Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Elastyczne rury kanalizacyjne

343 views
Skip to first unread message

slawek7

unread,
Jun 6, 2010, 4:55:56 AM6/6/10
to
Witajcie.
Chciałbym sie spytac co myslicie o takich elastycznych rurach
odpływowych wyglądających jak harmonijka, mieszek do odprowadzenia
wody z brodzika i WC?
Sa dosc wygodnw w montażu, ale co po tem, czyli po jakims czasie
eksploatacji?
Czy to pęka, zapycha sie?
Mozecie poradzic coś, czy stosowa?

robercik-us

unread,
Jun 6, 2010, 5:39:50 AM6/6/10
to
slawek7 pisze:

> Sa dosc wygodnw w montażu, ale co po tem, czyli po jakims czasie
> eksploatacji?

Po tem... same problemy... miałem to już i nie polecam... :-/

> Czy to pęka, zapycha sie?

U mnie się nie zapychało, ale pękało i to w najmniej oczekiwanym momencie...

> Mozecie poradzic coś, czy stosowa?

Odżałuj te dwie chwile i zrób ze sztywnych kształtek - potraktuj to jako
inwestycję w przyszłość :-), bo te... harmonijki, nie dość, że droższe,
to i tak trzeba je później wymieniać na zwyczajne, sztywne kolanka.

pozdr.
robercik-us

Jarek P.

unread,
Jun 6, 2010, 7:09:13 AM6/6/10
to
Użytkownik "slawek7" <shol...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:d986a206-d675-4c51...@d8g2000yqf.googlegroups.com...

Witajcie.
Chciałbym sie spytac co myslicie o takich elastycznych rurach
odpływowych wyglądających jak harmonijka, mieszek do odprowadzenia
wody z brodzika i WC?
Sa dosc wygodnw w montażu, ale co po tem, czyli po jakims czasie
eksploatacji?

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Po obejrzanych kilku instalacjach z wykorzystaniem tych rur mam nieodparte
wrażenie, że jest to ulubiony materiał hydraulicznych partaczy i
najwdzięczniejszy materiał do partolenia. Po co sie biedzić z dobieraniem
kolanek i robieniem czystej, estetycznej instalacji, jak można dać
harmonijkę, puścić ją "naskos" i jakoś będzie.
Jedyną ich zaletą (tych elastycznych rur, nie partaczy, ci zalet nie mają
żadnych) jest chyba łatwość montażu. A potem już ma same wady. Drogie,
niechlujne, podatne na zapychanie, słabe mechanicznie... o czyms
zapomniałem?

J.

slawek7

unread,
Jun 6, 2010, 9:42:44 AM6/6/10
to
To jak ja mam połączyć odpływ brodzika do kanalizy, gdzie tak wypadło
że wylot syfonu jest równolegle z koncówka kanalizy i odpływ syfonu
jest na dodatek lekko wyzej. głupia konstrukcja ale takie mam
szczecie, a teraz nie moge sobie z tym poradzic.
Jakbym uzył elastycznej to zrobie półokrąg i pasuje, ale teraz mnie
załamaliście jesli chodzi o jakość.
Co tu zrobić? Pomocy?

Marek Dyjor

unread,
Jun 6, 2010, 10:25:59 AM6/6/10
to

jak już harmonijak to jak najlepszej jakości.

Irokez

unread,
Jun 6, 2010, 11:05:30 AM6/6/10
to
U�ytkownik "slawek7" <shol...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:802c5174-6b95-46c5...@q12g2000yqj.googlegroups.com...
To jak ja mam po��czy� odp�yw brodzika do kanalizy, gdzie tak wypad�o
�e wylot syfonu jest r�wnolegle z konc�wka kanalizy i odp�yw syfonu
jest na dodatek lekko wyzej. g�upia konstrukcja ale takie mam

szczecie, a teraz nie moge sobie z tym poradzic.
Jakbym uzy� elastycznej to zrobie p�okr�g i pasuje, ale teraz mnie
za�amali�cie jesli chodzi o jako��.
Co tu zrobiďż˝? Pomocy?

Te� tak mia�em z kibelkiem.
Nijak nie wychodzi�o kolankami zwyk�ymi jak i takimi kr�conymi.
Na ko�cu poprzebiera�em w harmonijkach aby jako�ciowo to w r�kach chocia�
dobrze wygl�da�o i za�o�y�em.
Na razie od roku bez problemu, ale mam to praktycznie wzrokowo pod kontrolďż˝.
Jakbym mia� to chowa� to nie wiem, czy nie wzi��bym na gor�cym powietrzu
rury sztywnej powyginaďż˝

Pozdro

--
Irokez

Jarek P.

unread,
Jun 6, 2010, 4:27:35 PM6/6/10
to

Użytkownik "slawek7" <shol...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:802c5174-6b95-46c5...@q12g2000yqj.googlegroups.com...


To jak ja mam połączyć odpływ brodzika do kanalizy, gdzie tak wypadło
że wylot syfonu jest równolegle z koncówka kanalizy i odpływ syfonu
jest na dodatek lekko wyzej.

>>>>

Nie za bardzo rozumiem, w czym problem, opisz bardziej łopatologicznie, może
coś się wymyśli.
Jeśli jednak nie da się zrobić prostymi metodami na sztywno - rób
elastyczną, tylko jak koledzy pisza, kup dobrą. Te elastyczne rury to nie
jest zło samo w sobie, złem jest ich stosowanie w sposób bezmyslny. Jeśli
jednak nie da się inazcej - czemu nie...

J.

robercik-us

unread,
Jun 6, 2010, 4:54:00 PM6/6/10
to
Jarek P. pisze:
>
>
> Nie za bardzo rozumiem, w czym problem, opisz bardziej �opatologicznie,
> mo�e co� si� wymy�li.
> Je�li jednak nie da si� zrobi� prostymi metodami na sztywno - r�b
> elastycznďż˝, tylko jak koledzy pisza, kup dobrďż˝. Te elastyczne rury to
> nie jest z�o samo w sobie, z�em jest ich stosowanie w spos�b bezmyslny.
> Je�li jednak nie da si� inazcej - czemu nie...
>
Teraz mi si� przypomnia�o, �e mam elastyczn� rur� pod��czony kibel -
chyba setka, ale jest ona jaka� tr�jwarstwowa i nic si� z ni� przez
ostatnie dziesi�� lat nie dzieje.
Mo�e faktycznie kup sobie..., jak ju� musisz :-), co� kilkuwarstwowego,
bo te z cieniutkiego, pojedynczego plastiku nie majďż˝ sensu - za kilka
miesi�cy b�dziesz mia� nie tylko wymian�, ale jeszcze mo�liwe scysje z
s�siadem, bo go mo�esz zala� i... nawet o tym nie wiedzie� :-).

ąćęłńóśźż

unread,
Jun 7, 2010, 3:18:53 AM6/7/10
to
O trz�sieniach ziemi ;-)


-----

| o czyms zapomnia�em?

Jackare

unread,
Jun 7, 2010, 3:23:58 AM6/7/10
to
Użytkownik "slawek7" <shol...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:802c5174-6b95-46c5...@q12g2000yqj.googlegroups.com...

Jakbym uzył elastycznej to zrobie półokrąg i pasuje, ale teraz mnie
załamaliście jesli chodzi o jakość.
Co tu zrobić? Pomocy?

Spokojnie. Są sytuacje gdzie nie mozna użyć połączenia sztywnego.
Najczęściej w brodzikach - tych niskich które mają 2-3 cm wysokości, leżą
bezpośrednio na podłodze i nie mażadnej rewizji do syfonu i odpływu.
W wielu przypadkach nie da się dokręcić syfonu po osadzeniu brodzika.
Najpierw montuje się syfon, potem podłącza do odpływu o osadza się brodzik.
I nie ma możliwości użycia czegoś innego niż sztucer elastyczny.
Trzeba tylko unikać tych wykonanych z materiału przypominającego folię
naciągniętą na spręzynie i dokładnie sprawdzać specyfikację pod kątem
temperatury.
Najważniejsze jest by łącznik elastyczny miał spad - tak jak zwykła sztywna
rura, minimum 1-2% spadku.
--
Jackare


sendilkelm

unread,
Jun 8, 2010, 10:06:26 AM6/8/10
to
W dniu 2010-06-06 17:05, Irokez pisze:

> Też tak miałem z kibelkiem.
> Nijak nie wychodziło kolankami zwykłymi jak i takimi kręconymi.
> Na końcu poprzebierałem w harmonijkach aby jakościowo to w rękach
> chociaż dobrze wyglądało i założyłem.
Te kibelkowe to makabra. Przynajmniej te "białe-gumowe".
Po pół roku tak stwardniało, że można tym orzechy łupać...

--
sendilkelm

0 new messages