Witam Grupowiczów,
adaptuję strych na mieszkanie i natrafiłem na problem,
którego nie potrafię sam rozwiązać:
podłogi są wyłożone "starożytną" płytą Suprema (ok. 10 cm
jako ocieplenie mieszkania pod spodem), a następnie zalane
cienką warstwą betonu.
Powierzchnia takiej podłogi jest w paru miejscach poniszczona
(powgniatana i pokruszona).
Chcę położyć deskę barlinecką (lub podobne panele, ale "drewniane").
Czym wyrównać tę podłogę (ok. 50 qm), by nie było za drogo
(masy samopoziomujące), a i warstwa wylewki nie była zbyt gruba?
Myślałem o betonie zbrojonym "szpilkami", podanym z gruszki
przez okno dachowe (3. piętro).
Jak grubą warstwę wylewki muszę zrobić, by ww. konstrukcja była
stabilna?
Znalazłem też informację o "suchym jastrychu" - kulki "perlitu",
na to płyty wiórowe, lączone na pióro-wpust...
z góry dziękuję za pomoc - Piotr