie np jakiegoś materiału na skutek np
różnic temperatury
a owa przykładowa szczelina ma zapobiegać skutkom dylatacji.

Andrzej Garapich

unread,
Mar 27, 2003, 4:23:34 AM3/27/03
to
Thu, 27 Mar 2003 10:05:54 +0100, "Mustafa" <tu...@interia.pl> pisze:

>Pewnie się czepiam, ale na Allaha dylatacja to nie jest żadna szczelina !!!
>Dylatacja to skrócenie bądź wydłużenie np jakiegoś materiału na skutek np
>różnic temperatury a owa przykładowa szczelina ma zapobiegać skutkom dylatacji.

Pewnie się czepiam, ale w obecnej sytuacji zawołanie do Allaha
w Twojej wypowiedzi czyni ją wysoce niewiarygodną :-)


--
pozdrawiem serdecznie
Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią

Katarzyna Klimm

unread,
Mar 27, 2003, 5:02:27 AM3/27/03
to
Dylatacja = szczelina dylatacyjna, a to jest właśnie wolna przestrzeń
potrzebna do swobodnego "przemieszczania się" np. elementów budynku pod
wplywem skurczu lub pecznienia, innych czynników lub ruchów całego obiektu
w zależności jak piszesz np. temperatury po to by nie pękalo. Dobrym
przykładem są mosty i wiadukty (co widać i słychać i czuć ) lub budowane
obok siebie domy zwlaszcza gdy ich konstrukcja sie różni, są z innego
materiału itd....Zdylatować cos to w zasadzie odizolować.
KKasia >
>
>
>
>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

Mustafa

unread,
Mar 27, 2003, 5:44:14 AM3/27/03
to
Przepraszam - juz się poprawiam ;)
"na busza jedynego" ;)
tylko teraz chyba wiekszość będzie nieprzekonana...... ;)))))
pozdrawiam
======
Mustafa

Mustafa

unread,
Mar 27, 2003, 5:54:57 AM3/27/03
to
dwója, dwója, dwója !!!
idąc tym tokiem rozumowania: pożar = ściana ogniowa....... przecież to
zupełnie co innego - jedno to zjawisko a drugie to środek na zapobieganie
jego skutkom
zapewniam Cię że dylatacja to jest WYŁACZNIE dylatacja czyli wydłużenie albo
skrócenie a szczelina dylatacyjna ma zapobiegać skutkom dylatacji
niedowiarków zresztą odsyłam do jakiejkolwiek encyklopedii.....

zdylatować=odizolować
????????????????????????????????????????????????????????????????
toż to dwa zupełnie różne pojęcia !

nie czepiajmy sie nomenklatury ale jeśli jakiś majster użył tego słowa
nieświadom jego znaczenia to nie należy go bezkrytycznie powtarzać
pozdrawiam i życzę miłego dnia
======
Mustafa

Użytkownik "Katarzyna Klimm" <katarzy...@pkn.pl> napisał w wiadomości
news:002401c2f448$cba97be0$9602...@pkn.com.pl...

KK

unread,
Mar 27, 2003, 5:55:41 AM3/27/03
to

"Mustafa" <tu...@interia.pl> wrote in message
news:b5ueqc$7ib$1...@atlantis.news.tpi.pl...
Ty mówisz o fizyce, a to jest budownictwo.
Tak naprawdę nazywa się to szczelina dylatacyjna, ale to troche długie, więc
z wiekiem zostało z tego dylatacja.


Agent 0700

unread,
Mar 27, 2003, 9:44:34 AM3/27/03
to
Tak naprawdę to nie ma czegoś takiego jak dylatacja!!!
Tylko jak majstry chcą zarobić więcej, to jakieś szczeliny dylatacyjne
wymyślają i potem mówią, że robią fachowo!!!
Jacek

Leehh ( Leh )

unread,
Mar 27, 2003, 10:01:13 AM3/27/03
to

> Tak naprawdę to nie ma czegoś takiego jak dylatacja!!!
> Tylko jak majstry chcą zarobić więcej, to jakieś szczeliny dylatacyjne
> wymyślają i potem mówią, że robią fachowo!!!

Wylej sobie na gruncie betonową płytę gr5cm o wymiarach np 15m x15m a
zobaczysz czy dylytacje nie są potrzebne.
Nie trzeba dużej wyobrazni żeby się domyśleć że wcześniej czy pózniej cała
płyta się zrysuje

Pozdrawiam
Leh


Leehh ( Leh )

unread,
Mar 27, 2003, 10:33:15 AM3/27/03
to
hehehe... ta Twoja dylatacja przypomina mi STW (szczególną teorię
względności , no wiesz E=mc^2 i tym podobne rzeczy) tam jest mowa o
dylatacji czasu (wydłużeniu przedziału czasowego), ale bynajmniej STW nie
jest wykorzystywana w budownictwie. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo,
Einsteinowi chyba też nie. No chyba że się buduje statek kosmiczy (tu
zapewne z STW się korzysta).

Odwoływanie się do encyklopedii , nie jest raczej dobrym posunięciem . W
budownictwie zdecydowanie lepszą "encyklopedią" jest literatura fachowa, i
ja się do takiej odwołam : "Konstrukcje żelbetowe
t.4"doc.J.Kobiak,prof.W.Stachurski
cytat z rozdziału o zbiornikach żelbetowych:
"dylatacje - polegają na pozostawieniu w konstrukcji nie zabetonowanych
przerw o szerokości 20-30cm ..."

Pozdrawiam
Leh


>Użytkownik "Mustafa" <tu...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:b5ul6r$831$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Mustafa

unread,
Mar 28, 2003, 2:04:38 AM3/28/03
to
> hehehe... ta Twoja dylatacja przypomina mi STW (szczególną teorię
> względności , no wiesz E=mc^2 i tym podobne rzeczy) tam jest mowa o
> dylatacji czasu (wydłużeniu przedziału czasowego), ale bynajmniej STW nie
> jest wykorzystywana w budownictwie. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo,
> Einsteinowi chyba też nie. No chyba że się buduje statek kosmiczy (tu
> zapewne z STW się korzysta).

no widzisz ;) trafiłeś na dobrą drogę - dylatacja to jednak wydłużenie albo
skrócenie
a szczelina pozostaje nadal szczeliną
a caly "problem" wziął się pewnie stąd, że jakby jakiś majster powiedział że
musi zostawić szczelinę to wszyscy go zrozumieją a jak musi zrobić
dylatację..... hmm..... no to już jest trudna sprawa wymagająca niezwykle
fachowej wiedzy ;)
no i właśnie stąd biorą się te "fachowe" terminy opisywane w mądrej
literaturze
pozdrawiam..... i chyba czas już zakończyć tę dyskusję bo pytający już od
wczoraj wie co to jest ta dylatacja ;))))))))
pozdrawiam
=========
Mustafa


0 new messages