Piotr
Malo danych, malo danych ....
Na podstawietego co napisalem wnioskujemy, ze sciany fundamentowe
powinny miec 2,5m.
Ale nie wiemy co to za gunt, czy np szersze lawy zrekompensuja
niestabilnosc gruntu.
Wez sobie znajdz konstruktora co to obejrzy i powie Ci co i jak, nawet
doswiadczony kierbud wystarczy, aby doradzic.
BR
Igus'
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Przepraszam, faktycznie zapomniałem podać podstawowych informacji.
1/ woda na 0,7m
2/ podłoże: torf - 0,6m, kreda jeziorna, namuły, glina plastyczna,
piasek drobnoziarnisty.
W rożnych miejscach ten przekładaniec różnie wygląda, ale z grubsza
jest to dość niestabilne.
W jednym miejscu jest więcej kredy a w innym więcej piasku.
Twarde podłoże zaczyna się w jednym narożniku planowanego domu, na
2,2m a w drugim na 3,6m.
Pytałem jakiejś warszawskiej firmy o mikropale, to zawołali 70 tys.
zł (netto).
Czy znacie jakieś tańsze rozwiązania?
Czytałem coś o palach Franki, może to by sie nadało?
Pozdrawiam Piotr
A poziom wody gruntowej?
Ja bym z tego grajdolka uciekal gdzies wyzej; spodziewalem sie, ze bedzie zle
ale nie az tak. Wysoki poziom wody gruntowej dyskwalifikuje to miejsce jako
lokum tego Twojego domu.
Namuly, torfy, mady jeziorne... to sa najgorsze grunty jakie mozna sobie
wyobrazic, nie nadajace sie do zabudowy murowanej.
Owszem na wszystko jest rada ale taniej bedzie zakupic dzialke gdzies wyzej.
Jesli z jakichs wzgledow musisz tam budowac? to musisz wykonac pale
zelbetowe, krotkie, powiedzmy czterometrowe. Z tego co pamietam to na Ukrainie
byly stosowane takie stozkowe wlasnie cztrerometrowe paliki zelbetowe odlewane
w stalowej formie; trzebaby pogrzebac w starej literaturze, jakis podrecznik
Fundamentowanie lub Fundamentowanie na palach, w ktorym te ukrainskie pale bys
moze znalazl, bylby pomocny. Je sie ustawia pionowo i prymitywnym kafarem
wbija do oporu, ktory napotkasz w tej warstwie piasku.
Zapomnij o palach Franki, to sa jedne z najciezszych pali wykonywanych w
gruncie. Potezny kafar wbija rure o srednicy okolo polmetrowej zatkana u dolu
betonowym korkiem. "Baba" kafarowa, czyli ten tonowy walcowy
odwaznikzawieszony na linie (ze swiadkiem) porusza sie w tej rurze i wali w
ten korek betonowy na jej dole i w ten sposob sie to zaglebia. Po dojsciu do
warstwy nosnej rure sie podwiesza ale baba nadal wali, az ten korek zostanie z
z dna rury wybity tworzac poszerzenie stopy pala. Potem w te rure wstawia sie
walcowate zbrojenie wykonane z kilkunastu pretow owinietych cienszym i
dosypuje betonu i nadal wali ta baba poruszajaca sie juz w tym zbrojeniu a
rure sukcesywnie podnosi do gory. Dzieki ubiciu, beton ten a zatem pal tak
uformowany, ma bardzo duza wytrzymalosc, rzedu kilkunastu ton na pal i mozesz
na nich spoko stawiac wiezowiec...
Mikropale stosuje sie przy wzmacnianiu starych budowli, to sa prace
upierdliwe i dlatego drogie.
Najlepszym rodzajem pali w Twoim przypadku bylyby kilkumetrowe pale debowe.
One znakomicie radza sobie pod zw. wody, ich trwalosc jest wieksza od
zelbetowych (kilkaset lat) gdyz kwasy torfowe i inne agresywne wody nie tylko
ich sie nie imaja ale je konserwuja. Pale ciete z mlodych, prostych debow,
wbija sie cienszym, czyli wierzcholkiem w dol. Tez trzeba miec kafar,
wyciagarke, babe i caly osprzet... Potem na to idzie zelbetowa obejma, mur
i "juz" masz stan "zerowy". Robota, ktorej tez nie polecalbym wrogowi o ile te
deby jeszcze gdzies rosna.
Teraz posadowienie bezposrednie; teoretycznie mozliwe na szerokiej lawie i
poziomie nieco wyzszym od poziomu zw. wody czyli te 0.7 m. Musialbys
zaprojektowac w miare sztywne zelbetowe lawy-belki, ktore trzeba liczyc nie na
nosnosc lecz glownie na ugiecia, skrecanie, odksztalecenia i wyjdzie z tego
rownie drogi kawalek schronu p-atomowego, obsypac to gruntem... Potem, gdy w
latach suchych zw. wody sie obnizy to i tak to tez zacznie osiadac, sporo i
nierownomiernie.
Reasumujac rozejrzyj sie raczej za inna lokalizacja a te dzialke zostaw w
cholere.
Pzdr. T.
jeszcze istnieją pale żwirowe , firma KELLER je robi. Całkiem tanie
(ok.150 za mb), ale na tak małą budowę może nie będą chcieli
przyjechać, te pale są ostatnio bardzo popularne bo tańsze niż wymiana
gruntu. Ale faktycznie, może być tak że na podmokłym terenie będą
słabe warunki biologiczne (samopoczucie mieszkańców itp), ludzie od
setek lat unikali budowania na podmokłym, może w ludowej mądrości jest
ziarno prawdy
pzdr
> Przepraszam, faktycznie zapomniałem podać podstawowych informacji.
> 1/ woda na 0,7m
:o(
> 2/ podłoże: torf - 0,6m, kreda jeziorna, namuły, glina plastyczna,
> piasek drobnoziarnisty.
:o(
>
> W rożnych miejscach ten przekładaniec różnie wygląda, ale z grubsza
> jest to dość niestabilne.
> W jednym miejscu jest więcej kredy a w innym więcej piasku.
:o(
> Twarde podłoże zaczyna się w jednym narożniku planowanego domu, na
> 2,2m a w drugim na 3,6m.
> Pytałem jakiejś warszawskiej firmy o mikropale, to zawołali 70 tys.
> zł (netto).
>
> Czy znacie jakieś tańsze rozwiązania?
> Czytałem coś o palach Franki, może to by sie nadało?
Widzialem jeszcze rozwiazanie typu kregi betonowe (takie studzienne),
wkopywane, a potem do srodka zbrojenie i beton.
To sie nadaje na muly rzeczne i torfy, ale u Ciebie poziom wod wymaga
jakis specjalnych betonow szybkowiazacych, pompy itp.
Brrr ... to jest sepuku ... finansowe.
Jak radzi tornad, pale debowe jesli musisz, jesli nie musisz poszukaj
czego innego.
Jeszcze Cie tam jakis Jozin z bazin dopadnie ;o)
BR
Igus'
> Widzialem jeszcze rozwiazanie typu kregi betonowe (takie studzienne),
> wkopywane, a potem do srodka zbrojenie i beton.
> To sie nadaje na muly rzeczne i torfy, ale u Ciebie poziom wod wymaga
> jakis specjalnych betonow szybkowiazacych, pompy itp.
> Brrr ... to jest sepuku ... finansowe.
> Jak radzi tornad, pale debowe jesli musisz, jesli nie musisz poszukaj
> czego innego.
Znam sprawę budowy domu gdzie warstwy nośne
występowały pod warstwą torfu na gł. 1,5-2,7m,
woda na gł. 1,5m.
Projektanci głowili się, były pomysły żeby studnie,
pale, wymiana gruntu, a w rezultacie bardzo szybko
i bezproblemowo zostało wykonane posadowienie bezpośrednie
w postaci ław. W praktyce zostały wykonane grube ściany
fundamentowe z betonu i kamienia polnego. Stoi od kilku lat.
Piotr