On Thu, 7 Jun 2018 23:33:41 -0700 (PDT)
pel...@gmail.com wrote:
> Dzięki za odzew...
> co do 1 kwestii - mostki cieplne - to planuję bloczek wysunąć poza
> płytę ok. 1/3 szerokości (13 cm) czyli powierzchnia styku ściany z
> płyta była 1 / 3 mniejsza ...ponadto czy taka sytuacją, pod względem
> strat ciepła, czymś różni sie od sytuacji w której bloczek spoczywa
> na klasycznej ściance fundamentowej ? ...przy czym nie planuje domu
> pasywnego a stosować rozwiązania które są kompromisem pomiędzy ceną a
> skutecznością (jeżeli chodzi o "energooszczędność")
> o tym twardym
> styropianie pod ścianą nośną to przyznam że nie słyszałem ....z tego
> z wiem z biegiem lat traci on swoje właściwości mechaniczne
Nie dziwię się, bo się tego nie stosuje - dlatego napisałem: "miałbym
ochotę". Na własną odpowiedzialność i odpowiedzialność KB - więc ...
Jak dopisałem - pewnie ze względów PPoż, jak będzie pożar to się może
wytopić i ściana siada nierównomiernie pękając. Dlatego np. pustaki
szklane są w obrocie i możliwe do stosowania - cena ich jest duża.
XPS starzeje? Może i tak, badania niby że nie, co mają powiedzieć ludzie
z płytą na styro?
Ale ogólnie to mi się wydaje że skupiłeś się zbyt mocno
na jednym elemencie, daj folię fundamentową 1mm pod spód i z bani,
życie można stracić na wymyślaniu wariantów.
> 2. co do
> osiadania - pomysł na płytę wziął się z tego że "nowy" grunt byłby
> tylko na ok. 20 % powierzchni budowanego domu (pozostałe 80 % jest
> przecież bardzo dobrze ustabilizowane - stał tam przez prawie 100 lat
> solidny budyne
>
i będzie wisiał budynek na 20% ?
Nie wiemy co właściwie dokładnie chcesz zrobić - "z grubsza na
wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku"
Płyta będzie leżała na czym ?? na starych 'fundamentach", na glinie, na
dosypanym (nasypanym na to) piachu? Będziesz coś wybierał, wymieniał
grunt?
i "dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi"
Może ceglany jeszcze? podobno to nie jest najlepszy pomysł (cegła w
ziemi) i "ziemi" - w sensie?
Jak dla mnie to nie brzmi dobrze, podejrzewam że żaden KB na coś
takiego się nie zgodzi.
Chyba myślisz życzeniowo. Ja radzę: idz na najbliższą budowę, zapytaj
czy Ci dadzą numer do Kierownika Budowy /tylko nie strasz ich :) / i
ładnie zapytaj (zadzwoń), czy za jakimś drobnym wynagrodzeniem by nie
zajrzał do Ciebie po drodze, bo chciałeś luźnej porady. Zazwyczaj nie
gryzą.