Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zrób to sam - wentylacja mechaniczna

580 views
Skip to first unread message

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 5:53:29 AM11/8/17
to
Przymierzam się i rozważam decyzję o stopniowym montażu wentylacji
mechanicznej, żeby ostatecznie móc przejść tylko na tego typu
wentylowanie i filtrowanie mocne zaciąganego z zewnątrz powietrza.
Sąsiedztwo bowiem jest takie, że od września/października do
kwietnia-maja nie ma czym oddychać...

Niestety budżet nie pozwala na wielką rewolucję i zrobienie tego od A do
Z na raz i przy wykorzystaniu jakiejś profesjonalnej firmy. Ale jako, że
stopniowo będą remontowane różne pomieszczenia, to uznałem, że mógłbym
każde z nich na etapie remontu uzbroić we wszelkie przewody, nawiewniki,
wywiewniki itp. A na sam koniec po prostu spiąć to w całość montując
przy tym rekuperator albo same wentylatory - zależy jak budżet pozwoli.
Wszelkie przewody i osprzęt wentylacyjny byłby nad podwieszanym sufitem,
przy czym na parterze musiałby być możliwie kompaktowy na wysokość.

Jak szukam po google to jednak wyskakują mi głównie jakieś reklamy,
strony firm zajmujących się projektowaniem i wykonawstwem takich rzeczy,
ewentualnie sponsorowane reklamowe artykuły.
A ja bym chciał się dowiedzieć, co w wersji minimum powinienem
zainstalować, żeby było zgodnie ze sztuką, jakie wersje/rodzaje tych
podzespołów są lepsze/gorsze w praktyce, jakich ich użyć, żeby
wentylacja była niesłyszalna (bardzo mi na tym zależy - nie trawię
ciągłego szumu w tle), mam też obawy czy pod takimi nawiewnikami nie
będzie efektu, że ciągle mi coś na głowę dmucha (np. u mnie w pracy są
takie miejsca i koledzy się mocno skarżą, że im wiecznie albo ciepłe
albo zimne powietrze wieje).

Możecie jakoś po krótce mi to opisać, wyjaśnić, ewentualnie nakierować
na jakieś sensowne artykuły czy opracowania?
Może ktoś przerabiał to w podobny sposób jak planuję?
Czy wykorzystanie nieużywanych przewodów kominowych (przy założeniu
zaślepienia od góry) do komunikacji parter-piętro jest sensowne (nie
trzeba by robić demolki i się przekuwać nigdzie między piętrami, a
trochę tych nieczynnych kominów mam)?

Pozdrawiam
--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 6:09:25 AM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 11:53:29 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:

> Niestety budżet nie pozwala na wielką rewolucję i zrobienie tego od A do
> Z na raz i przy wykorzystaniu jakiejś profesjonalnej firmy.

Jak już będziesz po wszystkim to sam będziesz się śmiał z tego, co
napisałeś. Profesjonalna firma od zamontowania kilku rur? :-) To brzmi jak
profesjonalny malarz o specjalizacji malowanie wałkiem ścian w kolorze
czerwonym ;)

Wentylacja polega na wdmuchnięciu świeżego powietrza rurą i wyciągnięcie
zużytego powietrza drugą rurą. Widzisz tu miejsce dla profesjonalisty?

Po prostu trzeba położyć te rury, najtrudniejszy element to przekucia
przez stropy / ściany, bo przekroje rur są dość duże (100-120-150mm) :)

> Ale jako, że
> stopniowo będą remontowane różne pomieszczenia, to uznałem, że mógłbym
> każde z nich na etapie remontu uzbroić we wszelkie przewody, nawiewniki,
> wywiewniki itp. A na sam koniec po prostu spiąć to w całość montując
> przy tym rekuperator albo same wentylatory - zależy jak budżet pozwoli.
> Wszelkie przewody i osprzęt wentylacyjny byłby nad podwieszanym sufitem,
> przy czym na parterze musiałby być możliwie kompaktowy na wysokość.

Nie ma żadnego dodatkowego "osprzętu wentylacyjnego", a wszystko możesz
spokojnie zrobić "na czuja" (trójniki, rozgałęzienia i stopniowe
zmniejszanie przekrojów) - to nie apteka, jak zrobisz odpowiednio duże
przekroje to będzie działać i to cicho ;)

> A ja bym chciał się dowiedzieć, co w wersji minimum powinienem
> zainstalować, żeby było zgodnie ze sztuką, jakie wersje/rodzaje tych
> podzespołów są lepsze/gorsze w praktyce, jakich ich użyć, żeby
> wentylacja była niesłyszalna (bardzo mi na tym zależy - nie trawię
> ciągłego szumu w tle), mam też obawy czy pod takimi nawiewnikami nie

Najprostsza instalacja jest na rurach giętkich, ocieplonych (nie polecam
nieocieplonych - masz odrazu pewność, że nic się w nich nie będzie w prawie
żadnych warunkach skraplać):

http://allegro.pl/termoflex-sonoduct-izolowany-fi125-10m-140-c-atest-i5012813887.html

Wszystkie trójniki, redukcje i anemostaty znajdziesz u tego samego
sprzedawcy. (tego konkretnego nie znam - na allegro jak poszukasz sobie
takich przewodów pod frazami sonoduct / sonodec / isodec i podobnie to
znajdziesz wielu sprzedawców). Ja widzę, że wszystko zamawiałem u tego:

https://allegro.pl/uzytkownik/wentylacje?order=m

> będzie efektu, że ciągle mi coś na głowę dmucha (np. u mnie w pracy są
> takie miejsca i koledzy się mocno skarżą, że im wiecznie albo ciepłe
> albo zimne powietrze wieje).

Zapodaj szkic domu i miejsce, gdzie chcesz umieścić reku, to wstępnie Ci
narysujemy gdzie mają być nawiewy / wywiewy i jak możnaby to
zestopniować żeby było dobrze :)

Jest kilka prostych zasad - np. od trójnika do anemostatu ma być
przynajmniej 1-2m rury (jeżeli zrobisz za blisko to będzie bardziej
szumiał).

Zamiast trójników możesz zrobić na rozdzielaczach ale to wszystko zależy
jaki masz układ i czy jest sens :) Ja mam wszystko na trójnikach i działa
super. Każdy anemostat możesz jeszcze indywidualnie doregulować, więc
to naprawdę trudno spieprzyć :)

[...]
> Czy wykorzystanie nieużywanych przewodów kominowych (przy założeniu
> zaślepienia od góry) do komunikacji parter-piętro jest sensowne (nie
> trzeba by robić demolki i się przekuwać nigdzie między piętrami, a
> trochę tych nieczynnych kominów mam)?

Dla kanałów nawiewnych - tak. Dla wywiewnych (wyciągowych) nie wiem -
wyciągamy wilgotne powietrze i jeżeli temperatura przewodów będzie niska
to ta para może się skraplać w takim przewodzie. Raczej bym chyba
nie zaryzykował.
pozdr.

--
Adam Sz.

lospis...@gmail.com

unread,
Nov 8, 2017, 6:27:06 AM11/8/17
to
Jak sam piszesz sąsiedztwo jest takie, że nie ma czym oddychać. Jak oczyścisz i przefiltrujesz smrody sąsiadów?

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 6:33:53 AM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 12:27:06 UTC+1 użytkownik lospis...@gmail.com napisał:
> Jak sam piszesz sąsiedztwo jest takie, że nie ma czym oddychać. Jak oczyścisz i przefiltrujesz smrody sąsiadów?

Smrodu nie przefiltruje. Ale PM10 i częściowo PM2,5 już tak. W sezonie
zimowym od zeszłego roku zacząłem używać na czerpni filtry F8 (EU8):

"systemy klimatyzacyjne dla pomieszczeń czystych takich jak sale
operacyjne, przemysł farmaceutyczny, optyczny, elektroniczny, przedsionki
pomieszczeń do sterylizacji i sal operacyjnych sterylnych

wysoka skuteczność dla sadzy, mgły olejowej, bakterii, częściowa
skuteczność dla dymu tytoniowego"

Co miesiąc muszę wymieniać i to, co zostaje na filtrze to jest jakaś
makabra - 2-3mm, czarna warstwa sadzy/kurzu. Wcześniej używałem tylko EU4
i odkąd zacząłem używać F8 w domu jest wyraźnie mniej kurzu :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 6:34:51 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 12:27, lospis...@gmail.com pisze:
> Jak sam piszesz sąsiedztwo jest takie, że nie ma czym oddychać. Jak oczyścisz i przefiltrujesz smrody sąsiadów?

No z tego co czytałem na wlocie mogę dać mocne filtry, które te
wszystkie pyłki z cudownych sąsiadujących kopciuchów usuną.
Dopiero co wczoraj chyba na rekuperatory.pl widziałem, że można stosować
filtry nawet PM1 usuwające.

Pzdr

Lisciasty

unread,
Nov 8, 2017, 6:35:20 AM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 11:53:29 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:
> Wszelkie przewody i osprzęt wentylacyjny byłby nad podwieszanym sufitem,
> przy czym na parterze musiałby być możliwie kompaktowy na wysokość.

Ja robiłem sam na "peflexach" od tych tutaj Mietków: https://peflex.pl/
właśnie nad sufitem podwieszanym. Same rurki mają średnicę 75mm, puszki
rozprężne (czyli te cusie, które wpuszczają/wypuszczają powietrze
z pomieszczeń) są nieco wyższe, ale też do przyjęcia. Puszki rozdzielcze
też nie są za wysokie, mają chyba ze 12 cm wysokości.
Tak to mniej więcej wygląda w praktyce:

http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/peflex1.jpg
http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/peflex2.jpg
http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki1.jpg
http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki2.jpg
http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki3.jpg
http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/kotlow2.jpg

Tu jest jak to wygląda na papierze mniej więcej, rysowane by me
więc nie doszukuj się jakiś cudów ;)

http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/wentylacja_rys.pdf

> Może ktoś przerabiał to w podobny sposób jak planuję?

Ja robiłem w nowej chałupie, ale etapami też można te rurki pizgnąć
nad sufit niech sobie wiszą i czekają. Są do nich zatyczki z miękkiego
plastiku, można je pozamykać żeby syf nie wpadał i po sprawie.

> Czy wykorzystanie nieużywanych przewodów kominowych (przy założeniu
> zaślepienia od góry) do komunikacji parter-piętro jest sensowne (nie
> trzeba by robić demolki i się przekuwać nigdzie między piętrami, a
> trochę tych nieczynnych kominów mam)?

Cholera wie, powinno się chyba udać, choć dobrze by było wstawić w te
kominy jakąś rurę, żeby jednak jakiś syf się nie dostawał do powietrza.
Ja na kominie mam tylko wylot z rekuperatora, tzn. podczepiłem rurę fi 200
do wkładu kominowego bo akurat też był fi 200 i zużyte powietrze
śmiga mi kominem do góry. Czy to dobry pomysł to nie wiem, w każdym
razie działa ;)

Robiłem to pierwszy raz w życiu i wyszło super, nic nie hałasuje,
działa bez problemu. Jedyne co się sfrajerowałem z vatem, bo brałem
na 23%, a mogłem wziąć od lokalnego przedstawiciela z usługą montażu,
czyli ja bym sobie zamontował a on nadzorował zdalnie lub osobiście
przyjeżdżając ze 2 razy i miałby wtedy 8%.

L.

lospis...@gmail.com

unread,
Nov 8, 2017, 6:45:27 AM11/8/17
to
"Smrodu nie przefiltruje. Ale PM10 i częściowo PM2,5 już tak. W sezonie
zimowym od zeszłego roku zacząłem używać na czerpni filtry F8 (EU8)"

Czyli wprowadzi przefiltrowane, wolne od pyłu, śmierdzące powietrze. Chyba, że się mylę?

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 6:58:08 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 12:09, Adam Sz. pisze:
> W dniu środa, 8 listopada 2017 11:53:29 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:
>
>> Niestety budżet nie pozwala na wielką rewolucję i zrobienie tego od A do
>> Z na raz i przy wykorzystaniu jakiejś profesjonalnej firmy.
>
> Jak już będziesz po wszystkim to sam będziesz się śmiał z tego, co
> napisałeś. Profesjonalna firma od zamontowania kilku rur? :-) To brzmi jak
> profesjonalny malarz o specjalizacji malowanie wałkiem ścian w kolorze
> czerwonym ;)
>
> Wentylacja polega na wdmuchnięciu świeżego powietrza rurą i wyciągnięcie
> zużytego powietrza drugą rurą. Widzisz tu miejsce dla profesjonalisty?

Może zabrzmiało górnolotnie, ale nie mniej jestem zdania, że jednak w
każdej branży pewna wiedza i doświadczenie ma znaczenie nawet wtedy, gdy
całość wydaje się z boku mega prosta. Chodziło mi właśnie o jakieś
zaprojektowanie tego fachowym okiem, obliczenie co i jak, bo ja z tych,
którzy jednak najbardziej wierzą w cyferki i wyliczenia, a nie to, jak
się Mietkowi wydaje, bo on tak od 20 lat i przecież działa... ;)
Wprawa w montażu i pewne patenty/myki pewnie też przydatne, ale to już
pewnie sobie bym ogarnął, jak już właśnie doczytam jak to robić i jak
uniknąć różnych błędów, które np. potem wygenerują mi hałas czy jakieś
inne problemy.

> Po prostu trzeba położyć te rury, najtrudniejszy element to przekucia
> przez stropy / ściany, bo przekroje rur są dość duże (100-120-150mm) :)

No z pionami to albo mam te wspomniane kominy albo może udałoby się to
wcisnąć jeszcze obok pionów kanalizacyjnych jakoś. Aczkolwiek ta druga
opcja mi się o tyle mniej podoba, że pion kanalizacyjny biegnie w
narożniku łazienki, a ta jest akurat jednym z nielicznych pomieszczeń,
która raczej remontu nie potrzebuje jeszcze przez wiele lat, a od
drugiej strony się nie dostanę, bo na odmianę mam tam sekcję kominową.

> Nie ma żadnego dodatkowego "osprzętu wentylacyjnego", a wszystko możesz
> spokojnie zrobić "na czuja" (trójniki, rozgałęzienia i stopniowe
> zmniejszanie przekrojów) - to nie apteka, jak zrobisz odpowiednio duże
> przekroje to będzie działać i to cicho ;)

No coś tam jest. Bo jak tak patrzę po tych firmach od wentylacji, to a
to jakieś przepustnice, tłumiki, puszki rozprężne i różne inne dziwy,
które nie do końca wiem czy i kiedy są konieczne, jak je stosować itd.

> Najprostsza instalacja jest na rurach giętkich, ocieplonych (nie polecam
> nieocieplonych - masz odrazu pewność, że nic się w nich nie będzie w prawie
> żadnych warunkach skraplać):
>
> http://allegro.pl/termoflex-sonoduct-izolowany-fi125-10m-140-c-atest-i5012813887.html
>
> Wszystkie trójniki, redukcje i anemostaty znajdziesz u tego samego
> sprzedawcy. (tego konkretnego nie znam - na allegro jak poszukasz sobie
> takich przewodów pod frazami sonoduct / sonodec / isodec i podobnie to
> znajdziesz wielu sprzedawców). Ja widzę, że wszystko zamawiałem u tego:
>
> https://allegro.pl/uzytkownik/wentylacje?order=m

Ale czy np. któreś anemostaty są cichsze, a któreś głośniejsze? Czy są
jakieś różnice między nimi i jedne są lepsze, drugie gorsze? Czy to
głównie tylko kwestia estetyczna? Może któreś np. jakoś mniej
bezpośrednio dmuchają, żeby właśnie uniknąć sytuacji, w której siedzę na
kanapie w pobliżu takiego nawiewu i czuję, jak mi po szyi hula wiatr.

> Zapodaj szkic domu i miejsce, gdzie chcesz umieścić reku, to wstępnie Ci
> narysujemy gdzie mają być nawiewy / wywiewy i jak możnaby to
> zestopniować żeby było dobrze :)
>
> Jest kilka prostych zasad - np. od trójnika do anemostatu ma być
> przynajmniej 1-2m rury (jeżeli zrobisz za blisko to będzie bardziej
> szumiał).

Widzisz, to już pierwsza z jakichś porad/zasad, o której nie wiedziałem.
Właśnie o takie różne "myki" mi chodzi. Trzeba jakieś podstawy jednak
wiedzieć i te próbuję m.in. ogarnąć właśnie.

> Zamiast trójników możesz zrobić na rozdzielaczach ale to wszystko zależy
> jaki masz układ i czy jest sens :) Ja mam wszystko na trójnikach i działa
> super. Każdy anemostat możesz jeszcze indywidualnie doregulować, więc
> to naprawdę trudno spieprzyć :)

Jaka jest różnica między rozdzielaczem a trójnikiem?

> Dla kanałów nawiewnych - tak. Dla wywiewnych (wyciągowych) nie wiem -
> wyciągamy wilgotne powietrze i jeżeli temperatura przewodów będzie niska
> to ta para może się skraplać w takim przewodzie. Raczej bym chyba
> nie zaryzykował.

Hmm... to może włożyć w ten przewód kominowy jakoś całą rurę i ją
zapiankować czy coś? Choć pewnie dość wąska rura by to musiała być :/

Pzdr

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 6:59:12 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 12:45, lospis...@gmail.com pisze:
> "Smrodu nie przefiltruje. Ale PM10 i częściowo PM2,5 już tak. W sezonie
> zimowym od zeszłego roku zacząłem używać na czerpni filtry F8 (EU8)"
>
> Czyli wprowadzi przefiltrowane, wolne od pyłu, śmierdzące powietrze. Chyba, że się mylę?

Część zapachów pochodzi właśnie z pyłków w takim powietrzu zawartych. I
głównie zresztą o wyziewy z kotłów chodzi, więc odfiltrowanie wszelkich
PM i podobnych, spełnia założenia w 99%.

Pzdr

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 7:56:17 AM11/8/17
to
U mnie na szczęście nie śmierdzi aż tak. Dlatego nie mam pojęcia na ile to
jest w stanie przefiltrować smród (smród to chyba zbyt małe cząsteczki żeby
zatrzymać na filtrze ;)

Tym niemniej - nie uważasz, że to jest jednak DUŻA zaleta? :)
To nie od smrodu robi się rak płuc tylko od PM2,5 i mniejszych, które
jednak ten filtr w części wyłapie.
pozdr.

--
Adam Sz.

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 8:08:20 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 13:56, Adam Sz. pisze:
No właśnie na tym mi najbardziej zależy. Filtry F9 bodajże niby potrafią
nawet PM1 zatrzymać.

Pzdr

brunet.wp

unread,
Nov 8, 2017, 8:16:48 AM11/8/17
to
Użytkownik "Adam Sz." napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:45c6939f-d566-4dd9...@googlegroups.com...
>Dla kanałów nawiewnych - tak. Dla wywiewnych
>(wyciągowych) nie wiem -
wyciągamy wilgotne powietrze i jeżeli temperatura
przewodów będzie niska
to ta para może się skraplać w takim przewodzie.
Raczej bym chyba
nie zaryzykował.
>

A nie odwrotnie? Przewody kominowe na kanały
nawiewne raczej się nie nadają... Kurz, brud itp.
Można ewentualnie włożyć w nie dodatkową rurę.

Już bym wolał je wykorzystać na wywiew aniżeli na
nawiew.

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 9:44:37 AM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 14:16:48 UTC+1 użytkownik brunet.wp napisał:

> A nie odwrotnie? Przewody kominowe na kanały
> nawiewne raczej się nie nadają... Kurz, brud itp.

No w sumie to jest stary kanał więc masz rację. W głowie miałem świeży,
nowy domek :) To na moje - nie nadaje się ani na nawiew, ani na wywiew.
Rurę możnaby włożyć - kanał pewnie będzie 14x14 więc fi120 tam powinna się
zmieścić (nieocieplona).
pozdr.

--
Adam Sz.

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 9:51:23 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 15:44, Adam Sz. pisze:
To może jakiś gruby np. styropianowy "czop" od góry zrobić, to by to
ciepło jakoś szczególnie nie uciekało do przewodu kominowego, rura w
środku na ile się da zapianowana. Myślicie, że tak by mogło być?
To byłoby naprawdę baaaardzo duże uproszczenie w pracach nad tą
instalacją...

Pzdr

Myjk

unread,
Nov 8, 2017, 9:57:26 AM11/8/17
to
Wed, 8 Nov 2017 14:08:19 +0100, Kżyho

> No właśnie na tym mi najbardziej zależy. Filtry F9 bodajże
> niby potrafią nawet PM1 zatrzymać.

Ale wiesz jakich mocnych wentyli będziesz do tego potrzebować?

--
Pozdor
Myjk

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 9:59:46 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 15:57, Myjk pisze:
Nie wiem, tego też się chętnie dowiem :)

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 10:05:48 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 15:59, Kżyho pisze:
> W dniu 2017-11-08 o 15:57, Myjk pisze:
>> Wed, 8 Nov 2017 14:08:19 +0100, Kżyho
>>
>>> No właśnie na tym mi najbardziej zależy. Filtry F9 bodajże
>>> niby potrafią nawet PM1 zatrzymać.
>>
>> Ale wiesz jakich mocnych wentyli będziesz do tego potrzebować?
>>
>
> Nie wiem, tego też się chętnie dowiem :)

Ktoś chyba tutaj kiedyś pisał, że filtry robi sobie sam z odpowiednich
materiałów kupowanych na Allegro za ułamek kwoty, które normalnie firmy
chcą za takie filtry.
Wydawało mi się, że jakby zrobić sporo większą skrzynkę, która byłaby
takim filtrem właśnie, to odpowiednio zwiększoną powierzchnią filtrującą
może dałoby się zapewnić w miarę sensowny przepływ powietrza, który nie
wymagałby jakichś silnych wentylatorów do tego.

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 10:18:14 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 12:35, Lisciasty pisze:
> Ja robiłem sam na "peflexach" od tych tutaj Mietków: https://peflex.pl/
> właśnie nad sufitem podwieszanym. Same rurki mają średnicę 75mm, puszki
> rozprężne (czyli te cusie, które wpuszczają/wypuszczają powietrze
> z pomieszczeń) są nieco wyższe, ale też do przyjęcia. Puszki rozdzielcze
> też nie są za wysokie, mają chyba ze 12 cm wysokości.
> Tak to mniej więcej wygląda w praktyce:
>
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/peflex1.jpg
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/peflex2.jpg
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki1.jpg
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki2.jpg
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/puszki3.jpg
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/kotlow2.jpg

Fajnie to wygląda. Podoba mi się w ogóle ten system peflexa. Rozumiem,
że wszystkie przewody od rozdzielaczy do anemostatów ciągniemy tymi
zielonymi rurami, żeby zajmowało mało miejsca, a srebrne duże przewody
(zdjęcie kotłowni) to tylko jako główne "piony" łączące już te
rozdzielacze z centralą wentylacyjną czy co tam masz?
A w sumie nie można by tymi cienkimi przewodami podciągnąć praktycznie
pod same wentylatory/centralę?


> Tu jest jak to wygląda na papierze mniej więcej, rysowane by me
> więc nie doszukuj się jakiś cudów ;)
>
> http://lisciasty.firehost.pl/wentyl/wentylacja_rys.pdf

Skąd wziąłeś te wartości przepływów? Ile taka 75 mm rura ma przepływu,
żeby nadal było cicho? Bo jak rozumiem daje się 2 lub 3 w zależności
właśnie od tego ile musimy przewentylować?

> Ja robiłem w nowej chałupie, ale etapami też można te rurki pizgnąć
> nad sufit niech sobie wiszą i czekają. Są do nich zatyczki z miękkiego
> plastiku, można je pozamykać żeby syf nie wpadał i po sprawie.

No właśnie chciałbym to robić etapami, bo raz że wtedy nie generuje to
wszędzie bałaganu, a dwa, że po prostu kosztowo pozwala podzielić
inwestycję na swego rodzaju raty i robić wtedy, jak jest kasa na to.

> Cholera wie, powinno się chyba udać, choć dobrze by było wstawić w te
> kominy jakąś rurę, żeby jednak jakiś syf się nie dostawał do powietrza.
> Ja na kominie mam tylko wylot z rekuperatora, tzn. podczepiłem rurę fi 200
> do wkładu kominowego bo akurat też był fi 200 i zużyte powietrze
> śmiga mi kominem do góry. Czy to dobry pomysł to nie wiem, w każdym
> razie działa ;)

Ja mam dwa takie bloki kominowe - jak to w domach typu "klocek" po ileś
tam przewodów kominowych. Wykorzystane z tego jest niewiele tych
przewodów w gruncie rzeczy, kominy te są dość w środku domu, co
dodatkowo ułatwiałoby sprawę pociągnięcia nimi przewodów wentylacyjnych.
Dlatego tak cisnę o ten temat, bo to mocno ułatwia całą operację tak
kosztowo, jak i organizacyjno-budowlanie.


> Robiłem to pierwszy raz w życiu i wyszło super, nic nie hałasuje,
> działa bez problemu. Jedyne co się sfrajerowałem z vatem, bo brałem
> na 23%, a mogłem wziąć od lokalnego przedstawiciela z usługą montażu,
> czyli ja bym sobie zamontował a on nadzorował zdalnie lub osobiście
> przyjeżdżając ze 2 razy i miałby wtedy 8%.

Badałeś jakoś te wszystkie przepływy czy faktycznie takie masz? Jak
domowym sposobem to zrobić?
W jaki sposób policzyłeś sobie wszystko i dobrałeś właśnie te ilości rur
itp.?

Pzdr

Kżyho

unread,
Nov 8, 2017, 10:18:51 AM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 16:18, Kżyho pisze:
[...]
> Badałeś jakoś te wszystkie przepływy czy faktycznie takie masz? Jak
> domowym sposobem to zrobić?
> W jaki sposób policzyłeś sobie wszystko i dobrałeś właśnie te ilości rur
> itp.?

A i jeszcze - jakieś tłumiki stosowałeś czy coś?

abomito

unread,
Nov 8, 2017, 1:13:03 PM11/8/17
to

>
> Czyli wprowadzi przefiltrowane, wolne od pyłu, śmierdzące powietrze. Chyba, że się mylę?
Odnoszę wrażenie że się nie mylisz.Tlenki siarki,amoniak, węglowodory różniste przechodzą przez filtry jak przez drzwi. No można jeszcze pokombinowac z czerpnią z wodą wapienna,czy czymtam ale to problem z zamarzaniem, wymianą ...Trzeba amatora- lub kogoś, kto ma nóż na płucach.
Pozdro.abomito

Bob Budowniczy

unread,
Nov 8, 2017, 1:15:51 PM11/8/17
to
A powiedzcie mi ludziska, spece od wentylacji mechanicznej, czym i jak te
kilometry karbowanych rurek będziecie czyścić? Po paru latach nalęgnie się
tam pleśni, bakterii, grzybów i może jeszcze hiv i kiła i będziecie sobie
tym zdrowo oddychać:) Wystarczy poczuć klimat auta z klimatyzacją a tam jest
zaledwie metr rury. Dodam jeszcze że te rury plastikowe też wydzielają mocno
toksyczne, niepylące opary i żaden filtr tego nie zatrzyma a jak prądu
zabraknie to się podusicie.
Na tych zdjęciach to te instalacje domowe wyglądają jak park maszynowy w
fabryce, musiało to sporo kasy i pracy kosztować, chyba musicie bardzo dużo
zarabiać i mieć bardzo dużo wolnego czasu?




Lisciasty

unread,
Nov 8, 2017, 1:19:07 PM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 16:18:14 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:

> Fajnie to wygląda. Podoba mi się w ogóle ten system peflexa. Rozumiem,
> że wszystkie przewody od rozdzielaczy do anemostatów ciągniemy tymi
> zielonymi rurami, żeby zajmowało mało miejsca, a srebrne duże przewody
> (zdjęcie kotłowni) to tylko jako główne "piony" łączące już te
> rozdzielacze z centralą wentylacyjną czy co tam masz?

Dokładnie tak, te srebrne to Sonodec 200 (o którym pisał Adam), jest to
giętkie rursko wygłuszone i ocieplone wełną, leci tylko między
rekuperatorem a skrzynkami i wlotem/wylotem z chałupy.

> A w sumie nie można by tymi cienkimi przewodami podciągnąć praktycznie
> pod same wentylatory/centralę?

Rekuperator ma otwory fi 200, więc jak miałbym tam upchnąć pęk tych flexów? :>

> Skąd wziąłeś te wartości przepływów? Ile taka 75 mm rura ma przepływu,
> żeby nadal było cicho? Bo jak rozumiem daje się 2 lub 3 w zależności
> właśnie od tego ile musimy przewentylować?

Te obliczenia to robiłem sobie w excelu, opierając się na jakiś tajnych
wzorach i formułach, a także za pomocą tabelki na stronie peflexa,
gdzie podają przepływy, opory i prędkości w zależności od długości.
Te wartości można sobie wyliczyć ze wzoru.
Ale nie mam pojęcia czy to ma jakiś sens, bo tam jest sporo rur, sporo zmiennych
i jakieś parametry musiałem wysysać z brudnego palucha.

> Ja mam dwa takie bloki kominowe - jak to w domach typu "klocek" po ileś
> tam przewodów kominowych. Wykorzystane z tego jest niewiele tych
> przewodów w gruncie rzeczy, kominy te są dość w środku domu, co
> dodatkowo ułatwiałoby sprawę pociągnięcia nimi przewodów wentylacyjnych.
> Dlatego tak cisnę o ten temat, bo to mocno ułatwia całą operację tak
> kosztowo, jak i organizacyjno-budowlanie.

A nie mógłbyś tych kominów rozpieprzyć, a zamiast nich wstawić przepusty
z rurami, a resztę zamurować i zadaszyć? Zyskasz trochę miejsca
w chałupie i nieco gruzu do posypania na drogę :>

> Badałeś jakoś te wszystkie przepływy czy faktycznie takie masz? Jak
> domowym sposobem to zrobić?

Mietek instalator od którego kupiłem rekuperator mierzył przepływy
swoim dynksem, wyszło jakoś podobnież do oczekiwań.

> W jaki sposób policzyłeś sobie wszystko i dobrałeś właśnie te ilości rur
> itp.?

Siedziałem nad tym długo, dumałem, czytałem różne teoretyczne pierdy
i dyskusje tu i ówdzie, potem pobawiłem się wzorem na przepływ

http://lisciasty.firehost.pl/flex.xls

mam gdzieś jeszcze jednego excela z wszystkimi rurami i posumowanym
przepływem, ale nie mogę znaleźć chwilowo, może na innym kompie...

Tłumików nie mam jako takich, mam 4 sztuki takiego badziewstwa:

https://cennik.peflex.pl/rekuperacja/przepustnica-tlumik-inno-jeven-z-pianki-poliuretanowej-16

Wsadziłem je tam gdzie miałem krótkie rury (wywiew w kotłowni i nawiew
na korytarzu przy kotłowni) bo tam chciałem mieć sączący się przewiem.
Pozostałe 2 wsadziłem w nawiew/wywiew wiatrołapu, z tego samego powodu.

L.

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 1:57:05 PM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 16:05:48 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:

> Ktoś chyba tutaj kiedyś pisał, że filtry robi sobie sam z odpowiednich
> materiałów kupowanych na Allegro za ułamek kwoty, które normalnie firmy
> chcą za takie filtry.

To ja :)
Tkaniny za 100 pln kupisz i na parę lat filtrów wystarczy.

> Wydawało mi się, że jakby zrobić sporo większą skrzynkę, która byłaby
> takim filtrem właśnie, to odpowiednio zwiększoną powierzchnią filtrującą
> może dałoby się zapewnić w miarę sensowny przepływ powietrza, który nie
> wymagałby jakichś silnych wentylatorów do tego.

200m3/h - jak jest czysty - reku zużywa ok 55-60W. Jak jest brudny to
zużycie rośnie powyżej 100W. Wentyle EBMa stałoprądowe. Koszt samych
wentyli to około 1000-1500 pln.
pozdr.

--
Adam Sz.

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 2:01:30 PM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 19:15:51 UTC+1 użytkownik Bob Budowniczy napisał:

> A powiedzcie mi ludziska, spece od wentylacji mechanicznej, czym i jak te
> kilometry karbowanych rurek będziecie czyścić?

Po co?

> Po paru latach nalęgnie się
> tam pleśni, bakterii, grzybów i może jeszcze hiv i kiła i będziecie sobie
> tym zdrowo oddychać:)

Skąd pleśn, bakterie i grzyby? To wszystko rośnie w środowiskach wilgotnych,
nieprzewiewnych, zimnych. W rurach z reku nie ma ani jednego warunku
spełnionego.

> Wystarczy poczuć klimat auta z klimatyzacją a tam jest
> zaledwie metr rury.

Ale wiesz jak działa klima, a jak reku? To kompletnie dwie różne instalacje.
W klimie jest wilgoć i chłod. W reku jest ciepło i sucho.

> Dodam jeszcze że te rury plastikowe też wydzielają mocno
> toksyczne, niepylące opary i żaden filtr tego nie zatrzyma a jak prądu
> zabraknie to się podusicie.

ROTFL. Żaden dom nie jest na tyle szczelny żeby się udusić. Z pół roku
mieszkałem bez wentylacji (bez reku) i żyję. Zapoznaj się ile człowiek
potrzebuje powietrza do oddychania, potem zabieraj się za głoszenie
takich absurdalnych tez :)

> Na tych zdjęciach to te instalacje domowe wyglądają jak park maszynowy w
> fabryce, musiało to sporo kasy i pracy kosztować, chyba musicie bardzo dużo
> zarabiać i mieć bardzo dużo wolnego czasu?

Rury są tanie. Moja instalacja WM była tańsza niż wentylacja grawitacyjna.
Rozprowadzenie rur to były 3 dni pracy :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Bob Budowniczy

unread,
Nov 8, 2017, 2:19:54 PM11/8/17
to
> Skąd pleśn, bakterie i grzyby? To wszystko rośnie w środowiskach
> wilgotnych, nieprzewiewnych, zimnych. W rurach z reku nie ma ani
> jednego warunku spełnionego.

Pleśń w cieple jeszcze lepiej rośnie niż w zimnie a wilgoć masz w powietrzu,
najwiecej w tym zasysanym do reku:)


> ROTFL. Żaden dom nie jest na tyle szczelny żeby się udusić. Z pół roku
> mieszkałem bez wentylacji (bez reku) i żyję. Zapoznaj się ile człowiek
> potrzebuje powietrza do oddychania, potem zabieraj się za głoszenie
> takich absurdalnych tez :)

Jak byś w domu nie maił żadnej wentylacji, to mimo nieszczelnosci byś się
udusił, jak prądu zabraknie, to w takim budynku wentylacji nie bedzie.


> Rury są tanie. Moja instalacja WM była tańsza niż wentylacja grawitacyjna.
> Rozprowadzenie rur to były 3 dni pracy :)

Plastikowy toksyczny szajs może jest i tani, ale nierdzewkam jest bardzo
droga, otuliny do tych rur też są drogie a reku to jest megadrogi i jeszcze
cały czas prąd pochłania, no i o filtach zapomniałem, serwis czyszczący też
za darmo nie bedzie, tylko nie mogę sobie wyobrazić czym i jak te plastikowe
karbopwane rury wyczyścić?

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 2:26:23 PM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 20:19:54 UTC+1 użytkownik Bob Budowniczy napisał:

> Pleśń w cieple jeszcze lepiej rośnie niż w zimnie a wilgoć masz w powietrzu,
> najwiecej w tym zasysanym do reku:)

Rotfl. I to dlatego największym problemem przy zbyt dużej wentylacji jest
przesuszone powietrze w domu? :-)

> Jak byś w domu nie maił żadnej wentylacji, to mimo nieszczelnosci byś się
> udusił, jak prądu zabraknie, to w takim budynku wentylacji nie bedzie.

Pół roku tak mieszkałem i się nie udusiłem. Powtarzam - powtórz sobie
biologię i fizykę raz jeszcze :)

> Plastikowy toksyczny szajs może jest i tani, ale nierdzewkam jest bardzo

Akurat plastików też nie chciałem mieć i mam wszystko na rurach sonoduct,
czyli od wewnątrz - aluminium.

> za darmo nie bedzie, tylko nie mogę sobie wyobrazić czym i jak te plastikowe
> karbopwane rury wyczyścić?

Nie ma z czego czyścić :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

nadir

unread,
Nov 8, 2017, 2:26:51 PM11/8/17
to
W dniu 2017-11-08 o 20:01, Adam Sz. pisze:

>> A powiedzcie mi ludziska, spece od wentylacji mechanicznej, czym i jak te
>> kilometry karbowanych rurek będziecie czyścić?
>
> Po co?

Nie ma w naszych przepisach obowiązku czyszczenia przewodów wentylacji
mechanicznej? Bo w Niemieckich podobno jest i trzeba czyścić
przynajmniej raz na 10 lat w domach, w innych obiektach nawet częściej.

> Skąd pleśn, bakterie i grzyby? To wszystko rośnie w środowiskach wilgotnych,
> nieprzewiewnych, zimnych.

Grzyby i pleśnie, to akurat lubią wilgoć i bardziej ciepło niż zimno.

> W rurach z reku nie ma ani jednego warunku spełnionego.

A jak na zewnątrz jest duża wilgoć, to jakie powietrza wpada przez
rekuperator?

Bob Budowniczy

unread,
Nov 8, 2017, 2:39:08 PM11/8/17
to
>> Pleśń w cieple jeszcze lepiej rośnie niż w zimnie a wilgoć masz w
>> powietrzu,
>> najwiecej w tym zasysanym do reku:)
>
> Rotfl. I to dlatego największym problemem przy zbyt dużej wentylacji
> jest przesuszone powietrze w domu? :-)

Jak masz skopaną wentylację, to masz przesuszanie, ale nawet wtedy nie we
wszystkich rurach masz bardziej suche powietrze, w części masz mocno
wilgotne. Zresztą to nie tylko grzyb, masz jeszcze pleśni, bakterie, wirusy,
kiła i mogiłą, smród niesamowyty, wystarczy powąchać metr rury z klimy w
aucie.


>> Plastikowy toksyczny szajs może jest i tani, ale nierdzewkam jest bardzo
>
> Akurat plastików też nie chciałem mieć i mam wszystko na rurach sonoduct,
> czyli od wewnątrz - aluminium.

No toś sobie polepszył, bo aluminium jest jeszcze bardziej toksyczne od
plastików:)

Adam Sz.

unread,
Nov 8, 2017, 3:07:57 PM11/8/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 20:39:08 UTC+1 użytkownik Bob Budowniczy napisał:

> kiła i mogiłą, smród niesamowyty, wystarczy powąchać metr rury z klimy w
> aucie.

No nie mogę po prostu :D
W domowym wentylatorze też masz syf kiłę i pleśń? :D
Dla mnie EOT - póki się nie douczysz to nie mam zamiaru dyskutować;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Budyń

unread,
Nov 8, 2017, 4:47:31 PM11/8/17
to
i słusznie. Chociaż jakby takie prawdziwki sie nie pojawiały to nie mozna by było przypomnieć podstaw.


b.

lospis...@gmail.com

unread,
Nov 8, 2017, 5:11:23 PM11/8/17
to
W wywiewnych to pewnie można by znaleźć cuda niewidy.

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 8, 2017, 5:27:23 PM11/8/17
to
> A i jeszcze - jakieś tłumiki stosowałeś czy coś?

Skrzynka rozprężna na końcu robi za tłumik - tak jak w samochodzie.

Przykład - www.vents-group.pl/oferta/ventsflex/klo-2-dn75

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 8, 2017, 5:30:27 PM11/8/17
to
> A powiedzcie mi ludziska, spece od wentylacji mechanicznej, czym i jak
> te kilometry karbowanych rurek będziecie czyścić?

1. Ta rura jest karbowana tylko z zewnątrz, przypatrz się uważnie.
2. Czyści się (jeżeli już potrzeba) za pomocą piłeczki - takiej giętkiej
o średnicy minimalnie mniejszej od rury.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 8, 2017, 5:53:51 PM11/8/17
to
> Fajnie to wygląda. Podoba mi się w ogóle ten system peflexa.

Zrób na rurach polietylenowych, takich jak ten peflex albo smart-flex,
vent-flex... Nie rób na rurach spiro.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 8, 2017, 5:56:27 PM11/8/17
to
> Hmm... to może włożyć w ten przewód kominowy jakoś całą rurę i ją
> zapiankować czy coś?

Możesz przeciągnąć przez nie te elastyczne rury (nie spiro) np. 75mm i
dać otulinę 1cm.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 8, 2017, 6:00:34 PM11/8/17
to
> Grzyby i pleśnie, to akurat lubią wilgoć i bardziej ciepło niż zimno.

Zastanów się przez chwilę. Upraszając są dwa kanały, nawiewny i wywiewny
(powietrze z obu nie ulega mieszaniu). Który Twoim zdaniem będzie
kanałem suchym, a który wilgotnym?

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Adam Sz.

unread,
Nov 9, 2017, 12:25:21 AM11/9/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 23:11:23 UTC+1 użytkownik lospis...@gmail.com napisał:
> W wywiewnych to pewnie można by znaleźć cuda niewidy.

Podobnie jak w kanalach kominowych wentylacji grawitacyjnej, widziałeś, żeby
to ktoś kiedyś czyścił? :)

A tam jest realne ryzyko wstecznego ciągu i nawiewania tego do pomieszczeń.
W WM takiego ryzyka nie ma - wentyl odwrotnie się nie zacznie kręcić :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

lospis...@gmail.com

unread,
Nov 9, 2017, 3:41:39 AM11/9/17
to
no niby tak ale wywiewane powietrze idzie na wymiennik a tam są dopuszczalne nieszczelności.

Kżyho

unread,
Nov 9, 2017, 4:30:32 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-08 o 11:53, Kżyho pisze:
[...]
> Możecie jakoś po krótce mi to opisać, wyjaśnić, ewentualnie nakierować
> na jakieś sensowne artykuły czy opracowania?
> Może ktoś przerabiał to w podobny sposób jak planuję?
> Czy wykorzystanie nieużywanych przewodów kominowych (przy założeniu
> zaślepienia od góry) do komunikacji parter-piętro jest sensowne (nie
> trzeba by robić demolki i się przekuwać nigdzie między piętrami, a
> trochę tych nieczynnych kominów mam)?

Hmm... ciekawe. Wczoraj późnym wieczorem z prywatnego laptopa w domu
odpisałem na kilka postów Mateusza Bogusza, dzisiaj w pracy na służbowym
tych postów nie widzę. Serwery się coś nie dogadują czy co? Ciekawe ile
w takim razie jeszcze innych postów nie widzę...

W domu korzystam z news.internetia.pl, w pracy news.icm.edu.pl
Ktoś coś wie w tym temacie?

Adam Sz.

unread,
Nov 9, 2017, 5:49:38 AM11/9/17
to
W dniu czwartek, 9 listopada 2017 09:41:39 UTC+1 użytkownik lospis...@gmail.com napisał:
> no niby tak ale wywiewane powietrze idzie na wymiennik a tam są dopuszczalne nieszczelności.

Przed wymiennikiem jest filtr :) A sam wymiennik jest w 100% szczelny.
pozdr.

--
Adam Sz.

nadir

unread,
Nov 9, 2017, 6:43:13 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 00:00, Mateusz Bogusz pisze:

> Zastanów się przez chwilę. Upraszając są dwa kanały, nawiewny i wywiewny
> (powietrze z obu nie ulega mieszaniu). Który Twoim zdaniem będzie
> kanałem suchym, a który wilgotnym?

Ten który pobiera wilgotne powietrze. Co wygrałem?

Adam Sz.

unread,
Nov 9, 2017, 6:47:36 AM11/9/17
to
W dniu środa, 8 listopada 2017 20:26:51 UTC+1 użytkownik nadir napisał:

> A jak na zewnątrz jest duża wilgoć, to jakie powietrza wpada przez
> rekuperator?

W 99% jest podgrzewane w reku, więc wpada o dużo niższej wilgotności
względnej niż na zewnątrz. Pozatym chodzi o fakt, że w kanale nie ma
możliwości wykroplenia się tej wilgoci bo kanał ma taką samą temperaturę
jak powietrze.

W klimatyzacji panują *zupełnie* inne warunki :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Budyń

unread,
Nov 9, 2017, 9:20:48 AM11/9/17
to
mnie juz dawno wygoniło na grupy guugla


b.

Kżyho

unread,
Nov 9, 2017, 9:44:12 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-08 o 19:57, Adam Sz. pisze:
To rozumiem jakieś wypas wentyle są, tak?
Bo jakieś zwykłe liniowe widziałem po 150 zł były, niby też ciche i w
ogóle ;)

A ten filtr masz jakiejś standardowej wielkości? Bo moja kombinacja w
głowie polegała na sporym zwiększeniu powierzchni filtra (coś w tym stylu:
___
__/ \__
__ __
\___/

żeby właśnie filtr nie był jakimś mocnym hamulcem.

--
Pozdrawiam
Kżyho

Myjk

unread,
Nov 9, 2017, 9:45:03 AM11/9/17
to
Thu, 9 Nov 2017 10:30:32 +0100, Kżyho

> Ciekawe ile
> w takim razie jeszcze innych postów nie widzę...

Coś musi być spsute, bo mi w Twoich paru postach nie wyświetlało treści.
Musiałem skasować i pobrać jeszcze raz.

> W domu korzystam z news.internetia.pl,
> w pracy news.icm.edu.pl
> Ktoś coś wie w tym temacie?

Przerzuć się na news.neostrada.pl
póki co działa jeszcze stabilnie.

--
Pozdor
Myjk

Kżyho

unread,
Nov 9, 2017, 9:49:09 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 15:20, Budyń pisze:
Właśnie wszedłem przez news.atman.pl i tak samo moich wczorajszych
postów nie widzę.
Czyli albo się coś nieopublikowało albo serwer internetii coś zwalony :/

--
Pozdrawiam
Kżyho

Kżyho

unread,
Nov 9, 2017, 9:49:47 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 15:44, Myjk pisze:
> Przerzuć się na news.neostrada.pl
> póki co działa jeszcze stabilnie.

Neostradowy mnie nie przyjmie, bo mam łącze od konkurencji.

--
Pozdrawiam
Kżyho

Kżyho

unread,
Nov 9, 2017, 9:52:32 AM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 15:49, Kżyho pisze:

> Właśnie wszedłem przez news.atman.pl i tak samo moich wczorajszych
> postów nie widzę.
> Czyli albo się coś nieopublikowało albo serwer internetii coś zwalony :/

news.icm.edu.pl z news.atman.pl widzę działają OK. Bo na jednym i na
drugim od razu wszystkie posty widoczne.
Czyli pewnie ten Netiowy serwer jest z d*py :/

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 9, 2017, 9:54:55 AM11/9/17
to
Kżyho pisze:

>> Przerzuć się na news.neostrada.pl
>> póki co działa jeszcze stabilnie.
>
> Neostradowy mnie nie przyjmie, bo mam łącze od konkurencji.

Też mam, a przyjmuje. Przyjmuje wszystko z Polski.

--
Jarek

Myjk

unread,
Nov 9, 2017, 10:17:23 AM11/9/17
to
Thu, 9 Nov 2017 15:49:46 +0100, Kżyho

> Neostradowy mnie nie przyjmie, bo mam łącze od konkurencji.

Od dawna jest już publiczny -- korzystam zeń z timobajla.

--
Pozdor
Myjk

lospis...@gmail.com

unread,
Nov 9, 2017, 10:23:59 AM11/9/17
to
Wymienniki do wentylacji z tego co wiem nie są w 100% szczelne, no chyba, że nie wiem wszystkiego.

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 9, 2017, 3:13:03 PM11/9/17
to
> Ten który pobiera wilgotne powietrze. Co wygrałem?

A wilgoć bierze się z dworu czy domu?

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 9, 2017, 3:48:00 PM11/9/17
to
> Wymienniki do wentylacji z tego co wiem nie są w 100% szczelne, no chyba, że nie wiem wszystkiego.

Nie mylisz się. Są tak samo szczelne jak chłodnice w samochodach. Czy to
wyjaśnia zagadnienie szczelności? :-)

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 9, 2017, 3:52:45 PM11/9/17
to
> A ten filtr masz jakiejś standardowej wielkości? Bo moja kombinacja w
> głowie polegała na sporym zwiększeniu powierzchni filtra (coś w tym stylu:
>    ___
> __/   \__
> __     __
>   \___/
>
> żeby właśnie filtr nie był jakimś mocnym hamulcem.

LOL, poczekaj. Nie da się zjeść ciastka i mieć je jednocześnie :-D Jak
chcesz żeby nie było oporów, to zakładasz siatkę przeciw komarom i
chrabąszczom jako filtr. A jak chcesz filtrować PMy, to filtr musi być
gęsty.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Lisciasty

unread,
Nov 9, 2017, 4:21:33 PM11/9/17
to
W dniu czwartek, 9 listopada 2017 21:52:45 UTC+1 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> LOL, poczekaj. Nie da się zjeść ciastka i mieć je jednocześnie :-D Jak
> chcesz żeby nie było oporów, to zakładasz siatkę przeciw komarom i
> chrabąszczom jako filtr. A jak chcesz filtrować PMy, to filtr musi być
> gęsty.

Jasne że się da. Filtr kieszeniowy to się nazywa.

L.

nadir

unread,
Nov 9, 2017, 4:38:43 PM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 21:13, Mateusz Bogusz pisze:
>> Ten który pobiera wilgotne powietrze. Co wygrałem?
>
> A wilgoć bierze się z dworu czy domu?

A Ty za quizy się wziąłeś czy jak?
Bo wilgoć się bierze raz z domu, raz z dworu, ale nas interesuje to co
jest nawiewane do chałupy a nie wywiewane.
I jak na dworze jest wilgotność 70-80 procent, to takie też powietrze
zaciąga wentylacja i cudów nie ma. No chyba, że ktoś ma zamontowany
jeszcze osuszacz, ale to raczej rzadkość w domowych rekuperatorach.

nadir

unread,
Nov 9, 2017, 4:52:05 PM11/9/17
to
W dniu 2017-11-09 o 12:47, Adam Sz. pisze:

> W 99% jest podgrzewane w reku, więc wpada o dużo niższej wilgotności
> względnej niż na zewnątrz.

No, szczególnie latem gdy wilgotność dobija do 80-90 procent a
temperatura do 30 stopni.

> Pozatym chodzi o fakt, że w kanale nie ma
> możliwości wykroplenia się tej wilgoci bo kanał ma taką samą temperaturę
> jak powietrze.

Tak mówi teoria, a praktyka pokazuje co innego i dla tego w niektórych
krajach przewody wentylacji mechanicznej czyści się tak samo jak
grawitacyjnej, tylko że raz częściej a raz rzadziej.

> W klimatyzacji panują *zupełnie* inne warunki :-)

Ale my piszemy cały czas o rurach/przewodach i ich czyszczeniu, a tam
panują bardzo podobne warunki.

Adam Sz.

unread,
Nov 9, 2017, 4:53:02 PM11/9/17
to
W dniu czwartek, 9 listopada 2017 22:38:43 UTC+1 użytkownik nadir napisał:

> Bo wilgoć się bierze raz z domu, raz z dworu, ale nas interesuje to co
> jest nawiewane do chałupy a nie wywiewane.
> I jak na dworze jest wilgotność 70-80 procent, to takie też powietrze
> zaciąga wentylacja i cudów nie ma.

No zaciąga. I gdzie w tym jest jakiś problem? :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Nov 10, 2017, 2:07:11 AM11/10/17
to
W dniu czwartek, 9 listopada 2017 22:52:05 UTC+1 użytkownik nadir napisał:
> > W 99% jest podgrzewane w reku, więc wpada o dużo niższej wilgotności
> > względnej niż na zewnątrz.

Nie wiem jak to jest z latem, bo nie kapie mi z odciekacza
w reku, gdzie zimą pełne wiadro wody wylewam raz na tydzień (nie chciało
mi się jeszcze rurki do kanalizy puścić ;) Tak czy siak puszkę
rozdzielczą mam niewysoką a dziura do niej główna fi 200 pozwala
zajrzeć i wsadzić łapę. Parę razy zdejmowałem grubego sonodeca
i macałem te flexy oraz samą puszkę, wilgoci nie stwierdziłem.
Pożyjemy zobaczymy, może w przyszłym roku jak będzie czas puszczę tam
jakiegoś małego robota z kamerką, teraz to już w zasadzie nie ma z tym
problemu :>

L.

Adam Sz.

unread,
Nov 10, 2017, 2:46:07 AM11/10/17
to
W dniu piątek, 10 listopada 2017 08:07:11 UTC+1 użytkownik Lisciasty napisał:

> Nie wiem jak to jest z latem, bo nie kapie mi z odciekacza
> w reku, gdzie zimą pełne wiadro wody wylewam raz na tydzień (nie chciało
> mi się jeszcze rurki do kanalizy puścić ;) Tak czy siak puszkę
> rozdzielczą mam niewysoką a dziura do niej główna fi 200 pozwala
> zajrzeć i wsadzić łapę. Parę razy zdejmowałem grubego sonodeca
> i macałem te flexy oraz samą puszkę, wilgoci nie stwierdziłem.
> Pożyjemy zobaczymy, może w przyszłym roku jak będzie czas puszczę tam
> jakiegoś małego robota z kamerką, teraz to już w zasadzie nie ma z tym
> problemu :>

2 razy w życiu póki co wyciągałem mój wymiennik z reku do czyszczenia
(wychodzi średnia co 2-3 lata ;) - poza tym, że niewiele brudu z niego
wyleciało (czyli filtry dają radę) to przy czyszczeniu mam podgląd
na poziomo położone ~5m kanałów nawiewnych i wywiewnych idących w kierunku
domu i naocznie sprawdzając to błyszczą nowością - żadnego kurzu, brudu,
pajęczyn, sadzy, grzybów, bakterii, wirusów, hivów NIE MA :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Myjk

unread,
Nov 10, 2017, 2:52:51 AM11/10/17
to
Thu, 9 Nov 2017 13:21:31 -0800 (PST), Lisciasty

> Jasne że się da. Filtr kieszeniowy to się nazywa.

Filtr kieszeniowy zwiększa powierzchnię filtra a co za tym idzie na dłużej
taki filtr starczy, ale oporów ten zabieg *znacznie* nie zmniejszy.

--
Pozdor
Myjk

Myjk

unread,
Nov 10, 2017, 3:00:02 AM11/10/17
to
Thu, 9 Nov 2017 22:52:02 +0100, nadir

> No, szczególnie latem gdy wilgotność dobija do 80-90 procent a
> temperatura do 30 stopni.

Nic z tego nie wynika. Powietrze wpadnie i wypadnie, bo żeby się wykropliła
"wilgoć" to musi wystąpić punkt rosy. W przewodzie wentylacyjnym punkt rosy
nie wystąpi, ani w lato, ani w zimie. Dlatego odprowadzenie wody robi się
przy wymienniku w reku, bo tam, owszem, punkt rosy występuje. Także nie
strasz, nie strasz, bo się o~

> Tak mówi teoria, a praktyka pokazuje co innego
> i dla tego w niektórych krajach przewody wentylacji mechanicznej czyści
> się tak samo jak grawitacyjnej, tylko że raz częściej a raz rzadziej.

Ale tylko w niektórych krajach. Praktyka mówi to samo co teoria. Zdjęcia
wziernikami kanałów użytkowników WM po 8-10 latach użytkowania pokazują, że
czyszczenie to czynność jałowa jeśli się posiada filtry i cyklicznie się je
wymienia. W tych kanałąch NIC się nie dzieje, są praktycznie idealnie
czyste (czasem zdarza się zauważyć lekki kurz tuż za reku -- i to pewnie
raczej wynik nieszczelnego, albo zbyt późno wymienionego filtra), wyglądają
jak nowe. A z pewnością grzyby i pleśń tam nie rośnie jak tutaj starasz się
wmawiać. Inna sprawa, że można zapuścić ozonowanie i się przy okazji
czyszczenia kanałów także cały dom zdezynfekuje. :P Zrób to z pomocą swojej
ukochanej WG. :P

Poza tym pokaż mi takiego, co czyścił choć raz w życiu kanały WG, gdzie są
*znacznie* *gorsze* warunki -- tam owszem może występować punkt rosy na
szczycie komina i woda może spływać w dół i tworzyć warunki do rozwoju
pleśni i grzyba -- co w połączeniu z zimową cofką maluje niefajny obraz.

--
Pozdor
Myjk

Piotrek

unread,
Nov 10, 2017, 3:43:18 AM11/10/17
to
On 10-Nov-17 08:46, Adam Sz. wrote:
> [...] bakterii, wirusów, hivów NIE MA :)

Chyba naoglądałeś się za dużo reklam jakiegoś cudownego środka na ból
gardła. W których to reklamach bakterie były wielkości małego kota ...

Piotrek

Myjk

unread,
Nov 10, 2017, 4:07:54 AM11/10/17
to
Fri, 10 Nov 2017 09:43:15 +0100, Piotrek

> Chyba naoglądałeś się za dużo reklam jakiegoś cudownego środka na ból
> gardła. W których to reklamach bakterie były wielkości małego kota ...

Jak to samo z kurzem się wciska przez szczeliny w oknach przy WG, to
automagicznie znika? Innymi słowy, żeby stwierdzić że WG jest lepsza niż WM
to trzeba mieć niezłego kota -- i to niemałego.

--
Pozdor
Myjk

Kżyho

unread,
Nov 10, 2017, 8:25:50 AM11/10/17
to
W dniu 2017-11-09 o 21:52, Mateusz Bogusz pisze:
Nie no, ja wszystko rozumiem, że opory będą i to proporcjonalne do tego,
jak dobrze filtr oczyszcza. Ale chyba zwiększenie jego powierzchni
powinno teoretycznie spowodować przepływ większej ilości powietrza przez
niego w jednostce czasu, czyli na logikę te opory zmniejszyć. Czy moja
logika/fizyka jest jednak jakaś inna niż obowiązująca?

Pzdr

Lisciasty

unread,
Nov 10, 2017, 8:43:31 AM11/10/17
to
W dniu piątek, 10 listopada 2017 14:25:50 UTC+1 użytkownik Kżyho napisał:
> Czy moja logika/fizyka jest jednak jakaś inna niż obowiązująca?

Ja też tak to rozumiem, skoro zamiast dajmy na to 0,08 m2 powierzchni
filtra, przechodzimy na 1 czy 1,5m2 to opór musi spaść.
Tak czy siak mam zamiar coś takiego zbudować teraz na zimę i zobaczę jak
to będzie działać z całością. Mierniki przepływu w reku na nawiewie i wywiewie
mam, więc powinno dać się zauważyć czy taki filtr dusi czy nie.


L.

Kżyho

unread,
Nov 10, 2017, 9:34:13 AM11/10/17
to
W dniu 2017-11-10 o 14:43, Lisciasty pisze:
W sumie będę z zainteresowaniem czekał na wyniki Twoich pomiarów.
Rozwiązałoby to dość organoleptycznie tutejsze rozważania.

--
Pozdrawiam
Kżyho

Adam Sz.

unread,
Nov 10, 2017, 10:37:08 AM11/10/17
to
Pewnie, że macie rację :)
Filtry P9 jakie ja mam - powodują zwiększone zużycie prądu - moje wentyle
same dopasowują swoją wydajność (obroty) do oporów w kanale i tak przy
założeniu G4 przy 200m3/h reku zużywa (dwa wentyle) ok 35-40W, przy F9
ok 55-60W. Oczywiście taki filtr znacznie szybciej się zapycha, więc
zużycie wzrasta dużo szybciej niż przy G4 - jak zaczyna mi mrugać
informacja "brudny filtr" to zużywa ok 100-110W.

Moje filtry mają (na oko, nie mierzyłem) ok 50x20cm. Nie mam kasety -
to po prostu tkanina rozciągnięta na drucie wyglądającym jak strzemiono :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 10, 2017, 2:57:32 PM11/10/17
to
> Nie no, ja wszystko rozumiem, że opory będą i to proporcjonalne do tego,
> jak dobrze filtr oczyszcza. Ale chyba zwiększenie jego powierzchni
> powinno teoretycznie spowodować przepływ większej ilości powietrza przez
> niego w jednostce czasu, czyli na logikę te opory zmniejszyć. Czy moja
> logika/fizyka jest jednak jakaś inna niż obowiązująca?

No chyba jednak się nie uda :-D

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 10, 2017, 3:22:59 PM11/10/17
to
> Bo wilgoć się bierze raz z domu, raz z dworu, ale nas interesuje to co
> jest nawiewane do chałupy a nie wywiewane.
> I jak na dworze jest wilgotność 70-80 procent, to takie też powietrze
> zaciąga wentylacja i cudów nie ma. No chyba, że ktoś ma zamontowany
> jeszcze osuszacz, ale to raczej rzadkość w domowych rekuperatorach.

Jak zaciąga zimne powietrze, to je w wymienniku ogrzewa zmniejszając
wilgotność względną.

Jak zaciąga upalne powietrze, to je w wymienniku ochładza zwiększając
wilgotność względną, ale jednocześnie skraplając nadmiar wody która się
wytrąciła.

W obu przypadkach powoduje to efekt wysuszania chałupy, a nie jej
zawilgocenia.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Bob Budowniczy

unread,
Nov 10, 2017, 5:38:30 PM11/10/17
to
> Nie mylisz się. Są tak samo szczelne jak chłodnice w samochodach. Czy to
> wyjaśnia zagadnienie szczelności? :-)
> -- Pozdrawiam, Mateusz Bogusz

A ja nadal nie wiem jak i czym czyścic te kilometry karbowanej rury?
Bo jeśli ktoś twierdzi ze taka rura po kilku latach nadmuchu powietrza nie
zaśmiardnie to jest tak samo naiwny jak twierdzenie ze w czyściutkim i
cieplutkim domku sprzątać nie trzeba:)
I jak prądu zabraknie, to jak będzie rozwiązana zastępcza wentylacja,
uchylanie okien po przeciwnych stronach chałupy i robienie przeciągu?

Swoją drogą ta wentylacja mechaniczna jest strasznie kosztowna i nie ma
żadnego uzasadnienia ekonomicznego, to po prostu taki generator kosztów, ale
kto bogatemu zabroni?

Adam Sz.

unread,
Nov 10, 2017, 5:56:54 PM11/10/17
to
W dniu piątek, 10 listopada 2017 23:38:30 UTC+1 użytkownik Bob Budowniczy napisał:

> A ja nadal nie wiem jak i czym czyścic te kilometry karbowanej rury?
[...]
> Swoją drogą ta wentylacja mechaniczna jest strasznie kosztowna i nie ma
> żadnego uzasadnienia ekonomicznego, to po prostu taki generator kosztów, ale

Troll, jesteś zwykłym trollem bo nie przyjmujesz żadnych informacji.
Dlatego z mojej strony EOT :D Żyj dalej w swoim wyimaginowanym świecie.
pozdr.

--
Adam Sz.

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 16, 2017, 3:46:34 PM11/16/17
to
> Swoją drogą ta wentylacja mechaniczna jest strasznie kosztowna i nie ma
> żadnego uzasadnienia ekonomicznego, to po prostu taki generator kosztów,
> ale kto bogatemu zabroni?

Swoją drogą klimatyzacja w samochodzie jest strasznie kosztowna i nie ma
żadnego uzasadnienia ekonomicznego, to po prostu taki generator kosztów,
ale kto bogatemu zabroni?

Swoją drogą kanalizacja w domu jest strasznie kosztowna i nie ma żadnego
uzasadnienia ekonomicznego, to po prostu taki generator kosztów, ale kto
bogatemu zabroni?

Swoją drogą wodociągi też, ze studni wyciągać wiadrem będzie taniej... :-D

EOT

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Budyń

unread,
Nov 16, 2017, 4:02:19 PM11/16/17
to
wziąłem sie dzis za montaz wentylacji. Za cholere nie chca rury aluflex pasowac do trójnikow, sa odrobinę za ciasne. Pół godziny na jeden mi zeszło. Musze na to wymyslic jakis sposób bo montaż tam gdzie niewygodnie mnie zabije :/


b.

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 16, 2017, 4:18:08 PM11/16/17
to
Pan Mateusz Bogusz napisał:
Jeśli chodzi o to ostatnie, to zgrubna analiza ekonomiczna wygląda
następująco: pompa circa jeden ka-wu ma wydajność około litra na
sekundę. Więc za jakieś 60 groszy utoczy 3,6 metra wody. Cena metra
sześciennego jest więc rzędu kilkunastu groszy. Wodociągi chcą za
to nie wiem ile, ale chyba ze dwa zeta. No, niech będzi złoty ileś.
To jest o *rząd wielkości* więcej niż woda z własnej studni. Nie,
nie wiaderkiem, pompą na prund i rurą do kranu!

Wodociąg ma sens *jedynie* wtedy, gdy lokalna woda jest syfiasta.
Ja mam wodę wyśmienitą, ze studni około 40 metrów głębokiej. Jest
też obok wodociąg, ale inteligentni ludzie go olewają. Bierze wodę
ze studni o podobnej głębokości zrobionej przy sąsiedniej ulicy.
Wodociąg powstał u schyłku komuny, finansowała go gmina, pod presją
lokalnej społeczności, która miała główny argument nastęlujący:
"w zeszły piątek znou brakło jednej fazy, Kowalskiemu spalił się
silnik, czeka na przewinięcie, ma być gotowy za dwa tygodnie".

Aha, jeszcze jedno. Wywiercenie takiej studni, to w dzisiejszych
warunkach jakieś trzy tysiące. Podłączenie do wodociągu wychodzi
drożej (głowny koszt, to nie wykopki, lecz narysowanie kreski na
mapie przy "inwentaryzacji powykonawczej"; tak przynajmniej miałem
przy gazociągu i kanalizacji).

--
Jarek

Pete

unread,
Nov 17, 2017, 3:56:57 AM11/17/17
to
W dniu 2017-11-16 o 22:18, Jarosław Sokołowski pisze:
Zapomniałeś o jednym. MPZP ne przeskoczysz i jesteś skazany na wodociąg.

--
Pete

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 17, 2017, 4:39:33 AM11/17/17
to
Pete napisał:
#SOA1. U mnie działa. Może ktoś zapomniał, ale też nie sądzę.

--
Jarek

Lisciasty

unread,
Nov 17, 2017, 5:18:57 AM11/17/17
to
W dniu czwartek, 16 listopada 2017 22:02:19 UTC+1 użytkownik Budyń napisał:
> wziąłem sie dzis za montaz wentylacji. Za cholere nie chca rury aluflex pasowac > do trójnikow, sa odrobinę za ciasne. Pół godziny na jeden mi zeszło.
> Musze na to wymyslic jakis sposób bo montaż tam gdzie niewygodnie mnie zabije :/

Sprzedaj te alusy i zrób na peflexach, to jest jak zabawa klockami lego,
sama przyjemność, a i podczepianie tego i upychanie w różne ciasne kąty
idzie całkiem dobrze.

L.

quent

unread,
Nov 17, 2017, 6:36:24 AM11/17/17
to
On 08.11.2017 19:19, Bob Budowniczy wrote:
> Pleśń w cieple jeszcze lepiej rośnie niż w zimnie a wilgoć masz w
> powietrzu, najwiecej w tym zasysanym do reku:)

Pleśń nie ma prawa się zalęgnąć. W mojej 6-letniej instalacji nie ma.
Jest za to kurz, który ziera się sukcesywnie i po ok. 10 latach
zamierzam przeczyścić swoją instalację.
Z tym, że ja mam całą zrobioną ze sztywnych kanałów.


> Jak byś w domu nie maił żadnej wentylacji, to mimo nieszczelnosci byś
> się udusił, jak prądu zabraknie, to w takim budynku wentylacji nie bedzie.

Czasem zapominam po wymianie filtrów włączyć reku i dopiero na drugi
dzień czuję w domu lekki zaduch. Prądu nigdy jeszcze (odpukać) nie
zabrakło na więcej niż kilka godzin a jak widać po ok dobie bez
wentylacji daje się normalnie egzystować. Gdyby prądu dalej nie było to
można otworzyć kilka okien na oścież na kilkanaście sekund i problem z
głowy na następną dobę bez prądu ale to scenariusz z dupy, że tak się
wyrażę.


> Plastikowy toksyczny szajs może jest i tani, ale nierdzewkam jest bardzo
> droga, otuliny do tych rur też są drogie a reku to jest megadrogi i
> jeszcze cały czas prąd pochłania, no i o filtach zapomniałem, serwis
> czyszczący też za darmo nie bedzie, tylko nie mogę sobie wyobrazić czym
> i jak te plastikowe karbopwane rury wyczyścić?

WM to komfort, za który płacisz ekstra. Jednak zakładana na etapie
budowy domu praktycznie nie stanowi ekstra kosztu.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 17, 2017, 3:09:36 PM11/17/17
to
> Jeśli chodzi o to ostatnie, to zgrubna analiza ekonomiczna wygląda
> następująco: pompa circa jeden ka-wu ma wydajność około litra na
> sekundę.

Trzeba było darować sobie moc pompy, ale skoro już podałeś to trzeba
dopowiedzieć że taką wydajność ma na wyjściu z pompy, a woda zanim
wyjdzie ze studni to musi zostać uniesiony słup wody o wysokości równej
głębokości zanurzonej pompy. A i wtedy będziesz miał 1atm na wyjściu,
czyli sik z węża. Ale rozpatrujmy dalej...

> Więc za jakieś 60 groszy utoczy 3,6 metra wody. Cena metra
> sześciennego jest więc rzędu kilkunastu groszy. Wodociągi chcą za
> to nie wiem ile, ale chyba ze dwa zeta. No, niech będzi złoty ileś.
> To jest o*rząd wielkości* więcej niż woda z własnej studni. Nie,
> nie wiaderkiem, pompą na prund i rurą do kranu!

W Łódzkiem 3,5zł za m3.

> Wodociąg ma sens*jedynie* wtedy, gdy lokalna woda jest syfiasta.
> Ja mam wodę wyśmienitą, ze studni około 40 metrów głębokiej.

Ale bądźmy szczerzy, robisz badanie chociaż raz na rok czy tak
stwierdzasz po odczytaniu koloru i zapachu przez własne oko i nos? :-)

> Aha, jeszcze jedno. Wywiercenie takiej studni, to w dzisiejszych
> warunkach jakieś trzy tysiące. Podłączenie do wodociągu wychodzi
> drożej (głowny koszt, to nie wykopki, lecz narysowanie kreski na
> mapie przy "inwentaryzacji powykonawczej"; tak przynajmniej miałem
> przy gazociągu i kanalizacji).

3000zł/40mb = 75zł/mb, zakładając że sam kopiesz to nadal nie widzę jak
wykombinowałeś takie tanie rury osłonowe. Kopałeś kiedyś studnie? Czy
wyobrażasz ją sobie jako "dziurę" w ziemi machniętą szpadlami i wrzuconą
do środka pompę zanurzeniową za 400zł? Spróbuj taką uzyskać słup wody
choćby 20m :-D

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 17, 2017, 3:11:33 PM11/17/17
to
> Jest za to kurz, który ziera się sukcesywnie i po ok. 10 latach
> zamierzam przeczyścić swoją instalację.
> Z tym, że ja mam całą zrobioną ze sztywnych kanałów.

A dlaczego osadza Ci się kurz wewnątrz, masz w rurach jakieś wystające
elementy czy filtr za rzadko wymieniasz?

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Kris

unread,
Nov 17, 2017, 3:32:16 PM11/17/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 21:11:33 UTC+1 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> > Jest za to kurz, który ziera się sukcesywnie i po ok. 10 latach
> > zamierzam przeczyścić swoją instalację.
> > Z tym, że ja mam całą zrobioną ze sztywnych kanałów.
>
> A dlaczego osadza Ci się kurz wewnątrz, masz w rurach jakieś wystające
> elementy czy filtr za rzadko wymieniasz?
>
Pewnie mniej więcej dlatego dlaczego kurz się w rurach odkurzacza osadza czy w w rurach w wentylacji w aucie.

Mateusz Bogusz

unread,
Nov 17, 2017, 3:37:24 PM11/17/17
to
> Pewnie mniej więcej dlatego dlaczego kurz się w rurach odkurzacza osadza czy w w rurach w wentylacji w aucie.

Tam się osadza ze względu na efekt elektrostatyczny. Rury od wentylacji
mechanicznej (przynajmniej te nowoczesne), mają odpowiednią powłokę
wewnątrz zapobiegającą powstawaniu na nich ładunków elektrycznych.

Kiedyś rury na łączeniach skręcali wkrętami, dlatego się zapytałem.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 17, 2017, 3:54:18 PM11/17/17
to
Pan Mateusz Bogusz napisał:

>> Jeśli chodzi o to ostatnie, to zgrubna analiza ekonomiczna wygląda
>> następująco: pompa circa jeden ka-wu ma wydajność około litra na
>> sekundę.
>
> Trzeba było darować sobie moc pompy, ale skoro już podałeś to trzeba
> dopowiedzieć że taką wydajność ma na wyjściu z pompy, a woda zanim
> wyjdzie ze studni to musi zostać uniesiony słup wody o wysokości
> równej głębokości zanurzonej pompy.

Nie "głębokości zanurzonej pompy", a odległości od lustra wody.
No chyba że ja się nie znam na fizyce.

> A i wtedy będziesz miał 1atm na wyjściu, czyli sik z węża. Ale
> rozpatrujmy dalej...

Nie słysałem by ktoś na to narzekał.

>> Więc za jakieś 60 groszy utoczy 3,6 metra wody. Cena metra
>> sześciennego jest więc rzędu kilkunastu groszy. Wodociągi chcą za
>> to nie wiem ile, ale chyba ze dwa zeta. No, niech będzi złoty ileś.
>> To jest o*rząd wielkości* więcej niż woda z własnej studni. Nie,
>> nie wiaderkiem, pompą na prund i rurą do kranu!
>
> W Łódzkiem 3,5zł za m3.

Tym bardziej wypada życzyć stopy wody pod kliem w tej Łodzi.

>> Wodociąg ma sens*jedynie* wtedy, gdy lokalna woda jest syfiasta.
>> Ja mam wodę wyśmienitą, ze studni około 40 metrów głębokiej.
>
> Ale bądźmy szczerzy, robisz badanie chociaż raz na rok czy tak
> stwierdzasz po odczytaniu koloru i zapachu przez własne oko i nos? :-)

Robiłem badania. Co roku nie wiedzę potrzeby. Lokalny wodociąg
czerpie wodę ze studni na sąsiedniej ulicy, o tej samej głębokości.
Co by było, gdyby im coś nietenteges wyszło w badaniach?

>> Aha, jeszcze jedno. Wywiercenie takiej studni, to w dzisiejszych
>> warunkach jakieś trzy tysiące. Podłączenie do wodociągu wychodzi
>> drożej (głowny koszt, to nie wykopki, lecz narysowanie kreski na
>> mapie przy "inwentaryzacji powykonawczej"; tak przynajmniej miałem
>> przy gazociągu i kanalizacji).
>
> 3000zł/40mb = 75zł/mb, zakładając że sam kopiesz to nadal nie widzę jak
> wykombinowałeś takie tanie rury osłonowe. Kopałeś kiedyś studnie? Czy
> wyobrażasz ją sobie jako "dziurę" w ziemi machniętą szpadlami i wrzuconą
> do środka pompę zanurzeniową za 400zł? Spróbuj taką uzyskać słup wody
> choćby 20m :-D

Czy kopałem? A broń Boże! Sąsiad ma firme od tego. Jest dość drogi
(120 zł/m), poleciłem go znajomemu -- był fachowością zachwycony.
To pół dnia roboty. Jak kto chce przyoszczędzić, to ceny zaczynają
się od 60 zł. A może mniej. Zresztą tu są tacy, którym wiercono
studnie po dwieście metrów.

--
Jarek

Kris

unread,
Nov 17, 2017, 3:59:15 PM11/17/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 21:37:24 UTC+1 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> > Pewnie mniej więcej dlatego dlaczego kurz się w rurach odkurzacza osadza czy w w rurach w wentylacji w aucie.
>
> Tam się osadza ze względu na efekt elektrostatyczny. Rury od wentylacji
> mechanicznej (przynajmniej te nowoczesne), mają odpowiednią powłokę
> wewnątrz zapobiegającą powstawaniu na nich ładunków elektrycznych.

I to jest własnie typowy marketing
Nie śledzę ofert producentów rur od odkurzaczy ale ci cwani napisali by podobnie
Myslę że co od odkurzaczy centralnych podobne bajki nawijają
Budyń chwile temu pisał że z alufleków robi a ktos tam mu doradził wywalić to i robić z pefleksów
Wiezysz w to że te wszystkie ***fleksy mają jaką tam cudowną powłokę

Lisciasty

unread,
Nov 17, 2017, 4:30:47 PM11/17/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 21:59:15 UTC+1 użytkownik Kris napisał:
> Budyń chwile temu pisał że z alufleków robi a ktos tam mu doradził wywalić
> to i robić z pefleksów
> Wiezysz w to że te wszystkie ***fleksy mają jaką tam cudowną powłokę

Mieszasz tematy bez sensu, ja doradziłem peflexy ze względu na wygodę
montażu, słowa tam nie było o powłokach :>

L.

Kris

unread,
Nov 17, 2017, 5:14:47 PM11/17/17
to
ok to może zapytam bezpośrednio:
Wierzysz w jakieś cudowne powłoki **fleksów jakichkolwiek ?

Budyń

unread,
Nov 17, 2017, 5:23:33 PM11/17/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 22:30:47 UTC+1 użytkownik Lisciasty napisał:
zajrzałem na ich stonę i mi sie nawet odechcialo o cene pytać


b.

Lisciasty

unread,
Nov 18, 2017, 4:32:49 AM11/18/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 23:14:47 UTC+1 użytkownik Kris napisał:
> ok to może zapytam bezpośrednio:
> Wierzysz w jakieś cudowne powłoki **fleksów jakichkolwiek ?

No jasne że to marketingowa ściema, podobnie jak jakieś cudowne
srebrne ścianki rur do GWC. Ale to nie ja pisałem o powłokach :>

L.

Lisciasty

unread,
Nov 18, 2017, 4:33:33 AM11/18/17
to
W dniu piątek, 17 listopada 2017 23:23:33 UTC+1 użytkownik Budyń napisał:
> zajrzałem na ich stonę i mi sie nawet odechcialo o cene pytać

Ale że strona jakaś brzydka czy co?

L.

Budyń

unread,
Nov 18, 2017, 8:23:54 AM11/18/17
to
ładna, za ładna. Tak wyglądaja strony jai stam izomurów, termocośtam - pełen szał a produktu drogie jak cholera



b.

Lisciasty

unread,
Nov 18, 2017, 9:21:10 AM11/18/17
to
W dniu sobota, 18 listopada 2017 14:23:54 UTC+1 użytkownik Budyń napisał:
> ładna, za ładna. Tak wyglądaja strony jai stam izomurów, termocośtam
> - pełen szał a produktu drogie jak cholera

Cennik oficjalny mają na stronie, nie trzeba się domyślać :>
A czy to drogie? Jedynie co pamiętam że wydawało mi się drogie,
to ten sonodec 200. A reszta taka w miarę.

L.

quent

unread,
Nov 18, 2017, 5:04:58 PM11/18/17
to
On 2017-11-17 21:11, Mateusz Bogusz wrote:
>> Jest za to kurz, który ziera się sukcesywnie i po ok. 10 latach
>> zamierzam przeczyścić swoją instalację.
>> Z tym, że ja mam całą zrobioną ze sztywnych kanałów.
>
> A dlaczego osadza Ci się kurz wewnątrz, masz w rurach jakieś wystające
> elementy czy filtr za rzadko wymieniasz?

Kurz jest zasysany choćby z domu. Skąd się dostaje do domu Bóg raczy
wiedzieć!
Niestety jest, choć jest go znacznie mniej niż w przypadku wentylacji
tradycyjnej.
Po 10 latach sprawdzę i być może zdecyduje się na czyszczenia kanałów.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Budyń

unread,
Nov 19, 2017, 3:55:01 AM11/19/17
to

Czy okap kuchenny wprowadzic do wentylacji mechanicznej ze wszyskimi syfami, czy wylot wyrzucić po prostu za ścianę?
Chodzi o czystosc rur. Czyszczenia wentylacji nie przewiduję, tego sie chyba nie da przeprowadzić nie uszkadzając aluminiowych rur.


b.

Pete

unread,
Nov 19, 2017, 3:59:28 AM11/19/17
to
W dniu 2017-11-19 o 09:54, Budyń pisze:
>
> Czy okap kuchenny wprowadzic do wentylacji mechanicznej ze wszyskimi syfami, czy wylot wyrzucić po prostu za ścianę?
> Chodzi o czystosc rur. Czyszczenia wentylacji nie przewiduję, tego sie chyba nie da przeprowadzić nie uszkadzając aluminiowych rur.
>

Ja mam podłączony do instalacji WM ale już za rekuperatorem (ale wtedy
reku trzeba wysterować okapem + przepustnica)


--
Pete

quent

unread,
Nov 19, 2017, 8:48:13 AM11/19/17
to
On 2017-11-19 09:54, Budyń wrote:
>
> Czy okap kuchenny wprowadzic do wentylacji mechanicznej ze wszyskimi syfami, czy wylot wyrzucić po prostu za ścianę?
> Chodzi o czystosc rur. Czyszczenia wentylacji nie przewiduję, tego sie chyba nie da przeprowadzić nie uszkadzając aluminiowych rur.

Nie łączyłbym wentylacji z okapem.
U mnie w tej chwili okap jedynie filtruje zapachy poprzez filtr węglowy
oraz aluminiowy do zbierania tłuszczu - powietrze kotłuje suię w domu.
Słabo się to sprawdza bo jednak zapachy się rozchodzą po pomieszczeniu.
Dlatego planuję zamontować na kominie wentylator (na szczycie komina) i
w ten sposób uniknąć hałasu w domu.
Taki wentyl:
http://www.chlodnictwo.biz/produkt,32101,wentylator-dachowy-th,wentylator+kuchenny,,1

Jakieś podciśnienie powstanie ale przecież za chwilę wyjdę z psem ;-)

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Bob Budowniczy

unread,
Nov 19, 2017, 1:16:06 PM11/19/17
to
>>> Aha, jeszcze jedno. Wywiercenie takiej studni, to w dzisiejszych
>>> warunkach jakieś trzy tysiące. Podłączenie do wodociągu wychodzi
>>> drożej (głowny koszt, to nie wykopki, lecz narysowanie kreski na
>>> mapie przy "inwentaryzacji powykonawczej"; tak przynajmniej miałem
>>> przy gazociągu i kanalizacji).
>>
>> Zapomniałeś o jednym. MPZP ne przeskoczysz i jesteś skazany na wodociąg.
>
> #SOA1. U mnie działa. Może ktoś zapomniał, ale też nie sądzę. -- Jarek

Teraz urzędasy zabraniaja kopania studni jak mają wodociąg, bo musisz płaić
im haracze za pierdzenie w stołki ich rodzinkom. A jak masz wodociagm to
każą ci podłaczyć się do ścieków i tak samonakręcająca się spirala haraczy
rośnie w nieskończonosć.

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 19, 2017, 1:51:28 PM11/19/17
to
Bob Budowniczy napisał:
Ludzie naczytają się jakichś teoryj i powtarzają je po internetach,
a ja to znam z praktyki. Na mojej działce studnia była od zawsze
(dom jest z 1927 roku) i nie ma żadnej siły, która by mnie mogła
zmusić do zmiany źródła zaopatrzenia w wodę, zwłaszcza na gorsze.
Nie można nikomu zabronić czerpania wody z istniejącej studni i
nakazać wydania kupy szmalu na podłączenie się do uspołecznionej
rury. Zresztą na moim odcimku ulicy wodociągu nie ma -- po prostu
nikt nie wyraził zainteresowania, więc go nie zrobiono. A jak będzie
trzeba, to zrobię trzecią studnię, w kolejnej technologii (po kopanej
i wierconej z rurą ssącą -- głębinową). Może jak ktoś chce budować
na niezagospodarowanych terenach, to mu każą coś robić według tego,
co w teorii przewiduje świeży MPSP. Ale mnie na to nikt nie namówi --
jestem w takim wieku, że rola pioniera i osadnika na dzikim zachodzie
już mnie nie nęci.

--
Jarek

Lisciasty

unread,
Nov 19, 2017, 3:41:11 PM11/19/17
to
W dniu niedziela, 19 listopada 2017 09:55:01 UTC+1 użytkownik Budyń napisał:
> Czy okap kuchenny wprowadzic do wentylacji mechanicznej ze wszyskimi syfami,
> czy wylot wyrzucić po prostu za ścianę?

Ja mam tylko okap z filtrami, wyciąg WM jest na środku kuchni i działa,
tzn. gotowaninę czuć tylko w kuchni. Ale też nigdy nie gotowaliśmy nic tak
obrzydliwego, żeby to jakoś przeszkadzało :>
Jak nie wiesz jak się sprawdzi to może naszykuj wylot gdzieś na zewnątrz
a w razie czego sobie podłączysz. U mnie to ino przebić się przez kartongips,
wełnę i potem gdzieś na strychu coś wykombinować, ale póki co nie widzę
potrzeby.

L.

Pete

unread,
Nov 20, 2017, 1:47:14 AM11/20/17
to
W dniu 2017-11-19 o 19:51, Jarosław Sokołowski pisze:
> Bob Budowniczy napisał:
>
>>>>> Aha, jeszcze jedno. Wywiercenie takiej studni, to w dzisiejszych
>>>>> warunkach jakieś trzy tysiące. Podłączenie do wodociągu wychodzi
>>>>> drożej (głowny koszt, to nie wykopki, lecz narysowanie kreski na
>>>>> mapie przy "inwentaryzacji powykonawczej"; tak przynajmniej miałem
>>>>> przy gazociągu i kanalizacji).
>>>>
>>>> Zapomniałeś o jednym. MPZP ne przeskoczysz i jesteś skazany na wodociąg.
>>>
>>> #SOA1. U mnie działa. Może ktoś zapomniał, ale też nie sądzę. -- Jarek
>>
>> Teraz urzędasy zabraniaja kopania studni jak mają wodociąg, bo musisz
>> płaić im haracze za pierdzenie w stołki ich rodzinkom. A jak masz
>> wodociagm to każą ci podłaczyć się do ścieków i tak samonakręcająca
>> się spirala haraczy rośnie w nieskończonosć.
>
> Ludzie naczytają się jakichś teoryj i powtarzają je po internetach,
> a ja to znam z praktyki. Na mojej działce studnia była od zawsze
> (dom jest z 1927 roku) i nie ma żadnej siły, która by mnie mogła
> zmusić do zmiany źródła zaopatrzenia w wodę, zwłaszcza na gorsze.

Jak jusz masz studnię, to tak.
Ale dla nowego budynku PnB na studnię nie dostaniesz, jak MPZP nakazuje
wodociąg.


--
Pete
It is loading more messages.
0 new messages