Ja obawiałwem się właśnie tego, o czym piszesz. Na krótki czas przez
wylewkami miałem też okazję chodzić po posadzce wyłożonej terakotą, która
trzeszczała pod moim ciężarem...
Płyty styropianowe dopasowywałem więc do krzywizn betonu - osłabiałem
nacięciami lub ciąłem na mniejsze kawałki. Sprawdzalo to się na poddaszu,
gdzie dawałem pojedynczą warstwę styropianu (4-6 cm zależnie od nierówności
betonu). Obawiając się popękania wylewki w dużej łazience - w paru miejscach
użyłem pianki poliuretanowej, krórą kleiłem styro do betonu.
Na parterze miałem podobną historię z nierównym betonem pokrytym papą
(dodatkowe zgrubienia na łączeniach), no i dwuwarstwowy styropian.
Zdecydiowałem sie na czasochłonne dopasowywanie styropanu do nierównego
chudziaka: nacinanie, podcinanie, szlifowanie. Miejsca newralgiczne
zazbroiłem siatką. Mieszkam ponad rok, nic nie nie trzeszczy, nie osiada.
Pozdrawiam,
Druid29
> Witam!!
> Właśnie wylano mi chudziaka, jest on dosyć nierówny (różnice do 2 cm).
> W związku z tym mam pytanie, czy kładąc na to styropian, a następnie
> wylewkę ok 6cm z mixokreta nie będzie ta nierówność przeszkadzała?
Bedzie, maż dwa wyjścia, kupić cienki styropian (sprzedają na sztuki w
kibel
marketach) i największe dziury nim podłożyć, albo suchy piasek wysypać,
ściągnąć
nadmiar do wierzchołków chudziaka i na to położyć styropian.
--
Pozdr
JanuszK