mam taki uklad : poddasze uzytkowe gdzie jest stropodach i pozimy "sufit"
nad ktorym jest jeszcze uzywany jako rupieciarnia, nieogrzewany, strych.
Trzeba teraz to wszystko ocieplic. Mialem taka koncepcje : 25 cm welny pod
stropodach i suft poddasza uzytk. a sam strych bez ocieplenia. Ale tesciu z
ojcem chcieli mnie zabic ze to za duzo, na dodatek drazac temat dowiedzialem
sie warto z jakichs(????) wzgledow lekko chociaz docieplic sam strych mimo
ze nieogrzewany. Co o tym sadzicie ??
pzdr grzesiek
ps kominy na strychu ocieplilem styropianem :)