Zamierzam polozyc sobie podloge w pokoju,jednakze nie zamierzam klasc paneli
.... marza mi sie deski:)..bedac w Castoramie patrzalem na deski sosnowe na
podloge ale jakos nie ``lezaly` mi ..po wstepnej analizie wpadlo mi do glowy
aby podloge polozyc z deski Barlineckiej. ( jesion , buk itp) i tu moje
pytanie;
Jak to zrobic najlepiej? ( technologia ) mieszkam w bloku ,podloga TO
betonowa plyta( zapewne bedzie trzeba zrobic wylewke samopoziomujaca ) ale
co dalej ?..
Ps; prosilbym o opinie o trwalosci owej deski od kogos kto takowa posiada
na podlodze i chce sie podzielic doswiadczeniami:)
pozdrawiam
CeZ
> Ps; prosilbym o opinie o trwalosci owej deski od kogos kto takowa posiada
> na podlodze i chce sie podzielic doswiadczeniami:)
Między porządnymi panelami a deską barlinecką są następujące różnice:
- Panele są tańsze, a wizualnie nie do odróżnienia od deski
- Panele (zwłaszcza AC4) są niemalże nie do zdarcia, czego niestety
nie można powiedzieć o desce.
Wybierz sam. Ja osobiście wybrałbym panele ze względu na ich
wytrzymałość - mówię tu o Kronopolu lub Classenie AC4 za ok. 40-60 zł/m2.
--
o.
TomekD
> - Panele są tańsze, a wizualnie nie do odróżnienia od deski
Chyba dla kogoś, kto bardzo nie chce tych różnic zobaczyć,
nobojakto, jego panele miałyby być gorsze od jakiegośtam drewna?
Różnica między "zwykłym" panelem a drewnianym jest IMO bardzo
wyraźna.
> - Panele (zwłaszcza AC4) są niemalże nie do zdarcia, czego
> niestety
> nie można powiedzieć o desce.
Jednak się z czasem zdzierają, zwłaszcza w przejściach, na
złączeniach i wtedy spod takiego panela, spod tego naklejonego na
wierzchu zadrukowanego papierka grubości 0,1mm wyłania się ohydny
podkład, zwykle w mocno kontrastowym kolorze, podczas gdy w
panelu drewnianym, jeśli nawet zrobisz RYSĘ, nie rysę, będziesz
miał cały czas tą rysę w drewnie. I co więcej, cały czas będziesz
miał możliwość przeszlifowania podłogi, zniwelowania rys i jej
ponownego polakierowania.
J.
> orbitt <orb...@niespamuj.pl> wrote:
>> - Panele są tańsze, a wizualnie nie do odróżnienia od deski
> Chyba dla kogoś, kto bardzo nie chce tych różnic zobaczyć,
> nobojakto, jego panele miałyby być gorsze od jakiegośtam drewna?
> Różnica między "zwykłym" panelem a drewnianym jest IMO bardzo
> wyraźna.
W przypadku paneli no-name za 14,99 w promocji - owszem :-)
Natomiast porządne, firmowe panele są nie do odróżnienia. W celach
porównawczych zapraszam choćby do pierwszego lepszego kibelmarketu,
weź deseczkę Barlinka i panel np. Kronopolu o podobnym rysunku i
porównaj.
>> - Panele (zwłaszcza AC4) są niemalże nie do zdarcia, czego
>> niestety
>> nie można powiedzieć o desce.
> Jednak się z czasem zdzierają, zwłaszcza w przejściach, na
> złączeniach i wtedy spod takiego panela, spod tego naklejonego na
> wierzchu zadrukowanego papierka grubości 0,1mm wyłania się ohydny
> podkład, zwykle w mocno kontrastowym kolorze, podczas gdy w
> panelu drewnianym, jeśli nawet zrobisz RYSĘ, nie rysę, będziesz
> miał cały czas tą rysę w drewnie. I co więcej, cały czas będziesz
> miał możliwość przeszlifowania podłogi, zniwelowania rys i jej
> ponownego polakierowania.
Nie wiem co u Ciebie oznacza pojęcie "z czasem". Mam w domu w
przedpokoju panele AC4 sprzed 3 lat. Przedpokój jak to przedpokój -
piasek na butach, buciory, szpilki... trzeba się naprawdę przyjrzeć
żeby dojrzeć jakieś uszkodzenia na panelach :-)
W zamian za proponowane przez Ciebie szlifowanie i lakierowanie
podłogi drewnianej - wolę kupić nowe panele i je ułożyć bez syfienia
w całym mieszkaniu szlifierką i lakierem.
W dodatku - wątpię żeby Barlinek przeżył więcej niż jedno-dwa
szlifowania - warstwa drewna jest tam cieniuteńka...
Podsumowując: Barlinek kosztuje ponad 2 razy tyle co porządne markowe
panele. Nawet zakładając jakimś cudem, że panele się szybciej zniszczą
- to i tak jesteśmy finansowo do przodu i możemy kupić nowe nie
przekraczając kwoty którą wydalibyśmy na Barlinka.
--
o.
We wszystkich wczesniejszych opiniach sa zawarte prawdziwe informacje.
Po prostu kazdy na temat patrzy inaczej. Ja pierwsze pytanie jaki bym
zadal to gdzie zamierzasz polozyc ta podloge? Jesli w pokoju do
ktorego sie bedzie zdarzalo wchodzic w butkach to nie polecam. Czyli
pokoj dzienny na parterze raczej odpada, jak chcesz drewno to pokus
sie o dobry i bardzo twardy parkiet Ja osobiscie we wszystkich 4
pokojach poddasza mam deske berlinecka. Do sypialni, pokoi typowo
"kapciowych" jest idealna!!! W zaletach umiescilbym przede wszystkim
to, ze jest to deska drewniana i w przeciwienstwie do paneli nie stuka
jak one i nie budzi calej chalupy jak 20 groszy nam na nia upadnie!
Rysy - fakt zostaja jak w drewnie, po prostu po jakims czasie widac
naturalne slady zuzycie. Ale mimo ze mam i polecam to nie wydaje mi
sie, abym kiedykolwiek ja mial przycierac i malowac. nie po to sie
kupilo gotowa podloge aby balaganic w domu. Jak przyjdzie jej czas po
prostu skonczy w kominku :)
Pozdrawiam wszystkich!
Lapiniak
Cz
> W przypadku paneli no-name za 14,99 w promocji - owszem :-)
Nie, o tym nie mówimy :-)
> Natomiast porządne, firmowe panele są nie do odróżnienia. W
> celach
> porównawczych zapraszam choćby do pierwszego lepszego
> kibelmarketu,
> weź deseczkę Barlinka i panel np. Kronopolu o podobnym rysunku
> i
> porównaj.
Porównywałem po wielokroć wybierając podłogę dla siebie, wybrałem
drewno.
> Nie wiem co u Ciebie oznacza pojęcie "z czasem". Mam w domu w
> przedpokoju panele AC4 sprzed 3 lat. Przedpokój jak to
> przedpokój -
> piasek na butach, buciory, szpilki... trzeba się naprawdę
> przyjrzeć
> żeby dojrzeć jakieś uszkodzenia na panelach :-)
Różnie bywa. Naprawdę.
> Podsumowując: Barlinek kosztuje ponad 2 razy tyle co porządne
> markowe
> panele. Nawet zakładając jakimś cudem, że panele się szybciej
> zniszczą
> - to i tak jesteśmy finansowo do przodu i możemy kupić nowe nie
> przekraczając kwoty którą wydalibyśmy na Barlinka.
Powiedzmy, że rzecz gustu. Dla mnie rażąca jest plastikowość
paneli w porównaniu z drewnem.
J. (a tak zupełnie na marginesie, żeby do pytania wątkotwórcy
nawiązać - Barlinek zszedł na psy, lepiej szukać Baltic Floor)
M.
Ja także jestem przed wyborem podłogi i właśnie do salonu wybrałem deskę
barlinecką. To najtańszy sposób by mieć drewno na podłodze. Mimo wad,
nikt o zdrowych zmysłach nie będzie starał się przekonać, że dobry panel
jest nie do odróżnienia!! Parkiet zaś o którym piszesz jest poza moim
zasięgiem finansowym - to znaczy owszem może i dałbym radę ale mam do
wykończenia cały dom, więc nie szaleję.
W sypialniach zdecydowałem się na wykładzinę. Bardziej przytulne
rozwiązanie niż deska, czy panel.
Pozdrawiam,
Wyk adzina... zawsze kojarzy a mi si z siedliskiem ró nego rodzaju
roztoczy itp... Ani to wynie , ani wytrzepa , a pranie w
pomieszczeniu to pora ka...
Dlatego preferuje na poddaszu deske + dywanik :)
A nad deska do salonu sie jeszcze zastanow... chyba ze gosciom kupisz
filcowe kapcie muzealne i bedziesz wreczal na wejsciu.
Lapiniak
Tylko jaki mam wybór - sztuczne panele, choćby i za 90 zł/m2 to porażka
jak na mój gust. Parkiet wychodzi sporo drożej...
Salon mam 26 m2 i tutaj już te 20 - 30 zł na metrze robi odczuwalną różnicę.
Zatem... wszelkiego typu panele i panelopodobne odpadaja.. chce deske !:)
marzy mi sie drweniana podloga a nie laminowany shit o grubosci 7 mm :)
hmm ?!.. czytajac Wasze wypowiedzi doszedlem do wniosku ze bede sie musial
rozejrzec na Baltic Flor-em a Barlinka sobie odpuscic:)
pozdrawiam
CeZ
--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski
Ja mieszkam tak samo,znaczy sie parter:)nad klejona podlaga sie
zastanawialem,ale jakos nie lezy mi ta wizja...zdecydowany jestem na
clicki:) glowna zaleta..nierowna podloga i szybki montaz:)
CeZ
>Z Barlinkiem mialem ten klopot ze tylko clicki byly, a ja chcialem miec
>klejona podloge, dlatego Baltic Foor u mnie wyladowal. Mieszkanie w
>bloku, od razu sie cieplej zrobilo (parter) w porownaniu do paneli (fakt
>ze tanich).
Hmm? Ja mam deski barlineckie klejone do podłogi i ile mi wiadomo nie ma osobnej
wersji desek do klejenia.
--
Sławomir Szyszło mailto:slas...@poczta.onet.pl
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/
--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski