Czy zakład energetyczny ma jakiś termin na wydanie takich warunków?
Gdzie ewentualnie szukać podstawy prawnej takiego terminu?
Pozdrawiam
> Witam,
>
> Czy zakład energetyczny ma jakiś termin na wydanie takich warunków?
> Gdzie ewentualnie szukać podstawy prawnej takiego terminu?
a chociazby na stronkach dostawcy - np u Eniona wyglada to tak:
"Okres oczekiwania na wydanie warunków przyłączenia od momentu złożenia
wniosku wynosi:
14 dni - dla odbiorców przyłączanych do sieci niskiego napięcia (odbiorcy
indywidualni i komercyjni)
30 dni - na napięciu średnim."
pzdr
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Na stronie Enei nie znalazłem.
> "Okres oczekiwania na wydanie warunków przyłączenia od momentu złożenia
> wniosku wynosi:
> 14 dni - dla odbiorców przyłączanych do sieci niskiego napięcia (odbiorcy
> indywidualni i komercyjni)
No to ładnie; ja już czekam ponad 2 miesiące. Do Enei nawet dodzwonić
się nie idzie, po 7 próbie dowiedziałem się od telefonistki, że "pewnie
nie odbierają, bo mają dużo pracy" :D
Ja składałem w enei (szczecin) na początku stycznia dostałem pod koniec
marca (ten rok oczywiście).
Dzięki wielkie,
Ja złożyłem pod koniec lutego, miało być tuż po Wielkanocy, a do dzisiaj
nie ma :(
A myślałem, że jak mam zapotrzebowanie na 55kW to łatwiej będzie ;) I
tak za maluczki jestem żeby chociaż telefon ode mnie odbierali :D
Też w Szczecinie? Bo ja składałem w listopadzie, wydali w grudniu, ale
odebrałem dopiero w styczniu - wcześniej żonie mówili przez telefon, że
przyślą, w styczniu się okazało, że papiery leżą i czekają...
--
Jarek
To tylko moje prywatne opinie.
Pozdrawiam
Cuthbert
> Zawsze możesz wystąpić o warunki przyłączenia a spółka dystrybucyjna ma
> obowiązek ci takie warunki wydać! Warunki mogą się one różnić w zależności
> od tego czy masz działkę podzieloną czy nie. Trudno się dziwić dostawcy
> jeśli dla niepodzielonej działki wyda warunki z lokalizacją układu
> pomiarowego od strony drogi publicznej...
Właśnie o to mi chodzi. Niby dlaczego warunki dla działki niepodzielonej mogą
być inne niż dla podzielonej? Przecież podział działki nie wypływa w żaden
sposób na infrastrukturę jaka tam istnieje itp.
Ale dzięki wielkie za odpowiedź. Pozdrawiam ;-)
Ano w Szczecinie. My dzwoniliśmy i jak w końcu ktoś (po paru _dniach_
prób!) odebrał telefon, powiedzieli że nadal nie ma.
Znalazłem podstawę prawną 14-dniowego terminu:
Rozporządzenie Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych warunków
przyłączenia podmiotów do sieci elektroenergetycznych,obrotu energia
elektryczną,świadczenia usług przesyłowych,ruchu sieciowego i
eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców.
Dz. U. Nr 85, poz. 957, z dnia 25 września 2000 r.
§ 8. Przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem i
dystrybucją energii elektrycznej określa warunki przyłączenia w terminie:
1) 14 dni od dnia złożenia kompletnego wniosku przez wnioskodawcę
zaliczonego do IV, V lub VI grupy przyłączeniowej,
Orientuje się ktoś, czy na tej podstawie można - nazwijmy to -
zaszkodzić zakładowi energetycznemu, który termin przekroczył
kilkakrotnie. Np. pozwać ich do sądu o wypłacenie różnicy w cenie
materiałów, które przez 2 miesiące zwłoki pewnie zdrożały o kolejne 30%
;) (wiem, to nie hameryka)
Probowac zawsze mozna. Ale pewnie nic nie wskorasz bo w przepisie nic nie ma
osankcjach na opieszalosc urzednika. Ale mozesz wniesc skarge do Prezesa
URE, i on moze dyrektorowi formy, jej urzednikowi dolozyc kare pieniezna.
AL
No właśnie, też tak mi się zdaje :( Fajne są przepisy, których
przestrzegania nie da się wyegzekwować.
> URE, i on moze dyrektorowi formy, jej urzednikowi dolozyc kare pieniezna.
> AL
Tylko co mi po tym? Nie chodzi o udupienie jakiejś osoby, tylko o to
żeby ludzie nie czekali po tyle czasu i żebym zbudował się w tym roku, a
nie przyszłym, gdy materiały będą kolejne 2 razy droższe :(
> Orientuje się ktoś, czy na tej podstawie można - nazwijmy to -
> zaszkodzić zakładowi energetycznemu, który termin przekroczył
> kilkakrotnie. Np. pozwać ich do sądu o wypłacenie różnicy w cenie
> materiałów, które przez 2 miesiące zwłoki pewnie zdrożały o kolejne 30%
> ;) (wiem, to nie hameryka)
Wątpię. Musiałbyś chyba wykazać, że przez nich poniosłeś stratę - a
przecież budować możesz bez mediów. Ja np. nie mam jeszcze warunków na
wodę i gaz, sąsiedzi nie mają też na prąd - a ich domy już stoją...
Można. Możesz napisać ze będziesz miał agregat.
b.
> Można dostać pozwolenie na budowę bez warunków technicznych na prąd?
Można, Budyń Ci napisał o jednej możliwości. Druga to budowa samej
"skorupy" (tak to mój architekt określił) - a przyłącza dokładasz
później, bo na nie pozwolenia nie trzeba.
Ale ja na Twoim miejscu wybrałbym się na Derdowskiego, jeśli nie jest to
zbyt wielki kłopot. Jeśli tylko telefonujesz, to łatwiej powiedzieć "nie
ma" niż szukać. Pod jaki numer dzwonisz?
Dzwoniłem pod wszystkie :) poprosiłem panią na centrali o podanie
bezpośrednich.
Na Derdowskiego już byłem, tylko akurat trafiłem w dzień kiedy
kierowniczka ma drzwi zamknięte. Jadę ponownie we wtorek, i jeśli ktoś z
Enei to czyta, ostrzegam - nie wyjdę bez warunków :)
Ano i wyszedłem bez warunków. Mój wniosek leżał na takiej wielkiej
stercie olanych wniosków i jak się spytałem co go wstrzymało o dodatkowe
dwa miesiące w stosunku do prawnego terminu, to usłyszałem że zaległości.
Pani w Enei była jednak tak miła że zdjęła mój wniosek z tej sterty i
wrzuciła na inną, mniejszą stertę "pilnych" wniosków, mówiąc że teraz to
jeszcze tydzień-dwa i już będzie.
Chyba zostałem spławiony ;)
Myślicie, że jak przestanę płacić rachunki za prąd, przejdzie
tłumaczenie, że "jestem zarobiony" i teraz to już na pewno za
tydzień-dwa zapłacę? ;)