Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Obróbka belek drewnianych konstrukcji dachu na poddaszu

1,622 views
Skip to first unread message

Rafał Walecki

unread,
Mar 6, 2009, 6:46:36 AM3/6/09
to
Witam,

Jak to zwykle bywa w ściętych dachach na poddaszu zostało trochę belek
drewnianych z więżby które trzeba wkomponować w architekturę wnętrza. Jako
że szlifowanie i malowanie nie jest pracą wymagającą dużo precyzji i
umiejętności, mam pomysł aby zrobić to samemu. Tym bardziej że ceny jakie
podawali mi wykfalikowani stolarze na tą pracę sa jak na mnie baaardzo
wysokie.

W związku z tym mam parę pytań do doświadczonych kolegów:
-> Jakie są metody obróbki widocznych belek z konstrukcji dachu. Wydaje mi
się że najprościej byłoby wyszlifować na gładko i pomalować. Czy są jakieś
inne metody które dają wizualnie dobry efekt?
-> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
-> Jaką farbę zastosować żeby uzyskać dobry efekt i trwałość. Słyszałem o
czymś co nazywa się lakierobejca - czy to najlepszy wybór?

Belek jest sporo: po pomiarach wychodzi ponad 50m bieżących. Kolor prawie
na pewno będzie ciemny (ciemny orzech).

Z góry dziękuję za podpowiedzi.

Pozdrawiam,

--
RAF

Igus'

unread,
Mar 6, 2009, 2:20:53 PM3/6/09
to
Rafał Walecki pisze:

> Jak to zwykle bywa w ściętych dachach na poddaszu zostało trochę belek
> drewnianych z więżby które trzeba wkomponować w architekturę wnętrza.
Ładnie będzie

> Jako że szlifowanie i malowanie nie jest pracą wymagającą dużo precyzji
> i umiejętności, mam pomysł aby zrobić to samemu. Tym bardziej że ceny
> jakie podawali mi wykfalikowani stolarze na tą pracę sa jak na mnie
> baaardzo wysokie.

Wkrótce się dowiesz czemu ...

> W związku z tym mam parę pytań do doświadczonych kolegów:
> -> Jakie są metody obróbki widocznych belek z konstrukcji dachu. Wydaje
> mi się że najprościej byłoby wyszlifować na gładko i pomalować. Czy są
> jakieś inne metody które dają wizualnie dobry efekt?

A jaki efekt ma być ? Rustykalnie, modernistycznie ...

> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.

patrz wyżej
Generalnie szlifierka taśmowa, oscylacyjna i ew mimośrodowa. Papier
ścierny lub siatkao trzech gradacjach tj 40, 80, 120
Cyklina.

> -> Jaką farbę zastosować żeby uzyskać dobry efekt i trwałość. Słyszałem
> o czymś co nazywa się lakierobejca - czy to najlepszy wybór?

Lakierobejca to lakier co od razu barwi. Wydaje się jednak, że lepiej
zastosować bejce i na to olej, politurę, lakier, zależy jak ma wyjść.

> Belek jest sporo: po pomiarach wychodzi ponad 50m bieżących. Kolor
> prawie na pewno będzie ciemny (ciemny orzech).

Belki są generalnie wredne bo:
a) to drewno konstrukcyjne co ma jakieś nierówności (na skutek cięcia na
traku) oraz może być nierówno wyschnięte
b) z a) wynika, że mogą być pęknięcia i trzeba będzie szpachlować, a
póki nie wyschnie na wiór to szpachlowanie nic nie da
c) z a) i b) wynika, że ze szlifowaniem może być kicha bo włosy będą
odstawać i ciężko będzie wygładzić, jeśli chcesz mieć równiutkie gładkie
belki to porażka
d) jak są pomalowane impregnatem (zielonym) to kiepsko kolor wchodzi.

Jak chcesz rustykalnie to przejedź je 40, potem 80, potem 120, pomaluj
bejcą, potem lakierem, potem delikatnie 120 (zeby ściąć włoski) i znowu
lakier.
Jak chcesz aby było równo to kup deski strugane i szlifowane, obuduj
nimi belki i polakieruj tj bejca, lakier, 120 i lakier.

BR
Igus'

Tomasz

unread,
Mar 6, 2009, 3:06:41 PM3/6/09
to

Użytkownik "Rafał Walecki" <raf...@autograf.pl> napisał

Jako że szlifowanie i malowanie nie jest pracą wymagającą dużo precyzji i
> umiejętności, mam pomysł aby zrobić to samemu.

Ja moge powiedziec jak ja obrabialem swoje belki.
Poniewaz belki przed ulozeniem nie byly strugane a tylko prosto z tartaku
wiec je szlifowalem.
Takie belki po tartaku nie da sie wyszlifowac szlifirka tasmowa, zbyt duze
nierownosci.
Wszystkie belki szlifowalem szlifierka katowa (125 mm) z papierem 60 lub 80.
Po nabraniu pewnej wprawy idzie to szybko i rowno. Oczywiscie dla
poczatkujacego to bedzie niewykonalne bo beda ci sie robic koliste wzery.
Najlepiej wytrenuj sobie technologie na jakichs nie potrzebnych odpadach a
nie na oryginalnych belkach.
Jest jeszcze pytanie czy te belki obecnie sa jeszcze luzne czy tez juz
obudowane jakas boazeria czy sufitem. Przy istniejacej zabudowie sprawa sie
nieco komplikuje.
Ja szlifowalem swoje belki jak jeszcze nie bylo na nich nic polozone. Jesli
chodzi o pekniecia w belkach to jest sprawa naturalna i nie probuj tego
przypadkiem szpachlowac.
Jasli chodzi o malowanie takich belek to jest to sprawa bardzo sliska.
Jak zauwazyles w roznych starych i zabytkowych wnetrzach belki nie pokrywane
sa niczym i trzymaja sie przez stulecia. Jesli juz musisz zmienic ich kolor
ze wzgledow kompozycji kolorystycznej to pokryj je tylo bejca i nic wiecej,
bedziesz mial w miare naturalny wyglad belek. Generalnie rzecz biorac drewno
jest piekne samo w sobie i nalezy jedynie uwazac aby przez swoja radosna
tworczosc tego piekna nie zepsuc.

--
Tomasz


Marek Dyjor

unread,
Mar 6, 2009, 5:58:37 PM3/6/09
to

święte słowa...

ja zostawiłem drewno więźby odkryte tylko przeszlifowane szlifierką i
popryskane środkiem impregnującym (przeźroczystym).

drewno jest piękne jak nie jest pomalowane. Malować trzeba tam gdzie się
będzie odtykało łapami


Rafał Walecki

unread,
Mar 6, 2009, 6:45:34 PM3/6/09
to
On Fri, 06 Mar 2009 20:20:53 +0100, Igus' <tei...@pro.onet.pl> wrote:

Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki!
Na raiz emam plan jak następuje:
-> Kupi się szlifierkę oscylacyjną (na razie myślę o firmie Bosch).
-> Wyrówna się z grubsza belki, nic bardzo gładkiego ale że belki nie były
w ogóle obrabiane myśle (za radą kolegów) że trzeba je delikatnie
podszlifować oscylacyjne i przemalować ciemną bejcą.
-> Po tym: finalne szlifowanie, bejca jeszcze raz i delikatne lakierowanie.
-> Zero wypełniania pęknięć

Po tym drewno powinno być w miarę gładkie i przyjąć bejcowany kolor (mam
nadzieję na ciemny orzech).

Pozdrawiam,

RAF

--
Using Opera's revolutionary e-mail client: http://www.opera.com/mail/

bokomaru

unread,
Mar 7, 2009, 1:35:05 AM3/7/09
to
Rafał Walecki wrote:
> -> Jakie są metody obróbki widocznych belek z konstrukcji dachu. Wydaje
> mi się że najprościej byłoby wyszlifować na gładko i pomalować. Czy są
> jakieś inne metody które dają wizualnie dobry efekt?

szczotki strukturyzujące. nadadzą belce szlachetną strukturę; co prawda
trzeba będzie uzywac odkurzacza co jakis czas (zamiast scierki).
Narzędzie tanie (do wiertarki) znajdziesz w ciastoramie, porządne -
szukaj firmy SIO - ale drogie sa i trzeba dlugo czekac na dostawe ze
Szwajcarii.
tutaj: http://www.bokomaru.com.pl/?p=214
na czwartym zdjeciu (sa klikalne) widac efekt dzialania takich szczotek
na bardzo starych belkach - jeszcze przed ostatecznym doczyszczeniem i
olejowaniem.


> o czymś co nazywa się lakierobejca - czy to najlepszy wybór?

ostatecznie moze byc. ale ladnemu drewnu wystarczy olej lub w ogole nic.

--
bartek

Marek Dyjor

unread,
Mar 7, 2009, 7:14:07 AM3/7/09
to
Rafał Walecki wrote:
> On Fri, 06 Mar 2009 20:20:53 +0100, Igus' <tei...@pro.onet.pl> wrote:
>
> Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki!
> Na raiz emam plan jak następuje:
> -> Kupi się szlifierkę oscylacyjną (na razie myślę o firmie Bosch).
nic ci nie doradzę ale powiem ze szlifierka oscylacyjna najmniej mi sie
przydała.

grube szlifowanie tarczą ścirną na kątówce, drobne szlify w niedostepnych
meisjcach szlifierką oscylacyjna typu żelazko (taka trójkątna końcówka)

sporo siły mają też szlifierki taśmowe.


> -> Wyrówna się z grubsza belki, nic bardzo gładkiego ale że belki nie
> były w ogóle obrabiane myśle (za radą kolegów) że trzeba je delikatnie
> podszlifować oscylacyjne i przemalować ciemną bejcą.

na drugi raz belki zamawiaj strugane wtedy tylko troszkę trzeba je
przeszlifować aby odzyskały naturalny kolor drewna.

BartekK

unread,
Mar 7, 2009, 2:45:35 PM3/7/09
to
Rafał Walecki pisze:

> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
Spróbuj zwykłą szlifierkę kątową "flexę" z tarczą z listkami papieru
ściernego, na początek jakieś 60-80, pięknie się tym obrabia belki
grubsze, zaokrągla kanty, udaje belki "ciosane" itp - sprawa tylko
fantazji i odporności na okrutne zapylenie okolicy ;)

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Rafał Walecki

unread,
Mar 7, 2009, 6:46:14 PM3/7/09
to
On Sat, 07 Mar 2009 20:45:35 +0100, BartekK <si...@nospamdrut.org> wrote:

> Rafał Walecki pisze:
>> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
> Spróbuj zwykłą szlifierkę kątową "flexę" z tarczą z listkami papieru
> ściernego, na początek jakieś 60-80, pięknie się tym obrabia belki
> grubsze, zaokrągla kanty, udaje belki "ciosane" itp - sprawa tylko
> fantazji i odporności na okrutne zapylenie okolicy ;)
>

Zapylenie to będzie poważny faktor - na dole się już mieszka :(. Czy ktoś
wie na ile skuteczne są filtry i odsysacze pyłu montowane do niektórych
szlifierek (np. Boscha)?

Marek Dyjor

unread,
Mar 8, 2009, 2:19:44 PM3/8/09
to
Rafał Walecki wrote:
> On Sat, 07 Mar 2009 20:45:35 +0100, BartekK <si...@nospamdrut.org>
> wrote:
>> Rafał Walecki pisze:
>>> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
>> Spróbuj zwykłą szlifierkę kątową "flexę" z tarczą z listkami papieru
>> ściernego, na początek jakieś 60-80, pięknie się tym obrabia belki
>> grubsze, zaokrągla kanty, udaje belki "ciosane" itp - sprawa tylko
>> fantazji i odporności na okrutne zapylenie okolicy ;)
>>
>
> Zapylenie to będzie poważny faktor - na dole się już mieszka :(. Czy
> ktoś wie na ile skuteczne są filtry i odsysacze pyłu montowane do
> niektórych szlifierek (np. Boscha)?

nie ma szansy. będzie w pizdu kurzu.

Krzysztof

unread,
Mar 8, 2009, 2:52:56 PM3/8/09
to
> na drugi raz belki zamawiaj strugane wtedy tylko troszkę trzeba je
> przeszlifować aby odzyskały naturalny kolor drewna.

He he na drugi raz czyli drugi dom


Marek Dyjor

unread,
Mar 8, 2009, 2:58:34 PM3/8/09
to

no tak:)

Krzysztof

unread,
Mar 8, 2009, 3:04:26 PM3/8/09
to

> -> Jakie są metody obróbki widocznych belek z konstrukcji dachu. Wydaje mi
> się że najprościej byłoby wyszlifować na gładko i pomalować. Czy są jakieś
> inne metody które dają wizualnie dobry efekt?

jeżeli belka jest mocno nierówna wiertarka z tarczą gumową na rzepy
ewentualnie flex


> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
> -> Jaką farbę zastosować żeby uzyskać dobry efekt i trwałość. Słyszałem o
> czymś co nazywa się lakierobejca - czy to najlepszy wybór?

pomaluj próbkę obok zanim zmasakrujesz efekt półrocznego szlifowania :)


www.sbi.pl


qlphon

unread,
Mar 9, 2009, 11:07:03 AM3/9/09
to
> -> Jakie są metody obróbki widocznych belek z konstrukcji dachu. Wydaje mi
> się że najprościej byłoby wyszlifować na gładko i pomalować. Czy są jakieś
> inne metody które dają wizualnie dobry efekt?
> -> Jakie narzędzia polecilibyście do obróbki tych belek.
> -> Jaką farbę zastosować żeby uzyskać dobry efekt i trwałość. Słyszałem o
> czymś co nazywa się lakierobejca - czy to najlepszy wybór?
>
> Belek jest sporo: po pomiarach wychodzi ponad 50m bieżących. Kolor prawie
> na pewno będzie ciemny (ciemny orzech).


zastanów się czy nie lepiej obłożyć belki deskami/listwami
już wykończonymi i pomalowanymi na pożądany sposób

docinki zamalowujesz/lakierujesz na miejsu tuz przed montażem
koncowym

jak zrobisz to starannie, efekt bedzie doskonały

praca szlifirkami przez wiele godzin z rekami w górze, to katorga


0 new messages