Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zmarl kierownik budowy - co sie robi?

0 views
Skip to first unread message

Przemek (usun _, dawne przemek@vulcan.edu.pl)

unread,
Aug 23, 2005, 10:11:47 AM8/23/05
to
Sytuacja taka
Pewien pan budowal sobie dom. Byl architektem i kierownikiem swojej budowy -
zmarl zostawiajac budowe w stanie surowym zamknietym.. calosc tak stala
przez 5 lat a teraz syn tego pana chce to sprzedac
Czy istnieje jakis sposob na kontynujacje budowy bez walki formalnej od nowa
(jakas fikcyjna np zmiana kierownika budowy ktora niby byla 3 lata temu +
jakies virtulane wpisy niby o pracach odbywajacych sie przez ten okres)
Przemek


Pablo

unread,
Aug 23, 2005, 11:42:41 AM8/23/05
to

Przecież pytałeś o to samo 2 dni temu i dostałęśodpowiedź?


Przemek (usun _, dawne przemek@vulcan.edu.pl)

unread,
Aug 23, 2005, 12:35:43 PM8/23/05
to
> Przecież pytałeś o to samo 2 dni temu i dostałęśodpowiedź?
nie mialem (wiec i nie podalem) pewnej informacji... kierownik budowy nie
zyje wiec czlowiek po swojej smierci wpisow w dz. budowy robic nie moze.. to
"troche" komplikuje sprawe, prawda?
Przemek


Huckleberry

unread,
Aug 23, 2005, 1:12:25 PM8/23/05
to

Użytkownik "Przemek (usun _, dawne prz...@vulcan.edu.pl)"
<przem...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:defj6r$one$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> nie mialem (wiec i nie podalem) pewnej informacji... kierownik budowy nie
> zyje wiec czlowiek po swojej smierci wpisow w dz. budowy robic nie moze..
> to "troche" komplikuje sprawe, prawda?
>

Prawda, bo o zmianie kierownika należy poinformować odpowiedni urząd w
krótkim czasie (nie pamiętam ile ale jest to kilka, kilkanaście dni, na
pewno nie dwa lata). Hmm, no to kiepska sprawa, bo wygląda na to że budowa
została przerwana. Teraz trzeba ją wznowić - czyli inwentaryzacja,
orzeczenie o stanie technicznym i projekt na dokończenie robót (tak z
grubsza).
pozdrawiam


Przemek (usun _, dawne przemek@vulcan.edu.pl)

unread,
Aug 23, 2005, 1:17:38 PM8/23/05
to
> pewno nie dwa lata). Hmm, no to kiepska sprawa, bo wygląda na to że budowa
> została przerwana. Teraz trzeba ją wznowić - czyli inwentaryzacja,
> orzeczenie o stanie technicznym i projekt na dokończenie robót (tak z
> grubsza).
dzieki za odp... po chlosku co to oznacza
- czy na bank takie cos da sie po walkach dokonczyc (zeby nie okazalo sie,
ze jedyba zdroga to rozbiorka i ponowna budowa)
- ile (czasowo) najprawd czekaloby mnie walki papierkowej aby moc prowadzic
tam dalej prace
- jaki koszt tych papierkow
- jak gleboko walka siega (czy do golej blachy - czyli warunkow zabudowy,
projektu..) czy jest oficjalna sciezka przerwania i wznowienia budowy?
Przemek


Huckleberry

unread,
Aug 23, 2005, 1:37:14 PM8/23/05
to

Użytkownik "Przemek (usun _, dawne prz...@vulcan.edu.pl)"
<przem...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:defll2$cjg$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> dzieki za odp... po chlosku co to oznacza
> - czy na bank takie cos da sie po walkach dokonczyc (zeby nie okazalo sie,
> ze jedyba zdroga to rozbiorka i ponowna budowa)

Musisz dowiedzieć się o to w gminie. Bo mogli coś zaplanować co będzie
kolidowało (ale nie sądzę, to rzadkie przypadki). BTW czy w twojej gminie
obowiązuje plan miejscowy? Jeśli wolno coś takiego zbudować, to na pewno nie
trzeba będzie tego rozbierać i budować od nowa, w końcu to nie samowolka
tylko przerwana budowa.

> - ile (czasowo) najprawd czekaloby mnie walki papierkowej aby moc
> prowadzic tam dalej prace

Jeśli potrzebna decyzja o warunkach zabudowy to na nią trzeba będzie czekac
nawet pól roku. Potem to czas wykonania inwentaryzacji i projektu na
dokończenie robót.

> - jaki koszt tych papierkow

Projekty prawdopodobnie niewiele mniej niz projekt wykonany od podstaw, a
może nawet więcej (bo dochodzi ekspertyza i inwentaryzacja). Pozatym jeśli
coś się zmieniło w przepisach budowlanych co dotyczy tego domu to trzeba
nowy projekt zrobić już wg nowych przepisów (np. wentylacja itp.). Będzie
się to byc moze wiązało z pewnymi przeróbkami budynku - to może być
nieprzewidziany koszt.

> - jak gleboko walka siega (czy do golej blachy - czyli warunkow zabudowy,
> projektu..) czy jest oficjalna sciezka przerwania i wznowienia budowy?

Do warunków zabudowy jeśli nie ma planu, ale teoretycznie urzędnik powinien
wziąć pod uwagę stare warunki i wydać nowe dość szybko (przeważnie taka jest
praktyka).
Ścieżka jest taka jak Ci napisałem - inwentaryzacja, orzeczenie techniczne i
nowe pozwolenie (na dokończenie robót). Czyli praktycznie nowa dokumentacja
projektowa.

pozdrawiam


Janek

unread,
Aug 23, 2005, 6:17:50 PM8/23/05
to
Idzie się na pogrzeb, odmawia się "Wieczne odpoczywanie", składa się wiązankę
kwiatów, wraca się do domu i rozgląda za nowym kierownikiem...
PZDR
JaŚ

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages