Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

slabo nachodzi temperatura pieca

1,648 views
Skip to first unread message

joannaz...@gmail.com

unread,
Nov 30, 2013, 2:44:16 PM11/30/13
to
witam posiadam piec z podajnikiem slimakowym, sterownik iryd pid, pale eko-groszkiem. Gdy rozpalam w piecu bardzo powoli mi rosnie temperatura, ciezko ma rozgrzac do 55 C, gdy juz to nastapi to trzyma temperature ok. Co moze byc nie tak?

Marek

unread,
Nov 30, 2013, 3:37:09 PM11/30/13
to
W dniu sobota, 30 listopada 2013 20:44:16 UTC+1 użytkownik joannaz...@gmail.com napisał:
> witam posiadam piec z podajnikiem slimakowym, sterownik iryd pid, pale eko-groszkiem. Gdy rozpalam w piecu bardzo powoli mi rosnie temperatura, ciezko ma rozgrzac do 55 C, gdy juz to nastapi to trzyma temperature ok. Co moze byc nie tak?


Fachowcy potrzebuja wiecej informacji: jaki kociol, jaki typ retorty, z czego jest instalacja, schemat instalacji, jaki ekogroszek( kalorycznosc, wilgotnosc, sklonnosc do tworzenia zuzla), jakie sa ustawienia sterownika ?
A , jak juz podasz te informacje, to mozesz oczekiwac nastepnych pytan...

Sebastian Biały

unread,
Nov 30, 2013, 3:51:50 PM11/30/13
to
On 2013-11-30 20:44, joannaz...@gmail.com wrote:
> witam posiadam piec z podajnikiem slimakowym, sterownik iryd pid, pale eko-groszkiem.
> Gdy rozpalam w piecu bardzo powoli mi rosnie temperatura

Ja stosuje metodę szokową przy rozpalaniu. Sterowanie ręczne,
wypełnienie retorty po brzegi, pełny ciąg dmuchawy i 20 minut ręcznego
pilnowania "palnika" żeby węgla było dużo. Potem przełaczam na automat.
Piec rozbiega się do 70-80 stopni i bezwladnośc powoduje że płynnie
opada w 50 i tak mu zostaje. Mniej więcej 30 minut na całość zaczynając
od 25 stopni. Strata to może ze dwie-trzy pełne retorty węgla.

Piec rozpalajacy się sam potrafi w trybie "palnik" wydmuchiwać całe
ciepło w komin nawet przez kilka godzin. I zużyć więcej niż dwie retorty.

Irek N.

unread,
Nov 30, 2013, 4:41:08 PM11/30/13
to
Sebastian Biały pisze:
No to mnie zaskoczyłeś.
Ja rozpalam ręcznie (zapalam początkowo palnikiem propan-butan) do
momentu, aż przynajmniej połowa retorty się pali (15 minut od
rozpalenia?, groszek prawie na płasko w retorcie), później automat i
samo jedzie... i dobrze jedzie :)
Po mniej więcej godzinie mam ustabilizowaną temperaturę na kotle... 41C
i tak już zostaje.

Proszę, jak potrafimy się pięknie różnić :)

Miłego.
Irek.N.

Sebastian Biały

unread,
Nov 30, 2013, 5:19:49 PM11/30/13
to
On 2013-11-30 22:41, Irek N. wrote:
> Ja rozpalam ręcznie (zapalam początkowo palnikiem propan-butan) do
> momentu, aż przynajmniej połowa retorty się pali (15 minut od
> rozpalenia?, groszek prawie na płasko w retorcie), później automat i
> samo jedzie... i dobrze jedzie :)

Mi też jedzie dobrze, ale policzyłem kiedyś ile wegla ciągnie piec od
dołu i od góry. Wyszlo że rozpalanie od góry jest ekonomiczniejesze. Od
góry, czyli przez przejechanie poza temperaturę i powolny spadek.

Na płasko :)? U mnie jest coś w rodzaju małego pagórka ...

> Po mniej więcej godzinie mam ustabilizowaną temperaturę na kotle... 41C
> i tak już zostaje.

Zimno Panie, piecyk rdza zje :)

Irek N.

unread,
Nov 30, 2013, 5:42:27 PM11/30/13
to
> Mi też jedzie dobrze, ale policzyłem kiedyś ile wegla ciągnie piec od
> dołu i od góry. Wyszlo że rozpalanie od góry jest ekonomiczniejesze. Od
> góry, czyli przez przejechanie poza temperaturę i powolny spadek.

Wiesz, różnic nie widzę (teoretycznie). Cały węgiel jest spalany, nic
nie przesypuję... więc skąd taki powód?
>
> Na płasko :)? U mnie jest coś w rodzaju małego pagórka ...

Tak, ale na moim sterowniku przełączenie na automat zawsze rozpoczyna
cykl podawania, poza tym jak połowa retorty się pali, to rozpalając
górkę trochę węgla wysypię do popielnika, zanim żar się rozejdzie.
Paląc z pozycji płaskiej mam po prostu więcej czasu na rozniesienie żaru
po całej retorcie.
To i tak nie ma znaczenia w całości zużywanego węgla przecież :)

> Zimno Panie, piecyk rdza zje :)

I zjada, ale po skończonym sezonie (trzeba konserwować). Wymyśliłem
sobie, że takie ustawienia będą powodowały prawie ciągłą pracę kotła.
Tak faktycznie jest, o ile tylko na zewnątrz jest -10 lub niżej.
Przy temp. jakie teraz są (powyżej 0) piec często się wyłącza.

Poprzedni korpus wytrzymał 7 lat i zjadło go w narożniku. Pociąłem go
przy wyciąganiu (tak było łatwiej). Cały zdrowiuśki, za wyjątkiem
fragmentu wielkości A6 w pobliżu wylotu do komina, na dole w rogu.
Taka zagwostka Panie :) Coś musiało być w blasze.
Oczywiście piec puścił dzień przed wigilią, a co!

Miłego.
Irek.N.


dolniak

unread,
Nov 30, 2013, 6:53:19 PM11/30/13
to
Witam
No bo ten typ tak ma,Ze CALA woda w ukladzie musi sie nagrzać do zadanej temperatury,,żeby piec się wylączyl.Dodatkowo przy grawitacji potrzeba kopa powyżej50 st żeby zaczęla szybciej krążyć.
Rodzaj rozpalania nie gra tu roli,byle byl skuteczny.Znam takich,co leją olej silnikowy,na to patyczki,a po rozpaleniu węgiel.Dziala,a komin nie jest mój.
Piec może chodzić na niskich temperaturach,ale przy wyższych jest lepsza cykulacja w samym kotle i-co ciekawe-w piecu osadza się mniej zanieczyszczeń.Czyli większa sprawność.
Trwalość kotla zależy od paliwa i-najbardziej-od zabezpieczenia przed wilgocią wtedy,gdy nie jest używany.Temperatura palenia jest tu pod koniec listy.
Nie chce mi się wracać do poprzedniego wątku,ale gdy w zasobniku byl dym,to węgla już tam nie bylo?
Pozdro dolniak

Sebastian Biały

unread,
Dec 1, 2013, 3:03:30 AM12/1/13
to
On 2013-11-30 23:42, Irek N. wrote:
>> Od góry, czyli przez przejechanie poza temperaturę i powolny spadek.
> Wiesz, różnic nie widzę (teoretycznie). Cały węgiel jest spalany, nic
> nie przesypuję... więc skąd taki powód?

Palnik i dmuchanie ciepła w komin. Wole dmuchnąć raz a porządnie niż
dmuchać przez kilka h.

> Paląc z pozycji płaskiej mam po prostu więcej czasu na rozniesienie żaru
> po całej retorcie.

Zaskakujące. U mnie retorta rozprowadza żar poniżej minuty do
jednolitego palenia całą objętością. Innymi słowy jesli załacze dmuchawe
i podajnik to *nie* widzę czarnego węgla - zdażay się on zapalić zanim
wyjdzie wśrodku retorty. Swoją dorgą to niebezpieczne - można piec
spalić zapominając o podajniku i dmuchawie bo szybkośc spalania jest
niewiele mniejsza od podawania.

> To i tak nie ma znaczenia w całości zużywanego węgla przecież :)

Niby nie ma, ale czesto zwracam uwagę czy z pieca się nie robi palnik -
piec lub się "zapaść" i zanim wróci do temp zadanej sporo ciepła
wydmuchuje w komin. Inna sprawa że sterownik do d... i będe robił własny.

> I zjada, ale po skończonym sezonie (trzeba konserwować). Wymyśliłem
> sobie, że takie ustawienia będą powodowały prawie ciągłą pracę kotła.
> Tak faktycznie jest, o ile tylko na zewnątrz jest -10 lub niżej.
> Przy temp. jakie teraz są (powyżej 0) piec często się wyłącza.

Hmm masz piec który się wyłacza czy robisz to ręcznie :)?

> Oczywiście piec puścił dzień przed wigilią, a co!

Mam drugi gazowy na takie okazje :P

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 1, 2013, 3:40:37 AM12/1/13
to
piec firmy witkowski KMB RP plus, retorta zeliwna eco energia, instalacja jest w kotlowni w miedzi a na dom pexa,zasobnik CWU 320l, ustawienia sterownika: podawanie co 1:10, czas podawania 9 s. dmuchawa 25 (z 50), ekogroszek 28 MJ, raczej suchy przy wsypywaniu do kosza kuzy sie i nie ma spiekow 6 grzejnikow i 300 mb podlogowki, dom 140 m2 parterowka

Marek

unread,
Dec 1, 2013, 4:07:23 AM12/1/13
to
Wegiel byl - nawet do pelna !

Marek

unread,
Dec 1, 2013, 4:13:58 AM12/1/13
to
W dniu niedziela, 1 grudnia 2013 09:40:37 UTC+1 użytkownik joannaz...@gmail.com napisał:
> piec firmy witkowski KMB RP plus, retorta zeliwna eco energia, instalacja jest w kotlowni w miedzi a na dom pexa,zasobnik CWU 320l, ustawienia sterownika: podawanie co 1:10, czas podawania 9 s. dmuchawa 25 (z 50), ekogroszek 28 MJ, raczej suchy przy wsypywaniu do kosza kuzy sie i nie ma spiekow 6 grzejnikow i 300 mb podlogowki, dom 140 m2 parterowka

Co oznacza "dmuchawa 25 z 50 ? Czy ustawienie mocy dmuchawy ?
Byc moze dmuchawa jest dalej zbyt silna. Ja ustawilem na najnizszy bieg, przytkalem ok 80% wlotu dmuchawy i lekko przytkalem czopuch - wtedy sie poprawilo.
U mnie , tak samo, dmuchawa wydmuchiwala cieplo do komina i piec nie mogl sie zagrzac.

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 1, 2013, 4:22:25 AM12/1/13
to
tak moc dmuchawy jest na 25 a otwarta jest na 100%, czy ma to otwarcie jakies znaczenie? dzis zmniejsze jeszcze dmuchawe co przy tym idzie przedluze czas miedzy podawaniami tak mi sie wydaje zeby sie dobrze wypalalo czy sie myle?

Marek

unread,
Dec 1, 2013, 4:43:26 AM12/1/13
to
W dniu niedziela, 1 grudnia 2013 10:22:25 UTC+1 użytkownik joannaz...@gmail.com napisał:
> tak moc dmuchawy jest na 25 a otwarta jest na 100%, czy ma to otwarcie jakies znaczenie? dzis zmniejsze jeszcze dmuchawe co przy tym idzie przedluze czas miedzy podawaniami tak mi sie wydaje zeby sie dobrze wypalalo czy sie myle?


Dmuchawa ma byc tak ustawiona, zeby sie dobrze spalalo i zeby nie wydmuchiwala ciepla do komina... taki dylemat...

Marek

unread,
Dec 1, 2013, 4:46:08 AM12/1/13
to
U mnie bylo tak, ze, nawet na najnizszym biegu, dmuchawa podawala za dozo powietrza - dlatego przytkalem jej wlot.
Podawanie wegla trzeba tez do tego dopasowac.

Irek N.

unread,
Dec 1, 2013, 5:18:31 AM12/1/13
to
> Palnik i dmuchanie ciepła w komin. Wole dmuchnąć raz a porządnie niż
> dmuchać przez kilka h.

No ale po 15 minutach dmucham tak jak zawsze, więc naprawdę nie widzę
różnicy. Po 1h mam całą instalację stabilną temperaturowo.

> Zaskakujące. U mnie retorta rozprowadza żar poniżej minuty do
> jednolitego palenia całą objętością.

A nie przedmuchujesz retorty? Może masz tak dużo powietrza, że mógł być
odlewnię otworzyć :)
U mnie nie idzie to tak szybko.

> Innymi słowy jesli załacze dmuchawe i podajnik to *nie* widzę czarnego węgla - zdażay się on zapalić zanim
> wyjdzie wśrodku retorty.

Yyyy... znaczy zapala się w środku kolana i wychodzi z retorty już
rozpalony? Mówimy o cyklu rozpalania, czy o regularnym paleniu?
Kurcze, ja zapalam to co z retorty ledwo wystaje, a jak mi się zapomni
dosypać (się zdarzyło, przyznaję) to żar zapadnie się ale zgaśnie gdzieś
w połowie drogi do ślimaka (tak obserwuję włączając i patrząc ile
czasu/popiołu wyjdzie zanim pojawi się węgiel).


> Swoją dorgą to niebezpieczne - można piec spalić zapominając o podajniku i dmuchawie bo szybkośc spalania jest
> niewiele mniejsza od podawania.

Na podajniku (rura ze ślimakiem) jest czujnik temperatury (producent
chyba dla kawału ma defaulta na 40C! więc były jazdy). Jak wykryte
zostanie przekroczenie to cały piec robi halt. Ustawiłem na 55C i jest cacy.
Z drugiej strony, musiał bym mieć pojemnik rozszczelniony, aby powietrze
mogło podtrzymać spalanie w ślimaku. Pomijam dymienie w takim przypadku
w czasie normalnej eksploatacji.

> Niby nie ma, ale czesto zwracam uwagę czy z pieca się nie robi palnik -
> piec lub się "zapaść" i zanim wróci do temp zadanej sporo ciepła
> wydmuchuje w komin. Inna sprawa że sterownik do d... i będe robił własny.

Zupełnie nie obserwuję zjawiska. Nawet zaskoczony jestem jak duża jest
elastyczność w nastawach, zanim coś zacznie się dziać (zapadać lub nie
dopalać).
Dawniej miałem cykl "rozliczeniowy" pieca na 200s, ale po zmianie węgla
lepiej jest gdy ustawione mam 45s. Nie ma praktycznie żadnych różnic w
wysokości żaru... obojętne czy przed czy zaraz po podawaniu, wygląda
idento (małe ilości ale dużo cykli podawania).

> Hmm masz piec który się wyłacza czy robisz to ręcznie :)?

Jak piec przekroczy o 1C zadaną temperaturę, to przechodzi w tryb
podtrzymania. Wygasza dmuchawę, ale pilnuje aby nie zgasło. Tak jest aż
temp nie spadnie o 2C poniżej zadanej, wtedy wybudza się.
U mnie w praktyce oznacza to, że piec nie musi podawać w trybie
podtrzymania węgla i nie musi włączać dmuchawy aby podtrzymać żar,
wybudza się przeważnie przed koniecznością takiego cyklu.

Jest jeszcze fajniejsza rzecz. Jak są wyłączenia prądu, to po pojawieniu
się napięcia stara się odbudować żar. Jak się uda - pali w automacie jak
by nigdy nic, a jak nie, to wyłącza wszystko. Działa znakomicie (choć
przyznaję, że dawno nie obserwowałem tej procedury - nie było okazji).
Podobnie z pompą obiegową, stara się możliwie szybko rozgrzać piec i
komin, ale nie przegina z ilością włączeń/wyłączeń obiegu (2 cykle? nie
pamiętam)

> Mam drugi gazowy na takie okazje :P

No to masz idealnie. :)

Piszesz, że będziesz robił własny - opłaca się?
Kupny kosztował 350 brutto z fakturą i nie widzę żadnego słabego punktu
w sterowaniu. Wykorzystuję ułamek jego możliwości (np: nie mam CWU, nie
mam sterowania pokojowego, nie podłączyłem wszystkich zabezpieczeń).
Z drugiej strony rozumiem Cię, też mam zamiar kotłownię w PLC wsadzić :)

Miłego.
Irek.N.










Irek N.

unread,
Dec 1, 2013, 5:33:52 AM12/1/13
to
> U mnie bylo tak, ze, nawet na najnizszym biegu, dmuchawa podawala za dozo powietrza - dlatego przytkalem jej wlot.
> Podawanie wegla trzeba tez do tego dopasowac.

No właśnie.
A nie odwrotnie? Ilość podawanego węgla do potrzeb energetycznych, a
dmuchawę do ilości podawanego węgla?
No i nie dławić wylotu z pieca! Piec nie musi być hermetyczny i może
popuszczać spalinami jak mu się nadciśnienie w środku zrobi.

Miłego.
Irek.N.
ps. ja mam tak, że jak otworzę popielnik, to kurz jest wsysany do pieca
- bardzo fajna funkcja przy wybieraniu popiołu :)

Irek N.

unread,
Dec 1, 2013, 5:30:54 AM12/1/13
to
> Dmuchawa ma byc tak ustawiona, zeby sie dobrze spalalo i zeby nie wydmuchiwala ciepla do komina... taki dylemat...

Dylemat jest większy.
Można zmniejszyć podawanie węgla, zmniejszyć dmuchanie, ale tym samym
doprowadza się do mniejszej mocy pieca. Czasami to dobrze (jak tak mam),
a czasami się nie da bo nie dogrzejesz domu.

Być może tutaj już tak mamy, węgla mało, więc powietrza też mało, bo
inaczej się żar zapadnie. Mocy z tego niewiele, więc czas rozgrzewania
instalacji długi. Dodatkowo podłogówka - chyba ma dużą bezwładność - ma?
(nie znam się, ale trochę betonu tam jest)
Jak zwiększy się ilość paliwa i powietrza, moc wzrośnie, ale jak się
przesadzi, to wymiennik pieca nie da rady tego odebrać i będziemy grzali
komin/atmosferę.

Ile powietrza do danej ilości węgla - też trzeba obserwować. Nastawy
typu 25% dmuchawy i 80% przytkane nic nie mówią, nie znamy konstrukcji,
nie znamy typu dmuchawy, a nawet jak się dowiemy - kto się pozna po
typie i będzie mógł porównać? Ja nie... chyba że właśnie taką mam u siebie.
Trzeba obserwować. Jak się zapada - zmniejszyć powietrze, jak nie dopala
- zwiększyć.

Jest jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Jak się przesadzi z ilością
powietrza (aby dopalić węgiel) to możemy doprowadzić do spalania w
bardzo wysokiej temperaturze. Na początku tak miałem (nauka), aż raziło
w oczy jak się retortę oglądało po otwarciu drzwiczek, w ręce też IR
paliło. Oczywiście piec to odchorował :( Nie polecam.

Miłego.
Irek.N.

Sebastian Biały

unread,
Dec 1, 2013, 5:44:04 AM12/1/13
to
On 2013-12-01 11:18, Irek N. wrote:
>> Zaskakujące. U mnie retorta rozprowadza żar poniżej minuty do
>> jednolitego palenia całą objętością.
> A nie przedmuchujesz retorty? Może masz tak dużo powietrza, że mógł być
> odlewnię otworzyć :)

Dokładnie tak. Rozpalam szokowo jak już pisalem. Licze na to że
większośc ciepła ucieka w promieniowanie a nie w powietrze.

>> Innymi słowy jesli załacze dmuchawe i podajnik to *nie* widzę czarnego
>> węgla - zdażay się on zapalić zanim wyjdzie wśrodku retorty.

> Yyyy... znaczy zapala się w środku kolana i wychodzi z retorty już
> rozpalony?

Podczas normalnej pracy retora ma wieniec popiolu i w środku jednolite
palenie. Nie widzę czarnego węgla, widzę czerwony żar.

> Mówimy o cyklu rozpalania, czy o regularnym paleniu?

Podczas normalnego palenia jest tak jak napisalem wyżej.

Podczas rozpalania metodą palnikową węgiel nie zdąży "wypłynąc" na
powierzchnię, a juz się ostro pali. Retora jest cała żółta, popiół jest
wydmuchowany na boki. Po zakończeniu ostrego palenia zostaje sam żar i 0
popiołu :)

> Kurcze, ja zapalam to co z retorty ledwo wystaje, a jak mi się zapomni
> dosypać (się zdarzyło, przyznaję) to żar zapadnie się ale zgaśnie gdzieś
> w połowie drogi do ślimaka (tak obserwuję włączając i patrząc ile
> czasu/popiołu wyjdzie zanim pojawi się węgiel).

Ogólnie stwierdzam że najekonomiczniej jest miec wysoką kupkę żaru na
retorcie (sama ssa powietrze) niż mniej i przedmuchiwać częsciej. nie
mam pomiarów, ale robiąc steorwnik zapewne będę rownież się doktoryzował
z algorytmów dosypywania węgla. Ogolnie w moim przypadku mam małe pole
manewru (sterownik Lider) i bedę musiał poskładać sterownik nie tylko
pid, ale również taki który zdaje sobie sprawę z objętości cieplnej
instalacji i stanu retorty wnioskowanej na podstawie czujników w wielu
innych miejscach (np. temp na kominie i zawartości O2 też w kominie
(sonda lambda powinna wystarczyć) ).

>> Swoją dorgą to niebezpieczne - można piec spalić zapominając o
>> podajniku i dmuchawie bo szybkośc spalania jest niewiele mniejsza od
>> podawania.

> Na podajniku (rura ze ślimakiem) jest czujnik temperatury (producent
> chyba dla kawału ma defaulta na 40C! więc były jazdy). Jak wykryte
> zostanie przekroczenie to cały piec robi halt. Ustawiłem na 55C i jest
> cacy.

Nie o to chodzi. Żar nie cofa się głeboko w ślimak bo nie ma ruchu
powietrza, klapa na zasobniku ma uszczelkę. Chodzi o drugi kierunek:
jestes w stanie mając podajnik na full i dmuchawę na full doprowadzić do
zagotowania wody. O tyle to zaskakujace że wydawalo mi się że dmuchawa
powinna być tak dobrana aby właczenie obu powodowalo wyrzucenie żaru do
popielnika i finito. A tu nie. W dodatku tępe oprogramowanie sterownika
widzi problem przy 90 stopniach. A jesli w piecu temp rośnie 2st/min to
mając na liczniku 90 stopni zatrzymanie dmuchawy nic nie daje, i tak
zagotuje. Sterownik ma zero wyobraźni.

> Z drugiej strony, musiał bym mieć pojemnik rozszczelniony, aby powietrze
> mogło podtrzymać spalanie w ślimaku. Pomijam dymienie w takim przypadku
> w czasie normalnej eksploatacji.

Dymienie pojawia się kiedy otwieram klapę zasobnika. Przy zamkniętej nie
ma śladu dymu.

> Zupełnie nie obserwuję zjawiska. Nawet zaskoczony jestem jak duża jest
> elastyczność w nastawach, zanim coś zacznie się dziać (zapadać lub nie
> dopalać).

Myslę ze to kwestia sterownika. Mój nie ma pid (przynajmniej nie
obserwuje w zachowaniu niczego zaawansowanego), bliżej mu do
dwustanowego, choć jakaś prymitywna regulacja jest.

> Jak piec przekroczy o 1C zadaną temperaturę, to przechodzi w tryb
> podtrzymania. Wygasza dmuchawę, ale pilnuje aby nie zgasło. Tak jest aż
> temp nie spadnie o 2C poniżej zadanej, wtedy wybudza się.
> U mnie w praktyce oznacza to, że piec nie musi podawać w trybie
> podtrzymania węgla i nie musi włączać dmuchawy aby podtrzymać żar,
> wybudza się przeważnie przed koniecznością takiego cyklu.

E to normalna praca, u mnie tez tak działa.

> Jest jeszcze fajniejsza rzecz. Jak są wyłączenia prądu, to po pojawieniu
> się napięcia stara się odbudować żar. Jak się uda - pali w automacie jak
> by nigdy nic, a jak nie, to wyłącza wszystko.

To samo u mnie.

> Działa znakomicie (choć
> przyznaję, że dawno nie obserwowałem tej procedury - nie było okazji).

Robiłem próby kilka razy. Przy przerwie rzedu 30 minut da radę się
wzbudzić. Potem bywa że żar wygasa bo wypala wszystko z retorty.

> Piszesz, że będziesz robił własny - opłaca się?

Owszem. W moim sterowniku nie mam jak powiedzieć "nie ma nas w domu,
zmniejsz temp o 10 stopni". Albo "podnieś temperaturę na 30 minut bo idę
się kąpać i będę potrzebowal wody a potem idę spać". Albo "włączyłem
grzanie basenu, daj mi 5kW więcej". Albo "załaczyłem kominek z
płaszczem, zmniejsz moc o 10kW".

Mając kilka czujników mogę zdecydowanie wczęsniej reagowac na obciążenie
pieca. Obecnie odkręcenie kaloryfera skutkuje spakiem temperatury w
instalacji. Mając czujnik odbieranej mocy przez kaloryfery mogę
zareagować wczesniej.

> Kupny kosztował 350 brutto z fakturą i nie widzę żadnego słabego punktu
> w sterowaniu.

Ja widze głównie brak asercji bezpieczeństwa, czyli reakcji na krytyczne
stany. Szczególnie mnie martwi fakt, że zostawiając z podawaniem ręcznym
piec nijak nie reaguje na przekroczenie temperatury katstrofy. Mało
tego, nijak nie potrafi przewidzieć z prędkości kiedy takie
przekroczenie nastąpi i odpowiednio wczesniej wyłączyć mi podawanie
ręczne. Jakos widze brak wyobraźni programisty.

> Z drugiej strony rozumiem Cię, też mam zamiar kotłownię w PLC wsadzić :)

Mam zamiar *zrobić* sterownik a nie brać gotowy. W tym celu w całej
instalacji musze wrzucić wodomierze i czujniki temperatury
zasilanie/powrót co pozwoli mi precyzyjnie orientować się w ilości
oddawanej energii w każdym miejscu. I dopiero to daje podstawy do
sterowania.

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 1, 2013, 7:09:45 AM12/1/13
to
rozpalilem wlasnie w piecu czas rozgrzania do wlaczenia sie pompek jest krotszy po zmniejszeniu powietrza z 25 do 10 i czas miedzy podawaniami z 1:10 do 1:25, zauwazylem tez ze czopuch nie jest taki goracy ja wczesniej byl ze nie dalo sie dolozyc reki do niego teraz jest cieply ale sie nie oparze

kogut...@gmail.com

unread,
Dec 1, 2013, 9:03:53 AM12/1/13
to
W dniu niedziela, 1 grudnia 2013 13:09:45 UTC+1 użytkownik joannaz...@gmail.com napisał:
> rozpalilem wlasnie w piecu czas rozgrzania do wlaczenia sie pompek jest krotszy po zmniejszeniu powietrza z 25 do 10 i czas miedzy podawaniami z 1:10 do 1:25, zauwazylem tez ze czopuch nie jest taki goracy ja wczesniej byl ze nie dalo sie dolozyc reki do niego teraz jest cieply ale sie nie oparze

To teraz zważ, zmierz, oszacuj, zgadnij, poproś wróżkę w tv, ile kilogramów węgla spalasz w godzinę, dzień, tydzień, i oszacuj z jaką mocą piec pracuje.

uzytkownik

unread,
Dec 1, 2013, 9:10:14 AM12/1/13
to
U�ytkownik "Marek" <mwisnie...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:0700a021-cc21-4833...@googlegroups.com...

> Fachowcy potrzebuja wiecej informacji: jaki kociol, jaki typ retorty,
> z czego jest instalacja, schemat instalacji,
> jaki ekogroszek( kalorycznosc, wilgotnosc, sklonnosc do tworzenia
> zuzla), jakie sa ustawienia sterownika ?
> A , jak juz podasz te informacje, to mozesz oczekiwac nastepnych
> pytan...

Mareczku, to jest forum dla ludzi dojrza�ych emojonalnie i dyskutuj�cych
o bardzo przyziemnych sprawch. Dla Ciebie bardziej odpowiednie b�d�
portale takie jak: http://dladzieci.pl http://www.opiekun.pl

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 1, 2013, 1:51:07 PM12/1/13
to
jesdnak nie zdalo to egzaminu zmniejszenie dmuchawy po wlaczeniu sie grzejnikow ciezko mial zlapac temperature, musialem zwiekszyc dmuchawe i czqas miedzy podawaniami

uzytkownik

unread,
Dec 1, 2013, 2:39:08 PM12/1/13
to
Uzytkownik <joannaz...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:35030f8d-0d7d-4c69...@googlegroups.com...

To co napisal Marek bylo z jego strony "krzykiem zalu", poniewaz w jego
wczesniejszej dyskusji zadal udzielenia pomocy. Kiedy ja i kilka os�b
poprosilismy go, aby udzielil wiecej informacji, kt�re moglyby pom�c
rozwiazac jego problem to sie obrazil i zaczal uskuteczniac te zlosliwe
docinki, jednoczesnie zalac sie w spo�sb pretensjonalny, ze nikt mu nie
chce pom�c.
Niestety nie jestesmy wr�zkami i kazda informacja to wieksza szansa na
rozwiazanie problemu.

> piec firmy witkowski KMB RP plus

Bardziej by sie przydaly informacje o typie sterownika oraz mocy kotla.
Z informacji ze strony producenta wynika, ze sa one wyposazane w jeden
ze sterownik�w: Master 500 lub IRYD RTZ PID

Napisz w kt�ry sterownik jest on wyposazony.

> retorta zeliwna eco energia

Retorty zeliwne Ekoenergia czy Brucer to najlepszy wyb�r. Dzieki nim
mozesz spalac nawet najtanszy opal taki jak mial.
Piszesz, ze nie ma spiek�w. Zatem opal masz przyzwoitej jakosci.
W przypadku tych retort bardzo wazne jest dokladne uszczelnienienie
zeliwnego talerza. W innych retortach (okraglych) zastosowano fabrycznie
sznury uszczelniajace. W retorcie Ekoenergii i Brucer nalezy retorte
uszczelnic specjalnym uszczelniaczem, kt�ry mozesz kupic w sklepie
budowlanym.
http://www.e-izolacje.pl/a/4267,silikony-i-uszczelniacze/0/4,silikon-wysokotemperaturowy
Uszczelniacz ten sprzedawany jest w tubach podobnie jak zwykly silikon,
kt�re wyciska sie spoecjalnym pistoletem lub tez w niewielkich tubkach
podobnych doi tych, w kt�rych sprzedawana jest pasta do zeb�w.
Zwykly silikon w tym przypadku sie nie nadaje do uszczelnienia retorty.
Uszczelniacz wysokotemperaturowy wytrzymuje temperatury 1200-1500 stopni
Celsjusza. W tym przypadku polecam uszczelniacz firmy Tytan, ze wzgledu
na rzadka konsystencje, dzieki czemu latwo sie wyciska z tuby, a ponadto
nie jest zbyt twardy po utwardzeniu i dosc latwo mozna go usunac, jezeli
trzeba sie dostac do srodka retorty, kt�rej wnetrze nalezy raz w sezonie
czyscic, najlepiej odkurzaczem. Czysci sie kanal powietrzny z
zalegajacego w nim popiolu.
Jezeli nie uszczelnisz retorty to czesc powietrza bedzie wydostawala sie
pod talerzem. Bedzie wychladzac komore spalania, a wegiel bedzie
niedopalony. Tym samym w kotle bedzie duzo sadzy, a kociol nie bedzie
m�gl uzyskac odpwoeidniej mocy.
W celu uszczelnienia retorty, zdejmujemy z nij talerz. Jezeli nie chce
zejsc, mozemy od spodu popukac w rant tego talerza drewnianym lub
gumowym mlotkiem, ewentualnie mlotkiem stalowym, ale pukajac poprzez
kawalek drewna. Zeliwo jest bardzo kruche i uderzone twardym przedmiotem
(stalowym mlotkiem) moze peknac.
Po zdjeciu talerza, czyscimy kanal powietrzny, najlepiej przy uzyciu
odkurzacza, a nastepnie od spodu talerza nakladamy, bardzo mala ilosc
uszczelniacza w szczeline na obrzezu talerza, w kt�ra wchodzi g�rny rant
retorty.
http://www.domer.pl/media/products/4cd457c171f4b420b4ead4b0bf610fd4/images/thumbnail/big_03.jpg?lm=1378628105
Wyciskamy r�wnomiernie na calym obwodzie jeden cienki pasek
uszczelniacza o srednicy 3-4 mm. Nastepnie delikatnie nakladamy talerz
na retorte i dociakamy. Kiedy trzeba bedzie zdjac talerz po sezonie w
celu oczyszczenia bedziemy musieli uzyc drewnianego lub gumowego mlotka,
opukujac dokladnie dokladnie talerz od dolu. Stary uszczelniacz trzeba
bedzie wyskubac i ponownie nalozyc swiezy.
Jeeli masz wegiel/mial, kt�ry tworzy spieki lub powstaja kawalki
niedopalonego koksu to nalezy zatkac dodatkowe dysze tzw. powietrza
wt�rnego, zaznaczone na tym zdjeciu:
https://esterownik.pl/gfx/faq/otwory-brucer.png
Mozna je zatkac ta sama masa uszczelniacza wysokotemperaturowego lub
zatkac tylko same otworki przy uzyciu dopasowanych srubek. Ja z reguly
uzywam srubek, bo w razie zmiany opalu nie musze zdejmowac talerza, aby
wybic uszczelniacz z otwor�w.

> ustawienia sterownika: podawanie co 1:10, czas podawania 9 s. dmuchawa
> 25 (z 50)

> ekogroszek 28 MJ, raczej suchy przy wsypywaniu do kosza kuzy sie i nie
> ma spiekow

> 6 grzejnikow i 300 mb podlogowki, dom 140 m2 parterowka

Jak rozumiem ustawiony czas podawania to 9 sekund, a czas przerwy 90
sekund?
Ustawienia dmuchawy 25%?

Jezeli chodzi o ustawienia to ilosc podawanego wegla odzwierciedla
zapotrzebowanie domu w cieplo.
Im proporcja czasu podawania do czasu postoju jest wieksza tym wieksza
moca grzeje kociol.
Najmniejszy palnik Ekoenergii uzyskuje maksymalna moc ok. 25kW, kiedy
podawanie wegla jest ciagle czyli 100%
Zakladam, ze to wlasnie masz taki palnik 25kW i kociol o mocy nie
wiekszej jak te 25kW, poniewaz do ogrzania domu o powierzchnii 140m2 w
zupelnosci taki kociol wystarczy, a nawet jest wrecz za duzy.
Przy podawaniu 50% (np. 50 sekund podawania i 50 sekund przerwy) taki
palnik uzyskuje moc ok. polowy tj. ok. 12kW. Przy ustawieniu 1:10 czyli
10% teoretycznie uzyskuje moc ok. 2,5kW. Pisze teoretycznie, poniewaz ta
charakterystyka nie jest liniowa i zalezna od opalu.
Kazdy dom ma straty ciepla, kt�ry wielkosc wynika z jakosci ocieplenia
domu, wielkosci domu (wielkosci powierzchni) oraz r�znicy temperatur
pomiedzy ustawiona temeratura w domu, a temperatura zewnetrzna.
Jezeli te straty sa na poziomie powiedzmy 2kW to przy takim ustawieniu
kotla na 2,5kW mocy, moc tego kotla przewyzsza moc strat budynku raptem
o 0,5kW. W przypadku wygasniecia kotla i kilkugodzinnej przerwy, dom
nadal traci energie, kt�ra ten kociol zaraz po ponownym uruchomieniu
musi "odrobic". W przypadku ustawienia tak malej mocy na kotle, potrzeba
sporo czasu, aby kociol uzupelnil utracona przez te kilka godzin
energie, dlatego tez zaraz po odpaleniu kotla, dlugo on pracuje zanim
osiagnie zadana temperature. Kiedy juz ja osiagnie to ja utrzymuje
przechodzac cyklicznie pomiedzy trybami grzania i postoju
Tak wiec jest to rzecza normalna takie zachowanie kotla.
Aby instalacje szybciej nagrzac nalezy zwiekszyc moc kotla (palnika)
poprzez zwiekszenie podawania wegla.
Trzeba takze odpowiednio zwiekszyc nadmuch, kt�ry zalezy od ilosci
podawanego wegla oraz od parametr�w tego wegla.
Tu juz trzeba wypraktykowac jakie te ustawienia byc musza.

Ustawienia nadmuchu mozna wykonac na 2 sposoby:
1. Mierzac temperature spalin i ustawiajac taki nadmuch, kt�ry
spowoduje, ze przy takim samym podawaniu wegla, spaliny beda mialy
najwyzsza temperature.
2. Ustawiajac najbardziej jaskrawy zar i plomien, zwiekszajac malymi
krokami nadmuch. Kiedy stwierdzimy, ze kolejne zwiekszenie nadmuchu nie
przynioslo zauwazalnego zwiekszenia jaskrawosci zaru i plomienia to
wracamy do poprzedniej nastawy i uznajemy ja za najbardziej optymalna.

Ustawiajac zbyt duza ilosc powietrza po prostu zbyt szybko bedzie
wypalany wegiel i zbyt duzo bedzie strat kominowych.
Ilosc podawanego wegla oraz nadmuch musimy tak ustawic, zeby temperatura
spalin nie byla zbyt wysoka. Zeby spalanie bylo ekonomiczne to
temperatura spalin nie powinna przekraczac 150 stopni Celsjusza.
Najlepiej jest, kiedy da sie dotknac gola reka czopuch i nie powoduje on
poparzenia. Jednak zbyt chlodne spaliny powoduja zas wykraplanie sie
pary wodnej w kominie, kt�re doprowadzaja do zbyt szybkiego zuzycia i
niszczenia komina. Minimalna, bezpieczna temperatura spalin zalezy od
typu komina, jego budowy, stopnia ocieplenia oraz jego dlugosci. Mozna
jednak przyjac dla typowych, murowanych komin�w bezpieczna, minimalna
temperature ok. 80-100 stopni Celsjusza. W przypadku komin�w
systemowych, ocieplonych i odpornych na kwasne skropliny np. takich jak
Schiedel, zasadniczo nawet temperatura rzedu 60-70 stopni Celsjusza nie
robi na takim kominie wiekszego wrazenia.

Jak wiec widzisz ustawienie kotla to wiele kompromis�w, kt�re trzeba
poznac :)

Marek

unread,
Dec 1, 2013, 6:05:03 PM12/1/13
to
W dniu niedziela, 1 grudnia 2013 20:39:08 UTC+1 użytkownik uzytkownik napisał:
> Uzytkownik <joannaz...@gmail.com> napisal w wiadomosci
>
> news:35030f8d-0d7d-4c69...@googlegroups.com...
>
>
>
> To co napisal Marek bylo z jego strony "krzykiem zalu", poniewaz w jego
>
> wczesniejszej dyskusji zadal udzielenia pomocy. Kiedy ja i kilka os�b
>
> poprosilismy go, aby udzielil wiecej informacji, kt�re moglyby pom�c
>
> rozwiazac jego problem to sie obrazil i zaczal uskuteczniac te zlosliwe
>
> docinki, jednoczesnie zalac sie w spo�sb pretensjonalny, ze nikt mu nie
>
> chce pom�c.
>
> Niestety nie jestesmy wr�zkami i kazda informacja to wieksza szansa na
>
> rozwiazanie problemu.
>
>
>
> > piec firmy witkowski KMB RP plus
>
>
>
> Bardziej by sie przydaly informacje o typie sterownika oraz mocy kotla.
>
> Z informacji ze strony producenta wynika, ze sa one wyposazane w jeden
>
> ze sterownik�w: Master 500 lub IRYD RTZ PID
>
>
>
> Napisz w kt�ry sterownik jest on wyposazony.
>
>
>
> > retorta zeliwna eco energia
>
>
>
> Retorty zeliwne Ekoenergia czy Brucer to najlepszy wyb�r. Dzieki nim
>
> mozesz spalac nawet najtanszy opal taki jak mial.
>
> Piszesz, ze nie ma spiek�w. Zatem opal masz przyzwoitej jakosci.
>
> W przypadku tych retort bardzo wazne jest dokladne uszczelnienienie
>
> zeliwnego talerza. W innych retortach (okraglych) zastosowano fabrycznie
>
> sznury uszczelniajace. W retorcie Ekoenergii i Brucer nalezy retorte
>
> uszczelnic specjalnym uszczelniaczem, kt�ry mozesz kupic w sklepie
>
> budowlanym.
>
> http://www.e-izolacje.pl/a/4267,silikony-i-uszczelniacze/0/4,silikon-wysokotemperaturowy
>
> Uszczelniacz ten sprzedawany jest w tubach podobnie jak zwykly silikon,
>
> kt�re wyciska sie spoecjalnym pistoletem lub tez w niewielkich tubkach
>
> podobnych doi tych, w kt�rych sprzedawana jest pasta do zeb�w.
>
> Zwykly silikon w tym przypadku sie nie nadaje do uszczelnienia retorty.
>
> Uszczelniacz wysokotemperaturowy wytrzymuje temperatury 1200-1500 stopni
>
> Celsjusza. W tym przypadku polecam uszczelniacz firmy Tytan, ze wzgledu
>
> na rzadka konsystencje, dzieki czemu latwo sie wyciska z tuby, a ponadto
>
> nie jest zbyt twardy po utwardzeniu i dosc latwo mozna go usunac, jezeli
>
> trzeba sie dostac do srodka retorty, kt�rej wnetrze nalezy raz w sezonie
>
> czyscic, najlepiej odkurzaczem. Czysci sie kanal powietrzny z
>
> zalegajacego w nim popiolu.
>
> Jezeli nie uszczelnisz retorty to czesc powietrza bedzie wydostawala sie
>
> pod talerzem. Bedzie wychladzac komore spalania, a wegiel bedzie
>
> niedopalony. Tym samym w kotle bedzie duzo sadzy, a kociol nie bedzie
>
> m�gl uzyskac odpwoeidniej mocy.
>
> W celu uszczelnienia retorty, zdejmujemy z nij talerz. Jezeli nie chce
>
> zejsc, mozemy od spodu popukac w rant tego talerza drewnianym lub
>
> gumowym mlotkiem, ewentualnie mlotkiem stalowym, ale pukajac poprzez
>
> kawalek drewna. Zeliwo jest bardzo kruche i uderzone twardym przedmiotem
>
> (stalowym mlotkiem) moze peknac.
>
> Po zdjeciu talerza, czyscimy kanal powietrzny, najlepiej przy uzyciu
>
> odkurzacza, a nastepnie od spodu talerza nakladamy, bardzo mala ilosc
>
> uszczelniacza w szczeline na obrzezu talerza, w kt�ra wchodzi g�rny rant
>
> retorty.
>
> http://www.domer.pl/media/products/4cd457c171f4b420b4ead4b0bf610fd4/images/thumbnail/big_03.jpg?lm=1378628105
>
> Wyciskamy r�wnomiernie na calym obwodzie jeden cienki pasek
>
> uszczelniacza o srednicy 3-4 mm. Nastepnie delikatnie nakladamy talerz
>
> na retorte i dociakamy. Kiedy trzeba bedzie zdjac talerz po sezonie w
>
> celu oczyszczenia bedziemy musieli uzyc drewnianego lub gumowego mlotka,
>
> opukujac dokladnie dokladnie talerz od dolu. Stary uszczelniacz trzeba
>
> bedzie wyskubac i ponownie nalozyc swiezy.
>
> Jeeli masz wegiel/mial, kt�ry tworzy spieki lub powstaja kawalki
>
> niedopalonego koksu to nalezy zatkac dodatkowe dysze tzw. powietrza
>
> wt�rnego, zaznaczone na tym zdjeciu:
>
> https://esterownik.pl/gfx/faq/otwory-brucer.png
>
> Mozna je zatkac ta sama masa uszczelniacza wysokotemperaturowego lub
>
> zatkac tylko same otworki przy uzyciu dopasowanych srubek. Ja z reguly
>
> uzywam srubek, bo w razie zmiany opalu nie musze zdejmowac talerza, aby
>
> wybic uszczelniacz z otwor�w.
>
>
>
> > ustawienia sterownika: podawanie co 1:10, czas podawania 9 s. dmuchawa
>
> > 25 (z 50)
>
>
>
> > ekogroszek 28 MJ, raczej suchy przy wsypywaniu do kosza kuzy sie i nie
>
> > ma spiekow
>
>
>
> > 6 grzejnikow i 300 mb podlogowki, dom 140 m2 parterowka
>
>
>
> Jak rozumiem ustawiony czas podawania to 9 sekund, a czas przerwy 90
>
> sekund?
>
> Ustawienia dmuchawy 25%?
>
>
>
> Jezeli chodzi o ustawienia to ilosc podawanego wegla odzwierciedla
>
> zapotrzebowanie domu w cieplo.
>
> Im proporcja czasu podawania do czasu postoju jest wieksza tym wieksza
>
> moca grzeje kociol.
>
> Najmniejszy palnik Ekoenergii uzyskuje maksymalna moc ok. 25kW, kiedy
>
> podawanie wegla jest ciagle czyli 100%
>
> Zakladam, ze to wlasnie masz taki palnik 25kW i kociol o mocy nie
>
> wiekszej jak te 25kW, poniewaz do ogrzania domu o powierzchnii 140m2 w
>
> zupelnosci taki kociol wystarczy, a nawet jest wrecz za duzy.
>
> Przy podawaniu 50% (np. 50 sekund podawania i 50 sekund przerwy) taki
>
> palnik uzyskuje moc ok. polowy tj. ok. 12kW. Przy ustawieniu 1:10 czyli
>
> 10% teoretycznie uzyskuje moc ok. 2,5kW. Pisze teoretycznie, poniewaz ta
>
> charakterystyka nie jest liniowa i zalezna od opalu.
>
> Kazdy dom ma straty ciepla, kt�ry wielkosc wynika z jakosci ocieplenia
>
> domu, wielkosci domu (wielkosci powierzchni) oraz r�znicy temperatur
>
> pomiedzy ustawiona temeratura w domu, a temperatura zewnetrzna.
>
> Jezeli te straty sa na poziomie powiedzmy 2kW to przy takim ustawieniu
>
> kotla na 2,5kW mocy, moc tego kotla przewyzsza moc strat budynku raptem
>
> o 0,5kW. W przypadku wygasniecia kotla i kilkugodzinnej przerwy, dom
>
> nadal traci energie, kt�ra ten kociol zaraz po ponownym uruchomieniu
>
> musi "odrobic". W przypadku ustawienia tak malej mocy na kotle, potrzeba
>
> sporo czasu, aby kociol uzupelnil utracona przez te kilka godzin
>
> energie, dlatego tez zaraz po odpaleniu kotla, dlugo on pracuje zanim
>
> osiagnie zadana temperature. Kiedy juz ja osiagnie to ja utrzymuje
>
> przechodzac cyklicznie pomiedzy trybami grzania i postoju
>
> Tak wiec jest to rzecza normalna takie zachowanie kotla.
>
> Aby instalacje szybciej nagrzac nalezy zwiekszyc moc kotla (palnika)
>
> poprzez zwiekszenie podawania wegla.
>
> Trzeba takze odpowiednio zwiekszyc nadmuch, kt�ry zalezy od ilosci
>
> podawanego wegla oraz od parametr�w tego wegla.
>
> Tu juz trzeba wypraktykowac jakie te ustawienia byc musza.
>
>
>
> Ustawienia nadmuchu mozna wykonac na 2 sposoby:
>
> 1. Mierzac temperature spalin i ustawiajac taki nadmuch, kt�ry
>
> spowoduje, ze przy takim samym podawaniu wegla, spaliny beda mialy
>
> najwyzsza temperature.
>
> 2. Ustawiajac najbardziej jaskrawy zar i plomien, zwiekszajac malymi
>
> krokami nadmuch. Kiedy stwierdzimy, ze kolejne zwiekszenie nadmuchu nie
>
> przynioslo zauwazalnego zwiekszenia jaskrawosci zaru i plomienia to
>
> wracamy do poprzedniej nastawy i uznajemy ja za najbardziej optymalna.
>
>
>
> Ustawiajac zbyt duza ilosc powietrza po prostu zbyt szybko bedzie
>
> wypalany wegiel i zbyt duzo bedzie strat kominowych.
>
> Ilosc podawanego wegla oraz nadmuch musimy tak ustawic, zeby temperatura
>
> spalin nie byla zbyt wysoka. Zeby spalanie bylo ekonomiczne to
>
> temperatura spalin nie powinna przekraczac 150 stopni Celsjusza.
>
> Najlepiej jest, kiedy da sie dotknac gola reka czopuch i nie powoduje on
>
> poparzenia. Jednak zbyt chlodne spaliny powoduja zas wykraplanie sie
>
> pary wodnej w kominie, kt�re doprowadzaja do zbyt szybkiego zuzycia i
>
> niszczenia komina. Minimalna, bezpieczna temperatura spalin zalezy od
>
> typu komina, jego budowy, stopnia ocieplenia oraz jego dlugosci. Mozna
>
> jednak przyjac dla typowych, murowanych komin�w bezpieczna, minimalna
>
> temperature ok. 80-100 stopni Celsjusza. W przypadku komin�w
>
> systemowych, ocieplonych i odpornych na kwasne skropliny np. takich jak
>
> Schiedel, zasadniczo nawet temperatura rzedu 60-70 stopni Celsjusza nie
>
> robi na takim kominie wiekszego wrazenia.
>
>
>
> Jak wiec widzisz ustawienie kotla to wiele kompromis�w, kt�re trzeba
>
> poznac :)



Wiekszosc z tych twoich "madrosci", zawiera instrukcja obslugi kotla - wez sie troche wysil na jakies praktyczne porady...

mx123...@gmail.com

unread,
Dec 2, 2013, 2:18:00 AM12/2/13
to
Tnij cytaty.

Marek

unread,
Dec 2, 2013, 3:18:46 AM12/2/13
to
A ty robisz tu za moderatora grupy, lub grupowego psychologa, ze oceniasz moja osobwosc, zamiast udzielac merytorycznych odpowiedzi ?

uzytkownik

unread,
Dec 2, 2013, 3:41:36 AM12/2/13
to
Użytkownik "Marek" <mwisnie...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:c19d21e3-1caa-42d8...@googlegroups.com...

> Wiekszosc z tych twoich "madrosci", zawiera instrukcja obslugi kotla -
> wez sie troche wysil na jakies praktyczne porady...

No to ją przeczytaj i nie płacz na grupie, że nikt Ci nie chce pomóc.
Ponadto to nie jest Twój wątek i nie Tobie pomagam w tym wątku. Tak więc
daruj sobie tego typu docinki.

Z_D

unread,
Dec 2, 2013, 6:39:30 AM12/2/13
to
W artykule <c19d21e3-1caa-42d8...@googlegroups.com>
Marek napisal(a):




> Wiekszosc z tych twoich "madrosci", zawiera instrukcja obslugi kotla - wez sie troche wysil na jakies praktyczne porady...

A Ty "g�upku" we� sie wysil i naucz, jak korzysta� z USENETU,

JAK wysy�a� wiadomo�ci i jak cytowa�.

Jedno jest pewne, NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
cytowa� KILOMETR�W zbednego tekstu!!!

I zacznij korzysta� z Outlooka Expressa cho�by, zamiast z tego
durnego guuuuugla.
Co nawet nie umie z�ama� linii.
Idealny na�ladowca g�upkowatego kogutka.
--
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________

Z_D

unread,
Dec 2, 2013, 6:43:13 AM12/2/13
to
W artykule <56433e2d-3314-473b...@googlegroups.com>
Marek napisal(a):



> A ty robisz tu za moderatora grupy, lub grupowego psychologa, ze oceniasz moja osobwosc, zamiast udzielac merytorycznych odpowiedzi ?

Zaďż˝ ty zamiast sie przypieprzaďż˝
( nie ma watpliwo�ci, co� z osobowo�cia na bakier masz...)
u�wiadom sobie,�e On (uzytkownik) niczego nie MUSI.
Wi�c nie musi _ZAMIAST_ udzielac merytorycznych porad.

Nie pasi???
zamknij dzi�b i OK.


--
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________

Kris

unread,
Dec 2, 2013, 7:03:12 AM12/2/13
to
W dniu poniedziałek, 2 grudnia 2013 12:39:30 UTC+1 użytkownik Z_D napisał:
> A Ty "g�upku" we� sie wysil i naucz, jak korzysta� z USENETU,
Kilka jak nie kilkanascie Twoich ostatnich postów to głupkowate uwagi na temat czytników i cytowania. Ani razu nic nie napisałeś w temacie posta. Daruj może Sobie taka "aktywność"
Kurcze drugi Lawa się objawił z misją naprawy usenetu.

Z_D

unread,
Dec 2, 2013, 2:15:06 PM12/2/13
to
W artykule <6c1c40fa-16bf-4688...@googlegroups.com>
Kris napisal(a):

> W dniu poniedzia�ek, 2 grudnia 2013 12:39:30 UTC+1 u�ytkownik Z_D napisa�:
>> A Ty "g￯upku" we￯ sie wysil i naucz, jak korzysta￯ z USENETU,
> Kilka jak nie kilkanascie Twoich ostatnich post�w to g�upkowate uwagi na temat czytnik�w i cytowania. Ani razu nic nie napisa�e� w temacie posta. Daruj mo�e Sobie taka "aktywno��"
> Kurcze drugi Lawa siďż˝ objawiďż˝ z misjďż˝ naprawy usenetu.

Odnosi�em sie krytycznie do wypowiedzi Marka, a tu no�yce sie odezwa�y.
Znaczy szcz�k�y.
Solidarnie odezwa�e� si� dlatego, �e TE� u�ywasz tego g�wnianego guuuugla?
No pewnie tak. Ale ty potrafisz ci�c cytaty, wi�c wyr�zniasz si� od
Marka pozytywnie.
Nie solidaryzuj siďż˝ z cieciem, bo stoisz od niego zdecydowanie wyzej.
Nie masz po prostu takiej potrzeby.

No a przy okazji: zobacz co porobi�e� z literami mojej poprzedniej
wypowiedzi, kt�r� cytowa�e�. To tw�j guuugiel zrobi�.
Zostawiam specjalnie bez zmian.

--
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________

Z_D

unread,
Dec 2, 2013, 2:25:42 PM12/2/13
to
W artykule <6c1c40fa-16bf-4688...@googlegroups.com>
Kris napisal(a):

> W dniu poniedzia�ek, 2 grudnia 2013 12:39:30 UTC+1 u�ytkownik Z_D napisa�:
>> A Ty "g￯upku" we￯ sie wysil i naucz, jak korzysta￯ z USENETU,
> Kilka jak nie kilkanascie Twoich ostatnich post�w to g�upkowate uwagi na temat czytnik�w i cytowania. Ani razu nic nie napisa�e� w temacie posta. Daruj mo�e Sobie taka "aktywno��"
> Kurcze drugi Lawa siďż˝ objawiďż˝ z misjďż˝ naprawy usenetu.

Odnosi�em sie krytycznie do wypowiedzi Marka, a tu no�yce sie odezwa�y.
Znaczy szcz�k�y.
Solidarnie odezwa�e� si� dlatego, �e TE� u�ywasz tego g�wnianego guuuugla?
No pewnie tak. Ale ty potrafisz ci�c cytaty, wi�c wyr�zniasz si� od
Marka pozytywnie.
Nie solidaryzuj siďż˝ z cieciem, bo stoisz od niego zdecydowanie wyzej.
Nie masz po prostu takiej potrzeby.

No a przy okazji: zobacz co porobi�e� z literami mojej poprzedniej
wypowiedzi, kt�r� cytowa�e�. To tw�j guuugiel zrobi�.
Kt�rego ty zdecydowanie b�ednie nazywasz "czytnikiem" ;)

Irek N.

unread,
Dec 2, 2013, 5:41:37 PM12/2/13
to
> Nie o to chodzi. Żar nie cofa się głeboko w ślimak bo nie ma ruchu
> powietrza, klapa na zasobniku ma uszczelkę. Chodzi o drugi kierunek:
> jestes w stanie mając podajnik na full i dmuchawę na full doprowadzić do
> zagotowania wody.

No nie... piec się wyłączy... znaczy zhibernuje.
Jak padnie czujnik na piecu, to następny będzie na podajniku (55C), jak
i ten padnie, to teoretycznie jest rurka miedziana z mechanicznym
termostatem - ale tej nie podłączyłem.

> O tyle to zaskakujace że wydawalo mi się że dmuchawa
> powinna być tak dobrana aby właczenie obu powodowalo wyrzucenie żaru do
> popielnika i finito. A tu nie.

No jak nie jak tak. Ociec właśnie mi tak 2x zrobił. Wywaliło palący się
węgiel do popielnika i retorta robiła za szufelkę. Gorzej, bo w
popielniku się paliło.

> W dodatku tępe oprogramowanie sterownika
> widzi problem przy 90 stopniach. A jesli w piecu temp rośnie 2st/min to
> mając na liczniku 90 stopni zatrzymanie dmuchawy nic nie daje, i tak
> zagotuje. Sterownik ma zero wyobraźni.

90C... Masakra... ale wiesz co, jak przy 90C wyłączysz dmuchawę, to
temperatura nie wzrośnie nic a nic, zacznie szybko spadać. Bez dmuchawki
to nie grzeje praktycznie wcale.

Przedziwne rzeczy piszesz.


> Myslę ze to kwestia sterownika. Mój nie ma pid (przynajmniej nie
> obserwuje w zachowaniu niczego zaawansowanego), bliżej mu do
> dwustanowego, choć jakaś prymitywna regulacja jest.

A który ma PID-a, zresztą po co miał by być. Tak jak jest wystarcza, a
dzięki temu zestrojenie pieca może zrobić średnio rozgarnięty
instalator, a napalić w nim gospodyni, nie ubliżając gospodyniom.
Przy PID-zie zmieniasz węgiel i co... wołasz serwis, bo stabilność
poszła się kochać? A jak Ci wody w układzie ubędzie? ;)

> Owszem. W moim sterowniku nie mam jak powiedzieć "nie ma nas w domu,
> zmniejsz temp o 10 stopni". Albo "podnieś temperaturę na 30 minut bo idę
> się kąpać i będę potrzebowal wody a potem idę spać". Albo "włączyłem
> grzanie basenu, daj mi 5kW więcej". Albo "załaczyłem kominek z
> płaszczem, zmniejsz moc o 10kW".

A widzisz, mamy zupełnie inne oczekiwania. Ja mam ciepłą wodę z gazu.
Od pieca oczekuję tylko 2 rzeczy - ma działać i nie zawracać głowy :)


> Ja widze głównie brak asercji bezpieczeństwa, czyli reakcji na krytyczne
> stany. Szczególnie mnie martwi fakt, że zostawiając z podawaniem ręcznym
> piec nijak nie reaguje na przekroczenie temperatury katstrofy. Mało
> tego, nijak nie potrafi przewidzieć z prędkości kiedy takie
> przekroczenie nastąpi i odpowiednio wczesniej wyłączyć mi podawanie
> ręczne. Jakos widze brak wyobraźni programisty.

I tak i nie. Jak bym podłączył rułkę, to nawet totalna paść sterownika
nie doprowadziła by do katastrofy.

Trzymam kciuki za projekt, choć i tak zastanawiam się kiedy Ty
znajdujesz czas na swoje tematy. Zazdroszczę.

Miłego.
Irek.N.

pilocik

unread,
Dec 2, 2013, 6:41:23 PM12/2/13
to
W dniu 2013-12-01 19:51, joannaz...@gmail.com pisze:
> jesdnak nie zdalo to egzaminu zmniejszenie dmuchawy po wlaczeniu sie grzejnikow ciezko mial zlapac temperature, musialem zwiekszyc dmuchawe i czqas miedzy podawaniami
>
jak długo masz ten piec ?
ja uczę się spalania od nieco ponad miesiąca więc nie czuję się
kompetentny by ci pomóc, wiem jednak, że najlepiej zmieniać jednocześnie
tylko jeden parametr, czekać i obserwować.
Mam piec 25kw, zmieniłem standardowy sterownik dwustanowy na coś
mądrzejszego i eksperymentuję z ustawieniami.
Nie ukrywam, że sterownik to 90% sukcesu :)
dlatego wybrałem taki z dedykowanym dla niego forum ;)

Z_D

unread,
Dec 3, 2013, 7:32:28 AM12/3/13
to
W artykule <l7j2aj$gbc$1...@news.dialog.net.pl> Irek N. napisal(a):

>> Nie o to chodzi. �ar nie cofa si� g�eboko w �limak bo nie ma ruchu
>> powietrza, klapa na zasobniku ma uszczelkďż˝. Chodzi o drugi kierunek:
>> jestes w stanie maj�c podajnik na full i dmuchaw� na full doprowadzi� do
>> zagotowania wody.

> No nie... piec si� wy��czy... znaczy zhibernuje.
> Jak padnie czujnik na piecu, to nast�pny b�dzie na podajniku (55C), jak
> i ten padnie, to teoretycznie jest rurka miedziana z mechanicznym
> termostatem - ale tej nie pod��czy�em.

>> O tyle to zaskakujace �e wydawalo mi si� �e dmuchawa
>> powinna by� tak dobrana aby w�aczenie obu powodowalo wyrzucenie �aru do
>> popielnika i finito. A tu nie.

> No jak nie jak tak. Ociec w�a�nie mi tak 2x zrobi�. Wywali�o pal�cy si�
> w�giel do popielnika i retorta robi�a za szufelk�. Gorzej, bo w
> popielniku si� pali�o.

>> W dodatku t�pe oprogramowanie sterownika
>> widzi problem przy 90 stopniach. A jesli w piecu temp ro�nie 2st/min to
>> maj�c na liczniku 90 stopni zatrzymanie dmuchawy nic nie daje, i tak
>> zagotuje. Sterownik ma zero wyobra�ni.

> 90C... Masakra... ale wiesz co, jak przy 90C wy��czysz dmuchaw�, to
> temperatura nie wzro�nie nic a nic, zacznie szybko spada�. Bez dmuchawki
> to nie grzeje praktycznie wcale.

> Przedziwne rzeczy piszesz.

Czytam z zainteresiwanie was�a wymiana informacji.
Ja r�wniez mam retortowy kocio�.
Por�wnuj� te info od was obu i nasuwa sie mi moje pytanie:
jakie (obaj) macie te kot�y?

Ja mam Eco Plus 25KW marki HEF , z okr�g�� retort�.
Pewnie nak�adka jedynie jest �eliwna,
bo dďż˝ korpus, jest spawany.

Zaintereowa�a mnie zw�aszcza ta opcja/mankament(?) wywalania �aru z
w�glem do skrzyni popio�owej.

W tym sezonie znacznie wiecej "chodz�" ko�o mego kot�a bo kupi�em
dobry w�giel retopal(uwa�am �e b. dobry) i kocio� ustawiam do tego paliwa.
Na mieszance w�gli z poprzednich sezon�w mia�em ustawione
8sek pracy podajnika i 35 przerwy.
Dmuchawa na bardzo niewielka szczelin� na wlocie. I hula�o.

Przy tym w�glu po dwu dniach mia�em kup� w�gla niespalonego w popielniku
i pe�en popielnik!Zrobi�em eksperyment.
Przesia�em te niespalone frakcje,zebra�o sie ze trzy w�glarki.
Zapali�em w piecu i pali�o jak diabli przez 1,5 dnia.

Obecnie ustawi�em 25sek podajnika i 140 sek przerwy (nadmuch powietrza).
Jest zdecydowanie lepiej, ale jednak jeszcze nie doskonale.
Wychodzi faktycznie popiďż˝, lecz zdarzaja sie tez grudki niespalonego wegla.
Na czopuchu mam temperaturďż˝ 70 st. C
Dmuchawa nadal na minimum, szczelina 15mm, nie mam tzw. bieg�w pr�dkosci.
Czujnik kontrolny temperatury wody na C.O. chyba zani�a o kilka stopni,
a mam ustawione 60st.C


Wi�c czyta�em z zainteresowaniem.
Ponawiam pytanie: jakie to macie te kot�y?


--
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________

Marek

unread,
Dec 3, 2013, 9:08:58 AM12/3/13
to
W dniu niedziela, 1 grudnia 2013 00:53:19 UTC+1 użytkownik dolniak napisał:
> Witam
>

>
> Trwalość kotla zależy od paliwa i-najbardziej-od zabezpieczenia przed wilgocią wtedy,gdy nie jest używany.Temperatura palenia jest tu pod koniec listy.
>

Temperatura kotla ma zasadnicze znaczenie ( na poczatku listy), poniewaz, ponizej 50 St C. wykrapla sie na sciankach kotla para wodna powstala w wyniku spalania.
Ta woda reaguje z z dwutlenkiem siarki ( wegiel zawiera siarke) i z CO2, w wyniku czego tworza sie kwas siarkowy i kwas weglowy. Te kwasy potrafia zezrec scianke kotla w ciagu kilku miesiecy.
Jesli temp. kotla jest wyzsza, to nic sie nie wykrapla i para idzie w komin.

Irek N.

unread,
Dec 3, 2013, 5:28:41 PM12/3/13
to
> Ja równiez mam retortowy kocioł.
> Porównuję te info od was obu i nasuwa sie mi moje pytanie:
> jakie (obaj) macie te kotły?

Z mojej strony będzie kłopot.
Zrobiłem własny, wykorzystując klasyczny kocioł i dokładając podajnik,
zbiornik, retortę... Zastosowałem czeskiego DAKONA, gdyż jest niezwykle
łatwy w czyszczeniu (cała górna pokrywa się podnosi i widać pionowe
przegrody), a ma wystarczająco (moim zdaniem) rozbudowaną część z
wymiennikiem ciepła. Ma też opinię niezawodnego (w sensie blachy).
Ma też wadę, nie ma płaszcza w dolnej części, tam gdzie retorta. To
kłopot jest i trzeba ten fragment pieca osłaniać, gdyż promieniowanie
podczerwone go przegrzewa.
Retorta... 35kW, klasyczna... znaczy wszystkie wyglądały tak samo
(obrotowych jeszcze wtedy nie było).

> Ja mam Eco Plus 25KW marki HEF , z okrągłą retortą.
> Pewnie nakładka jedynie jest żeliwna,
> bo dół korpus, jest spawany.
>
> Zaintereowała mnie zwłaszcza ta opcja/mankament(?) wywalania żaru z
> węglem do skrzyni popiołowej.

Czy ja wiem czy mankament. U mnie to było ręcznie zasterowane (ojciec
się pomylił, a piec zrobił co mu kazano). Przez ileś tam lat palenia
nigdy takiego problemu nie było.

Jest w sterowniku program, który jak wykryje cofnięcie się żaru w
kierunku podajnika, to zanim piec stanie, stara się podajnikiem
wyprowadzić żar (a więc i węgiel) przez retortę.
Na samym początku palenia, kiedy miałem ustawienia fabryczne zdarzyło mi
się takie coś, ale po podniesieniu progu na ślimaku (do 55C jest spokój).


> W tym sezonie znacznie wiecej "chodzę" koło mego kotła bo kupiłem
> dobry węgiel retopal(uważam że b. dobry) i kocioł ustawiam do tego paliwa.

Retopal uchodzi za marny, ale ja też na nim jadę i uważam że jest
niezwykle tolerancyjny. Kaloryczność... no cóż, nie mam pojęcia, ale za
to jest jednym z tańszych.

> Na mieszance węgli z poprzednich sezonów miałem ustawione
> 8sek pracy podajnika i 35 przerwy.
> Dmuchawa na bardzo niewielka szczelinę na wlocie. I hulało.
>
> Przy tym węglu po dwu dniach miałem kupę węgla niespalonego w popielniku
> i pełen popielnik!Zrobiłem eksperyment.
> Przesiałem te niespalone frakcje,zebrało sie ze trzy węglarki.
> Zapaliłem w piecu i paliło jak diabli przez 1,5 dnia.

Potwierdzam. Ja miałem cykl pieca 200s i spalał się stabilnie.

> Obecnie ustawiłem 25sek podajnika i 140 sek przerwy (nadmuch powietrza).
> Jest zdecydowanie lepiej, ale jednak jeszcze nie doskonale.
> Wychodzi faktycznie popiół, lecz zdarzaja sie tez grudki niespalonego wegla.
> Na czopuchu mam temperaturę 70 st. C
> Dmuchawa nadal na minimum, szczelina 15mm, nie mam tzw. biegów prędkosci.

Być może sterownik ma. Tak jest u mnie, jak wejdę w ustawienia
serwisowe, to mam moc dmuchawy (mam ustawione 30% o ile pamiętam).


Miłego.
Irek.N.

Z_D

unread,
Dec 3, 2013, 10:04:09 PM12/3/13
to
W artykule <l7llu9$km5$1...@news.dialog.net.pl> Irek N. napisal(a):


> Retopal uchodzi za marny, ale ja te� na nim jad� i uwa�am �e jest
> niezwykle tolerancyjny. Kaloryczno��... no c�, nie mam poj�cia, ale za
> to jest jednym z ta�szych.

Pomyli�em si� z tym retopalem.
Zrobi�em se wykaz, dla swojej TEZ wiadomosci.

rok 2009 Ecoret - ECOGROSZEK tona 830 zďż˝
rok 2010 Pieklorz - ECOGROSZEK tona 754 zďż˝
rok 2011 ECORET - ECOGROSZEK tona 885 zďż˝
rok 2012 Retopal - Ecogroszek tona 795 zďż˝
rok 2013 PIEKLORZ - Ecogroszek 28MJ/kg tona 840 zďż˝

Jak widac ceny sie zmianiajďż˝ :).
w 2009 by� chyba kupiony na innym sk�adzie.

Wi�c to, co wypali�em do zera w pa�dzierniku/listopadzie to mieszanka
ecoretu z retopalem. Mia�u by�o do cholery....sam syf...py�...
Poszed�em z pyskiem na sk�ad. I chyba w drodze naprawy szkody
przywie�li mi pierwszy sort :) �e musz� zmieniac ustawienia na piecu :)

A wi�c tera jest pieklorz :)

--
Pozdr. Z_Dr
________________________________________________________________________

Z_D

unread,
Dec 3, 2013, 10:05:51 PM12/3/13
to
W artykule <l7llu9$km5$1...@news.dialog.net.pl> Irek N. napisal(a):


> Retopal uchodzi za marny, ale ja te� na nim jad� i uwa�am �e jest
> niezwykle tolerancyjny. Kaloryczno��... no c�, nie mam poj�cia, ale za
> to jest jednym z ta�szych.

Pomyli�em si� z tym retopalem.
Zrobi�em se wykaz, dla swojej TEZ wiadomosci.

rok 2009 ecoret - ECOGROSZEK tona 830 zďż˝
rok 2010 pieklorz - ECOGROSZEK tona 754 zďż˝
rok 2011 ecoret - ECOGROSZEK tona 885 zďż˝
rok 2012 retopal - Ecogroszek tona 795 zďż˝
rok 2013 pieklorz - Ecogroszek 28MJ/kg tona 840 zďż˝

Sebastian Biały

unread,
Dec 4, 2013, 4:00:55 PM12/4/13
to
On 2013-12-02 23:41, Irek N. wrote:
>> Nie o to chodzi. Żar nie cofa się głeboko w ślimak bo nie ma ruchu
>> powietrza, klapa na zasobniku ma uszczelkę. Chodzi o drugi kierunek:
>> jestes w stanie mając podajnik na full i dmuchawę na full doprowadzić
>> do zagotowania wody.
> No nie... piec się wyłączy... znaczy zhibernuje.

Mój się nie wyłaczy, przeciez podajnik pracuje, dmuchawa wali.

> Jak padnie czujnik na piecu

Czujnik zadziała przy 90 stopniach. Bezwladność zaciągnie piec wyżej.

>> O tyle to zaskakujace że wydawalo mi się że dmuchawa powinna być tak
>> dobrana aby właczenie obu powodowalo wyrzucenie żaru do popielnika i
>> finito. A tu nie.
> No jak nie jak tak. Ociec właśnie mi tak 2x zrobił. Wywaliło palący się
> węgiel do popielnika i retorta robiła za szufelkę. Gorzej, bo w
> popielniku się paliło.

W popielniku może się palić, mało tam tlenu.

>> W dodatku tępe oprogramowanie sterownika widzi problem przy 90
>> stopniach. A jesli w piecu temp rośnie 2st/min to mając na liczniku 90
>> stopni zatrzymanie dmuchawy nic nie daje, i tak zagotuje. Sterownik ma
>> zero wyobraźni.

> 90C... Masakra... ale wiesz co, jak przy 90C wyłączysz dmuchawę, to
> temperatura nie wzrośnie nic a nic, zacznie szybko spadać.

"Szybko" jest kluczowe. Nie dośc szybko żeby nie zagotowało.

> Bez dmuchawki
> to nie grzeje praktycznie wcale.

Przy wysokiej temperaturze skutecznie sam ssa powietrze.

>> Myslę ze to kwestia sterownika. Mój nie ma pid (przynajmniej nie
>> obserwuje w zachowaniu niczego zaawansowanego), bliżej mu do
>> dwustanowego, choć jakaś prymitywna regulacja jest.

> A który ma PID-a, zresztą po co miał by być. Tak jak jest wystarcza, a
> dzięki temu zestrojenie pieca może zrobić średnio rozgarnięty
> instalator, a napalić w nim gospodyni, nie ubliżając gospodyniom.
> Przy PID-zie zmieniasz węgiel i co... wołasz serwis, bo stabilność
> poszła się kochać? A jak Ci wody w układzie ubędzie? ;)

Ale ja nie chcę robić pid :) przecież mówiłem że własny. Pid tam będzie
jeko jedna z rzeczy.

>> Owszem. W moim sterowniku nie mam jak powiedzieć "nie ma nas w domu,
>> zmniejsz temp o 10 stopni". Albo "podnieś temperaturę na 30 minut bo
>> idę się kąpać i będę potrzebowal wody a potem idę spać". Albo
>> "włączyłem grzanie basenu, daj mi 5kW więcej". Albo "załaczyłem
>> kominek z płaszczem, zmniejsz moc o 10kW".

> A widzisz, mamy zupełnie inne oczekiwania. Ja mam ciepłą wodę z gazu.
> Od pieca oczekuję tylko 2 rzeczy - ma działać i nie zawracać głowy :)

A nie pilnujesz czy węgiel się nie przesypuje do popielnika bo źle
dobrana ilość? A nie pilnujesz czy wygasło? Ja tam ze 3x dziennie chodzę
:/ Szczegolnie teraz kiedy pracuje z mała mocą i jest mocno niestabilny.

> Trzymam kciuki za projekt, choć i tak zastanawiam się kiedy Ty
> znajdujesz czas na swoje tematy. Zazdroszczę.

Tajemnica twi w pozostawieniu ich w fazie projektu :P

Sebastian Biały

unread,
Dec 4, 2013, 4:03:41 PM12/4/13
to
On 2013-12-03 13:32, Z_D wrote:
> Ponawiam pytanie: jakie to macie te kot�y?

M�j to 25kW z podajnikiem slimakowym, produkajca Pleszewska ale tam co
p�ot to fabryka. Retorta protok�tna, bez udziwnie�.

My�l� �e "jaki macie piec" nie ma du�ego znaczenia. W�giel jest wi�giel,
tyle a tyle telnu == tyle a tyle co2 + popiďż˝.

Irek N.

unread,
Dec 7, 2013, 1:32:00 PM12/7/13
to
Sebastian Biały pisze:
> On 2013-12-02 23:41, Irek N. wrote:
>>> Nie o to chodzi. Żar nie cofa się głeboko w ślimak bo nie ma ruchu
>>> powietrza, klapa na zasobniku ma uszczelkę. Chodzi o drugi kierunek:
>>> jestes w stanie mając podajnik na full i dmuchawę na full doprowadzić
>>> do zagotowania wody.
>> No nie... piec się wyłączy... znaczy zhibernuje.
>
> Mój się nie wyłaczy, przeciez podajnik pracuje, dmuchawa wali.

Jak już wszystkie czujniki zawiodą, to mechaniczny termostat odetnie
zasilanie sterownika. Wyłączy się wszystko.
>
> Czujnik zadziała przy 90 stopniach. Bezwladność zaciągnie piec wyżej.

I tego właśnie nie rozumiem.
U mnie jest tak, że jak zdejmę dmuchanie (podajnik nie ma tutaj
znaczenia), to żar przygasa bardzo szybko. Po powiedzmy minucie to się
żarzy a nie pali. Fakt, że temperatury ma spore, ale dużej mocy już nie
generuje.
Nie obserwuję podniesienia się choćby o 1 stopień temperatury na piecu,
jak wyłączę dmuchawę.

Może masz na myśli żar wywalony do popielnika. Tutaj może pociągnąć -
ale jak sam pisałeś powietrza tam nie ma, więc spalanie powinno być
symboliczne.

> W popielniku może się palić, mało tam tlenu.

No właśnie.

> "Szybko" jest kluczowe. Nie dośc szybko żeby nie zagotowało.

Ile czasu potrzebujesz, aby podnieść kocioł o 10C?


> A nie pilnujesz czy węgiel się nie przesypuje do popielnika bo źle
> dobrana ilość? A nie pilnujesz czy wygasło? Ja tam ze 3x dziennie chodzę
> :/ Szczegolnie teraz kiedy pracuje z mała mocą i jest mocno niestabilny.

Szczerze mówiąc to jestem rano przy piecu (nie zawsze) i wyciągam 2
szufelki popiołu - nic więcej nie robię (czasem nawet nie zaglądam w
palnik - nie mam czasu rano). Wieczorem wygarniam popielnik i dorzucam 6
wiaderek węgla do zbiornika. Czasem mniej, bo nie spalam obecnie tyle.
Wieczorem zawsze zaglądam jak się pali - ale nie zdarza się, abym coś
poprawiał. Czasami zrzucę popiół z rury podajnika, bo zaczyna sięgać
brzegu retorty.
Całość trwa może 15 minut.


> Tajemnica twi w pozostawieniu ich w fazie projektu :P
No tak :) znam metodę :)

Miłego.
Irek.N.

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 22, 2013, 3:04:29 AM12/22/13
to
moc kotla to 15 KW a sterownik IRYD RTZ PID, po obserwacjach kotla teraz mam takie ustawienia czas podawania 6s. czas miedzy podawaniem 1:15 dmuchawa 20% przy zamknieciu dmuchawy na 3/4 temperatura pieca ustawiona jest na 55C, po takich ustawieniach czopuch jest dobrze cieply ale nie parzy

joannaz...@gmail.com

unread,
Dec 22, 2013, 3:07:22 AM12/22/13
to
do kosza wchodzi mi 150 kg i starcza mi to na 12 dni palenia przy temperaturach rzedu 0 stopni, czy to dobry wynik spalania?

zbigi

unread,
Dec 23, 2013, 6:49:27 AM12/23/13
to
joannaz...@gmail.com napisał(a):
> do kosza wchodzi mi 150 kg i starcza mi to na 12 dni palenia przy temperaturach rzedu 0 stopni, czy to dobry wynik spalania?
>
IMO bardzo dobry :)
Wesołych Świąt!
--
zbigi i stopka zastępcza
0 new messages