Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Poziom podłogi w łazience

451 views
Skip to first unread message

jaQbek

unread,
Jun 14, 2008, 5:06:13 AM6/14/08
to
Była u mnie najpierw jedna ekipa, która miała zrobić łazienkę. Jako, że będę
mieć dość gruby parkiet, musieli podlać podłogę w holu, który styka się z
salonem i łazienką. Stwierdzili jednak, że w łazience nie będą robić
wylewki, gdyż poziom podłogi w łazience powinien być niższy, niz w reszcie
mieszkania, aby w razie jakiejś awarii woda została w łazience i nie rozlała
się na całe mieszkanie. Spartolili mi glazurę, wywaliłem ich. Kilka dni temu
rozmawiałem z kolejnym majstrem, który stwierdził, że podłoga w łazience
powinna być na tym samym poziomie co reszta mieszkania po to właśnie, aby
nie stała w przypadku awarii, tylko rozlała się po jak największej
powierzchni - czyli dokładnie przeciwnie twierdził, jak poprzednicy.
Wnioskował bowiem, że jak woda będzie stać tylko w łazience, na małej
powierzcni, to jedyne ujście dla niej to będzie przez jakieś szczeliny do
sąsiadów niżej. Kto ma rację?


Jacek_P

unread,
Jun 14, 2008, 4:55:00 AM6/14/08
to
jaQbek <ab...@spam.pl> napisal:

> sąsiadów niżej. Kto ma rację?

Nikt nie ma racji. Podloga powinna miec pochylenie
w kierunku kratki odplywowej, aby w razie wylania
sie wody na lazienke nastepowalo samoistne odprowadzanie.
--
Pozdrawiam,

Jacek

jaQbek

unread,
Jun 14, 2008, 5:13:02 AM6/14/08
to

Użytkownik "Jacek_P" <Lato-...@cyf-kr.edu.pl> napisał w wiadomości
news:g30114$v37$1...@srv.cyf-kr.edu.pl...
Kratki odpływowej? A jeśli takowej nie ma? Spotkałem się z czymś takim w
łazience, ale to było w mieszkaniu sprzed wielu lat, gdzie woda z wanny nie
spływała wprost do kanalizacji, tylko właśnie do tej kratki. W obecnie
budowanych nigdzie czegoś takiego nie widziałem


Jacek_P

unread,
Jun 14, 2008, 5:17:40 AM6/14/08
to
jaQbek <ab...@spam.pl> napisal:

> Kratki odpływowej? A jeśli takowej nie ma? Spotkałem się z czymś takim w
> łazience, ale to było w mieszkaniu sprzed wielu lat, gdzie woda z wanny nie
> spływała wprost do kanalizacji, tylko właśnie do tej kratki. W obecnie
> budowanych nigdzie czegoś takiego nie widziałem

No to biedna woda nie bedzie miala gdzie odplywac. Taka obecnie dziwna
moda nastala, a jak woda sie wyleje (awaria pralki, baterii, potkniecie
sie z wiadrem) to jest przegwizdane.
--
Pozdrawiam,

Jacek

jaQbek

unread,
Jun 14, 2008, 5:36:14 AM6/14/08
to

Użytkownik "Jacek_P" <Lato-...@cyf-kr.edu.pl> napisał w wiadomości
news:g302bk$2v8$1...@srv.cyf-kr.edu.pl...

> a jak woda sie wyleje (awaria pralki, baterii, potkniecie
> sie z wiadrem) to jest przegwizdane.
Jak się potknę z wiadrem, to raczej to zauważę i zbiorę. Gorzej, jak włączę
pralkę i se pójdę, a tu ...


robert

unread,
Jun 14, 2008, 5:42:20 AM6/14/08
to
> Kto ma rację?

ja bym zrobił (i zrobiłem :-)) jednak niżej w łazience, jak pęknie rura i
będzie się ostro lało, to i tak nic nie pomoże, ale to się żadko zdaża,
zazwyczaj się sączy, cieknie ciurkiem, łazienkę sąsiadów i tak zaleje :-(
ale tobie oszczędzi parkietów i dywanów w całym mieszkaniu (twoim i sąsiada)
BTW kratki w podłodze łazienki raczej się nie robi (chyba, że się uprzesz),
z powodów estetycznych i małego prawdopodobieństwa awarii, plastikowe rury
nie rdzewieją :-)

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


scream

unread,
Jun 14, 2008, 6:43:29 AM6/14/08
to
Dnia Sat, 14 Jun 2008 11:06:13 +0200, jaQbek napisał(a):

> (...) Kto ma rację?

Ten pierwszy. Podłoga w łazience/pralni powinna być odrobine nizej.

--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.

Jacek_P

unread,
Jun 14, 2008, 8:27:10 AM6/14/08
to
robert <rob...@studioonline.pl> napisal:

> plastikowe rury nie rdzewieją :-)

Nie, nie rdzewieja. Pekaja za to zmeczeniowo :)
szczegolnie gietkie weze odplywowe goracej wody/
--
Pozdrawiam,

Jacek

Marek Dyjor

unread,
Jun 15, 2008, 4:50:43 AM6/15/08
to

ale wężyki czasem strzelają przy umywalkach

Adam Franik

unread,
Jun 15, 2008, 8:43:21 AM6/15/08
to
Dnia Sat, 14 Jun 2008 11:06:13 +0200, jaQbek napisał(a):

> Była u mnie najpierw jedna ekipa, która miała zrobić łazienkę.[..]

Podłaczę się pod temat.

Czeka mnie remont łazienki w bloku z lat 80tych. Podłoga ma wyrazny spad w
kierunku kratki ktora jest pod wanną. Wszystko fajnie, ale chcialem polożyć
nowe kafelki a nie chce mieć brodzika 1,7 na 2m.W wiazku z tym chcialem
najpierw podloge w lazience troche wypoziomowac, a pod samą wanną zostawić
taki jaby lejek z kratką. Własciwie to nie mam nic przeciwko kratce ale czy
są takie kratki w które można wlożyć rure odpływowa wanny? Teraz to jest
wykonane tak, ze rura wanny styka sie z kratką i jak sie wypuści wode
wiekszym stumieniem to rozlewa sie pod wanna, zeby póżniej spłynąć do
kratki - idiotyzm! Boje sie, że to moze prowadzić do tego ze woda sie
bedzie wdzierać miedzy kratke a podłogę i delikatnie zalewac sufit
sąsiadki.

Jako, że jestem lama w temacie to chcialem zapytac czego uzyć
(materiały/technologie) aby:

1. Niedrogo wypoziomowac podloge (jaka wylewka, czego szukac, producent,
produkt?)
2. Woda nie przeciekla do sąsiaki miedzy kratką a podłoga (jak uszczelnic?
Jakaś specjalna kratka z otworem na odpływ wanny?)
3. Jak tą samą operacje wykonać od sąsiada nade mną. Wyrwać stara kratke,
dać nową ale jak sie zabezpieczyc przed przeciekaniem przez sufit bo widze
(sufit w tym miejscu ma fałdy, sypie sie), że takie sytuacje juz sie
zdarzały. Sasiad będzie w to zaangażowany, bo jego odpływ z wanny idzie mi
przez środek łazienki i potrzebne będzie przerobienie tego troche, a jak
rurki to pewnie i kratka.

Przepraszam za lamerstwo, ale najbardziej oczywiste uwagi będą dla mnie
bezcenne.
Proszę nie odsyłać do ekip remontowych bo zdecydowanie wolę sam sie o tym
troche dowiedzieć i wykonać. Poza tym zlecenie wykonania robót ekipie nie
zapewnia fachowości wykonania tych robót.

Przy okazji witam grupę, chć część osób znam/kojarzę z p.m.s. :)

--
pozdrawiam,
Adam F.
gg#4423822

0 new messages