>
Ja dałem 5 cm styropianu hydromax - kawałek jest dość dokladnie dopasowany
pod progiem drzwi aby zapewnić podparcie dla progu. Od dołu i po bokach jest
pianka montażowa, międy progiem a styropianem dałem sznur uszczelniający
poliuretanowy mieszczący się w wyżłobieniu progu. Docelowo styropian ten
będzie oklejony z zewnątrz opaską bitumiczną lub grubą folią. Mi podciekanie
wody nie grozi.
Próg nieco wystaje poza styropian i będzie się opierał na płytkach
ceramicznych w przedsionku, a z zewnątrz będzie zachodził jakiś 1 cm na
kostkę brukową.
Pozdrawiam,
Druid29
Hydromax 5 cm jedynie w świetle drzwi. Drzwi otwierają się do wewnątrz
(zalecenie stolarza, strona północna, są osłonięte niewielkim balkonikiem).
Najpierw miałem zamontowane drzwi, potem dopasowałem hydromax. Ściana
dwuwarstwowa (porotherm 25 cm, 15 cm styropianu), drzwi licują z zewnętrzną
płaszczyzną porothermu.
Hydromax opiera się na izolacji przeciwwilgociowej i mniej więcej licuje z
porothermem oraz betonem ściany fundamentowej. Ocieplenia ściany
fundamentowej (5 cm) jest niżej i wystaje poza płaszczyznę drzwi. Z
ociepleniem ściany fundamentowej styka się ocieplenia ścian, a więc hydromax
pod drzwiami styka się również z ociepleniem ścian. Ocieplenie ścian
zachodzi na drzwi i na hydromax pod drzwiami na jakieś 3 cm.
Na wiosnę czeka mnie dokończenie tematu. Cokół powstanie tam gdzie mam
ścianę fundamentową (dokleję jakieś 3 cm styropianu + klej + klinkier), a
więc będzie głębiej niż ocieplenie ściany. Kostki brukowej jeszcze nie ma.
Próg jest posadowiony jakieś 17 cm powyżej ściany fundamentowej, więc jest
parę centymetrów na położenie kawałka twardego styropianu pod kostką
brukową. Przy wejściu kostka brukowa będzie prawie na równi z progiem, ale
tylko przy wejściu do domu, z boku od wejścia teren będzie się obniżał aby
odsłonić cokolik. To obniżenie będzie miało jakieś 16 cm + 30 cm (16 cm to
wysokość zasłoniętego kostką brukową ocieplenia ściany, 30 cm - wysokość
cokolika).
Dom stoi na zboczu, więc spływ wody mam zapewniony, ale mimo to założę
odwodnienia, aby w zagłębieniach nie zbierała się woda.
--
Pozdrawiam,
Druid29
Odpowiedź eksperta: Przy bramie segmentowej w progu umieszcza się
najczęściej kątownik stalowy rozdzielający pokrycie podłogowe garażu od
nawierzchni podjazdu. Natomiast wystarczającą ochronę cieplną bramy zapewnia
izolacja podpodłogowa.
Jeśli taras nie jest połączony konstrukcyjnie z podłogą domu, to na styku
płyty tarasowej ze ścianą domu powinna być wykonana dylatacja np. z pasków
styropianu grubości 2 cm. Powierzchnia tarasu musi też być pochylona 1, 5 -
2 % w stronę krawędzi co zapobiega zaleganiu wody. Na połączeniu ściany z
płyta tarasu niezbędne jest ułożenie izolacji w postaci np. blachy
wywięnietej na wysokość ok. 20 cm na ścianę. Blaszany fartuch należy również
umieścić w progu drzwi tarasowych, a ewentualne szczeliny wypełnić
silikonem."
Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem jaki pan ekspert ma pomysł na
realizację. Niestety nie załączył zdjęcia. Na bazie swoich przemyślem,
możesz w/w tekst jakoś skomentować?
Pozdr.
Krzysiek
Ja z bramą garażową nic nie robiłem. Mam garaż w bryle domu,
dwustanowiskowy, nieogrzewany. Ściany pomiędzy częścią mieszkalną a garażem
będą ocieplone, aby nie grzać garaż kosztem części mieszkalnej. O ile
pamiętam, to pod progiem bramy nie ma styropianu. Styropian rozkładałem na
godzinę przed robieniem wylewki i nie było czasu na inne pomysły. Pod
styropianem i pod całą wylewką jest folia budowlana (czyli dwie warstwy
folii), co zapewnia redukcję naprężeń. Brama ma 4,5 metra szerokości i aby
coś sensowenego zrobić (przekładka izolacyjna), to musiałbym mocniej
kombinować. Z drugiej strony wystarczy w zimie rano wyprowadzić dwa
samochody, a po południu je wprowadzić aby skuteczne wymienić cale
powietrze.
Kiedyś chyba na tej grupie dyskusyjnej znalazłem pomysł, aby wylewkę w
garażu kończyć tuż przed bramą garażową, pomiędzy kostką brukową a wylewką
dać styropian, a następnie przykryć go grubą blachą przymocowaną do posadzki
w garażu i opierającą się o kostkę brukową.
>
> Jeśli taras nie jest połączony konstrukcyjnie z podłogą domu,
Chyba ekspertowi chodziło o konstrukcję domu a nie o podłogę :)
to na styku
> płyty tarasowej ze ścianą domu powinna być wykonana dylatacja np. z pasków
> styropianu grubości 2 cm. Powierzchnia tarasu musi też być pochylona 1,
> 5 - 2 % w stronę krawędzi co zapobiega zaleganiu wody. Na połączeniu
> ściany z płyta tarasu niezbędne jest ułożenie izolacji w postaci np.
> blachy wywięnietej na wysokość ok. 20 cm na ścianę. Blaszany fartuch
> należy również umieścić w progu drzwi tarasowych, a ewentualne szczeliny
> wypełnić silikonem."
Nie lubię blachy w tamim miejscu i gdybym robił taras betonowy, to na pewno
szczelina byłaby inaczej zabezpieczona, nie wiem jeszcze jak. Pewnie trochę
podciłąłbym ocieplenie ścian aby beton kończył się pod elewacją. Wtedy
opiera się on o styropian, który ma pewne możliwości ugięcia. Niestety jest
niebezpieczeństwo, że taras oddali się z czasem od ściany domu i nie
jesteśmy w stanie temu zabobiec.
Druga możliwość to zakotwienie zbrojenia tarasu w ścianie domu bądź ścianie
fundamentowej (poprzez przekładkę ze styropianu) aby zapobiec odchodzieniu
płyty tarasowej od ściany. Wtedy na połączeniu tarasu ze ścianą tylko
terakoda i silikon.
Mój taras będzie tarasem ziemnym pokrytym płytami tarasowymi/chodnikowymi.
Więc nie mam problemu dylatacji, a jedynie zabezpieczenie styku ze ścianą,
które załatwię opaska z płytek klinkierowych (ściana poniżej poziomu tarasu
zabezpieczona izoplastem i folią).
>
> Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem jaki pan ekspert ma pomysł na
> realizację. Niestety nie załączył zdjęcia. Na bazie swoich przemyślem,
> możesz w/w tekst jakoś skomentować?
>
Myślę, że ilu ekspertów tyle pomysłów. Ja nie jestem ekspertem a jeśli ktoś
ma lepszy pomysł to go akceptuję.
--
Pozdrawiam,
Druid29