T.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
wielokrotnie.
pozdrawiam Piotr
wiesz, mam dobre serce ;-)
30s. Na przyszłość jak czegoś nie wiesz pytaj google. Są tacy co twierdzą,
że jeśli czegoś nie ma w googlach to nie istnieje.
pozdrawiam Piotr
Szukałem, niestety nic nie znalazłem podobnego, stąd pytanie, nie mniej
dzięki. Co do tych co twierdzą, że wszystko jest w googlach to idąc dalej tym
tropem cały usenet należało by "zamknąć", bo przecież na wszystko odpowiedź
znajdziesz w internecie...
-
toż w tym co Ci posłałem masz wszystkie odpowiedzi. Musisz mieć opinię
kominiarską, zgodę właściciela (wspólnoty/spółdzielni/...), projekt,
pozwolenie...
pozdrawiam Piotr
1. Zglosic do gazowni chec wymiany urzadzenia. Po jakis 2 tygodniach
gazownia przesle Ci papierek o szumnej nazwie "Warunki przylaczenia do sieci
gazowej".
2. W między czasie robisz projekt budowalny wewnetrznej instalacji gazowej.
3. Jezeli mieszkasz w kamienicy to jestescie wspolnota mieszkaniowa wiec
potrzeba uchwaly wspolnoty ktora sporzadza zarzadca. Jezeli jakies
mieszkanie (chociaz jedno) jest wlasnoscia gminy w takim razie zarzadca
wysyla uchwale do gminy (i tu jest potrzebny projekt bo gmina do podpisania
uchwaly potrzebuje projekt).
4. Skladasz pozwolenie na budowe w odpowiednim organie terytorialnym (ja
jestem z Wroclawia wiec skladalem w Urzedzie Miejskim). Tam gdzie nie ma
powiatu grodzkiego sklada sie go w Starostwie. Do pozowolenia na budowe
potrzebujesz:
a) projekt budowalny wewnetrznej instalacji gazowej,
b) opinie kominiarska (przed wykonaniem wkladu ze stali kwasoodpornej)
ogolnie okresla ta opinia czy mozesz podlaczyc takie urzadzenia a jezeli
mozesz to w ktory ciag kominowy,
c) warunki przylaczenia do sieci gazowej z gazowni,
d) uchwala wspolnoty.
5. Czekasz do 2 miesiecy na decyzje o pozwoleniu na budowe i po jej
otrzymaniu robisz remoncik.
6. Po wykonaniu remontu z gazowni pownienes miec lub sobie sciagnac ze
strony odpowiedniej gazowni druczek "Oswiadczenie o prawidlowo
przeprowadzonych pracach".
PAMIETAJ
Na tym oswiadczeniu powinien sie wpisac ten co wykonal ci ta instalacje
(musi miec uprawnienia) oraz powinien on takze wykonac probe szczelnosci
instalacji gazowej i wystawic odpowiedni papierek.
7. Jezeli wszystkie punkty powyzsze masz spelnione to wtedy udajesz sie do
gazowni z tymi papierkami (pozwolenie na budowe, oswiadczenie o pracach,
proba szczelnosci) i podpisujesz nowa umowe na dostarczanie paliwa gazowego.
Jezeli przerazily cie te wszystkie formalnosci to nie martw sie, Ja juz
zalatwiam to od wrzesnia (a piecyk chodzi bo zima przyszla i mieszkac
trzeba) a jeszcze czekam na pozwolenie na budowe. Zostalo tylko dlatego
odrzucone ze na pierwszej stronie projektu napisalem "Projekt wewnetrznej
instalcji gazowej" a powinno byc "Projekt budowlany wewnetrznej instalcji
gazowej"
Taka jest ta nasza rzeczywistosc.
Dla wszystkich ktorzy beda mi zarzucac ze mam samorobke to od razu
odpowiadam ze roboty zosatly wykonane przez osoby z uprawnieniami i
wszystkie dokumenty odnosnie szczelnosci i wykonania mam jzu wystawione.
Mysle ze wyczerapalem temat, jak cos to pisz smialo zawsze pomoge.
Opiswałem już tę drogę przez mękę parę razy :-)
> 1. Zglosic do gazowni chec wymiany urzadzenia. Po jakis 2 tygodniach
> gazownia przesle Ci papierek o szumnej nazwie "Warunki przylaczenia do
sieci
> gazowej".
1a. Uzyskać opinię kominiarską.
potem na ogół 3. (projekt nie powinien zostać uzgodniony w gazowni jeśli nie
ma zgody właściciela budynku)
> 2. W między czasie robisz projekt budowalny wewnetrznej instalacji
gazowej.
> 3. Jezeli mieszkasz w kamienicy to jestescie wspolnota mieszkaniowa wiec
> potrzeba uchwaly wspolnoty ktora sporzadza zarzadca. Jezeli jakies
> mieszkanie (chociaz jedno) jest wlasnoscia gminy w takim razie zarzadca
> wysyla uchwale do gminy (i tu jest potrzebny projekt bo gmina do
podpisania
> uchwaly potrzebuje projekt).
> 4. Skladasz pozwolenie na budowe w odpowiednim organie terytorialnym (ja
> jestem z Wroclawia wiec skladalem w Urzedzie Miejskim). Tam gdzie nie ma
> powiatu grodzkiego sklada sie go w Starostwie. Do pozowolenia na budowe
> potrzebujesz:
> a) projekt budowalny wewnetrznej instalacji gazowej,
> b) opinie kominiarska (przed wykonaniem wkladu ze stali kwasoodpornej)
opinia jest częścią składową projektu.
> c) warunki przylaczenia do sieci gazowej z gazowni,
> d) uchwala wspolnoty.
> 5. Czekasz do 2 miesiecy na decyzje o pozwoleniu na budowe i po jej
> otrzymaniu robisz remoncik.
AUĆ!
Zgłaszasz rozpoczęcie budowy we właściwym organie Nadzoru Budowlanego
(Powiat)
Na SIEDEM dni przed rozpoczęciem prac. Załączasz oświadczenie kierownika
budowy o podjęciu obowiązków.
Po wykonaniu prac zgłaszasz zakończenie. Druczki do wypełnienia znajdziesz w
necie i w Nadzorze. Większość wypełnia kierownik.
Jeśli w PNB wpisano Ci obowiazek prowadzenia dziennika budowy, musisz go
kupić i zarejestrować w organie, który wydał pozwolenie.
Jak masz kwity z nadzoru z pieczątką odebrano dnia... odliczasz, jeśli się
coś nie zmieniło 21 dni. Tyle mają na zgłoszenie sprzeciwu. Jeśli nie
zgłosili sprawa zakończona.
> 6. Po wykonaniu remontu z gazowni pownienes miec lub sobie sciagnac ze
> strony odpowiedniej gazowni druczek "Oswiadczenie o prawidlowo
> przeprowadzonych pracach".
> PAMIETAJ
> Na tym oswiadczeniu powinien sie wpisac ten co wykonal ci ta instalacje
> (musi miec uprawnienia) oraz powinien on takze wykonac probe szczelnosci
> instalacji gazowej i wystawic odpowiedni papierek.
>
> 7. Jezeli wszystkie punkty powyzsze masz spelnione to wtedy udajesz sie do
> gazowni z tymi papierkami (pozwolenie na budowe, oswiadczenie o pracach,
> proba szczelnosci) i podpisujesz nowa umowe na dostarczanie paliwa
gazowego.
Jedyny problem by Gazownia podłączyła Ci licznik
> Dla wszystkich ktorzy beda mi zarzucac ze mam samorobke to od razu
> odpowiadam ze roboty zosatly wykonane przez osoby z uprawnieniami i
> wszystkie dokumenty odnosnie szczelnosci i wykonania mam jzu wystawione.
> Mysle ze wyczerapalem temat, jak cos to pisz smialo zawsze pomoge.
Nie Ty jeden masz ten problem. Biurokracja mnie też wykańcza. Ciekawi mnie
jak udało się zrobić instalację, nie uszkadzając plomb na gazomierzu.
Nic nie przerabiałeś, czy może Gazownia na południu nie jest tak wrażliwa na
plomby jak u nas?
Przy okazji, jak można wykonać próbę szczelności z gazomierzem?
(gazomierz wytrzymuje 0,005MPa próba od 0,05 do 0,1MPa.
pozdrawiam Piotr
Na wymianę pieca czyli REMONT instalacji wystarcza zgłoszenie do PINB.
Chyba że kocioł zostanie podłączony w innym miejscu niż stary.
Święte słowa, tyle że tu chodzi o wymianę termy na kocioł. A to juz niestety
inna bajka.
pozdrawiam Piotr
Tak wiec w trakcie calego remontu licznik byl sciagniety i proba szczelnosci
zostala wykonana prawidlowo.
Wydawało mi się, że piec z zamkniętą komorą spalania nie ma wkładki
kwasoodpornej tylko taka specjalną rurę dwuścienną zasysającą powietrze i
wypompowyjącą spaliny....
Jak robiłem coś takiego u siebie (mieszkanie komunalne) to musiałęm mieć
zezwolenie od ZNK/UM Architektura, projekt, gazownia i PIB.
KRasnal, GG#1103
To jedna z możliwosci podłączenia. Zauważ, że większośc pieców ma dwa
oddzielne podłączenia - wlot i wylot, które dopiero po dołożeniu "zespołu
powietrzno - spalinowego" dostosowują go do systemu "rura w rurze".
Podłączenie wylotu spalin do rury dwasoodpornej a wlotowego do ocynkowanej
lub PVC to inna z możliwosci (tańsza lecz gorsza od poprzedniej).
No chyba jednak nie.
Byłem dziś osobiście u źródła: w gazowni, żeby wyjasnić wszelkie watpliwości:
1. Jak jest już zamontowany licznik G4 (ogrzewacz wody i kuchenka) to nie
muszę nic zgłaszać do wymiany, licznik jest wystarzczający do zapenienia CO i CWU
2. Po wykonaniu całej instalacji (podłaczenie pieca) zgłaszam się do nich z
bieżąca umową i opinią kominiarza, i spisujemy nowa umową (dodajemy linijkę -
uzywanie gazu do celów grzewczych).
3. powyższe przy założeniu, ze piec wieszam w tym samym miejscu, nie ruszam
rurek gazowych.
Tyle. GAzownia w Warszawie, rejon zachód. Rozmiawiałem z trzema osobami, mam
nadzieje ze nie zmianią zdania jak zrobię instalację, moze powinienem nagrać :-)
--
u siebie przy wymianie dwoch piecow jeden co a drugi do grzania oba gazowe
na jeden ze zmiana miejsca powieszenia ( wczesniej CO stal w kuchni a
junkers do wody wisiał w łazience- a teraz dwufunkcyjny wisi w łazience na
innym kominie niz tamte dwa.. wczesniejsze.. tia . okazalo sie ze tam gdzie
ja wczesniej mialem w kuchni CO pani w mieszkaniu podemna miala również CO
ale węglowe .. a w mieszkaniu nademna mieli w tym samym przewodzie
wentylacje kuchni !!!, a znow w łazience w tym samym przewodzie była
wentylacja mieszkania dwa pietra podemna.. - pomijam juz fakt ze kominy mam
tzw lezaki - sa ukosne..) wiekszosc mi załatwił człowiek ktory mi montował
piec.. robili projekt, zglaszal mi wszystko do urzedu - na samo zgloszenie
sie udalo bez dziennika budowy ( u nas - olsztyn-jest tak ze trzeba trafic
na odpowiedniego urzednikam jeden wystarczy ze na zgloszenie.. - czyli,
zglaszasz dwa tyg czekasz niby na ew zastrzezenia i mozesz robic albo u
drugiego, przy tej samej robocie musisz dziennik, uprawomocnienie,
dziennika, itp, itd..i trwa to z miesiac albo i dluzej...) w gazowni dwa
razy bylem, raz zapytac co trzeba a pozniej po robotach dostalem od firmy
montujacej taki kwitek - zgloszenie o zmianie z dwoch na jeden i .. to
zanioslem i im to wystarczylo.. no i jeszcze oczywiscie dwie opinie
kominiarskie jedna przed wykonawcza o warunkach gdzie mozna przylaczyc..a
pozniej druga po robocie o szczelnosci i prawidlowym montazu. a i jeszcze na
poczatku warunki od zarzadcy wspolnoty, z zebranymmi podpisami na zgode (
musi ci sie zgodzic ponad polowa, i nieprawda ze miasto musi miec projekt,
przynajmniej u nas, wystarczyla uchwala wspolnoty z warunkami...)
hmm co do kolejnosci to ja zrobilem tak
1.wybor firmy montujacej
2.uchwala wspolnoty z warunkami - rozne moga byc w zaleznosci od miejsca
3. kominarz - wstepne sprawdzenie czy mozna i gdzie mozna
4. montaz ( po zatwierdzeniu projektu w urzedzie - ok trzech tyg po pkt 1..)
5. kominarz - proba szczelnosci - ostateczna opinia
6. zaniesienie do gazowni oswiadczenia o zmianie pieców
i to wszystko :-)
>
> Użytkownik "zajtek" <wjed...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:dp0c1c$bkn$1...@atlantis.news.tpi.pl...
(...)
> hmm co do kolejnosci to ja zrobilem tak
> 1.wybor firmy montujacej
> 2.uchwala wspolnoty z warunkami - rozne moga byc w zaleznosci od miejsca
> 3. kominarz - wstepne sprawdzenie czy mozna i gdzie mozna
> 4. montaz ( po zatwierdzeniu projektu w urzedzie - ok trzech tyg po pkt 1..)
> 5. kominarz - proba szczelnosci - ostateczna opinia
> 6. zaniesienie do gazowni oswiadczenia o zmianie pieców
No właśnie, to mi wyglada logicznie (choć z urzędami i instytucjaminie zawsze
tak bywa) i widzę, że ja musze zrobić podobnie. Gazownia potwierdziła, że ich
tylko obchodzi opinia kominiarza po wykonaniu roboty. Nie ma więc całej tej
otoczki projektowo, zatwierdzeniowo decyzyjnej... Nie wiem z czego wynikają
tak rozbieżne opinie.
--
z różnej interpretacji tych samych przepisow...jak również z niechęci
niektorych do uczenia... czytania - mowa o urzednikach oczywiscie...no i ze
stagnacji zasiedzenia niektorych tamze... po prostu nie chce im sie siegac
do fachowej prasy, i czytac zmian, ew wyrokow SN
Z kwestii róznic w interpretacji, czy jest to remont instalacji, czy też
jej rozbudowa. A co najwazniejsze, gazownia jest sprzedawcą gazu nie zaś
kontrolerem przestrzegania przez swoich klientów prawa budowlanego i
spółdzielczego. Jeśli ich próba wykaże, że inst. jest szczelna, kominiarz
zaś weźmie odpowiedzialność, że pomieszczenie spełnia wymogi, to mają od tej
pory zielone światło, żeby sprzedawać gaz i zarabiać.
Nie ma tak dobrze :-) Jak widać co kraj to obyczaj a wawka ma coś szczególne
tendencje do omijania prawa.
Prawo budowlane nakłada na inwestora/właściciela konkretne obowiazki. A
nieznajomość prawa nie zwalnia...
Gazownia przed puszczeniem gazu ma obowiazek sprawdzić, czy instalacja
spełnia wymagania. Ponieważ nie ma uprawnień kontrolnych robi to na
podstawie dokumentacji. Próba szczelności jest tylko zabezpieczeniem się
przed kłopotami. Zgodnie z Ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. z późniejszymi
zmianami http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/1126.htm powycinałem co
niestotne.
Rozdział 4
Postępowanie poprzedzające rozpoczęcie robót budowlanych
Art. 28. Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej
decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 i art. 30.
Art. 29. 1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
2. Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonanie robót budowlanych, polegających
na:
1) remoncie istniejących obiektów budowlanych, z wyjątkiem obiektów
zabytkowych, jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementów
konstrukcyjnych obiektu i instalacji gazowych albo zabezpieczenia przed
wpływami eksploatacji górniczej lub powodzią, a także nie wpływa na zmianę
wyglądu w odniesieniu do otaczającej zabudowy na terenie miast,
I w tym kawałku:
jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany ... instalacji gazowych
zawiera się wszystko.
Nie daję gwarancji, że czegoś nie zmienili ostatnio. Miałem tyle roboty, że
nie nadążałem za zmianami w prawie. Zresztą, znajomy adwokat, na moje
pytanie o śledzenie zmian w prawie powiedział: Oszalałeś, tego się nie da
śledzić. Za kazdym razem trzeba sprawdzać, czy coś się wczoraj nie zmieniło.
pozdrawiam Piotr