Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czym spoinować płyty g-k oraz czy pokrywać je gładzią?

4 views
Skip to first unread message

gr...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 25, 2005, 1:54:49 AM2/25/05
to
Witam
Właśnie położyłem sobie płyty g-k na stelaży z kształtek. Czeka mnie spoinowani
i w związku z tym chciałbym spytać jakie najlepsze rozwiązanie polecilibyście
do połączeń między płytami?
Jeszcze jedno: Czy "pociącnąć" te płyty jakąś gładzią lub czymś innym czy od
razu, po wykonaniu łączeń i przeszlifowaniu i zagryntowaniu malować?
W sumie ta płyta pogryta jest chyba jakimś papierem (kartonem) i ma jakąś
delikatną fakturę w przeciwieństwie do spoinowanych połączeń gdzie po
zeszlifowaniu jest całkiem gładkie.
Pzdr greo

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

plitkin

unread,
Feb 25, 2005, 4:24:09 AM2/25/05
to
klasyczne spoinowanie plyt - wiadomo: siatka + gips. Nie wiem po co chcesz
cos miedzy plytami wpycha, ale skoro juz, to moze silikon? Tylko po co?
Wal gruntem i odrazu farba.


COLOR

unread,
Feb 25, 2005, 5:31:15 AM2/25/05
to
gr...@poczta.onet.pl napisał(a):

Wg mnie najlepszy do spoinowania połączeń płyt jest Unifloat Knaufa. Tym
dwa razy, oczywiście zatapiając taśmę. Dla efektu super po szlifowaniu i
gruntowaniu całe powierzchnie przeszpachlować gotową masą szpachlową.
Do spoinowania, nie używaj zwykłego gipsu szpachlowego.

maniek

unread,
Feb 25, 2005, 10:16:55 AM2/25/05
to
"Wg mnie najlepszy do spoinowania połączeń płyt jest Unifloat Knaufa. Tym
dwa razy, oczywiście zatapiając taśmę. Dla efektu super po szlifowaniu i
gruntowaniu całe powierzchnie przeszpachlować gotową masą szpachlową.
Do spoinowania, nie używaj zwykłego gipsu szpachlowego."
Bzdura!!
Zwykly szary gips nidy jest najlepszy do spoinowania oczywiscie najpierw
siatka, niektozy kleja papier na laczenia (dobry sposob predzej papier
odpadnie niz wyjdzie pekniecie) proponowalbym "pociagnac" calos na koniec
gladzia jezeli tego nie zrobisz bedzie widac (takie male gorki) na
laczeniach plych.
Mo i najwazniejsze na koniec nigdy nie gruntuj samym gruntem!!!!!!!!
Wymieszaj grunt z farba 1/10 najlepiej sniezka (najtansza)
i pomaluj walkiem bo po pedzlu zostaja smogi.
Pozdrawiam.


COLOR

unread,
Feb 25, 2005, 2:53:47 PM2/25/05
to
maniek napisał(a):

>Bzdura!!
>Zwykly szary gips nidy jest najlepszy do spoinowania oczywiscie najpierw
>siatka, niektozy kleja papier na laczenia (dobry sposob predzej papier
>odpadnie niz wyjdzie pekniecie) proponowalbym "pociagnac" calos na koniec
>gladzia jezeli tego nie zrobisz bedzie widac (takie male gorki) na
>laczeniach plych.
>Mo i najwazniejsze na koniec nigdy nie gruntuj samym gruntem!!!!!!!!
>Wymieszaj grunt z farba 1/10 najlepiej sniezka (najtansza)
>i pomaluj walkiem bo po pedzlu zostaja smogi.
>
>

lata '70?

maniek

unread,
Feb 25, 2005, 4:17:13 PM2/25/05
to
color napisał(a):
" lata '70?"

Nie jaze do czego pijesz?
Takie byly metody wykonczeniowe w latach 70?


Igor Kotlicki

unread,
Feb 26, 2005, 12:49:53 PM2/26/05
to
maniek wrote:
> "Wg mnie najlepszy do spoinowania połączeń płyt jest Unifloat Knaufa. Tym
> dwa razy, oczywiście zatapiając taśmę. Dla efektu super po szlifowaniu i
> gruntowaniu całe powierzchnie przeszpachlować gotową masą szpachlową.
> Do spoinowania, nie używaj zwykłego gipsu szpachlowego."
> Bzdura!!

> Zwykly szary gips nidy jest najlepszy do spoinowania oczywiscie najpierw
> siatka, niektozy kleja papier na laczenia (dobry sposob predzej papier
> odpadnie niz wyjdzie pekniecie) proponowalbym "pociagnac" calos na koniec
> gladzia jezeli tego nie zrobisz bedzie widac (takie male gorki) na
> laczeniach plych.

Hmmm ... ciekawe podejscie.
Jakie gorki ? Coz to za plyta ?
Gladz na karton-gips ? Mozna jak sie m duzo kasy i wolnego czasu.
Ja sugeruje nie klasc gladzi, a zaoszczedzona kase przeznaczyc na
Unifloat ktory jest duzo mocniejszy i elastyczniejszy od szaego gipsu
budwlanego.
Pamiestac, ze dziura miedzy plytami musi byc odpowiednia, coby tego
gipsu troche weszlo.
Dziure miedzy plyta a sciana uzupelnic akrylem (nie silikonem !!!)

> Mo i najwazniejsze na koniec nigdy nie gruntuj samym gruntem!!!!!!!!
> Wymieszaj grunt z farba 1/10 najlepiej sniezka (najtansza)
> i pomaluj walkiem bo po pedzlu zostaja smogi.

Prawda to jest.

BR
Igus'

gr...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 28, 2005, 3:11:25 AM2/28/05
to
Dzięki za informacje.

Podsumowując:
1) czyli proponujecie raczej odpuścić sobie kaładzenie gładzi na płyty
2) gruntować gruntem czy rozrzedzoną tańszą farbą?

COLOR

unread,
Feb 28, 2005, 4:02:38 AM2/28/05
to
gr...@poczta.onet.pl napisał(a):

>Dzięki za informacje.
>
>Podsumowując:
>1) czyli proponujecie raczej odpuścić sobie kaładzenie gładzi na płyty
>2) gruntować gruntem czy rozrzedzoną tańszą farbą?
>
>
>

ad1. 28kg dobrej masy szpachlowy kosztuje ok. 80,00zł, jeśli ma być
extra to nie proponuję odpuszczenie, poza tym trudno nazwać jednokrotne
przeszpachlowanie gładzią. Osobiście szpachluję płyty trzykrotnie i
właśnie tą ostatnią szpachlą jest owa "gładź".
ad2. zawsze gruntuję gruntem, jak zalecają producenci, zresztą grunt do
gruntowania, a farba do malowania, można oczywiście dodać do gruntu
nieco farby by zabarwić go i potem było łatwiejsze malowanie. Zresztą
inną funkcję ma spełniać grunt inną farba.

org

unread,
Feb 28, 2005, 8:54:44 AM2/28/05
to
zawsze zatapiaj siatke ras tego niezrobilem i mam pekniecia

Kretus

unread,
Mar 2, 2005, 1:36:42 AM3/2/05
to

> zawsze zatapiaj siatke ras tego niezrobilem i mam pekniecia

A czy ktos z Was slyszal o szpachlowaniu gipsem rozrobionym z drobno
pocietymi wloknami szklanymi bez zatapianiu w tym siatki? Kladziesz to tylko
w szczeline miedzy plytami, zadnych gorek, szybko i estetycznie. Prawda czy
falsz ??


tarnus

unread,
May 16, 2005, 3:54:15 PM5/16/05
to

Użytkownik maniek <du...@op.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:cvnfia$lol$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Bzdura!!
> Zwykly szary gips nidy jest najlepszy do spoinowania oczywiscie najpierw
> siatka, niektozy kleja papier na laczenia (dobry sposob predzej papier
> odpadnie niz wyjdzie pekniecie) proponowalbym "pociagnac" calos na

Kto ci takich bzdur nagadał.
Zacznę od gładzi. W zasadzie technologia ta nie przewiduje gładzi. Stosują
ją ci którzy nie umieją szpachlować albo gdy płyty z jakiś powodów sa
wyjątkowo nierówno ułożone. Po szpachlowaniu dobrze jest całość pociągnąć
rozcieńczonym gruntem a już napewno w łazienkach dodatkowa przepona.
Oczywiście najlepiej szpachlowac z siatką a już obowiązkowo na poddaszach
ale zwykły bandaż z włókna szklanego najczęściej wystarcza gdy jest pewność
co do stabilności konstrukcji. Po szpachlowaniu i gruntowaniu dobrze jest
wszystkie naroża krawędzie itp przelecieć akrylem, ale bez przesady nie
dawac dużo tego. Dzięki temu nie będzie tak bardzo widać ewentualnych
pęknięć które w pierwszej kolejności tam mogą wystąpić.
Do szpachlowania najlepszy jest obecnie K60 (ostatnio hit), po rozmieszaniu
masełko do, ale knaufa jest tez dobry. Ja lubie tez Lafarge bo jest taki
fajny piaseczek podczas szpachlowania. Masa szpachlowa nie może być za
rzadka bo po pierwsze ciagle będzie jej za mało po wyschnięciu (woda
odparowuje przecież i wciąga) a po drugie zapaprasz siebie ściany i podłogi
ale tez nie może być za gęsta bo inaczej nie uda ci się wyprowadzić spoin
"tak jak należy". Gęsta jest dobra do duzych ubytków, dziur itp. Starać się
tak szpachlowac aby juz od pierwszej warstwy unikać rys i niedoróbek, które
się potem ciągna niepotrzebnie przez kolejne etapy.
Spoiny z fugą nieoryginalną wyprowadzać daleko na zewnątrz tak aby
zminimalizować ich widoczność.
Najważniejsze jest aby od samego początku wyprowadzać spoiny na równo
sprawdzając piórem albo bretem czy nie ma szpary albo górki. Po wyschnięciu
przeczyścic piórem z ewentualnych resztek i nadmiarów i dopiero kolejna
warstwa. W praktyce wystarczy 3 x szpachlowac i na koniec tylko delikatnie
przeszlifowac. Zaznaczam, to nie jest łatwe zadanie. Mogę śmiało powiedzieć
że tylko 1 na 20-30 szpachlarzy wie o co w tym chodzi.
Dobrze jest przed wykonaniem prac montażowych ocenić skąd pada do
pomieszczenia głowne swiatło i ewentualnie tak cyrklować z kręceniem płyt
(jezeli to jest oczywiście możliwe) aby fugi na ciętych bokach - te
nieoryginalne byłi wzdłuż do promieni światła a nie w poprzek. Najczęściej
daje się to we znaki w długich pomieszczeniach z oknem na końcu albo na
sufitach o dużych powierzchniach.

Pozdrawiam
Marek


Message has been deleted
0 new messages