Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Udraznianie kanalizacji

1,083 views
Skip to first unread message

Ergie

unread,
Apr 24, 2013, 5:56:27 AM4/24/13
to
Witam!

Jest sobie odpływ z wanny _poziomą_ rurką fi 40. Odpływ jest pod posadzką,
więc go nie widziałem, ale z tego co mówi właściciel ma ok. 6m długości i po
drodze 2 kolanka 90 stopni.

Oczywiście odpływ się regularnie przytyka. Do tej pory właściciel raz na
miesiąc używał popularnego "kreta" w granulkach, ale o ile wcześniej to
pomagała na miesiąc, teraz musi to robić niemal co tydzień i nawet po tej
operacji spływ wody nie jest taki jak według niego "dawniej bywało".

Chciałem to przeczyścić sprężyną, ale hydraulik nie zrobił żadnych rewizji,
dostępu pod wannę też nie ma, a syfon dał tradycyjny zamiast czyszczony od
góry, więc nawet nie ma jak wejść.

Podejrzewam, że kret reaguje bardzo szybko zanim zdąży spłynąć dalej i co za
tym idzie czyści tylko pierwszy metr lub dwa rury. Pytanie czy jest jakiś
środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub dwóch - tak aby
zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął działać?

Myjka ciśnieniowa też niestety nie wchodzi. przez syfon. Pomyślałem sobie że
przygotuję jakąś uszczelkę/korek z wejściem na wąż i przyłożę do dna wanny w
odpowiednim miejscu a późnij odkręcę wodę no ale to już wymaga trochę
przygotowań i zawsze istnieje ryzyko, że coś gdzieś przecieknie, dlatego
najpierw pytam o chemię.

Pozdrawiam
Ergie


Krzysztof Garus

unread,
Apr 24, 2013, 7:58:16 AM4/24/13
to
W dniu środa, 24 kwietnia 2013 11:56:27 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
> Podejrzewam, że kret reaguje bardzo szybko zanim zdąży spłynąć dalej i co za
> tym idzie czyści tylko pierwszy metr lub dwa rury. Pytanie czy jest jakiś
> środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub dwóch - tak aby
> zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął działać?

Moze wiecej kreta?

Kris

unread,
Apr 24, 2013, 8:09:16 AM4/24/13
to
W dniu środa, 24 kwietnia 2013 11:56:27 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
>
> Chciałem to przeczyścić sprężyną, ale hydraulik nie zrobił żadnych rewizji,
>
> dostępu pod wannę też nie ma, a syfon dał tradycyjny zamiast czyszczony od
>
> góry, więc nawet nie ma jak wejść.
http://www.ibood.com/pl/pl/product_specs/15192/Kompaktowa_myjka_cisnieniowa_Nilfisk_z_5_letnia_gwarancja/
Taki m drenem podłączonym do myjki by nie dało rady?
Dodam że nie widziałem jak to działa w praktyce ale widze ze to tak zminimalizowana wersja WUKO wiec może jednak?

Ergie

unread,
Apr 24, 2013, 8:37:58 AM4/24/13
to
Użytkownik "Krzysztof Garus" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:b1a9d8ac-b542-429d...@googlegroups.com...

>> Podejrzewam, że kret reaguje bardzo szybko zanim zdąży spłynąć dalej i co
>> za
>> tym idzie czyści tylko pierwszy metr lub dwa rury. Pytanie czy jest jakiś
>> środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub dwóch - tak aby
>> zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął działać?

> Moze wiecej kreta?

Im więcej kreta tym szybciej nastąpi reakcja, więc tym bardziej nie zdąży
dopłynąć do miejsca gdzie ma działać.

Pozdrawiam
Ergie


Ergie

unread,
Apr 24, 2013, 8:40:45 AM4/24/13
to
Użytkownik "Kris" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:52d3f940-d997-4b74...@googlegroups.com...

>> góry, więc nawet nie ma jak wejść.

> http://www.ibood.com/pl/pl/product_specs/15192/Kompaktowa_myjka_cisnieniowa_Nilfisk_z_5_letnia_gwarancja/
> Taki m drenem podłączonym do myjki by nie dało rady?

Nie wiem, bo nie mam takiego drenu :-)

> Dodam że nie widziałem jak to działa w praktyce ale widze ze to tak
> zminimalizowana wersja WUKO wiec może jednak?

Jeśli przejdzie przez syfon (sprężyna nie przechodzi) to da radę, no ale nie
będę kupował kolejnego urządzenia by komuś raz na kilka lat pomóc. Aż takim
filantropem nie jestem :-)

No ale jest to jakiś trop - może jakiś hydraulik albo instalator będzie miał
coś takiego.

Pozdrawiam
Ergie

Albercik

unread,
Apr 24, 2013, 8:59:14 AM4/24/13
to
W dniu 24.04.2013 14:37, Ergie pisze:

> Im więcej kreta tym szybciej nastąpi reakcja, więc tym bardziej nie
> zdąży dopłynąć do miejsca gdzie ma działać.
>
ale kret działa jak sie go wrzątkiem potraktuje, ja bym nasypał, polał
trochę zimnej wody aby dotarł do miejsca przeznaczenia a potem wrzątek.
Wcześniej warto by syfon osuszyć, aby ułatwić przedostanie się kreta do
dalszej części instalacji.

Ergie

unread,
Apr 24, 2013, 9:09:35 AM4/24/13
to
Użytkownik "Albercik" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:kl8kv3$9dg$1...@node2.news.atman.pl...

> ale kret działa jak sie go wrzątkiem potraktuje, ja bym nasypał, polał
> trochę zimnej wody aby dotarł do miejsca przeznaczenia a potem wrzątek.
> Wcześniej warto by syfon osuszyć, aby ułatwić przedostanie się kreta do
> dalszej części instalacji.

Próbowałem różne warianty:

1. Kret zalany zimną wodą i liczenie na to że za kilka minut woda spłynie, a
granulki zostaną
Efekt - wrzątek zanim do niego dopłynie już nie jest wrzątkiem, albo
granulki spływają szybciej w każdym razie nie słychać reakcji.

2. Próba zalania kreta dużą ilością gorącej wody by szybko spłynął
Efekt - woda spływa zbyt wolno i reakcja następuje już w syfonie

2. Kret zalany ciepłą wodą reaguje trochę dalej, ale jak już zacznie
reagować to wydziela ciepło i reakcja przyspiesza
Efekt - mam wrażenie, że trochę pomagało, ale może to było złudzenie.

Jak nie znajdę żadnej chemii to dziś znowu popróbuję z wodą o różnych
temperaturach.

Pozdrawiam
Ergie





nadir

unread,
Apr 24, 2013, 12:10:51 PM4/24/13
to
Miałem podobny problem rura zatkana dosyć daleko od odpływu wanny a
spiralą nie ma podejścia. Już miałem wszystko kuć i przerabiać gdy
przypomniałem sobie o środku do czyszczenia odpływów, który kiedyś
kupiłem w Lidlu do zatkanego syfonu.
Kupiłem trzy butelki i zalałem wszystko aż się nie przelało, po kilku
minutach się przeżarło to przepchało rurę, potem ciepła woda i przez pół
roku już jest spokój.
Z typowym kretem w granulkach jest ten problem że gdy się go za dużo
wsypie i nie wszystko się rozpuści, to robi się z tego jednolita twarda
skorupa co dodatkowo zawęża przepływ.
Ten środek z Lidla jest w żółtych butelkach, ma konsystencję gęstego
syropu więc i spływa od razu przez najmniejsze szczeliny co pozwala mu
dłużej działać.
Jest jeszcze dobry środek do udrażniania, który nazywa się MELT, ma
podobną konsystencję co ten Lidlowy ale jest 2-3 razy droższy i co mi
najbardziej przeszkadza, śmierdzi okrutnie siarkowodorem.

Grzegorz

unread,
Apr 24, 2013, 12:06:09 PM4/24/13
to

Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:kl8a8g$u35$1...@node2.news.atman.pl...
> Witam!
>
> Jest sobie odpływ z wanny _poziomą_ rurką fi 40. Odpływ jest pod posadzką,
> więc go nie widziałem, ale z tego co mówi właściciel ma ok. 6m długości i
po
> drodze 2 kolanka 90 stopni.

Jak skrobałem przeciete brzeszczotem do metalu krawedzie takiej rury z
farfocli
to znajomy hydraulik powiedział: "A na ch...? Co, działać nie bądzie?"


> Chciałem to przeczyścić sprężyną, ale hydraulik nie zrobił żadnych
rewizji,
> dostępu pod wannę też nie ma, a syfon dał tradycyjny zamiast czyszczony od
> góry, więc nawet nie ma jak wejść.
Nie ma takiej śruby od góry?


>
> Podejrzewam, że kret reaguje bardzo szybko zanim zdąży spłynąć dalej i co
za
> tym idzie czyści tylko pierwszy metr lub dwa rury. Pytanie czy jest jakiś
> środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub dwóch - tak aby
> zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął działać?

Kret nie jest środkiem co działa w wyniku jakiejś reakcji.
To techniczny wodorotlenek sodowy (zanieczyszczony zwykłą solą).
Roztwór tego środka reaguje z kwasami (może dlatego "syczy").
Rozmiękcza/rozpuszcza cząstki organiczne takie jak np. włosy.
Środek musi mieć dłuższy czas na kontakt z materią organiczną dlatego efekty
są odczuwalne tylko w syfonie.
Trzeba zatkać rurę na dole i zalać na noc od góry. Pod korek.
Jeśli to możliwe to na gorąco (efekty szybsze i lepsze).
Struga ługu rozpuszcza sobie cienki kanał na dnie rury stąd i efekt jest
doraźny
bo zanieczyszczenia i korzuch bakteryjny zamukają światło całej rury.

>
> Myjka ciśnieniowa też niestety nie wchodzi. przez syfon. Pomyślałem sobie
że
> przygotuję jakąś uszczelkę/korek z wejściem na wąż i przyłożę do dna wanny
w
> odpowiednim miejscu a późnij odkręcę wodę no ale to już wymaga trochę
> przygotowań i zawsze istnieje ryzyko, że coś gdzieś przecieknie,

No a taki sposób jak fantomasem?
Mam na myśli taki sposób jak pompowanie naprzemiene od siebie i do siebie
żeby rozruszać szlam.



dlatego
> najpierw pytam o chemię.

Wodorotlenek sodowy to akurat najsilniejsza chemia. W porównaniu z kwasami
nie
działa tak efektownie. Potrzebuje czasu.

Z kwasów to sprawdziłyby się tylko silne mineralne.
Kwasów nie polecam. Są niebezpieczne i trawią metal.
g.

Jacek

unread,
Apr 24, 2013, 12:31:05 PM4/24/13
to
W dniu 2013-04-24 11:56, Ergie pisze:
> Witam!
> Pytanie czy
> jest jakiś środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub
> dwóch - tak aby zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął
> działać?
Ja bym zaproponował sodę kaustyczną. Sypać do syfonu na sucho i potem
dać godzinkę czasu na przeżarcie. Kret też zresztą jest na bazie NaOH,
tyle, że rozcieńczonej i z jakimiś dodatkami.
1 kg na All... 10 zł plus wysyłka. Kup od razu dwa.
U mnie odpływy po takim zabiegu wyglądają, jak nowe.
No i robić to w okularach i rękawiczkach.
Jacek

Grzegorz

unread,
Apr 24, 2013, 12:30:24 PM4/24/13
to

Użytkownik "nadir" <no...@hell.org> napisał w wiadomości
news:51780409$0$26694$6578...@news.neostrada.pl...
> Miałem podobny problem rura zatkana dosyć daleko od odpływu wanny a
> spiralą nie ma podejścia. Już miałem wszystko kuć i przerabiać gdy
> przypomniałem sobie o środku do czyszczenia odpływów, który kiedyś
> kupiłem w Lidlu do zatkanego syfonu.
> Kupiłem trzy butelki i zalałem wszystko aż się nie przelało, po kilku
> minutach się przeżarło to przepchało rurę, potem ciepła woda i przez pół
> roku już jest spokój.

To był taki sam środek jak w krecie. Wodorotlenek sodowy.


> Z typowym kretem w granulkach jest ten problem że gdy się go za dużo
> wsypie i nie wszystko się rozpuści, to robi się z tego jednolita twarda
> skorupa co dodatkowo zawęża przepływ.
Kret nie twardnieje. Wcześniej czy później się rozpuści bo to srodek
higroskopijny.


> Ten środek z Lidla jest w żółtych butelkach, ma konsystencję gęstego
> syropu więc i spływa od razu przez najmniejsze szczeliny co pozwala mu
> dłużej działać.
> Jest jeszcze dobry środek do udrażniania, który nazywa się MELT, ma
> podobną konsystencję co ten Lidlowy ale jest 2-3 razy droższy i co mi
> najbardziej przeszkadza, śmierdzi okrutnie siarkowodorem.

Bo to siarka. Stężony kwas siarkowy!!!


Można do kisielu z mąki ziemniaczanej dodać kreta i będzie z tego
żel do przetykania rur.
Gesty żel wolniej spływa i ma dłuższy kontakt z zanieczyszczeniami.
g.

Grzegorz

unread,
Apr 24, 2013, 12:35:24 PM4/24/13
to

Użytkownik "Jacek" <spaa...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:517808c9$0$1263$6578...@news.neostrada.pl...
> W dniu 2013-04-24 11:56, Ergie pisze:
> > Witam!
> > Pytanie czy
> > jest jakiś środek który reaguje wolniej - np. dopiero po minucie lub
> > dwóch - tak aby zdążył dopłynąć do dalszej części rury i dopiero zaczął
> > działać?
> Ja bym zaproponował sodę kaustyczną. Sypać do syfonu na sucho i potem
> dać godzinkę czasu na przeżarcie. Kret też zresztą jest na bazie NaOH,
> tyle, że rozcieńczonej i z jakimiś dodatkami.

Zapewniam Ciebie, że KRET to to samo. Może trochę zasolone.


> 1 kg na All... 10 zł plus wysyłka. Kup od razu dwa.
Tak się na nieświadomości ludzkiej robi biznes.

nadir

unread,
Apr 24, 2013, 12:56:23 PM4/24/13
to
> Kret nie twardnieje. Wcześniej czy później się rozpuści bo to srodek
> higroskopijny.

Higroskopijny nie jest synonimem rozpuszczalnego.
Ten środek w granulkach, którego kiedyś używałem a sprzedawca nazwał
"kretem" przy małej ilości wody tworzył jednolitą bryłę/kryształ i było
nawet o tym ostrzeżenie na etykiecie. Może i on by się kiedyś tam
rozpuścił ale to odmienny efekt niż ten, którego się oczekuje
przepychając rury.

Piotr Wyderski

unread,
Apr 24, 2013, 12:59:26 PM4/24/13
to
nadir wrote:

> Ten środek w granulkach, którego kiedyś używałem a sprzedawca nazwał
> "kretem" przy małej ilości wody tworzył jednolitą bryłę/kryształ i było
> nawet o tym ostrzeżenie na etykiecie. Może i on by się kiedyś tam
> rozpuścił ale to odmienny efekt niż ten, którego się oczekuje
> przepychając rury.

NaOH się znakomicie rozpuszcza w wodzie. Korka powstałego
z bryły bym się zupełnie nie obawiał, chwila płukania go ruszy.

Pozdrawiam, Piotr


Grzegorz

unread,
Apr 24, 2013, 1:02:48 PM4/24/13
to
> Można do kisielu z mąki ziemniaczanej dodać kreta i będzie z tego
> żel do przetykania rur.
> Gesty żel wolniej spływa i ma dłuższy kontakt z zanieczyszczeniami.
> g.
Tak sobie przypomniałem:
-TYLKO NIE W NACZYNIU ALUMINIOWYM !!!

wowa

unread,
Apr 24, 2013, 2:52:01 PM4/24/13
to

Użytkownik "Grzegorz" <nie_s...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:kl91kr$m5t$1...@news.dialog.net.pl...
>
> Można do kisielu z mąki ziemniaczanej dodać kreta i będzie z tego
> żel do przetykania rur.
> Gesty żel wolniej spływa i ma dłuższy kontakt z zanieczyszczeniami.

Kret występuje też w postaci żelu, w jakimś markecie widziałem. Butelka w
takich czerwononiebieskich kolorach.
Wojtek

--
Taaa... Oczywiście, są lekarze, którzy
poświęcają cały swój czas i wiedzę
dla dobra pacjenta...
np. dr Sowa, dr House...

Marek

unread,
Apr 25, 2013, 2:06:08 AM4/25/13
to
Akurat wczoraj kupowales srodek do WC. Chyba Bref sie chwali ze ma
formule, ktora udraznia rury kanalizacyjne.
Moze tym sprobuj?


--
Marek
echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

Jacek

unread,
Apr 25, 2013, 2:50:21 AM4/25/13
to
W dniu 2013-04-24 18:35, Grzegorz pisze:

> Zapewniam Ciebie, �e KRET to to samo. Mo�e troch� zasolone.
To si� zdecyduj, czy piwo to to samo, co spirytus, bo widz�, �e piszesz,
�eby tylko pisa�.
>
>
>> 1 kg na All... 10 z� plus wysy�ka. Kup od razu dwa.
> Tak si� na nie�wiadomo�ci ludzkiej robi biznes.
Jak to taki �wietny biznes, to co tu jeszcze robisz - bierz si� za
handel! Sodďż˝ kupisz hurtowo po 2 zďż˝/kg i sprzedasz po 10.

Jacek

Ergie

unread,
Apr 25, 2013, 3:13:53 AM4/25/13
to
Użytkownik "Grzegorz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:kl907b$lk1$1...@news.dialog.net.pl...

>> Chciałem to przeczyścić sprężyną, ale hydraulik nie zrobił żadnych
>> rewizji,
>> dostępu pod wannę też nie ma, a syfon dał tradycyjny zamiast czyszczony
>> od
>> góry, więc nawet nie ma jak wejść.

> Nie ma takiej śruby od góry?

Jest ale ściąga tylko metalowe "sitko".

[ciach]

> No a taki sposób jak fantomasem?
> Mam na myśli taki sposób jak pompowanie naprzemiene od siebie i do siebie
> żeby rozruszać szlam.

Nie mam ani ja ani on odpowiedniego narzędzia. Zwykłą "gruszka" nie daliśmy
rady.

Pozdrawiam
Ergie

Ergie

unread,
Apr 26, 2013, 3:24:57 AM4/26/13
to
Witam ponownie!

Jak na razie rozwi�zania brak, ale po kolei:

Trzy telefony do trzech hydraulik�w i trzy odpowiedzi:
1. Nie przyjad� bo to nie ma prawa dzia�a� (jak us�ysza� o 6m bez spadku)
2. Mog� przyjecha� ale po co ma Pan p�aci� skoro i tak nic innego ni� kret
nie wymy�l�
3. Nie przyjad� jak nie ma rewizji bo nie b�d� ryzykowa� uszkodzenia syfonu
i zalania.

Tak wi�c zostali�my sami z kretem i gruszk�
Kolejna pr�ba gruszk� nic nie da�a, wi�c wr�cili�my do kreta. Procedura jak�
wypracowali�my jest taka - mo�e si� komu� kiedy� przyda:
1. Porcja kreta i du�o gor�cej wody (ale nie wrz�tek)
2. Sp�ukanie du�� ilo�ci� zimnej wody
3. Godzina przerwy, by woda sp�yn�a z rury i nast�pna porcja kreta
dop�yn�a jak najdalej

Jak dot�d zu�yli�my p�tora butelki kreta i za ka�dym razem mo�emy wla� do
rury coraz to wi�cej wody wi�c coraz d�u�szy odcinek jest przeczyszczony.
Dzi� b�dziemy kontynuowa�.

Pozdrawiam
Ergie


uzytkownik

unread,
Apr 26, 2013, 6:34:07 AM4/26/13
to
U�ytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:kl8lil$nbe$1...@node1.news.atman.pl...

>> ale kret dzia�a jak sie go wrz�tkiem potraktuje, ja bym nasypa�,
>> polaďż˝ trochďż˝ zimnej wody aby dotarďż˝ do miejsca przeznaczenia a potem
>> wrz�tek.
>> Wcze�niej warto by syfon osuszy�, aby u�atwi� przedostanie si� kreta
>> do dalszej cz�ci instalacji.
>
> Pr�bowa�em r�ne warianty:
>
> 1. Kret zalany zimn� wod� i liczenie na to �e za kilka minut woda
> sp�ynie, a granulki zostan�
> Efekt - wrz�tek zanim do niego dop�ynie ju� nie jest wrz�tkiem, albo
> granulki sp�ywaj� szybciej w ka�dym razie nie s�ycha� reakcji.
>
> 2. Pr�ba zalania kreta du�� ilo�ci� gor�cej wody by szybko sp�yn��
> Efekt - woda sp�ywa zbyt wolno i reakcja nast�puje ju� w syfonie
>
> 2. Kret zalany ciep�� wod� reaguje troch� dalej, ale jak ju� zacznie
> reagowa� to wydziela ciep�o i reakcja przyspiesza
> Efekt - mam wra�enie, �e troch� pomaga�o, ale mo�e to by�o z�udzenie.
>
> Jak nie znajd� �adnej chemii to dzi� znowu popr�buj� z wod� o r�nych
> temperaturach.

Panowie kretowcy!
Tzw. "kret" to nic innego jak zwyk�a, najzwyklejsza soda kaustyczna,
czyli wodorotlenek sodu. R�nica polega tylko na tym, �e "kret" to
wspania�y spos�b na dobry biznes, bo cena "kreta" jest 4 krotnie wy�sza
od ceny sody kaustycznej sprzedawanej w sieciach sklep�w chemicznych.
Ilo�ci� rz�du 500g (najwi�ksze opakowania "kreta") mo�na co najwy�ej
udro�ni� syfon przy umywalce.
�eby udro�ni� rur� odp�ywow� to trzeba wsypa� przynajmniej 2-3kg sody
kaustycznej i zala� to wrz�tkiem.
Tylko Panowie radz� tego nie robi� bez porz�dnych okular�w ochronnych
oraz gumowych r�kawic, a dobrze jest te� si� wyposa�y� w maseczk�
przeciwpy�ow�, kt�r� na czas wykonywanych prac nale�y zmoczy� wod�.
Nale�y tak�e przygotowa� sobie na wszelki wypadek du�� misk� wody, do
kt�rej nale�y dola� niewielk� ilo�� zwyk�ego octu spo�ywczego, aby w
razie zapryskania oczu czy cia�a, b�d� nawet odzie�y, m�c szybko
zneutralizowa� sod� i uchroni� si� przed nast�pstwami dzia�ania tego
�r�cego �rodka. Nale�y pami�ta�, �e poparzenia sod� kaustyczn� goj� si�
bardzo d�ugo i bardzo trudno.

Samej reakcji rozpuszczania sody kaustycznej w wodzie towarzyszy
wydzielanie du�ej ilo�ci ciep�a, co powoduje, �e zimna woda lana wprost
na granulki sody kaustycznej natychmiast robi si� gor�ca. Polewaj�c te
granulki wrz�tkiem, woda zaczyna gwa�townie wrze�. Ca�a rzecz w�a�nie
polega na tym, aby do rur pow�drowa�y granulki oraz ta wrz�ca woda.
Wewn�trz nast�pi gwa�towna reakacja wrzenia, kt�ra powoduje, �e od
�cianek rur odrywa si� osad utworzony z t�uszczu, w�os�w oraz wszelkich
resztek organicznych. Soda kaustyczna ponadto rozpuszcza t�uszcze oraz
wi�kszo�� substancji organicznych w tym tak�e w�osy.
Powtarzam jszcze raz jest to niebezpieczne, poniewaďż˝ reakcja jest bardzo
intensywna, a podczas udra�niania, wydobywaj�ca si� z syfonu woda i para
wodna rozpryskuj� si� na odleg�o�� nawet 1m. Ponadto para wodna porywa z
sob� odrobinki sody kaustycznej i zaci�gni�cie si� takimi oparami mo�e
si� zako�czy� poparzeniami dr�g oddechowych, dlatego te� radz� u�y�
mokrej maseczki przeciwpy�owej, kt�ra zatrzyma kropelki rozpuszczonej w
wodzie sody kaustycznej.
Dlaczego mamy przygotowaďż˝ miskďż˝ z wodďż˝ i czy nie wystarczy obok kran z
wodďż˝?
Wyobra�my sobie, �e podczas wykonywanych prac nast�pi zanik zasilania
wody.
Ja tego sobie nie musz� wyobra�a�, bo wiele lat temu mia�em okazj� by�
�wiadkiem takiej sytuacji. Znajomy podczas udra�niania rur pobrudzi�
sobie r�ce sod�. Okaza�o si�, �e nast�pi�a przerwa w dostawie wody i
ch�op by sobie poparzy� r�ce. Uratowa�a go wtedy butelka octu oraz syfon
z wodďż˝ gazowanďż˝.

Kris

unread,
Apr 26, 2013, 6:56:33 AM4/26/13
to
W dniu piątek, 26 kwietnia 2013 12:34:07 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
>
> Tzw. "kret" to nic innego jak zwyk�a, najzwyklejsza soda kaustyczna,
>
> czyli wodorotlenek sodu.

Dokładnie tak.
Pmietam jak late temu Tata na parowozach jedził i do czegos tam sode kaustyczna uzywali to przyweiózł razu pewnego tej sody z 50kg.
Przeciwko szczurom jej używalismy. Mieszkaliśmy na wsi , był tam kurnik i pomieszczenie gdzie był tzw. parnik w którym parowało się ziemniaki dla świń i kur. I jakaś plaga szczurów się pojawiła- potrafiły przez posadzkę betonowa sie przedrapac do kurnika i parnika. Wszędzie w dziury zrobione przez szczury sypalismy tak myślę po 1kg tej sody kaustycznej i zasypywaliśmy piachem. wiem że diabelstwa udało się nam pozbyc.
Soda ta słuzyła równiez do udrazniania kanalizacji- dom przedwojenny, od domu do szamba tak z 50metrów żeliwnej rury której przekrój po latach zaweził sie znacznie przez rózne osady. Kilkadziesiąt kg sody problem rozwiazało.
I w sumie szambo to i ta rura służy do dzisiaj z ta tylko różnica że kozrysta z tego jedna starsza osoba a nie jak dawniej bywało dwie rodziny łącznie.

Ergie

unread,
Apr 26, 2013, 7:21:56 AM4/26/13
to
U�ytkownik "uzytkownik" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:517a5811$0$1224$6578...@news.neostrada.pl...

> Panowie kretowcy!
> Tzw. "kret" to nic innego jak zwyk�a, najzwyklejsza soda kaustyczna, czyli
> wodorotlenek sodu. R�nica polega tylko na tym, �e "kret" to wspania�y
> spos�b na dobry biznes, bo cena "kreta" jest 4 krotnie wy�sza od ceny sody
> kaustycznej sprzedawanej w sieciach sklep�w chemicznych.

My to wiemy :-) Ale po prostu �atwiej kupi� kreta. Tak wiem, w Gliwicach
jest POCH i ma sklepik, ale do jednorazowej roboty IMO szkoda zachodu, a w
dobrze zaprojektowanej i zrobionej instalacji na co dzieďż˝ nie ma potrzeby
u�ywa� kreta. Ja u�ywam odrobin� raz na kilka miesi�cy aby wy�ar� wszystkie
w�osy w syfonie. Du�a butla starcza mi na kilka lat.

> Ilo�ci� rz�du 500g (najwi�ksze opakowania "kreta") mo�na co najwy�ej
> udro�ni� syfon przy umywalce.
> �eby udro�ni� rur� odp�ywow� to trzeba wsypa� przynajmniej 2-3kg sody
> kaustycznej i zala� to wrz�tkiem.

No i tu si� pojawia problem jak? Gdyby tam by� sensowny przep�yw i chodzi�o
o jego poszerzenie to nie by�oby problemu mo�na by sypa� i la�, ale tam
praktycznie nie ma przekroju - woda �cieka bardzo powoli i wlanie wi�kszej
ilo�ci powoduje, �e ta dodatkowa ilo�� zostaje w wannie.

> Samej reakcji rozpuszczania sody kaustycznej w wodzie towarzyszy
> wydzielanie du�ej ilo�ci ciep�a, co powoduje, �e zimna woda lana wprost na
> granulki sody kaustycznej natychmiast robi si� gor�ca. Polewaj�c te
> granulki wrz�tkiem, woda zaczyna gwa�townie wrze�. Ca�a rzecz w�a�nie
> polega na tym, aby do rur pow�drowa�y granulki oraz ta wrz�ca woda.

A jak chcesz sprawi� by ta wrz�ca woda reagowa�a dopiero kawa�ek dalej - tam
gdzie jest zator - a nie juďż˝ w syfonie?

Co do reszty pe�na zgoda - zabawa z du�� ilo�ci� sody jest niebezpieczna i
zawsze nale�y chroni� oczy i mie� pod r�k� naczynie z zimn� wod�.

Ps. Ciekawostka jak pomaga�em w dzieci�stwie dziadkowi w r�nych domowych
remontach to dziadek zawsze resztki zaprawy (jeszcze nie zwi�zanej) kaza�
wyrzuca� do zlewu w kuchni i sp�ukiwa� wiadrem wody. Twierdzi� �e cz�steczki
piasku porywaj� t�uszcz ze �cianek rur i dzi�ki temu nic si� nie zatyka i
rzeczywi�cie przez te wszystkie lata jakie pami�tam nigdy nie by�o problemu,
ani z zatykaniem ani z zapachami. Teoretycznie ma szans� to dzia�a� je�li
jest robione regularnie bo wsypanie piachu po kilku latach narastania
t�uszczu tylko pogorszy spraw� :-)

Pozdrawiam
Ergie

wolim

unread,
Apr 28, 2013, 7:05:24 AM4/28/13
to
W dniu 2013-04-25 09:13, Ergie pisze:
> U�ytkownik "Grzegorz" napisa� w wiadomo�ci grup
> dyskusyjnych:kl907b$lk1$1...@news.dialog.net.pl...
>
>>> Chcia�em to przeczy�ci� spr�yn�, ale hydraulik nie zrobi� �adnych
>>> rewizji,
>>> dost�pu pod wann� te� nie ma, a syfon da� tradycyjny zamiast
>>> czyszczony od
>>> g�ry, wi�c nawet nie ma jak wej��.
>
>> Nie ma takiej �ruby od g�ry?
>
> Jest ale �ci�ga tylko metalowe "sitko".

A to jak metalowe sitko da si� odkr�ci�, to spr�buj mo�e jeszcze
zwyk�ego w�a ogrodowego wsadzi� do rury i pu�ci� wod�. Zawsze to
wi�ksze ci�nienie, ni� woda sp�ywaj�ca z wanny.

Pozdrawiam,
MW

kogut...@gmail.com

unread,
Apr 28, 2013, 7:35:59 AM4/28/13
to
W dniu środa, 24 kwietnia 2013 11:56:27 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
Kup na złomie samochodowym trzy wkłady linek do napędu szybkościomierza od malucha. Połącz je jakoś i będziesz miał coś w rodzaju spirali do przepychania tylko o średnicy 3mm i dużo elastyczniejszej. Z 3 milimetrowej linki stalowej też taki wycior powinno dać się zrobić. Metr takiej linki kosztuje w okolicach złotówki do dwóch złotych ( nie dotyczy marketów bo dychę za metr też potrafią zaśpiewać).

Ergie

unread,
Apr 29, 2013, 4:04:14 AM4/29/13
to
U�ytkownik "wolim" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:517d0276$0$26691$6578...@news.neostrada.pl...

> A to jak metalowe sitko da si� odkr�ci�, to spr�buj mo�e jeszcze zwyk�ego
> w�a ogrodowego wsadzi� do rury i pu�ci� wod�. Zawsze to wi�ksze
> ci�nienie, ni� woda sp�ywaj�ca z wanny.

Pr�bowali�my, ale nie dali�my rady tego jako� sensownie uszczelni� i
pryska�o wsz�dzie dooko�a. Trzeba by przygotowa� jaki� gumowy korek z dziur�
na w��, ale to ju� nam si� nie chcia�o. W mi�dzyczasie zacz�li�my odnosi�
ma�e sukcesy kretem.

Pozdrawiam
Ergie

Ergie

unread,
Apr 29, 2013, 4:09:18 AM4/29/13
to
U�ytkownik "Ergie" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:kl8a8g$u35$1...@node2.news.atman.pl...

Witam ponownie!

Jest cz�ciowy sukces - woda sp�ywa.

Wielokrotne u�ycie kreta da�o w ko�cu efekt. Za ka�dym razem po przerwie na
sp�yni�cie wody i ponownym zalaniu wchodzi�o wi�cej wody po ok. 10 porcjach
woda zacz�a sp�ywa�. Jak na razie przepustowo�� wynosi ok. 2l na minut�,
wi�c jest jeszcze sporo do poprawy, ale jak ju� p�ynie to teraz ju� b�dzie z
g�rki - mo�na wsypa� wi�cej kreta na raz i wla� wi�cej wody.

Pozdrawiam
Ergie

Ergie

unread,
Apr 29, 2013, 4:11:38 AM4/29/13
to
U�ytkownik napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:22e36c2b-700e-475b...@googlegroups.com...

> Kup na z�omie samochodowym trzy wk�ady linek do nap�du szybko�ciomierza od
> malucha. Po��cz je jako� i b�dziesz mia� co� w rodzaju spirali do
> przepychania tylko o
> �rednicy 3mm i du�o elastyczniejszej. Z 3 milimetrowej linki stalowej te�
> taki wycior powinno daďż˝ siďż˝ zrobiďż˝. Metr takiej linki kosztuje w okolicach
> z�ot�wki do dw�ch z�otych
> ( nie dotyczy market�w bo dych� za metr te� potrafi� za�piewa�).

Dobry pomys� szkoda �e wcze�niej nie wpad�em na to. Tw�j post mi przypomnia�
�e wiele lat temu co� przetyka�em stalowym spr�ystym drutem z zagi�t�
ko�c�wk� podpi�tym pod wiertark�.

Pozdrawiam
Ergie

Rentier

unread,
Apr 30, 2013, 2:10:39 PM4/30/13
to
Ja rozpuszcza�em sod� w wodzie, w stalowym garnku, zagotowywa�em i srru
w rure. syfon w oczach bielaďż˝...

pueblo

unread,
Jun 11, 2013, 6:14:32 AM6/11/13
to
Witaj uzytkownik, 26 kwi 2013 w
news:517a5811$0$1224$6578...@news.neostrada.pl napisałeś/aś:


> Panowie kretowcy!
> Tzw. "kret" to nic innego jak zwykła, najzwyklejsza soda kaustyczna,
> czyli wodorotlenek sodu. Różnica polega tylko na tym, że "kret" to

Dodam jeszcze, jako ciekawostkę, że podczas IIWŚ używano sody kaustycznej
na okrętach podwodnych do oczyszczania powietrza z CO2.
0 new messages