Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Układanie kostki brukowej - samodzielnie, DIY ?

91 views
Skip to first unread message

wem...@gmail.com

unread,
May 11, 2015, 3:27:06 PM5/11/15
to
Witam

Czy ułożenie kostki brukowej wokół domu, podjazd (będzie z 200m2), etc. samodzielnie, przy zerowym doświadczeniu, ale ogólnie przy średniej praktyce w podobnych dziedzinach (układanie płytek, gipsowanie,tynki,styropian i takie tam pierdóły) można podjąć się ze sporą szansą na sukces?

Za sukces uważam
-ułożenie zgodnie z projektem (zrobić, tak jak się wymyśli),
-równo i gładko
-na lata bez generalnego remontu

Najchętniej bym najął firmę, ale przynajmniej jak teściowi układali ze 3lata temu, to liczyli 100zł z m2 za wszystko (materiał + robocizna), z czego kostka była z tych tańszych, a na tyle mnie nie stać.

Kostkę kupię za około 40zł z m2, maszynę do ubijania pożyczył, do wyrównania terenu najął koparkę.
Jak myślicie po waszych doświadczeniach, czy lepiej szukać taniego, ale jednak z doświadczeniem w tym temacie, czy samemu ?

pzdr
Bogdan

Olo

unread,
May 11, 2015, 4:30:32 PM5/11/15
to
W dniu 2015-05-11 o 21:27, wem...@gmail.com pisze:
Nie święci garnki lepią. Jak umiesz machać łopatą i posługiwać się
teodolitem, to dasz radę. Najwyżej kilka razy będziesz poprawiał.

--
Pozdrawiam
Grześ

Pawel O'Pajak

unread,
May 11, 2015, 4:41:45 PM5/11/15
to
Powitanko,

> -na lata bez generalnego remontu

Jak dobrze grunt zagescisz (i ten grunt sie bedzie nadawal), to samo
ukladanie niewiele trudniejsze od ukladania klockow.
Jesli masz jakies kable kiedykolwiek pozniej ukladac, to juz teraz poloz
rury na nie, jesli potem bedziesz zdejmowal kostke i naruszal
zageszczony grunt, to w tym miejscu bedzie zapoadlisko i zrobi sie rynna.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com

kogut...@gmail.com

unread,
May 11, 2015, 5:14:14 PM5/11/15
to
Dołożyłeś do pieca z teodolitem. Szacun.

Olo

unread,
May 11, 2015, 5:37:25 PM5/11/15
to
W dniu 2015-05-11 o 23:14, kogut...@gmail.com pisze:
>
> Dołożyłeś do pieca z teodolitem. Szacun.
>
No dobra poniosło mnie, może być waserwaga....

--
Pozdrawiam
Grześ

ToMasz

unread,
May 11, 2015, 5:38:36 PM5/11/15
to
W dniu 11.05.2015 o 21:27, wem...@gmail.com pisze:
> Witam
>
> Czy ułożenie kostki brukowej wokół domu, podjazd (będzie z 200m2), etc. samodzielnie, przy zerowym doświadczeniu, ale ogólnie przy średniej praktyce w podobnych dziedzinach (układanie płytek, gipsowanie,tynki,styropian i takie tam pierdóły) można podjąć się ze sporą szansą na sukces?
>
> Za sukces uważam
> -ułożenie zgodnie z projektem (zrobić, tak jak się wymyśli),
> -równo i gładko
> -na lata bez generalnego remontu

Wiele lat temu miałem bagno przed garażem. Wpadłem na pomysł że sam
położę kostkę brukową, ba nawet sam ją zrobię! Wtedy wiele osób zaczęło
mnie pouczać że najpierw musi być warstwa przenosząca obciążenia, potem
odwadniająca, potem jeszcze coś a na koniec kostka. Pomyślałem sobie że
ta ziemia która czasami wysycha, jest wystarczająco nośna, bo od lat po
niej jeżdżę autem. po podniesieniu poziomu wody też będzie mniej... wiec
o co chodzi? Będąc mało przekonany i strasznie uparty, wyrównałem "z
leksza" teren za pomocą kilofa i łopaty, położyłem kostkę i.... leży tak
już ze 20 lat. wiele z tych kostek pękło, niektóre się skruszyły, ale
podjazd (duży) jak leżał tak leży. poziomy, niezapadnięty, a wiecznie
stojąca woda gdzieś sobie popłynęła bo grunt podniósł się miejscami o
wysokość kostki brukowej.
Tak więc krótka odpowiedź brzmi - dasz radę. Nie jest to jednak
odpowiedź wyczerpująca. Może się tak zdarzyć, ba, prawie napewno tak
będzie, że jak zobaczysz swoje dzieło, to stwierdzisz... że trzeba było
wziąć firmę, bo "kijowo" to wygląda. Ale jak za parę lat zobaczysz
gdzieś, u kogoś jak wybrukowała firma, to jednak zmienisz zdanie i
pomyślisz że Twoje dzieło jest w sumie całkiem fajne.
ToMasz

Ps 40zł/m2 to nie jest tanie pokrycie. Może coś innego niż bruk?

Ergie

unread,
May 12, 2015, 2:51:15 AM5/12/15
to
Użytkownik napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:443a9b40-56ad-4ffc...@googlegroups.com...

> Czy ułożenie kostki brukowej wokół domu, podjazd (będzie z 200m2), etc.
> samodzielnie, przy zerowym doświadczeniu, ale ogólnie przy średniej
> praktyce w podobnych dziedzinach (układanie płytek,
> gipsowanie,tynki,styropian i takie tam pierdóły) można podjąć się ze sporą
> szansą na sukces?

Nie można a trzeba. Firmę to możesz nająć jak Ci nie zależy na jakości ale
na czasie.

> Za sukces uważam
> -ułożenie zgodnie z projektem (zrobić, tak jak się wymyśli),
> -równo i gładko
> -na lata bez generalnego remontu

Duża firma od biedy spełni pierwszy warunek , mała typu Heniek i pomocnicy
nie spełni żadnego :-)

> Najchętniej bym najął firmę, ale przynajmniej jak teściowi układali ze
> 3lata temu, to liczyli 100zł z m2 za wszystko (materiał + robocizna), z
> czego kostka była z tych tańszych, a na tyle mnie nie stać.

> Kostkę kupię za około 40zł z m2, maszynę do ubijania pożyczył, do
> wyrównania terenu najął koparkę.
> Jak myślicie po waszych doświadczeniach, czy lepiej szukać taniego, ale
> jednak z doświadczeniem w tym temacie, czy samemu ?

Jeśli chcesz szukać _tanich_ wykonawców to w ogóle sobie odpuść bo nawet
mając dwie lewe ręce zrobisz to lepiej.

Pozdrawiam
Ergie

scruffty

unread,
May 13, 2015, 2:58:53 AM5/13/15
to
Dnia Mon, 11 May 2015 12:27:03 -0700 (PDT), wem...@gmail.com napisał(a):

Do kalkulacji dolicz jeszcze podbudowę. Napisz co masz teraz glina/piasek,
bo od tego będzie zależało ile więcej wydasz na całość. I czym chcesz to
potem obciążać, bo pod taką szambiarkę czy samochód z drewnem to musisz
odpowiednio lepszą podbudowę zrobić (myślę, że w tych 100 zł/m2 to
podbudowa była taka 2 łopaty piachu ubijane deską).


--
scruffty

Marcin N

unread,
May 13, 2015, 3:05:54 AM5/13/15
to
W dniu 2015-05-13 o 08:58, scruffty pisze:
Szambiarka?
Przecież dziś można do szamba dobudować rurę do podłączenia szambiarki
prosto z drogi.


--
MN

scruffty

unread,
May 13, 2015, 3:10:46 AM5/13/15
to
Dnia Wed, 13 May 2015 09:05:53 +0200, Marcin N napisał(a):


> Szambiarka?
> Przecież dziś można do szamba dobudować rurę do podłączenia szambiarki
> prosto z drogi.

To był przykład, chodziło mi o przykładowy nacisk na oś, może być i
wywrotka węgla cz bus z amerykańskimi turystami:)

A i jeszcze sobie przypomniałem, w kalkulacji wszelkie ozdobniki, typu
obrzeża itp. ładnie podnoszą cenę.

--
scruffty

Kris

unread,
May 13, 2015, 3:39:26 AM5/13/15
to
W dniu środa, 13 maja 2015 08:58:53 UTC+2 użytkownik scruffty napisał:
> Do kalkulacji dolicz jeszcze podbudowę. Napisz co masz teraz glina/piasek,
> bo od tego będzie zależało ile więcej wydasz na całość. I czym chcesz to
> potem obciążać, bo pod taką szambiarkę czy samochód z drewnem to musisz
> odpowiednio lepszą podbudowę zrobić (myślę, że w tych 100 zł/m2 to
> podbudowa była taka 2 łopaty piachu ubijane deską).
Ej no nie przesadzasz?
100zł za metr za kopletne wykonanie z podbudową, położeniem i materiałem(kostka betonowa) to było w 2008 podczas szaleństwa w budowlance. Teraz pewnie ceny spadły jeszcze.

Adam Sz.

unread,
May 13, 2015, 6:41:52 AM5/13/15
to
W dniu środa, 13 maja 2015 08:58:53 UTC+2 użytkownik scruffty napisał:

> Do kalkulacji dolicz jeszcze podbudowę. Napisz co masz teraz glina/piasek,
> bo od tego będzie zależało ile więcej wydasz na całość. I czym chcesz to
> potem obciążać, bo pod taką szambiarkę czy samochód z drewnem to musisz
> odpowiednio lepszą podbudowę zrobić (myślę, że w tych 100 zł/m2 to
> podbudowa była taka 2 łopaty piachu ubijane deską).

Czy ja wiem. U mnie berga (czerwony kamien pokopalniany) na podbudowe to
koszt 30 pln / tone (hurtownicy kupuja nawet za polowe tego). Tona wystarczy
przy 1m2 na ok 40cm podbudowy, wiec bardzo konkretnie (i tir wjedzie).
Takze biorac pod uwage ze w hurcie ktos ma berge za 15 pln i da tej podbudowy
20 cm to 1m2 wychodzi go ponizej 10 pln :) Koparka do rozgarniecia tego, ubijarka to juz pikus - samemu wypozyczajac to jakies maksymalnie 300-400 pln
na calosc. Do tego wywrotka piasku na gore za ~500 pln.

Da sie sporo oszczedzic :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Piotr Wyderski

unread,
May 13, 2015, 7:29:11 AM5/13/15
to
wem...@gmail.com wrote:

> Czy ułożenie kostki brukowej wokół domu, podjazd (będzie z 200m2), etc. samodzielnie

Ja nigdy nie układałem, ale wielokrotnie widziałem proces
układania, ostatnio dzisiaj. Pojedź sobie na dowolnie wybrane
większe osiedle/budowę Biedronki, popatrz na żywo na to, co
panowie robią i sam oceń, czy dasz radę. Po zainwestowaniu
w zgrzewkę może nawet coś podpowiedzą. :-)

Pozdrawiam, Piotr

Marcin N

unread,
May 13, 2015, 7:32:26 AM5/13/15
to
W dniu 2015-05-13 o 12:41, Adam Sz. pisze:
> Koparka do rozgarniecia tego, ubijarka to juz pikus - samemu wypozyczajac to jakies maksymalnie 300-400 pln
> na calosc.

Czy można wypożyczyć koparkę do samodzielnej obsługi bez żadnego
doświadczenia? Czy może źle zrozumiałem to zdanie?

--
MN

wolim

unread,
May 13, 2015, 12:05:55 PM5/13/15
to
W dniu 2015-05-13 o 13:29, Piotr Wyderski pisze:
> Po zainwestowaniu
> w zgrzewkę może nawet coś podpowiedzą. :-)

Można pójść dalej i poprosić właściciela firmy o możliwość odbycia
bezpłatnej praktyki jednodniowej :)

Adam Sz.

unread,
May 13, 2015, 5:35:00 PM5/13/15
to
W dniu środa, 13 maja 2015 13:32:26 UTC+2 użytkownik Marcin N napisał:

> Czy można wypożyczyć koparkę do samodzielnej obsługi bez żadnego
> doświadczenia? Czy może źle zrozumiałem to zdanie?

Ja pozyczalem, potem mialem swoja przez 3-4 lata, a teraz tez pozyczam. Nie
wiem czy znajdziesz takiego pozyczacza u siebie w miescie, u mnie w ~2008
placilem 250 pln / dobe (+ paliwo) - jak bedziesz robil pierwszy raz to moze
isc wolno i topornie... :) Mowa oczywiscie o 1,5t minikoparce.
pozdr.

--
Adam Sz.
0 new messages