Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Piorunochron czy przywoływać piorunów?

345 views
Skip to first unread message

SpikowyMocny

unread,
May 18, 2019, 5:29:31 PM5/18/19
to
Teoretycznie wmówiono nam że piorunochron, jak sama nazwa wskazuje, chroni
przed piorunami, tylko kuźwa w jaki sposób? Zmniejszając potencjał dla
przejścia pioruna?
Jeśli ktoś kiedyś widział na własne oczy odparowane leje w piasku kwarcowym
po uderzeniu pioruna, to wie że jakiś cieniutki (około centymetra średnicy)
drucik stalowy nie jest w stanie w najmniejszym stopniu uchronić od skutków
uderzenia pioruna, bo by odparował w pierwszych mikrosekundach.
Skoro piorunochron nie chroni, to co tak naprawdę robi?
Stalowy drut piorunochronu na dachu budynku jest połączony ze szpilką
uziemiającą, wbitą kilka metrów w głąb gruntu, więc tak naprawdę zrównuje
potencjał naszego dachu z potencjałem gruntu na głębokości kilku metrów,
czyli piorunochron wcale nie chroni od piorunów tylko je przywołuje, bo
zwiększa prawdopodobieństwo jego uderzenia.
Dlaczego tak nasz okłamują i narażają na potencjalne ryzyko szkody?
Dlatego że to SPISEK, czyli celowe działanie na waszą szkodę, dla waszych
pieniędzy i za wasze pieniądze.



Marcin N

unread,
May 19, 2019, 2:01:33 AM5/19/19
to
W dniu 2019-05-18 o 22:34, SpikowyMocny pisze:
Zwykle nie odpisuję na Twoje wymysły spiskowe, ale dziś napiszę.

Po pierwsze: nie ma obowiązku instalowania piorunochronów więc śmiało
możesz swój zdjąć.

Po drugie: piorunochron chroni tylko w swoim bezpośrednim sąsiedztwie: w
stożku o kącie około 30 stopni. Gdy więc sam wystaje o 1 metr nad dach
to "zbiera pioruny" w odległości około 50 cm od siebie.

Po trzecie: słyszałem, że 80% piorunów i tak nie trafia w piorunochron
tylko obok. Jeśli to prawda - to nie wiem, czy piorunochron ma w ogóle
jakiś sens.



--
MN

Budyń

unread,
May 19, 2019, 3:02:13 AM5/19/19
to
W dniu sobota, 18 maja 2019 23:29:31 UTC+2 użytkownik SpikowyMocny napisał:
> Teoretycznie wmówiono nam że piorunochron, jak sama nazwa wskazuje, chroni
> przed piorunami, tylko kuźwa w jaki sposób? Zmniejszając potencjał dla
> przejścia pioruna?

nie, tworząc swobodną, o niskim oporze elektrycznym, drogę przepływu pradu do ziemi. Widziałes jaka jest energia która się wydziela w czasie uderzenia pioruna?
https://youtu.be/rVvWyFCfM7g


tu se jest dom:
https://www.google.com/maps/@50.4722208,17.7830438,3a,75y,49.5h,88.27t/data=!3m9!1e1!3m7!1sg03m9MY2Z8kLukj8uoaEuA!2e0!7i13312!8i6656!9m2!1b1!2i20

a tak się pali
https://youtu.be/74AVAhrFAow


a co sie dzieje gdy piorun uderza w budynek wyposarzony w instalacje odgromową?
Ano nic: https://youtu.be/ABRs4LJ-qJk?t=111


b.






> Jeśli ktoś kiedyś widział na własne oczy odparowane leje w piasku kwarcowym
> po uderzeniu pioruna, to wie że jakiś cieniutki (około centymetra średnicy)
> drucik stalowy nie jest w stanie w najmniejszym stopniu uchronić od skutków
> uderzenia pioruna, bo by odparował w pierwszych mikrosekundach.

dlaczego miałby odparować, to są twoje hipotezy poparte twą niewiedzą techniczną. Widziles kiedyś "odparowany" drut odgromowy? Ja tez nie...


> czyli piorunochron wcale nie chroni od piorunów tylko je przywołuje, bo
> zwiększa prawdopodobieństwo jego uderzenia.


Owszem, w minimalnym stopniu zwiększa. Co jest nawet korzystne bo oberwie drut a nie pobliska dachówka.

Marcin N

unread,
May 19, 2019, 3:40:45 AM5/19/19
to
W dniu 2019-05-19 o 09:02, Budyń pisze:
> a co sie dzieje gdy piorun uderza w budynek wyposarzony w instalacje odgromową?
> Ano nic:https://youtu.be/ABRs4LJ-qJk?t=111

To z pewnością nie jest instalacja, którą montuje się na domach
jednorodzinnych. Iglice są tam naprawdę wysokie. Wiadomo, że w taki
budynek pioruny walą raz za razem.

--
MN

WS

unread,
May 19, 2019, 8:33:07 AM5/19/19
to
On Saturday, May 18, 2019 at 11:29:31 PM UTC+2, SpikowyMocny wrote:

> Stalowy drut piorunochronu na dachu budynku jest połączony ze szpilką
> uziemiającą, wbitą kilka metrów w głąb gruntu, więc tak naprawdę zrównuje
> potencjał naszego dachu z potencjałem gruntu na głębokości kilku metrów,
> czyli piorunochron wcale nie chroni od piorunów tylko je przywołuje, bo
> zwiększa prawdopodobieństwo jego uderzenia.

Tylko bez instalacji odgromowej i tak masz potencjal gruntu (uziemienie) wyprowadzone praktyznie do dachu lub nawet szczytu komina:

prety zbrojeniowe w scianach, stalowe wklady kominowe, instalacja elektryzna, stalowe rynny...
piorunochron ma szanse przejac spora czesc energii, ktora i tak jakas droga musi przejs...


KIKI

unread,
May 19, 2019, 8:34:46 AM5/19/19
to
On 19.05.2019 09:02, Budyń wrote:
> W dniu sobota, 18 maja 2019 23:29:31 UTC+2 użytkownik SpikowyMocny napisał:
>> Teoretycznie wmówiono nam że piorunochron, jak sama nazwa wskazuje, chroni
>> przed piorunami, tylko kuźwa w jaki sposób? Zmniejszając potencjał dla
>> przejścia pioruna?
>
> nie, tworząc swobodną, o niskim oporze elektrycznym, drogę przepływu pradu do ziemi.

Głównie chodzi o to, że przepływ prądu też ma swoje prawa. Płynie po
pierwsze przez drut o niskim oporze przez co duża ilość elektronów może
przepłynąć naraz nie wywołując znacznego podgrzania. Po drugie prąd
płynie nie szybciej niż prędkość światła i przepływ prądu piorunowego
jest rozłożony w czasie.
To jest owszem impuls prądu stałego o bardzo dużym nachyleniu zbocza ale
dalej nie jest to czas równy zeru tylko rozkład jest rozłożony w czasie.
To właśnie powoduje, że poprzez niską rezystancję odprowadzasz moc
rozkładając ją w czasie i pierwsze elektrony płyną już zanim zobaczysz
błysk.
W innych materiałach wydzieli się znacznie więcej ciepła, bo mają
większą oporność.

Myjk

unread,
May 19, 2019, 11:21:26 AM5/19/19
to
Sun, 19 May 2019 05:33:05 -0700 (PDT), WS

> Tylko bez instalacji odgromowej i tak masz potencjal gruntu (uziemienie)
> wyprowadzone praktyznie do dachu lub nawet szczytu komina:
>
> prety zbrojeniowe w scianach, stalowe wklady kominowe, instalacja
> elektryzna, stalowe rynny... piorunochron ma szanse przejac spora czesc
> energii, ktora i tak jakas droga musi przejs...

Mnie zawsze zastanawiało w co wali piorun jeśli wali w dom. Wiadomo że jak
wali w drzewo, to też nie w czubek ale gdzieś od połowy, ale że wali w
pręty pod betonem, albo w instalację elektryczną w domu? Ten komin jest
prawdopodobny, albo jakaś inna antena na dachu... Dlatego u mnie ani
kominów, ani anten, nie ma. :P

--
Pozdor
Myjk

Jarosław Sokołowski

unread,
May 19, 2019, 12:05:05 PM5/19/19
to
Myjk opowiada:

> Mnie zawsze zastanawiało w co wali piorun jeśli wali w dom. Wiadomo
> że jak wali w drzewo, to też nie w czubek ale gdzieś od połowy, ale
> że wali w pręty pod betonem, albo w instalację elektryczną w domu?
> Ten komin jest prawdopodobny, albo jakaś inna antena na dachu...
> Dlatego u mnie ani kominów, ani anten, nie ma. :P

W kurne chaty wali równie chętnie.

--
Jarek

collie

unread,
May 19, 2019, 12:18:54 PM5/19/19
to
W dniu 19.05.2019 08:01, Marcin N pisze:
>
> Po drugie: piorunochron chroni tylko w swoim bezpośrednim sąsiedztwie: w stożku o
> kącie około 30 stopni. Gdy więc sam wystaje o 1 metr nad dach to "zbiera pioruny"
> w odległości około 50 cm od siebie.
>
> Po trzecie: słyszałem, że 80% piorunów i tak nie trafia w piorunochron tylko obok.
> Jeśli to prawda - to nie wiem, czy piorunochron ma w ogóle jakiś sens.

Najlepsze są żywe piorunochrony, drzewa. Jak pokazuje życie burzowe
w telewizorze, pioruny łatwo w taki piorunochron trafiają. Wystarczy
dookoła domu mieć kilka takich piorunochronów, wystających zdecydowanie
ponad komin i można spać spokojnie. Ja śpię, bo pioruny nie trafiają
w mój dom. W rosnące dookoła domu kilkunastometrowe świerki i sosny
też zresztą nie trafiają. Sąsiad ściął swoją sosnę - korzystając z Lex
Szyszko - i zasadził tuje, ale drucianego piorunochronu nie ma. Pewnie
liczy na moje sosny.

Lisciasty

unread,
May 19, 2019, 12:46:44 PM5/19/19
to
W dniu niedziela, 19 maja 2019 18:05:05 UTC+2 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
> W kurne chaty wali równie chętnie.

Średnio 2-3 pioruny na km2 na rok walą w naszym kraju.
Ile kurnych chat mamy na km2? :>

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 19, 2019, 1:06:57 PM5/19/19
to
Lisciasty pisze:

>> W kurne chaty wali równie chętnie.
>
> Średnio 2-3 pioruny na km2 na rok walą w naszym kraju.
> Ile kurnych chat mamy na km2? :>

Nie ma znaczenia -- jeśli obok domu z kominem stoi kurna chata,
to w równym stopniu łapią się one na roczny przydział piorunów
przewidziany na kilometr kwadratowy.

--
Jarek

Baczek

unread,
May 19, 2019, 1:37:43 PM5/19/19
to
W dniu 2019-05-19 o 17:21, Myjk pisze:
Znajomym uderzyło w "maszt" od anteny TV.
Była to rurka przykręcona do metalowej balustrady od balkonu.
Dom do remontu, wyrwało gniazda i kontakty, rozpruło część tynków.

Druga sytuacja to uderzenie w stojak do suszenia węży lokalnego OSP.
Stojak stalowy wysokości około 6m. Około 15m dalej budynek starej szkoły
wyższy o +-4m

Budyń

unread,
May 19, 2019, 1:44:54 PM5/19/19
to
W dniu niedziela, 19 maja 2019 19:37:43 UTC+2 użytkownik Baczek napisał:

> Druga sytuacja to uderzenie w stojak do suszenia węży lokalnego OSP.
> Stojak stalowy wysokości około 6m. Około 15m dalej budynek starej szkoły
> wyższy o +-4m


bo to straszny mit ze sąsiednie budowle lub drzewa chronią. Ich strefa ochrony to przestrzen stożka o kacie mniej wiecej 45stopni od najwyższego miejsca. Czyli sąsiedni budynek nie chroni prawie nigdy, a drzewo - jesli rosnie tuz przy scianie i jest ze 2x wyższe niz dom.


b.

Marcin N

unread,
May 19, 2019, 3:34:11 PM5/19/19
to
W dniu 2019-05-19 o 19:06, Jarosław Sokołowski pisze:
W tym sęk, że nie w tym samym stopniu.

Piorun "szuka" drogi do ziemi odcinkami.
Gdy już jest blisko - pobliskie przeszkody zaczynają OD DOŁU budować
własny odcinek. Tworzy się cała grupa "iskier" i piorun wybiera sobie
którąś z nich.

Kurna chata może wybudować mniej atrakcyjną ścieżkę, lub powstanie ona
na tyle późno (bo zakładam, że kurna chata będzie niższa od wypasionej
willi), że piorun nawet w jej stronę nie spojrzy.

https://www.youtube.com/watch?v=dukkO7c2eUE

Na filmie nie za dobrze to widać, ale w ostatniej fazie z ziemi unosi
się grzebień iskier.




--
MN

Robert Wańkowski

unread,
May 19, 2019, 3:58:00 PM5/19/19
to
W dniu 2019-05-18 o 22:34, SpikowyMocny pisze:
> odparowane leje w piasku kwarcowym
> po uderzeniu pioruna
Tylko nie mylić z tym
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_mh1YXedcWnjzSrRAWKT3dmL0LnRraJwP.jpg

Robert

cyceron

unread,
May 19, 2019, 4:02:33 PM5/19/19
to
On 18.05.2019 22:34, SpikowyMocny wrote:
> piorunochron (...) chroni przed piorunami

Nope.
Piorunochron nie chroni przed piorunami.
Piorunochron chroni przed skutkami uderzenia pioruna.

Swoją drogą, widziałem że prosument tutaj na grupie popularny, więc może

https://en.wikipedia.org/wiki/Harvesting_lightning_energy

?

;-)

C.

SpiskowyMocny

unread,
May 19, 2019, 5:14:10 PM5/19/19
to
cyceron napisał:
> Piorunochron nie chroni przed piorunami.
> Piorunochron chroni przed skutkami uderzenia pioruna.
> Swoją drogą, widziałem że prosument tutaj na grupie popularny, więc może
> https://en.wikipedia.org/wiki/Harvesting_lightning_energy
> ? ;-) C.

Ale wytłumacz mi w jaki sposób ten cieniutki drucik piorunochronu chroni
przed tak ogromną energią?
Jaką energię wytrzyma piorunochron zanim odparuje?
Zresztą nawet jak ci słaby piorun walnie w piorunochron, to i tak popali ci
instalację i elektronikę, bo indukcja działa.
Przed jakimi skutkami ma chronić i w jaki sposób?

SpiskowyMocny

unread,
May 19, 2019, 5:14:10 PM5/19/19
to
KIKI napisał :
> Głównie chodzi o to, że przepływ prądu też ma swoje prawa. Płynie po
> pierwsze przez drut o niskim oporze przez co duża ilość elektronów może
> przepłynąć naraz nie wywołując znacznego podgrzania. Po drugie prąd
> płynie nie szybciej niż prędkość światła i przepływ prądu piorunowego
> jest rozłożony w czasie.
> To jest owszem impuls prądu stałego o bardzo dużym nachyleniu zbocza ale
> dalej nie jest to czas równy zeru tylko rozkład jest rozłożony w czasie.
> To właśnie powoduje, że poprzez niską rezystancję odprowadzasz moc
> rozkładając ją w czasie i pierwsze elektrony płyną już zanim zobaczysz
> błysk. W innych materiałach wydzieli się znacznie więcej ciepła,
> bo mają większą oporność.

Dla uściślenia, impuls nigdy nie jest prądem stałym, ale to jest niezwiązane
z tematem.
No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.


SpiskowyMocny

unread,
May 19, 2019, 5:14:10 PM5/19/19
to
WS napisał:
> Tylko bez instalacji odgromowej i tak masz potencjal gruntu (uziemienie)
> wyprowadzone praktyznie do dachu lub nawet szczytu komina:
> prety zbrojeniowe w scianach, stalowe wklady kominowe, instalacja
> elektryzna,
> stalowe rynny..piorunochron ma szanse przejac spora czesc energii,
> ktora i tak jakas droga musi przejs...

No nie bardzo, jak masz dom drewniany to nie, jak betoniak to nie zawsze
zbrojenie ze stropu jest połączone ze zbrojeniem fundamentów a zbrojenie
fundamentów też nie zawsze spełnia normy uziemienia odgromowego, więc
żadnego potencjału gruntu nie masz. Piorunochron daje ci potencjał gruntu
kilka metrów wgłąb nad twoim dachem, dodatkowo niską impedancję, więc
normalnie "ściąga" pioruny, czyli zwiększa prawdopodobieństwo trafienia.

Marcin N

unread,
May 19, 2019, 5:17:39 PM5/19/19
to
W dniu 2019-05-19 o 21:56, SpiskowyMocny pisze:

> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.

Dlaczego bez odparowania? Niech sobie odparuje. Lepiej, żeby odparował
piorunochron niż komin.

--
MN

SpiskowyMocny

unread,
May 19, 2019, 5:35:29 PM5/19/19
to
Marcin N napisa:
>> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
>> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.
>
> Dlaczego bez odparowania? Niech sobie odparuje. Lepiej, żeby odparował
> piorunochron niż komin. MN

Bo jak odparuje to już go nie będzie a nawet jak nie odparuje, to nie ma
gwarancji że jakaś odnoga nie zacharczy o budynek. Po odparowaniu
piorunochronu (w pierwszej mikrosekundzie) w dalszym czasie może odparować i
komin

Jarosław Sokołowski

unread,
May 19, 2019, 5:49:30 PM5/19/19
to
Pan Marcin N napisał:
Natura pioruna jest mi dobrze znana. Tu po prostu rozśmieszyła mnie
logika, że "pioruny lubią walić w komin, *dlatego* ja sobie komina
w chacie nie zrobię".

--
Jarek

Zenek Kapelinder

unread,
May 19, 2019, 6:46:52 PM5/19/19
to
Inny typ prosumenta na grupie. Taki ze jak jego cudowna i droga instalacja zlapie pioruna albo pole elektryczne od pioruna co niedaleko sie rozladowal to przestaje byc prosumentem. Chyba ze byl ubezpieczony. Z ciekawosci zerknalem na ceny takich ubezpieczen. Znaczaco podnosza cene instalacji.

KIKI

unread,
May 19, 2019, 7:57:54 PM5/19/19
to
On 19.05.2019 21:56, SpiskowyMocny wrote:

> Dla uściślenia, impuls nigdy nie jest prądem stałym, ale to jest
> niezwiązane
> z tematem.

Jak włączasz bateryjkę w obwód to podajesz DC. W przypadku
naelektryzowanych okładzin ziemi i chmury masz między nimi stałe pole
elektryczne, energia jest zgromadzona w kondensacie fotonów i zapewniam
cię, że nie zmienia polaryzacji, a jedynie dąży do stanu możliwie
niskiej energii poprzez wyładowanie.
Piorun jest więc impulsem DC.
To, że generuje przy tym falę elektromagnetyczną wynika z faktu, że
elektron, czy ogólniej, każda cząstka posiadająca ładunek elektryczny
poddana przyspieszeniu emituje foton. Wynika to wprost z wykresów Feynmana.
Żeby prąd nazwać zmiennym to elektrony muszą zmienić kierunek przepływu,
a w przypadku pioruna tylko przyspieszają.

> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.

to nie następuje w czasie 0.0000 ale jest rozłożone w czasie.

KIKI

unread,
May 19, 2019, 8:05:53 PM5/19/19
to
On 19.05.2019 22:40, SpiskowyMocny wrote:

> Bo jak odparuje to już go nie będzie a nawet jak nie odparuje, to nie ma
> gwarancji że jakaś odnoga nie zacharczy o budynek. Po odparowaniu
> piorunochronu (w pierwszej mikrosekundzie) w dalszym czasie może
> odparować i komin

Mikrosekunda to kupa czasu. Prąd przepłynie dystans 300m.
Wyładowanie trwa 10 do 100ms czyli 10.000 do 100.000 razy dłużej.

KIKI

unread,
May 19, 2019, 8:13:25 PM5/19/19
to
On 19.05.2019 22:19, SpiskowyMocny wrote:
> Zresztą nawet jak ci słaby piorun walnie w piorunochron, to i tak popali
> ci instalację i elektronikę, bo indukcja działa.

Po to się właśnie uziemia środek transformatora na słupie, z którego
wychodzi przewód neutralny. I po to się właśnie robi połączenia
wyrównawcze od masztów i wszystkiego co ma w domu większą masę metalową...

Budyń

unread,
May 20, 2019, 1:45:57 AM5/20/19
to
W dniu niedziela, 19 maja 2019 23:14:10 UTC+2 użytkownik SpiskowyMocny napisał:
> KIKI napisał :
> > Głównie chodzi o to, że przepływ prądu też ma swoje prawa. Płynie po
> > pierwsze przez drut o niskim oporze przez co duża ilość elektronów może
> > przepłynąć naraz nie wywołując znacznego podgrzania. Po drugie prąd
> > płynie nie szybciej niż prędkość światła i przepływ prądu piorunowego
> > jest rozłożony w czasie.
> > To jest owszem impuls prądu stałego o bardzo dużym nachyleniu zbocza ale

kiki, narastające zbocze oznacza dokładnie prąd zmienny. Impuls pradu stałego działa dokładnie tak jakbys dopasował sinusoidę gdzie zbocze jest tak samo narastające.
To oznacza ze liczyc to trzeba jak prąd wysokiej częstotliwosci.


> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.

ale tego nie mozna porównywac bo moc pioruna nie wydziela sie w "druciku" tylko w ziemi. Drucik moze i wytrzyma 100x mniej niż piorun ma ale i tak nigdzie nie odparuje.


b.

Marek

unread,
May 20, 2019, 2:47:32 AM5/20/19
to
On Sun, 19 May 2019 21:56:14 +0200, "SpiskowyMocny"
<T.Kame...@pocztaxxx.o2.pl> wrote:
> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.

A dlaczego ma nie odparować?? Właśnie po to on jest! Na siebie ma
przejąć cała energię. Prościej wymienia się piorunochron niż komin
czy zniszczony budynek. Przedstawiasz typowy łągięwizm, mylnie
zakładasz, że coś co ma chronić ma jednocześnie przetrwać, przez co
wyciągasz fałszywe wnioski co do założeń. Nic z tych rzeczy.

--
Marek

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 20, 2019, 3:24:10 AM5/20/19
to
W dniu 2019-05-19 o 21:56, SpiskowyMocny pisze:
Ale że co?
Terminologia której używasz jest jakby trochę mało adekwatna do
problemu, do tego chcesz porównywać rzeczy powiązane ze sobą ale nie tak
jak piszesz. A liczyć to sobie sam policz, tylko najpierw warto
zrozumieć co się liczy.
Dowiedz się co to są prawa Kirchhoffa (w szczególności drugie: oczkowe
lub inaczej napięciowe) i prawo Ohma i jak już będziesz wiedział o co w
nich chodzi to może łatwiej będzie zrozumieć jak działa piorunochron i
dlaczego poprawia bezpieczeństwo, chociaż trzeba też zdawać sobie sprawę
z tego jakie to niesie skutki w razie wyładowania.
A potem pojęcia mocy, czasu, pojemności cieplnej itd.
I wyobraź sobie że ziemia (w sensie gruntu) nie jest metalowa.
Wtedy może zobaczysz ile błędów jest w tych 2 zdaniach które napisałeś.

Dawniej przy dużej burzy wyglądano przez okno i patrzono gdzie się pali.
Teraz burza prawie na nikim nie robi wrażenia, najwyżej komuś sprzęt
popali jak sobie nie zainstaluje ochronników w instalacjach. Chyba
bardziej boimy się wody niż wyładowań.

Pozdrawiam

DD

Budyń

unread,
May 20, 2019, 3:28:46 AM5/20/19
to
W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 08:47:32 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> On Sun, 19 May 2019 21:56:14 +0200, "SpiskowyMocny"
> <T.Kame...@pocztaxxx.o2.pl> wrote:
> > No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
> > centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.
>
> A dlaczego ma nie odparować?? Właśnie po to on jest!


a widziałeś kiedys "odparowany" drut odgromowy czy tez radośnie wymyślasz?


b.

KIKI

unread,
May 20, 2019, 3:48:36 AM5/20/19
to
On 20.05.2019 07:45, Budyń wrote:

> kiki, narastające zbocze oznacza dokładnie prąd zmienny. Impuls pradu stałego działa dokładnie tak jakbys dopasował sinusoidę gdzie zbocze jest tak samo narastające.
> To oznacza ze liczyc to trzeba jak prąd wysokiej częstotliwosci.

No jak prąd wysokiej częstotliwości ale to dalej tylko jedno zbocze
prądu stałego. Określa się to jako high energy DC pulse i wcale nie musi
być sinusem tylko prostą kreską prawie pionową.
A generuje EMP tylko z powodu przyspieszania ładunków.

KIKI

unread,
May 20, 2019, 3:51:59 AM5/20/19
to
On 20.05.2019 09:24, Dariusz Dorochowicz wrote:


> popali jak sobie nie zainstaluje ochronników w instalacjach. Chyba
> bardziej boimy się wody niż wyładowań.

Oj, ja zawsze wyłączam z gniazdek :-) Już kilka razu coś straciłem.

Budyń

unread,
May 20, 2019, 3:56:02 AM5/20/19
to
W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 09:48:36 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:
> On 20.05.2019 07:45, Budyń wrote:
>
> > kiki, narastające zbocze oznacza dokładnie prąd zmienny. Impuls pradu stałego działa dokładnie tak jakbys dopasował sinusoidę gdzie zbocze jest tak samo narastające.
> > To oznacza ze liczyc to trzeba jak prąd wysokiej częstotliwosci.
>
> No jak prąd wysokiej częstotliwości ale to dalej tylko jedno zbocze
> prądu stałego. Określa się to jako high energy DC pulse i wcale nie musi
> być sinusem tylko prostą kreską prawie pionową.
> A generuje EMP tylko z powodu przyspieszania ładunków.

jasne ze nie jest sinusem. Jest fragmentem "sinusa". I dokładnie te same zasady obowiązują jak przy pradzie wysokiej (pionowe zbocze!) częstotliwosci - np. ukształtowanie zwodu w ciasny łuk to duża indukcyjność i tam prad, zaledwie jedno narastające zbocze, nie zechce pójść i strzeli gdzie indziej jesli bedzie miał łatwiej.


b.

KIKI

unread,
May 20, 2019, 4:06:59 AM5/20/19
to
Prąd nie wyrobi na zakręcie :-) Ale to nie żart wcale. Czym bardziej
zagięty drut tym gorzej, tym więcej wypromieniuje energii w przestrzeń.
Ruch po okręgu ładunków ma moment pędu, który jest ściśle kwantyzowany.
Czym większy moment pędu tym większa energia EMP na takim załamaniu
przewodu. Ścieżek się nie robi pod kątem prostym z tych powodów żeby nie
promieniowały, nie generowały EMI/RFI. A w komputerach pary różnicowe, z
szybkimi sygnałami, prowadzi się łagodnymi łukami.

Myjk

unread,
May 20, 2019, 4:11:38 AM5/20/19
to
Sun, 19 May 2019 23:49:29 +0200, Jarosław Sokołowski

> Natura pioruna jest mi dobrze znana. Tu po prostu rozśmieszyła mnie
> logika, że "pioruny lubią walić w komin, *dlatego* ja sobie komina
> w chacie nie zrobię".

To był taki żarcik -- bo oczywiście nie z powodu piorunów nie ma kominów
(nie ma, bo bo spalinowych smrodów w domu brak) czy anten (na szczęście
światłowodem będzie szedł NET i TV).

--
Pozdor
Myjk

KIKI

unread,
May 20, 2019, 4:16:36 AM5/20/19
to
On 20.05.2019 09:56, Budyń wrote:

> jasne ze nie jest sinusem. Jest fragmentem "sinusa". I dokładnie te same zasady obowiązują jak przy pradzie wysokiej (pionowe zbocze!) częstotliwosci -

Ale jest to nadal prąd stały o zmiennym natężeniu :-)
Bateryjka...potencjometr..żaróweczka... rozładowanie kondensatora ...
płynie w jedną stronę z różną prędkością.

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 20, 2019, 4:52:05 AM5/20/19
to
W dniu 2019-05-20 o 09:51, KIKI pisze:
OK, ja też tak miałem i tak robię w miarę możliwości (chociaż trochę
różnych ochronników mam), ale tak czy inaczej to pikuś przy pożarze czy
zalaniu.

Pozdrawiam

DD

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 20, 2019, 4:58:44 AM5/20/19
to
W dniu 2019-05-20 o 10:16, KIKI pisze:
Ale to się ładnie rozkłada na sinusy (dużo sinusów albo cosinusów - jak
wolisz) - patrz: transformata Fouriera. Jeżeli jesteś elektronikiem to
miałeś duże szanse mieć z tym do czynienia.

Pozdrawiam

DD

Miroo

unread,
May 20, 2019, 6:03:05 AM5/20/19
to
W dniu 2019-05-19 o 19:37, Baczek pisze:
> Dom do remontu, wyrwało gniazda i kontakty, rozpruło część tynków.

Masz może fotki jak to wyglądało?

Pozdrawiam

Marek

unread,
May 20, 2019, 6:29:40 AM5/20/19
to
On Mon, 20 May 2019 00:28:44 -0700 (PDT),
Budyń<budynpl...@gmail.com> wrote:
> a widziałeś kiedys "odparowany" drut odgromowy czy tez radoś
> nie wymyślasz?

Źle postawione pytanie. Moce wyładowań mogą sięgać GW. Nie trudno
sobie wyobrazić, że wątły drut lub jego większa odcinkowa
rezystancja na łączeniach może w skrajnych przypadkach gdy
wyładowanie trwa nieco dłużej ulec odparowaniu. Nikt nie twierdzi że
musi, ale może. I myk w tym że lepiej uszkodził się on przejmując
wyładowanie na siebie niż inne przypadkowe przewodniki.

--
Marek

Marek

unread,
May 20, 2019, 6:38:16 AM5/20/19
to
On Sun, 19 May 2019 22:45:55 -0700 (PDT),
Budyń<budynpl...@gmail.com> wrote:
> ale tego nie mozna porównywac bo moc pioruna nie wydziela sie w
> "druci
> ku" tylko w ziemi. Drucik moze i wytrzyma 100x mniej niż piorun ma
> ale
> i tak nigdzie nie odparuje.

Wystarczy brak ciągłości lub duża rezystancja np. na zardzewiałych
łączówkacb z drutu robi się żarówka.

--
Marek

Myjk

unread,
May 20, 2019, 6:48:04 AM5/20/19
to
Mon, 20 May 2019 12:01:52 +0200, Miroo

>> Dom do remontu, wyrwało gniazda i kontakty, rozpruło część tynków.
> Masz może fotki jak to wyglądało?

Ja mam jak wyglądało drzewo tuż po strzale. :P
http://emide.neostrada.pl/drzewo1.jpg (po numer 6)
Była siła, jak widać drzewo rozłupane, okorowane.

Piorun walnął 20m od mojego domu, na ścianie od strony strzału przestały
działać kontakty. Co ciekawe tylko na parterze. Parę sekund wcześniej
odpiąłem ostatni sprzęt z kontaktu którym był mój komputer. Ci w okolicy co
nie wyłączyli mieli strat na bogato - w sumie na ulicy ze 30 koła w sumie
poszło w cholerę. Ja nauczony doświadczeniem (wcześniej popaliło mi
telefony, fax jeszcze kiedyś, pompę głębinową która musiała działać w
momencie strzału) jak tylko się błyśnie bliżej to wyłączam wszystko jak
leci. :P

--
Pozdor
Myjk

Budyń

unread,
May 20, 2019, 6:50:53 AM5/20/19
to
W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 10:16:36 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:
> On 20.05.2019 09:56, Budyń wrote:
>
> > jasne ze nie jest sinusem. Jest fragmentem "sinusa". I dokładnie te same zasady obowiązują jak przy pradzie wysokiej (pionowe zbocze!) częstotliwosci -
>
> Ale jest to nadal prąd stały o zmiennym natężeniu :-)


nie, nie jest. Prąd w którym impedancje mają więszy wpływ niż rezystancja nie jest prądem stałem.

b.

Budyń

unread,
May 20, 2019, 6:52:34 AM5/20/19
to
W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 12:29:40 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> On Mon, 20 May 2019 00:28:44 -0700 (PDT),
> Budyń<budynpl...@gmail.com> wrote:
> > a widziałeś kiedys "odparowany" drut odgromowy czy tez radoś
> > nie wymyślasz?
>
> Źle postawione pytanie. Moce wyładowań mogą sięgać GW. Nie trudno
> sobie wyobrazić, że wątły drut lub jego większa odcinkowa
> rezystancja na łączeniach może w skrajnych przypadkach gdy
> wyładowanie trwa nieco dłużej ulec odparowaniu.


jasne ze można sobie wyobrazić :-) Tylko niekoniecznie to wyobrażenie ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością.


b.

abn...@gmail.com

unread,
May 20, 2019, 8:41:01 AM5/20/19
to

> Pozdor
> Myjk
fajny dyskurs...
u nas jak zapodalo - nie wiem do dzisiaj czy w druty elektryczne czy obok - to efekt taki sam. U mnie wywalila roznicowka i spalil sie zasilacz do lapka. sam lapek - nie.
ale obok popalilo troche agd...
do tej pory nie wiem co sie stalo. Prad szedl po kablu netowym przypietym do domu, wtedy jeszcze net szedl mi po miedzi.
To jak zmienili ten kabel to byl on przetopiony w 3 miejscach....
Ktos objasni co sie stalo? trzaslo w ten ichniejszy internetowy miedziany kabel? czy tez zindukowalo sie napiecie i spalilo ten kabel?
od urodzenia boje sie burzy, ale od tego czasu, a yeblo tak ze do tej pory mi sie slabo robi, taki chuk - to juz mam obsesje....
wlasciwie to boje sie tylko raka i burzy wlasnie.....
czy jak walnie to prad indukuje sie na drutach w okolicy czy tez musi konkretnie walnac w dane okablowanie zeby byly straty?

Budyń

unread,
May 20, 2019, 9:37:20 AM5/20/19
to
W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 14:41:01 UTC+2 użytkownik abn...@gmail.com napisał:
> czy jak walnie to prad indukuje sie na drutach w okolicy czy tez musi konkretnie walnac w dane okablowanie zeby byly straty?


gdy walnie blisko, niekoniecznie w cel, to i tak indukuja się spore przepięcia



b.



KIKI

unread,
May 20, 2019, 10:22:19 AM5/20/19
to
fft używam często :-)

KIKI

unread,
May 20, 2019, 10:39:31 AM5/20/19
to
Tak jak Budyń napisał..wystarczy, że walnie obok. Pole EM, jego składowa
magnetyczna indukuje się w przewodzie w takim sensie, że dotychczas
prawie nieruchome elektrony zaczynają odczuwać siłę, która je gwałtownie
przesuwa.
Tak jakby ktoś naciągnął sprężynkę i ją pozostawił z energią w postaci
jej rozciągnięcia.
Treaz energia musi z tego uciec jak EMP zanika i jeżeli jest uziemione
to odpływa samoistnie do ziemi nie pozwalając na przeskok iskry między
żyłami czy między rurami.
Po to stosuje się połączenia wyrównawcze i wszelkie odprowadzacze
nadmiaru energii z przewodów w postaci ochronników.

Jak walnie w dom centralnie to piorunochron ma zmniejszyć skutki, żeby
nie było pożaru, żeby odprowadzić iskrę bokiem ile się tylko dale ale
strat nie unikniecie tak czy inaczej.

Myjk

unread,
May 20, 2019, 10:53:58 AM5/20/19
to
Mon, 20 May 2019 05:40:59 -0700 (PDT), abn...@gmail.com

> u nas jak zapodalo - nie wiem do dzisiaj czy w druty elektryczne czy obok - to efekt taki sam. U mnie wywalila roznicowka i spalil sie zasilacz do lapka. sam lapek - nie.
> ale obok popalilo troche agd...

U mnie z rzeczonego drzewa skoczyło na skrzynkę elektryczną którą też
roztrzaskało (pomijam że pod drzewem się zapaliła trawa i gasiłem to
własnoręcznie). Prócz tego niedaleko były druty telefoniczne -- tam się z
pewnością zindukowało i poleciały telefony/faksy. To samo z wszelakimi
kablami LANowymi, jak nie były odpięte huby/rutery itp to też popaliło.
Ogólnie zniszczenia są zawsze wielopoziomowe i rozdzielane losowo.

Ja się o indukcji nauczyłem mieszkając na warszawskim Ursynowie jak w
latach 90 sobie sieć lokalną między blokami rozciągaliśmy. Hubów sporo
potraciliśmy nim się skapczyliśmy ocb -- co więcej, czasem nawet burzy nie
musiało być, ale indukcja na linie przeciągniętej między blokami była tak
duża, że porty się przepalały.

Co więcej, uwielbiałem burze jak mieszkałem w bloku, teraz nadal lubię ale
męczy mnie właśnie wyłączanie wszystkiego, więc je trochę znielubiłem. :P

--
Pozdor
Myjk

KIKI

unread,
May 20, 2019, 11:44:47 AM5/20/19
to
On 20.05.2019 16:53, Myjk wrote:
> Mon, 20 May 2019 05:40:59 -0700 (PDT), abn...@gmail.com
>
> Ja się o indukcji nauczyłem mieszkając na warszawskim Ursynowie jak w
> latach 90 sobie sieć lokalną między blokami rozciągaliśmy. Hubów sporo
> potraciliśmy nim się skapczyliśmy ocb -- co więcej, czasem nawet burzy nie
> musiało być, ale indukcja na linie przeciągniętej między blokami była tak
> duża, że porty się przepalały.
>
To nie była indukcja taka jak od pioruna ale elektryzowanie przez wiatr
czy suchy śnieg. Ilekroć padał śnieg to iskry skakały z wtyczki do
obudowy komputera. Przypadkiem zauważyłem wyjmując wtyczkę.
Miałem to samo w połowie lat 90tych, kupiłem Protect-NET oryginalny APC
i jak ręką odjął. Tam były diody, jakaś zenerka i kilka transili.

> Co więcej, uwielbiałem burze jak mieszkałem w bloku, teraz nadal lubię ale
> męczy mnie właśnie wyłączanie wszystkiego, więc je trochę znielubiłem. :P

No tak, też mam to samo

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 20, 2019, 12:36:05 PM5/20/19
to
W dniu 2019-05-20 o 16:22, KIKI pisze:
No to nie powinieneś mieć z tym problemów :) chyba że używasz do czegoś
innego niż przetwarzanie sygnałów.

Pozdrawiam

DD

Myjk

unread,
May 20, 2019, 3:05:37 PM5/20/19
to
Mon, 20 May 2019 17:44:43 +0200, KIKI

> Miałem to samo w połowie lat 90tych, kupiłem Protect-NET oryginalny APC
> i jak ręką odjął. Tam były diody, jakaś zenerka i kilka transili.

Ja się wyprowadziłem do lasu i było jeszcze gorzej. :D

>> Co więcej, uwielbiałem burze jak mieszkałem w bloku, teraz nadal lubię ale
>> męczy mnie właśnie wyłączanie wszystkiego, więc je trochę znielubiłem. :P
> No tak, też mam to samo

My tu gadu-gadu o piorunkach, a ja w międzyczasie śmignąłem z dzieciakami
na zajęcia taneczne. Deszczyk sobie pada, czekamy na trenerów, postanowiłem
w tym czasie ukatrupić jakiegoś owada co mi pół drogi latał przed
łoczyma... https://youtu.be/ztxBQXaaAmI Jak zobaczyłem strzał to
powiedziałem "łosz" ale został zagłuszony przez grom i zostało samo "ty" :D

Wróciłem do domu, deszczyk pada, oglądam nagranie ze strzału a tu srut,
kolejny. Strzeliły dwa pioruny z tego deszczu w tym dwa w odległości 1km
ode mnie jak się przemieściłem o dystans 15km. :P
http://barway.pl/burzowo.jpg

Muszę chyba w jakiego totka zagrać, bo to ewidentny znak od boguf. :>

--
Pozdor
Myjk

cyceron

unread,
May 20, 2019, 5:43:04 PM5/20/19
to
On 19.05.2019 22:19, SpiskowyMocny wrote:
> cyceron napisał:
>> Piorunochron chroni przed skutkami uderzenia pioruna.
>
> Ale wytłumacz mi w jaki sposób ten cieniutki

Nie aż taki cieniutki, aktualnie normy przewidują 50mm2 ZTCP.

> drucik piorunochronu chroni przed tak ogromną energią?

Nie aż taką ogromną. Zauważ, że nie-taki-cieniutki drucik ma małą
rezystancję, także prąd piorunowy przezeń przepływający nie spowoduje
dużego spadku napięcia. Ergo, energia nie będzie ogromna, co najwyżej
duża :-)

> Jaką energię wytrzyma piorunochron zanim odparuje?

Ojej, trzebaby policzyć, nie chce mi się. Przewód alu 50mm2 nadaje się
dla wszystkich stopni ochrony ZTCP.

> Zresztą nawet jak ci słaby piorun walnie w piorunochron, to i tak popali
> ci instalację i elektronikę, bo indukcja działa.

Tak, indukcja to świnia, ale m.in. po to są cztery zwody w każdym rogu
budynku. I m.in. dlatego stosowanie pętli zasilających jest nieidealnym
pomysłem. Albo prowadzenie instalacji teleinformatycznej inną drogą niż
zasilanie.

Tak czy inaczej, dużo na ten temat (i z sensem) jest tutaj:
http://andrzej.sowa.eu.org/ochrona-odgromowa

A jak chcesz się doszukiwać spisków, to popatrz na ograniczniki przepięć
(SPD). W skrócie - producenci robią shit, który parametry trzyma tylko
na papierze. Shit jest tańszy niż porządne rozwiązanie, więc inwestorzy
to kupują - nieświadomie (bo elektryk dupa), albo świadomie (paaanie, mi
to tylko dla ubezpieczalni potrzebne). Jest trochę tematów na ise i
elektrodzie, np
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3280763.html

C.

Miroo

unread,
May 21, 2019, 6:26:33 AM5/21/19
to
W dniu 2019-05-20 o 21:05, Myjk pisze:
> Wróciłem do domu, deszczyk pada, oglądam nagranie ze strzału a tu srut,
> kolejny. Strzeliły dwa pioruny z tego deszczu w tym dwa w odległości 1km
> ode mnie jak się przemieściłem o dystans 15km. :P
> http://barway.pl/burzowo.jpg
>
> Muszę chyba w jakiego totka zagrać, bo to ewidentny znak od boguf. :>

Przyciągasz jak nic. Nie masz jakiejś metalowej płytki w głowie? Może
śrubę w kolanie? ;)

Pozdrawiam


Robert Wańkowski

unread,
May 21, 2019, 7:21:44 AM5/21/19
to
W dniu 2019-05-21 o 12:25, Miroo pisze:
Zbyt wysoki poziom hemoglobiny.

Robert

Myjk

unread,
May 21, 2019, 8:16:22 AM5/21/19
to
Tue, 21 May 2019 12:25:15 +0200, Miroo

> Przyciągasz jak nic.

Dlatego kominów nie buduję i anteny chowam!

> Nie masz jakiejś metalowej
> płytki w głowie? Może śrubę w kolanie? ;)

Parafrazując: A co ja jestem, kurwa, robokop? ;)

A propos przekleństw i budowlanki. Ekipa 2 tygodnie temu wpadła mi
miksokreta zapuścić. Ponieważ musiałem w garażu nawalić 10cm i jeszcze w
niecce basenowej wylewkę zmontować informuje o tym szefa ekipy i pytam czy
nie za mało będzie szuwaksu co to zamówiłem. Ten się zamyśla i pyta swojego
zastępcę:
- Kaziu, tego cementu starczy na 40m2 garażu 10cm ze spadkiem i jeszcze
dodatkowo 35m2 na 5cm?
Małomówny do tej pory Kaziu (w zasadzie poza skinieniem głowy na
przywitanie brak wydobytego z siebie dźwięku) rzecze po krótkim
zastanowieniu:
- No kurwa, no, kurwa... kurwa, za kurwa mało kurwa... kurwa tego kurwa
będzie.

Niewykluczone że gdzieś pominąłem ze dwa słowa, ale ciężko tam już coś
więcej upchnąć. Co więcej wypowiedzenie tego "zdania" zajęło Kaziowi
niecałe dwie sekundy, może trochę mniej . Szkoda że tyłem stałem do kamery
monitoringu, bo minę musiałem mieć wyjątkowo bezcenną.

--
Pozdor
Myjk

Miroo

unread,
May 21, 2019, 8:42:29 AM5/21/19
to
W dniu 2019-05-21 o 14:16, Myjk pisze:
> Tue, 21 May 2019 12:25:15 +0200, Miroo
>
> A propos przekleństw i budowlanki. Ekipa 2 tygodnie temu wpadła mi
> miksokreta zapuścić. Ponieważ musiałem w garażu nawalić 10cm i jeszcze w
> niecce basenowej wylewkę zmontować informuje o tym szefa ekipy i pytam czy
> nie za mało będzie szuwaksu co to zamówiłem. Ten się zamyśla i pyta swojego
> zastępcę:
> - Kaziu, tego cementu starczy na 40m2 garażu 10cm ze spadkiem i jeszcze
> dodatkowo 35m2 na 5cm?
> Małomówny do tej pory Kaziu (w zasadzie poza skinieniem głowy na
> przywitanie brak wydobytego z siebie dźwięku) rzecze po krótkim
> zastanowieniu:
> - No kurwa, no, kurwa... kurwa, za kurwa mało kurwa... kurwa tego kurwa
> będzie.
>
> Niewykluczone że gdzieś pominąłem ze dwa słowa, ale ciężko tam już coś
> więcej upchnąć. Co więcej wypowiedzenie tego "zdania" zajęło Kaziowi
> niecałe dwie sekundy, może trochę mniej . Szkoda że tyłem stałem do kamery
> monitoringu, bo minę musiałem mieć wyjątkowo bezcenną.

No cóż, Kazio to Kazio.. ale nasi reprezentanci (posłowie) i inni
politycy, cała elita (artyści, biznesmeni) poza kamerami też tak mówią.
Może nie do tego stopnia, ale jednak...
Coś jak reżyser (Globisz) w Superprodukcji.

Bo artystów nie można ograniczać konwenansami, biznesmeni wychodzą z
założenia "kto bogatemu zabroni", a politycy myślą, że jak powiedzą k i
ch to są "swoje chłopy". A wszyscy oni razem uważają, że ograniczenia,
przepisy itd są tylko dla szaraków i plebsu.

Zresztą czego wymagać od ludzi, skoro najpoczytniejsze dzienniki piszą
nagłówki artykułów "grypserą".

Eeeech... sorry za offtop :)

Pozdrawiam

Jarosław Sokołowski

unread,
May 21, 2019, 10:05:12 AM5/21/19
to
Pan Robert Wańkowski napisał:

>>> Wróciłem do domu, deszczyk pada, oglądam nagranie ze strzału a tu srut,
>>> kolejny. Strzeliły dwa pioruny z tego deszczu w tym dwa w odległości 1km
>>> ode mnie jak się przemieściłem o dystans 15km. :P
>>> http://barway.pl/burzowo.jpg
>>>
>>> Muszę chyba w jakiego totka zagrać, bo to ewidentny znak od boguf. :>
>>
>> Przyciągasz jak nic. Nie masz jakiejś metalowej płytki w głowie? Może
>> śrubę w kolanie? ;)
> Zbyt wysoki poziom hemoglobiny.

Ja mam stalowe nerwy i żelazne zdrowie, a jakoś piorunów nie ściągam.

--
Jarek

Mateusz Viste

unread,
May 21, 2019, 11:20:46 AM5/21/19
to
On Tue, 21 May 2019 16:05:07 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
> Pan Robert Wańkowski napisał:
>> Zbyt wysoki poziom hemoglobiny.
>
> Ja mam stalowe nerwy i żelazne zdrowie, a jakoś piorunów nie ściągam.

To zapewne dlatego, że kolega buja w obłokach, miast stąpać twardo po
ziemi.

Mateusz

Jarosław Sokołowski

unread,
May 21, 2019, 12:09:53 PM5/21/19
to
Pan Mateusz Viste napisał:

>>> Zbyt wysoki poziom hemoglobiny.
>> Ja mam stalowe nerwy i żelazne zdrowie, a jakoś piorunów nie ściągam.
> To zapewne dlatego, że kolega buja w obłokach, miast stąpać twardo po
> ziemi.

W tej sytuacji, jeśl mi nawet coś strzeli do głowy, to nie ma strachu.

--
Jarek

Jacek

unread,
May 23, 2019, 2:55:26 AM5/23/19
to
W dniu 18.05.2019 o 22:34, SpikowyMocny pisze:


> jakiś cieniutki (około centymetra średnicy)
> drucik stalowy nie jest w stanie w najmniejszym stopniu uchronić od skutków
> uderzenia pioruna, bo by odparował w pierwszych mikrosekundach.
A dlaczego zakładasz, że 100% energii pioruna ma pójść tym drucikiem?
Nie widziałem naocznie z bliska, ale wydaje mi się, że piorunochron
tylko "wytycza drogę" wyładowaniu, które omija budynek nie robiąc mu
większej szkody.
Na szczycie Łomnicy (taka góra w Tatrach Wysokich) jest licznik
wyładowań, który pokazuje tysiące, jakie zliczyła instalacja odgromowa.
Jakoś budynek na szczycie nadal stoi.
Jacek

abn140

unread,
May 23, 2019, 3:09:39 AM5/23/19
to
> --
> Jarek

dobra. to ustalmy te drzewa.
jak blisko domu to chronia czy przeciwnie?
10m od budynku rosnie mi orzech. wlasnie przerasta wysokosc domu.
przyciac czy puscic i niech sie pnie?


abomito

unread,
May 23, 2019, 3:29:12 AM5/23/19
to
Witam
A co Ty masz do orzecha? Muchy do domu nie lecą (tak bardzo)Chłodek jest...
Tyle, że jak jest za blisko chałupy to może być kłopot.A jego wpływ na
pioruny jest chyba najmniej istotny.
Ale były kiedyś w dawnych, ciemnych czasach "drzewa domowe"- bardzo często
topole- które zbierały na siebie pioruny.
Pozdro.abomito

Budyń

unread,
May 23, 2019, 3:37:15 AM5/23/19
to
Raczej nie ma wpływu, od bezpośredniego uderzenia na pewno nie chroni. Ale jak ebnie w orzecha to w domu wyindukują ci sie cuda - powinienes miec ograniczniki przepięć.



b.

Mateusz Viste

unread,
May 23, 2019, 3:40:54 AM5/23/19
to
On Thu, 23 May 2019 09:09:35 +0200, abn140 wrote:
> jak blisko domu to chronia czy przeciwnie?
> 10m od budynku rosnie mi orzech. wlasnie przerasta wysokosc domu.
> przyciac czy puscic i niech sie pnie?

Wyciąć w diabła. Niestety oszukano Cię - orzech nie działa.

Zgodnie z nauką naszych słowiańskich przodków, nieszczęściom wszelakim
przeciwdziała kolidupa posadzona przed domem. Ochroni ona nie tylko przed
piorunem, ale także przed urokiem oraz odstraszy kręcące się w okolicy
czarownice. A gdyby mimo wszystko skuteczność okazała się nietrafiona,
zawsze można pocieszyć się lampką wina głogowego.

Mateusz

collie

unread,
May 23, 2019, 3:55:41 AM5/23/19
to
W dniu 23.05.2019 09:09, abn140 pisze:

> 10m od budynku rosnie mi orzech. wlasnie przerasta wysokosc domu.
> przyciac czy puscic i niech sie pnie?

Nie przycinać, puścić, niech się pnie. Orzechy zbierać.
Z zielonych zrobić nalewkę i popijać w czasie burzy.


collie

unread,
May 23, 2019, 4:11:59 AM5/23/19
to
W dniu 23.05.2019 09:40, Mateusz Viste pisze:

>> 10m od budynku rosnie mi orzech. wlasnie przerasta wysokosc domu.
>> przyciac czy puscic i niech sie pnie?
>
> Wyciąć w diabła. Niestety oszukano Cię - orzech nie działa.

Nie działa przy głupim człeku, więc piorun prędzej trafi
w Ciebie, niż w orzech.

PS. W języku polskim nie istnieje związek frazeologiczny
"wyciąć w diabła". Mówimy - iść w diabły, iść (wynosić
się) do diabła, posłać do diabła, posłać do wszystkich
diabłów. Ale skąd Ty masz o tym wiedzieć, siroto, nie?


Roman Tyczka

unread,
May 23, 2019, 5:20:03 AM5/23/19
to
On Thu, 23 May 2019 10:11:57 +0200, collie wrote:

>> Wyciąć w diabła. Niestety oszukano Cię - orzech nie działa.
>
> Nie działa przy głupim człeku, więc piorun prędzej trafi
> w Ciebie, niż w orzech.
>
> PS. W języku polskim nie istnieje związek frazeologiczny
> "wyciąć w diabła". Mówimy - iść w diabły, iść (wynosić
> się) do diabła, posłać do diabła, posłać do wszystkich
> diabłów. Ale skąd Ty masz o tym wiedzieć, siroto, nie?

Ale Ciebie ktoś, kiedyś skrzywdził...

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

Mateusz Viste

unread,
May 23, 2019, 7:09:50 AM5/23/19
to
Ktoś, kto szuka dowartościowania podając się za psa w internecie ma z
pewnością niejeden problem. :)

Mogę tylko polecić skorzystanie z KF - skutecznie ucisza to wściekłe
ujadanie.

Mateusz

collie

unread,
May 23, 2019, 8:11:41 AM5/23/19
to
W dniu 23.05.2019 11:20, Roman Tyczka pisze:

> Ale Ciebie ktoś, kiedyś skrzywdził...

A Ciebie pewnie jaki Cygan zrobił przypadkiem
i stąd te ciągoty do wróżenia ("Cyganka prawdę
ci powie")?


Roman Tyczka

unread,
May 23, 2019, 8:21:07 AM5/23/19
to
On Thu, 23 May 2019 14:11:39 +0200, collie wrote:

>> Ale Ciebie ktoś, kiedyś skrzywdził...
>
> A Ciebie pewnie jaki Cygan zrobił przypadkiem
> i stąd te ciągoty do wróżenia ("Cyganka prawdę
> ci powie")?

Mógłbyś tę elokwencję i inteligencję troszkę lepiej spożytkować. Marnujesz
dar. Perła przed wieprzem.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

collie

unread,
May 23, 2019, 9:54:12 AM5/23/19
to
W dniu 23.05.2019 13:09, Mateusz Viste pisze:

> Ktoś, kto szuka dowartościowania podając się za psa w internecie ma z
> pewnością niejeden problem. :)
>
> Mogę tylko polecić skorzystanie z KF - skutecznie ucisza to wściekłe
> ujadanie.

"Symptomy trollowania
[...]
- chętne używanie argumentów ad personam – atakujących osoby lub ich cechy
szczególne, jak wiek/zainteresowania/etc., bez związku z tematem dyskusji,
a często przy użyciu słów wytrychów, w niektórych przypadkach troll posuwa
się do wyzwisk i gróźb;
- ceremonialne używanie filtrów (np. killfile’a) – troll uroczyście obwieszcza,
że jego oponent ma znaleźć się w filtrze trolla, przy czym bardzo często
i tak tego nie robi i dalej czyta wypowiedzi oponenta (czasem tylko próbuje
udawać, że je filtruje)". (Wiki)





SpiskowyMocny

unread,
May 24, 2019, 6:04:45 PM5/24/19
to
cyceron napisał
> Nie aż taki cieniutki, aktualnie normy przewidują 50mm2 ZTCP.
> Nie aż taką ogromną. Zauważ, że nie-taki-cieniutki drucik ma małą
> rezystancję, także prąd piorunowy przezeń przepływający nie spowoduje
> dużego spadku napięcia. Ergo, energia nie będzie ogromna, co najwyżej duża
> :-)

Nieważna jak mała rezystancję ma drucik,tylko jak duży prąd nim płynie.
Nie takie druciki o małej rezystancji odparowywało się zwarciem z sieci, czy
z transformatora.
Gdybyś potrafił sobie policzyć, jaki prąd spowoduje odparowanie
piorunochronu, to byś wiedział że on przed piorunami nie chroni, tylko je
ściąga, czyli przywołuje, jak się potocznie mówi
Piorunochron nie chroni ani przed piorunem, anie przed skutkami jego
uderzenia.

Budyń

unread,
May 25, 2019, 2:17:12 AM5/25/19
to
W dniu sobota, 25 maja 2019 00:04:45 UTC+2 użytkownik SpiskowyMocny napisał:
> cyceron napisał
> > Nie aż taki cieniutki, aktualnie normy przewidują 50mm2 ZTCP.
> > Nie aż taką ogromną. Zauważ, że nie-taki-cieniutki drucik ma małą
> > rezystancję, także prąd piorunowy przezeń przepływający nie spowoduje
> > dużego spadku napięcia. Ergo, energia nie będzie ogromna, co najwyżej duża
> > :-)
>
> Nieważna jak mała rezystancję ma drucik,tylko jak duży prąd nim płynie.

taka zwykła niespiskowa fizyka głosi ze moc która sie wydzieli na "druciku" to I^2xR (prąd do kwadratu razy rezystancja). Wiec głoszenie powyżeszgo to kompromitowanie się jako zwykły nieuk.

Następny spisek poprosimy, tezy masz głupie, ale dyskusje bywają ciekawe :)



b.

Marek

unread,
May 25, 2019, 4:02:54 AM5/25/19
to
On Fri, 24 May 2019 23:07:43 +0200, "SpiskowyMocny"
<T.Kame...@pocztaxxx.o2.pl> wrote:
> Nieważna jak mała rezystancję ma drucik,tylko jak duży prąd nim
> płynie.
> Nie takie druciki o małej rezystancji odparowywało się zwarciem z
> sieci, czy
> z transformatora.

No teraz dałeś dowód temu, że spisek piorunowy jaki wyznajesz wynika
z błędnych wniosków wyciągniętych z własnych doświadczeń, a te pewnie
są konsekwencją wagarów na lekcjach fizyki w szkole średniej.
Temperatura przewodu (a dokładnie jej przyrost) jest proporcjonalna
do mocy wydzielonej w przewodzie, moc wydzielona w przewodzie równa
jest I2*R. Im mniejsze R tym mniejszy przyrost temperatury.
Teraz uważaj. Wyobraź sobie, że są takie przewodniki dla których w
pewnych warunkach R=0 i nie byłbyś w stanie odparować drutu z takiego
przewodnika o przekroju 0.5mm2 prądami* dostępnymi w swoim
mieszkaniu.


*- zadanie domowe: czemu celowo napisałem "prądami" a nie "mocami"?

--
Marek

SpiskowyMocny

unread,
May 25, 2019, 3:15:26 PM5/25/19
to
Marek napisał> No teraz dałeś dowód temu, że spisek piorunowy jaki wyznajesz
wynika
> z błędnych wniosków wyciągniętych z własnych doświadczeń, a te pewnie są
> konsekwencją wagarów na lekcjach fizyki w szkole średniej.
> Temperatura przewodu (a dokładnie jej przyrost) jest proporcjonalna do
> mocy wydzielonej w przewodzie, moc wydzielona w przewodzie równa jest
> I2*R. Im mniejsze R tym mniejszy przyrost temperatury. Teraz uważaj.
> Wyobraź sobie, że są takie przewodniki dla których w pewnych warunkach R=0
> i nie byłbyś w stanie odparować drutu z takiego przewodnika o przekroju
> 0.5mm2 prądami* dostępnymi w swoim mieszkaniu. Marek

Oj wy biedne dzieci po gimnazjum.
Ja fizykę i matematykę znam bardzo dobrze i znacznie lepiej od was:)
Sokoro we wzorze na moc masz prąd do kwadratu a opór do pierwszej potęgi, to
znaczy że największe znaczenie ma prąd.
I uświadomcie sobie dzieci ze nic nie ma zerowej rezystancji w żadnych
warunkach.
Tak więc stalowa linka piorunochronu ma niezerową rezystancję, teraz policz
(pewnie nawet nie potrafisz) jaki prąd spowoduje odparowanie piorunochronu,
następnie porównaj to sobie z typowymi prądami piorunów (z Wikipedii, dasz
radę)

test

unread,
May 25, 2019, 4:59:29 PM5/25/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce2bc22$0$17347$6578...@news.neostrada.pl...

On 20.05.2019 15:37, Budyń wrote:
> W dniu poniedziałek, 20 maja 2019 14:41:01 UTC+2 użytkownik
> abn...@gmail.com napisał:
>>> czy jak walnie to prad indukuje sie na drutach w okolicy czy tez musi
>>> konkretnie walnac w dane okablowanie zeby byly straty?
>
>
>> gdy walnie blisko, niekoniecznie w cel, to i tak indukuja się spore
>> przepięcia

>Tak jak Budyń napisał..wystarczy, że walnie obok. Pole EM, jego składowa
>magnetyczna indukuje się w przewodzie w takim sensie, że dotychczas
>prawie nieruchome elektrony zaczynają odczuwać siłę, która je gwałtownie
>przesuwa.

Pole magnetyczne nie działa na "nieruchome elektrony", matołku bez szkoły.


test

unread,
May 25, 2019, 5:01:58 PM5/25/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce14d44$0$523$6578...@news.neostrada.pl...

>To jest owszem impuls prądu stałego

Dobre, bardzo duze nachylenie pomine litosciwie.

test

unread,
May 25, 2019, 5:03:39 PM5/25/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce1ed81$0$501$6578...@news.neostrada.pl...

>Piorun jest więc impulsem DC.

Mujborze, aten dalej...

>Żeby prąd nazwać zmiennym to elektrony muszą zmienić kierunek przepływu,

To jest przemienny, ciemna maso.

test

unread,
May 25, 2019, 5:10:02 PM5/25/19
to


Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce25619$0$535$6578...@news.neostrada.pl...

W dniu 2019-05-19 o 21:56, SpiskowyMocny pisze:
> KIKI napisał :
>> Głównie chodzi o to, że przepływ prądu też ma swoje prawa. Płynie po
>> pierwsze przez drut o niskim oporze przez co duża ilość elektronów może
>> przepłynąć naraz nie wywołując znacznego podgrzania. Po drugie prąd
>> płynie nie szybciej niż prędkość światła i przepływ prądu piorunowego
>> jest rozłożony w czasie.
>> To jest owszem impuls prądu stałego o bardzo dużym nachyleniu zbocza ale
>> dalej nie jest to czas równy zeru tylko rozkład jest rozłożony w czasie.
>> To właśnie powoduje, że poprzez niską rezystancję odprowadzasz moc
>> rozkładając ją w czasie i pierwsze elektrony płyną już zanim zobaczysz
>> błysk. W innych materiałach wydzieli się znacznie więcej ciepła,
>> bo mają większą oporność.
>
>> Dla uściślenia, impuls nigdy nie jest prądem stałym, ale to jest
>> niezwiązane
>> z tematem.
>> No więc policz mi jaką moc jest w stanie odprowadzić bez odparowania
>> centymetrowy drucik stalowy? I porównaj to z mocą pioruna.

>Wtedy może zobaczysz ile błędów jest w tych 2 zdaniach które napisałeś.

To mówisz, ze impuls jest prądem stałym? I to wynika z prądów oczkowych?

>Dawniej

Byle głupek nie darł gęby w nieboglosy bo nie było medium, dzisiaj każdemu
imbecylowi się zdaje, ze zjadł wszystkie rozumy.

test

unread,
May 25, 2019, 5:13:21 PM5/25/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce2b819$0$17350$6578...@news.neostrada.pl...

On 20.05.2019 10:58, Dariusz Dorochowicz wrote:
> W dniu 2019-05-20 o 10:16, KIKI pisze:
>> On 20.05.2019 09:56, Budyń wrote:
>>
>> Ale to się ładnie rozkłada na sinusy (dużo sinusów albo cosinusów - jak
>> wolisz) - patrz: transformata Fouriera. Jeżeli jesteś elektronikiem to
>> miałeś duże szanse mieć z tym do czynienia.

>fft używam często :-)

niech zgadne - masz odwarzacz mp3?

KIKI

unread,
May 25, 2019, 7:16:31 PM5/25/19
to
On 25.05.2019 23:13, test wrote:

>> fft używam często :-)
>
> niech zgadne - masz odwarzacz mp3?

Przy dekodowaniu mp3 fft nie jest używane. Dekodowanie polega na
podstawianiu próbek dźwięku zamieniając strumień danych na próbkę.
Bierze się kolejną liczbę 16 czy 32 bitową i pobiera z bazy próbek jej
wartość przesyłaną do przetwornika DA Z tego powodu nie potrzeba
wielkiej mocy obliczeniowej jak przy kodowaniu gdzie rozkład na
sinusoidy jest konieczny właśnie przy użyciu FFT.

KIKI

unread,
May 25, 2019, 7:21:37 PM5/25/19
to
On 25.05.2019 22:59, test wrote:

> Pole magnetyczne nie działa na "nieruchome elektrony", matołku bez szkoły.

W antenie nadawczej poruszasz elektronami w przewodniku przy pomocy
prądu zmiennego o danej częstotliwości. Przyspieszające elektrony
wywołuję zmienne pole magnetyczne. Zmienne pole magnetyczne wywołuje
pole elektryczne i tak dalej fala leci przez przestrzeń z prędkością c.
W antenie odbiorczej dzieje się dokładnie odwrotnie. Zmienne pole
magnetyczne powoduje przepływ elektronów w antenie.

ń

unread,
May 26, 2019, 2:08:05 AM5/26/19
to
Jaki?
Potrzebuję argumenty przeciw drzewu sąsiada.


-----

Marcin N

unread,
May 26, 2019, 3:04:24 AM5/26/19
to
W dniu 2019-05-25 o 23:01, test pisze:
Jesteś niezmiernie litościwy ale Twoje posty w tym wątku nie wnoszą
kompletnie niczego. Może poza podniesieniem własnej wartości w Twoich
tylko oczach.

Rozsądniej jest natenczas milczeć. Chyba, że masz coś konkretnego do
napisania - poza czystym hejtem.

--
MN

test

unread,
May 26, 2019, 4:56:48 AM5/26/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ce9cccd$0$521$6578...@news.neostrada.pl...

On 25.05.2019 23:13, test wrote:

>>> fft używam często :-)
>
>> niech zgadne - masz odwarzacz mp3?

>Przy dekodowaniu mp3 fft nie jest używane.

O odwrotnej fft niech sobie doczyta

>Dekodowanie polega na
>podstawianiu próbek dźwięku zamieniając strumień danych na próbkę.

Mocne.

>Bierze się kolejną liczbę 16 czy 32 bitową i pobiera z bazy próbek jej
>wartość przesyłaną do przetwornika DA Z tego powodu nie potrzeba
>wielkiej mocy obliczeniowej jak przy kodowaniu gdzie rozkład na
>sinusoidy jest konieczny właśnie przy użyciu FFT.

Ile ty masz lat?

test

unread,
May 26, 2019, 4:59:27 AM5/26/19
to


Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5cea3a77$0$501$6578...@news.neostrada.pl...

W dniu 2019-05-25 o 23:01, test pisze:
>
>
> Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:5ce14d44$0$523$6578...@news.neostrada.pl...
>
>>> To jest owszem impuls prądu stałego
>
>> Dobre, bardzo duze nachylenie pomine litosciwie.

>Jesteś niezmiernie litościwy

Azaliż.

>ale Twoje posty w tym wątku nie wnoszą kompletnie niczego. Może poza
>podniesieniem własnej wartości w Twoich tylko oczach.

Musialaby byc bardzo niska.

>Rozsądniej jest natenczas milczeć. Chyba, że masz coś konkretnego do
>napisania - poza czystym hejtem.

No to milcz, ja nie potrafie gdy jakis cwok szerzy "wiedze" o impulsach
pradu stalego. Potem sie dziwic, ze polibude koncza matoly, a plebs glosuje
jak glosuje.

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 26, 2019, 5:45:17 AM5/26/19
to
W dniu 2019-05-25 o 23:09, test pisze:
A gdzie żeś takie rewelacje znalazł?

>> Dawniej
>
> Byle głupek nie darł gęby w nieboglosy bo nie było medium, dzisiaj
> każdemu imbecylowi się zdaje, ze zjadł wszystkie rozumy.

Ooooooo..... No to żeś teraz przywalił....
Ochłoń trochę, a jak już dojdziesz do siebie to może będzie o czym
rozmawiać, bo na razie to trochę czegoś Ci brakuje.

Pozdrawiam

DD

Marek

unread,
May 26, 2019, 5:52:54 AM5/26/19
to
On Sat, 25 May 2019 20:20:47 +0200, "SpiskowyMocny"
<T.Kame...@pocztaxxx.o2.pl> wrote:
> Sokoro we wzorze na moc masz prąd do kwadratu a opór do pierwszej
> potęgi, to
> znaczy że największe znaczenie ma prąd.

Przykro mi ale jesteś w błędzie i nie wiem po co się dalej
kompromitujesz. Aby podgrzać przewodnik do temperatury
jego topnienia moc w przewodniku musi być wydzielona przez odpowiedni
czas, czyli konieczna jest odpowiednia energia. Wielkość samego prądu
nic nam nie daje. Prąd o wartości 150kA płynący przez 1ms tonie to
samo co prąd o tej samej wartości płynący przez 1000s (kompletnie
różne energie)
Policzmy ile wzrośnie temperatura  przewodu miedzianego o średnicy
powiedzmy 10mm przez który przepływa energia dla typowego wyładowania
z prądem 150kA (wzięte z wiki). Opór właściwy miedzi to  1.68x10^-8.
Zatem rezystancja 1m przewodu o średnicy powiedzmy 10mm (pole
powierzchni przekroju 78.5 mm2) wyniesie:

(1.68*10^-8)* 1m / (78.5*10^-6) = 214 µΩ

Moc wydzielona w przewodzie:

150kA^2 * 214 µΩ = 4.8MW

Teraz policzmy o ile  wzrośnie temperatura przewodu. Najpierw
potrzebna jest energia jaka wydzieli się w przewodzie. Typowe
wyładowanie trwa max kilka ms, do uproszczenia załóżmy 1ms:

4.8 MW * 1 ms = 4.8 kJ

Ciepło właściwe miedzi to 0.385 J/g°C, mamy 1m przewodu o polu
powierzchni przekroju 78.58m2, gęstość miedzi to 8.93g/cm3, objętość
przewodu 78.5cm2*1m= 78.5cm3 zatem masa 1m przewodu:

78.5cm3 *8.93g/cm3  = 701g

Temperatura:

4.8 kJ / (0.385 J/g°C * 701g) = 17°C


Temperatura przewodu wzrośnie o 17°C, grubo poniżej temperatury
topnienia miedzi 1085°C.
Teraz pokaż nam swoje obliczenia.

--
Marek

collie

unread,
May 26, 2019, 6:00:52 AM5/26/19
to
W dniu 26.05.2019 10:59, test pisze:

>> Jesteś niezmiernie litościwy
>
> Azaliż.

Azaliż trafił Cię paraliż? Języka.

-----

...Chyba, żebym się przyzwyczaił.

Chór
(podaje w wątpliwość oświadczenie Holofernesa):
Azaliż, azaliż,
azaliż, podły psie,
przyzwyczaisz, przyzwyczaisz,
ach, przyzwyczaisz się?

Kurtyna...

...żebym się przyzwyczaił.

Chór
(podaje w wątpliwość oświadczenie Holofernesa):
Azaliż, azaliż,
azaliż, podły psie,
przyzwyczaisz, przyzwyczaisz,
ach, przyzwyczaisz się?

Kurtyna

...się przyzwyczaił.

Chór
(podaje w wątpliwość oświadczenie Holofernesa):
Azaliż, azaliż,
azaliż, podły psie,
przyzwyczaisz, przyzwyczaisz,
ach, przyzwyczaisz się?

Kurtyna

(Teatrzyk Zielona Gęś)

Tomasz Gorbaczuk

unread,
May 26, 2019, 8:55:50 AM5/26/19
to
W dniu .05.2019 o 11:52 Marek <fa...@fakeemail.com> pisze:

> Opór właściwy miedzi to 1.68x10^-8.
> Zatem rezystancja 1m przewodu o średnicy powiedzmy 10mm (pole
> powierzchni przekroju 78.5 mm2) wyniesie:

Piorunochron z miedzi to chyba na kościele u Ojca...
Policz to samo dla stali ocynkowanej.

I tak nie odparuje, ale wartości będą bardziej zbliżone do rzeczywistych.

TG

Janusz

unread,
May 26, 2019, 9:50:36 AM5/26/19
to
W dniu 2019-05-26 o 14:55, Tomasz Gorbaczuk pisze:
dla 10mm będzie to 162st dla fi 8 prawie 400 st.

KIKI

unread,
May 26, 2019, 11:46:31 AM5/26/19
to
lepiej by zrobić te zwody z rurki albo z plecionki. Jest efekt
naskórkowości. Pole magnetyczne wypycha elektrony do powierzchni.

KIKI

unread,
May 26, 2019, 12:10:54 PM5/26/19
to
On 26.05.2019 10:59, test wrote:

> No to milcz, ja nie potrafie gdy jakis cwok szerzy "wiedze" o impulsach
> pradu stalego. Potem sie dziwic, ze polibude koncza matoly, a plebs
> glosuje jak glosuje.

To się nawet nazywa High energy EMP Electromagnetic Pulse of the DC current.
Kondensator jest naładowany czyli zgromadził energię w polu elektrycznym
przy spolaryzowanych swoich okładkach i jest naładowany. Na jego
zaciskach masz nadmiar elektronów z jednej i ich brak z drugiej. Pole
elektryczne pomiędzy okładkami jest takim śmiesznym stanem przestrzeni,
opisanym jako kondensat fotonów, które doprowadzi do jonizacji powietrza
jeżeli przekroczy jakąś wartość. Inaczej przebije izolator między okładkami.
Czyli ta chmura względem ziemi jest mierzalna jako DC. Jak przeskakuje
iskra po jonizacji powietrza to dalej jest to impuls DC tyle, że o
zmiennym natężeniu.
To pole magnetyczne wokół wyładowania narasta więc wywołuje
oddziaływanie na elektrony w metalach w swoim zasięgu, po czym rośnie,
rośnie, rośnie i gwałtownie zanika.A gwałtowny zanik pola magnetycznego
w cewce czy czymkolwiek co ma indukcyjność wywołuje "zamianę" pola
magnetycznego na napięcie w przewodzie, tyle że o przeciwnym kierunku i
znacznie większej energii.
Po to daje się diody w kierunku zaporowym przy sterowaniu cewkami
przekaźników.

KIKI

unread,
May 26, 2019, 12:24:39 PM5/26/19
to
On 26.05.2019 10:56, test wrote:

>
> Ile ty masz lat?

Dużo mam lat. Ale do podstawowego zdekodowania strumienia dźwięku i do
zamiany na sygnał audio nie potrzeba skomplikowanych obliczeń. Po to się
właśnie kompresuje dźwięk po jednej stronie. Zamienia się paczki audio o
pewnej długości trwania na gotowe, predefiniowane sekwencje napięć.
Nawet żeby zgłośnić wystarczy tylko dodać do kolejnych wartości ze
strumienia tę samą stałą.
Prekursorem były kodeki G.711 G.723 G.726. Niektóre miały optymalizację
pod język amerykański A-law, a inne U(mi)-law pod pozostałe języki
mówione właśnie z powodu zestawu sampli głosek. Były kodeki osobno pod
muzykę.

Postprocessing audio to już inna sprawa. ale żeby odtworzyć
skompresowany strumień audio wystarczy odtwarzać próbki w kolejności jak
nadchodzą ich numery w strumieniu zamienić na sample z biblioteki.
Właśnie o to chodziło zawsze, w czasach przed obecną mikroelektroniką,
gdzie nie było DSP zdolnych wykonywać zbyt wiele i przy tym nie
pochłaniać dużo prądu. Nie było scalaków zdolnych szybko liczyć. Więc
kodowanie robiło się na kompie przez dłuższą chwilę, a odtwarzać można
było już na czymkolwiek.

test

unread,
May 26, 2019, 4:52:21 PM5/26/19
to


Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qcdn7d$28h4t$1...@portraits.wsisiz.edu.pl...
W Twoim poscie.


test

unread,
May 26, 2019, 4:56:53 PM5/26/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ceabdc6$0$17363$6578...@news.neostrada.pl...

On 26.05.2019 10:56, test wrote:

>
>> Ile ty masz lat?

>Dużo mam lat.

Tak myślałem, ze albo mniej niz 15 albo wiecej niz 80

>Ale do podstawowego zdekodowania strumienia dźwięku i do
>zamiany na sygnał audio nie potrzeba skomplikowanych obliczeń. Po to się
>właśnie kompresuje dźwięk po jednej stronie.

Nie. To tylko Twoje wyobrazenia.

>Zamienia się paczki audio o
>pewnej długości trwania na gotowe, predefiniowane sekwencje napięć.

Mujborze, Ty to widzisz i nie grzmisz?


test

unread,
May 26, 2019, 5:02:21 PM5/26/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ceaba8c$0$17356$6578...@news.neostrada.pl...

On 26.05.2019 10:59, test wrote:

>> No to milcz, ja nie potrafie gdy jakis cwok szerzy "wiedze" o impulsach
>> pradu stalego. Potem sie dziwic, ze polibude koncza matoly, a plebs
>> glosuje jak glosuje.

>To się nawet nazywa High energy EMP Electromagnetic Pulse of the DC
>current.

Daj linka.

>Kondensator jest naładowany czyli zgromadził energię w polu elektrycznym
>przy spolaryzowanych swoich okładkach i jest naładowany. Na jego
>zaciskach masz nadmiar elektronów z jednej i ich brak z drugiej. Pole
>elektryczne pomiędzy okładkami jest takim śmiesznym stanem przestrzeni,
>opisanym jako kondensat fotonów

Pole elektryczne to nie kondensat fotonów. Bredzisz. Matole.

>Czyli ta chmura względem ziemi jest mierzalna jako DC.

Różnica potencjałów nie jest przepływem prądu. Bredzisz. Matole.

>impuls DC tyle, że o zmiennym natężeniu.

Buchachachachachacha.


test

unread,
May 26, 2019, 5:06:52 PM5/26/19
to


Użytkownik "KIKI" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ceab4d5$0$530$6578...@news.neostrada.pl...
No ale naskórkowość to tylko dla prądu zmiennego, i cały twój DC poszedł się
je..ć.

Marcin N

unread,
May 26, 2019, 5:34:10 PM5/26/19
to
W dniu 2019-05-26 o 22:56, test pisze:
Serio nie masz do napisania kompletnie nic?
Uważasz się za zabawnego? Jesteś wyłącznie arogancki.


--
MN
It is loading more messages.
0 new messages