Mam takie pytanie - chce zabudowac taras w swoim mieszkaniu. Budynek jest
oddany do uzytku, zarzadza nim administrator powolany przez zarzad
wspolnoty.
Z tego co wiem to projektant budynku - nie chce wyrazic zgody na ew.
zabudowe tarasu.
Pytanie - czy wogole tutaj zgoda projektanta jest potrzebna? Budynek w
momencie oddania do uzytku ma status budowli. Projektant ma prawa autorskie
do projektu, nie do budowli - wiec jesli dobrze rozumuje to ja - nie
zmieniam jego projektu, tylko zmieniam wyglad budowli, ktora powstala na
jego bazie i jesli otrzymam zgode wspolnoty - moge taka rozbudowe wykonac.
Czy dobrze mysle?
Pozdr.P.
To nie jest takie proste
http://www.eporady24.pl/drukuj_artykuly-693.html
Podnosi�bym raczej funkcjonalne aspekty budynku, kt�rych nie zmieniasz.
Niestety architekci uwa�aj� si� za "artyst�w", a de facto s�
in�ynierami, nie zawsze znaj�cymi si� na tym, co projektuj�. Takie
czasy.....
M.
To jasne - ale pytanie, czy bez zgody projektanta budynku moge zlecic to
komus innemu, czy projektant musi wyrazic zgode na przebudowe?
Oraz - czy zmienia sie w zwiazku z tym ksiegi wieczyste budynku i jesli
tak - to czy zmienia sie tylko w tej klatce czy w calym budynku???
Pozdr.P.
Tw�j problem ma ca�kiem inna natur�:
Tu raczej chodzi o �ad architektoniczny. Zabudowa tarasu zmienia wyglad
budynku a na to powiniene� dosta� pozwolenie budowlane a mo�e tylko
wystarczy tzw.zg�oszenie. Pondto taka zabudowa mo�e nie spe�nia� wymog�w
budowlanych np powodowa� powstawanie zagrzybienia z uwagi na nieodpowiedni�
izolacyjno�� i wentylacj�.Wcze�niej musisz uzyska� akcept wsp�lnoty. A co do
architekta to ju� otrzyma� zap�at� za swoje dzie�o. Gdyby� ten projekt
sprzeda� komu� innemu i uzyska� z tego zysk to m�g�by Ci� zaskar�y� ale nie
w takim przypadku. Przecie� teraz w Polsce wiele budynk�w si� dociepla i
zmienia ich kolorystyk� a nikt nie pyta projektant�w tylko wystarczy zgoda z
Wydzia�u Budownictwa. A kogo by� spyta� o zgod� gdyby projektant umar� ? ...
jego spadkobierc�w? .... Mo�e jeszcze jeden przyk�ad. Kupuj�c ksi��k� mozesz
j� przeznaczy� na inny cel ni� by�a napisana np. zapisywa� w niej co
chcesz, wytapetowa� pok�j lub u�y� jej jako podstawki pod kwiatki ... i
gdzie tu prawa autorskie ? Podobnie jest z autem, meblami a nawet piosenk�
kt�r� dla siebie �piewasz i nie czerpiesz z tego zysku.
pozdrawiam
Adam
> izolacyjno�� i wentylacj�.Wcze�niej musisz uzyska� akcept wsp�lnoty. A co do
> architekta to ju� otrzyma� zap�at� za swoje dzie�o. Gdyby� ten projekt
> sprzeda� komu� innemu i uzyska� z tego zysk to m�g�by Ci� zaskar�y� ale nie
> w takim przypadku. Przecie� teraz w Polsce wiele budynk�w si� dociepla i
> zmienia ich kolorystyk� a nikt nie pyta projektant�w tylko wystarczy zgoda z
> Wydzia�u Budownictwa. A kogo by� spyta� o zgod� gdyby projektant umar� ? ...
[...]
Niestety nie masz racji. Sprawa nie jest taka prosta. Budowla jest
utrwaleniem dzie�a, a w zwi�zku z tym nie mo�esz sobie jej dowolnie
zmienia�. Por�wnanie z ksi��k� jest o tyle nietrafne, �e budynek jest
ca�y czas wystawiony publicznie. Wobec tego kto� m�g�by pomy�le�, �e to
w�a�nie ten architekt zaprojektowa� co� takiego.
W tym przypadku ingeruje si� w elewacj�, kt�ra stanowi reprezentacyjn�
cz�� budynku. Je�li architekt mia� jak�� wizj� (niewa�ne po czym) to
nie mo�na tego dowolnie zmienia�. Gdzie le�y granica pomi�dzy tym, co
jeszcze nie zmienia dzie�a, a co jest ju� w to dzie�o ingerencj� jest
do�� p�ynna. Decyzj� podj��by zapewne s�d (jak zwykle w sytuacji, gdy s�
dwie strony, kt�re nie mog� doj�� do porozumienia).
M.
Upieram si� przy swoim
Juz od kilkunastu lat projektuje docieplenia wielu budynk�w nawet 11
kondygnacyjnych i jakos nikt nie wpad� na pomys� dochodzenia praw
autorskich. W jednym z takich budynk�w nawet mieszka projektant takiego
osiedla i co ...i nic. Mysl� �e uzurpowanie sobie nadmiernych praw jest
bezpodstawne. Czy�by teraz kolejna zmiana kolorystyki takiego budynku dawa�a
mi prawo do praw autorskich ? Je�li tak to tak�e malarz pokojowy powinien
mie� te prawa a jako� nie s�ysza�em a�eby kiedykolwiek by�y egzekwowane.
pozdrawiam
Adam
Polecam link, kt�ry ju� poda�em wcze�niej.
http://www.eporady24.pl/drukuj_artykuly-693.html
Nie znam orzecznictwa polskich s�d�w, jednak bior�c pod uwag� lekki
lobbing w tej materii
http://www.rp.pl/artykul/8,391364_Zapakowani_w_styropian.html
mo�e si� to zmieni�.
To, �e nikt nie wpad� na pomys� oznacza jedynie, �e JESZCZE nie wpad� na
pomys�. A to, czy zmiana kolorystyki b�dzie oznacza�a utw�r w rozumieniu
prawa autorskiego w przypadku sporu b�dzie decydowa� s�d. Przyk�ad z
innej dziedziny: ka�de zdj�cie z automatu podlega prawu autorskiemu i
nie ma znaczenia, czy umiesz robi� zdj�cia, czy nie.
M.
Czesc.
Rozmawialem z rzeczoznawca budowlanym. Ten artykul jest OK, ale przyklady w
nim przytoczone sa bez sensu - bo dotycza nie budowli tylko budow, tj.
budynkow bedacych w trakcie realizacji.
Jesli chodzi o zmiany w budowli (tj. wybudowanym stojacym budynku) to nie
trzeba pytac jego architekta o zgode. Kolega od docieplen ma racje.
Rowniez - takie pytanie architekta o zgode byloby bez sensu - bo np. ile lat
takie prawo autorskie mialoby dzialac? Oraz - np. co jesli zbudujesz cos a
potem postanowisz to zburzyc? Rowniez pytaloby sie architekta? Lub np. masz
domek, chcesz dobudowac do niego garaz - co - powrot do architekta itd? Nie.
Jedyne co potrzeba to pozwolenie na budowe z wydzialu budownictwa UM i tyle.
Dzieki za porady!!!
Pozdr.P.
> Jesli chodzi o zmiany w budowli (tj. wybudowanym stojacym budynku) to nie
> trzeba pytac jego architekta o zgode. Kolega od docieplen ma racje.
Owszem, nie zawsze. Architekt jest w�a�cicielem projektu i to on decyduje
co mo�na, a czego nie zmieni�. Oczywi�cie, niekt�rzy a priori si� zgadzaj�
na wszystkie zmiany, niekt�rzy tylko na cz��.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P�aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Krak�w (012 378 31 98)
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywo�ywanie slajd�w http://trzypion.pl/
i bardzo dobrze, to podobnie jakbyś namalował obraz, wystawił go a
potem bileterka przyszła z farbami i domalowała na nim swoje wizje.
> Pytanie - czy wogole tutaj zgoda projektanta jest potrzebna? Budynek w
> momencie oddania do uzytku ma status budowli. Projektant ma prawa autorskie
> do projektu, nie do budowli - wiec jesli dobrze rozumuje to ja - nie
> zmieniam jego projektu, tylko zmieniam wyglad budowli, ktora powstala na
> jego bazie i jesli otrzymam zgode wspolnoty - moge taka rozbudowe wykonac.
>
> Czy dobrze mysle?
źle myślisz
1. Budowla to w myśl PB każdy obiekt budowlany, nie będący budynkiem.
Uzywasz w ogóle złej semantyki.
2. Istnieje takie coś jak prawo autorskie i ono obejmuje swoim
zasięgiem również działalność architektoniczną, czyli bez zgody
projektanta nie wolno wprowadzać żadnych zmian ani w projekcie, ani w
realizowanym na jego podstawie budynku.
3. Istnieje coś takiego jak prawo budowlane, i każda zmiana tego typu
jak zabudowa tarasu wymaga pełnego pozwolenia na budowę.
Co to w ogóle jest za pomysł zabudowa tarasu. Byłeś kiedyś w takim
zabudowanym tarasie w słoneczny dzień ? jeśli nie wstawisz tam
klimatyzacji, będziesz miał jedno pomieszczenie na uprawę pomidorów i
nic więcej.
Niezupe�nie. Jeden przyk�ad dotyczy� starego budynku, kt�ry mia� by�
remontowany i tutaj architekt przegraďż˝ (budynek mieszkalny).
Pami�taj, �e naruszenie praw autorskich �cigane jest z pow�dztwa
prywatnego a nie z urz�du. Czyli architekt musi zg�osi� to do
prokuratury (proces karny) i oddzielnie dochodzi� kasy przed s�dem cywilnym.
M.