Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czym uszczelnic szambo betonowe?

1,723 views
Skip to first unread message

majer

unread,
Sep 13, 2010, 3:53:40 AM9/13/10
to
Witam
Mam problem z szambem - po roku uzytkowania rozszczelnilo sie. Wczesniej
wyproznialem co 3-4 tygodnie a teraz juz od dwoch miesiecy mam prawie
puste. Szambo jest betonowe - 10m^3. Producent udziela gwarancji tylko
do ... pierwszego uzycia ;-(
Probowalem zagladac od gory z latarka ale nie widze zadnych uszkodzen -
pekniec itp. Nie mam pojecia co teraz z tym zrobic - czy sa jakies
srodki, ktore mozna wlac do szamba aby sie zamulilo? Bede wdzieczny za
informacje.

pozdrawiam
M

Budyń

unread,
Sep 13, 2010, 5:26:41 AM9/13/10
to
Użytkownik "majer" <adr...@nie.ma> napisał w wiadomości
news:i6kla6$f3t$1...@inews.gazeta.pl...

> puste. Szambo jest betonowe - 10m^3. Producent udziela gwarancji tylko
> do ... pierwszego uzycia ;-(

Gwarancja szczelnosci istnieje dopuki wody nie nalejesz? Producent zwariował
:-)))) Ty weż go sądem postrasz. Aaaa, no i podaj który to...

b.

majer

unread,
Sep 13, 2010, 5:54:12 AM9/13/10
to

> Gwarancja szczelnosci istnieje dopuki wody nie nalejesz? Producent
> zwariował :-)))) Ty weż go sądem postrasz. Aaaa, no i podaj który to...
>
Gdzies z Radomia lub okolic - na razie rozmawialem z posrednikiem, ktory
mi to montowal

pozdrawiam

Funky

unread,
Sep 13, 2010, 7:08:41 AM9/13/10
to
On 13 Wrz, 09:53, majer <adr...@nie.ma> wrote:
> Witam
> Mam problem z szambem - po roku uzytkowania rozszczelnilo sie. Wczesniej
>   wyproznialem co 3-4 tygodnie a teraz juz od dwoch miesiecy mam prawie
> puste.

Ale w czym masz problem? Masz glinę na działce i Ci wywala do góry?

Aleksander

unread,
Sep 13, 2010, 7:15:09 AM9/13/10
to

> Ale w czym masz problem? Masz glinę na działce i Ci wywala do góry?

No może ma niedaleko ujęcie wody ? I nie bardzo ma ochotę
pijać rozcieńczone szambo ?

Funky

unread,
Sep 13, 2010, 7:26:44 AM9/13/10
to

Ale dlaczego miałby pić wody gruntowe? Zresztą nawet gdyby, to średnio
rozgarnięty nie zrobi szamba betonowego niedaleko ujęcia wody,
zwłaszcza jak dostał gwarancję szczelności ... do pierwszego użycia.
Jak ma piach na działce to problem rozwiąże się sam po jakimś czasie.
Szambo betonowe im dłużej użytkowane (pod warunkiem że nie jest
uszkodzone) samo się uszczelni. To co do niego wpływa jest dość
"tłuste".
Gorzej jak glina, wtedy będzie wywalać na wierzch.

Jarek P.

unread,
Sep 13, 2010, 8:01:39 AM9/13/10
to
On 13 Wrz, 11:54, majer <adr...@nie.ma> wrote:

> > Gwarancja szczelnosci istnieje dopuki wody nie nalejesz? Producent
> > zwariował :-)))) Ty weż go sądem postrasz. Aaaa, no i podaj który to...
>
> Gdzies z Radomia lub okolic

Kolejny wart zapamiętania przez gógla punkt na użytek wszystkich
zastanawiających się nad szambem spod Radomia, "bo taniej".

J.

majer

unread,
Sep 13, 2010, 8:12:39 AM9/13/10
to

> Ale w czym masz problem? Masz glinę na działce i Ci wywala do góry?
>

Nic do gory nie wywala - na dzialce mam piach.

M

Funky

unread,
Sep 13, 2010, 8:41:40 AM9/13/10
to
On 13 Wrz, 14:12, majer <adr...@nie.ma> wrote:
> > Ale w czym masz problem? Masz glinę na działce i Ci wywala do góry?
>
> - na dzialce mam piach.

Nic tylko się cieszyć :)
No to ci wyszła taka nieplanowana ... przydomowa oczyszczalnia
ścieków.

Budyń

unread,
Sep 13, 2010, 9:39:35 AM9/13/10
to
Użytkownik "Funky" <drum...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:0d1212a4-0d80-41f5...@e20g2000vbn.googlegroups.com...

>Nic tylko się cieszyć :)
>No to ci wyszła taka nieplanowana ... przydomowa oczyszczalnia
>ścieków.


No, dziurawe szambo ma troche mało wspólnego z oczyszczalnią - ale rozumiem
twój punkt widzenia :)

b.

Adam Szendzielorz

unread,
Sep 13, 2010, 1:12:29 PM9/13/10
to
On 13 Wrz, 15:39, Budyń <bud...@gazeta.pl> wrote:
> Użytkownik "Funky" <drum1...@tlen.pl> napisał w wiadomościnews:0d1212a4-0d80-41f5...@e20g2000vbn.googlegroups.com...

>
> >Nic tylko się cieszyć :)
> >No to ci wyszła taka nieplanowana ... przydomowa oczyszczalnia
> >ścieków.
>
> No, dziurawe szambo ma troche mało wspólnego z oczyszczalnią - ale rozumiem
> twój punkt widzenia :)

Biorac pod uwage zgodne z prawem oczyszczalnie drenazowe, gdzie i tak
wszystko wsiaka w grunt bez zadnych dodatkowych specjalistycznych
procesow to mozna uznac to za oczyszczalnie ;-) Ja mam poki co szambo -
> wyszlo mi nawet szczelne :) Ale bede w przyszlym roku zamienial na
oczyszczalnie, tyle, ze biologiczna. Sasiad dal sobie zrobic taka
wlasnie drenazowa.. Ale ta wersje "krotka" - z pakietami
rozsaczajacymi. Wymienili mu grunt na 3m wglab i na oko 5x3m na zwir.
Nie minelo pol roku i juz z tego smierdzi. Nie wiem ktory madry
wymyslil, ze te ~45m3 zwiru "wessie" te 15-20m3 sciekow (mieszkaja tam
dwie rodziny) skoro ponizej byla glina, taka totalna, na ktorej kaluze
stoja po pare dni i nie wsiakaja. I zaplacil za to 10 tys pln (sic!) -
za tyle mozna juz kupic porzadna oczyszczalnie biologiczna, z ktorej
woda mozna spokojnie chocby podlewac ogrodek. Na szczescie sasiaduje z
nim przez droge i tylko naroznikiem, na szczescie tym z drugiej strony
tego smierdzacego basenu :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Budyń

unread,
Sep 13, 2010, 1:56:10 PM9/13/10
to
Użytkownik "majer" <adr...@nie.ma> napisał w wiadomości
news:i6kla6$f3t$1...@inews.gazeta.pl...

a juz zeby być w temacie -solidny producent takich zbiorników potrzebny,
znacie cos? niby okolice wrocławia ale nie wiem czy to ma duze znaczenie


b.

William Bonawentura

unread,
Sep 13, 2010, 2:14:41 PM9/13/10
to
Według mojej życiowej wiedzy szambo betonowe nie ma szans być szczelne bez ciągłej konserwacji i uszczeliniania. Na wsi ludzie budują szamba z kregów bo chcą mieć "osadnik" i od czasu do czasu pompować "gęste". Jeśli jesteś "ekologiem" i chcesz mieć szczelne szambo to kup plastikowy zbiornik.

janusz_kk1

unread,
Sep 13, 2010, 3:23:29 PM9/13/10
to
Dnia 13-09-2010 o 19:12:29 Adam Szendzielorz <adam...@gmail.com>
napisał(a):

> On 13 Wrz, 15:39, Budyń <bud...@gazeta.pl> wrote:
>> Użytkownik "Funky" <drum1...@tlen.pl> napisał w
>> wiadomościnews:0d1212a4-0d80-41f5...@e20g2000vbn.googlegroups.com...
>>
>> >Nic tylko się cieszyć :)
>> >No to ci wyszła taka nieplanowana ... przydomowa oczyszczalnia
>> >ścieków.
>>
>> No, dziurawe szambo ma troche mało wspólnego z oczyszczalnią - ale
>> rozumiem
>> twój punkt widzenia :)
>
> Biorac pod uwage zgodne z prawem oczyszczalnie drenazowe, gdzie i tak
> wszystko wsiaka w grunt bez zadnych dodatkowych specjalistycznych
> procesow to mozna uznac to za oczyszczalnie ;-)

Mylisz się, jest komora w której następuje rozkład beztlenowy a później
to idzie do rozsączu gdzie jest rozkład tlenowy.


Ja mam poki co szambo -
>> wyszlo mi nawet szczelne :) Ale bede w przyszlym roku zamienial na
> oczyszczalnie, tyle, ze biologiczna. Sasiad dal sobie zrobic taka
> wlasnie drenazowa.. Ale ta wersje "krotka" - z pakietami
> rozsaczajacymi. Wymienili mu grunt na 3m wglab i na oko 5x3m na zwir.
> Nie minelo pol roku i juz z tego smierdzi.

Bo oszczędza na bakteriach, niestety trzeba dodawać je systematycznie
a po leczeniu antybiotykiem musowo, no i patrzeć jakie środki
do czyszczenia się używa.

Nie wiem ktory madry
> wymyslil, ze te ~45m3 zwiru "wessie" te 15-20m3 sciekow (mieszkaja tam
> dwie rodziny) skoro ponizej byla glina, taka totalna, na ktorej kaluze
> stoja po pare dni i nie wsiakaja.

To ma źle zrobione bo ścieki wstępnie podczyszczone mają się mu natleniać
na tym żwirze i zbierać w studzience zbiorczej na końcu, a on ma złoże
zalane wtedy to nie działa.

I zaplacil za to 10 tys pln (sic!) -


No to nieźle go wpuścili :), ja mam biologiczną która mnie kosztowała
niecałe
8.5kzł, i mieści mi sie za domem 2m od granicy.


--
Pozdr
JanuszK

s_13

unread,
Sep 13, 2010, 3:20:18 PM9/13/10
to
> Biorac pod uwage zgodne z prawem oczyszczalnie drenazowe, gdzie i tak
> wszystko wsiaka w grunt bez zadnych dodatkowych specjalistycznych
> procesow

bo tu żadne specjalistyczne procesy nie są potrzebne, to jest po
prostu najpierw beztlenowy, a potem tlenowy rozkład odpadów :-)

> Ale bede w przyszlym roku zamienial na
> oczyszczalnie, tyle, ze biologiczna.

... a tam świstak siedzi i zawija gówno w sreberka..., to działa tak
samo, tylko jest spakietowane w jednym urządzeniu

> Sasiad dal sobie zrobic taka
> wlasnie drenazowa.. Ale ta wersje "krotka" - z pakietami
> rozsaczajacymi. Wymienili mu grunt na 3m wglab i na oko 5x3m na zwir.
> Nie minelo pol roku i juz z tego smierdzi.

bo niepotrzebnie zrobili te 3 metry w głąb, tam nie ma szans na
dotarcie wystarczającej ilości tlenu

> za tyle mozna juz kupic porzadna oczyszczalnie biologiczna, z ktorej
> woda mozna spokojnie chocby podlewac ogrodek.

powodzenia... :-)
jak byś nie zrobił tej oczyszczalni, to zawsze na początku masz
zbiornik gnilny (nawet jak zintegrowany z pozostałą aparaturą) i jak
źle to poskładasz, to będzie śmierdzieć, najczęstszą przyczyna jest
puszczenie "ciagu" przez ten zbiornik, tego się NIE wentyluje, tam ma
gnić przy braku tlenu, drugą sprawa jest przewymiarowanie zbiornika
(ja miałem ten problem), ścieki w osadniku mają gnić około 3 dni (u
mnie było 10) łatwo to policzyć, trzecim problemem, jest brak
wentylacji (lub za słaba) drenażu, tam ma być przeciąg, wtedy jedyny
zapach jaki się rozlega to coś w rodzaju wieczornej bryzy nad
jeziorem :-)
to wszystko unosi się ponad dach, a związki lotne dające smrodek
rozkładają się w przeciągu kilku minut
czasem jest problem z opadającymi prądami powietrza, które ten smrodek
spychają po dachu do ziemi (jak tak miałem), tutaj tylko przedłużenie
rury na dachu, albo odpowiedni filtr z wkładem biologicznym
więc jeśli u sąsiada śmierdzi, to ma gdzieś skopana instalację... albo
leje domestos do kanalizacji...
nie łudź się, że twoja super duper technicznie zaawansowana
oczyszczalnia załatwi sprawę,

pozdrawiam
s_13


"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Sep 13, 2010, 6:18:30 PM9/13/10
to
Użytkownik majer napisał:

Musztardą? Tak się stare chłodnice samochodowe uszczelniało...

A na poważnie - może drobno mielonym bentonitem?

--
Darek

Tornad

unread,
Sep 13, 2010, 6:37:56 PM9/13/10
to

Jest cos takiego, ale sam jeszcze nie probowalem, znam to z opisow i
literatury. Wiertnicy wiercacy glebokie otwory nazywaja to pluczka. Jest to
bentonit, mineral ilasty, ktory ma specyficzne wlasciwosci uszczelniajace. Tu
w Hameryce jest sprzedawany w workach. W Polsce pamietam poklady betonitu
wystepuje w miejscowosci Zrecze Male...
Bentonit rozmieszany z woda do konsystencji rzadkiej smietany z dodatkiem
okolo pol procent Na2CO3, staje sie ciecza tiksotropowa. Polega to na tym, ze
zamieszany jest ciecza, ktora zachowuje sie jak kazda ciecz m. in wplywa w
najciensze kanaliki, pekniecia czy szczeliny. Ale gdy w tej szczelinie postoi
nieruchoma minut kilkadziesiat to ta ciecz bentonitowa zamienia sie w zel
czyli galaretowata mase majaca wlasciaosci ciala stalego. Sloik z taka
mieszanka bentonitowa gdy postoi z pol godziny, mozna przewrocic do gory dnem
i ten zel juz sie z niego nie wyleje. Ale gdy sie nim dlugo potrzasac bedzie
czy mieszac z powrotem sie uplynni i staje sie ciecza.
Zjawisko to jest wykorzystywane w wiertnictwie i kopaniu dlugich i glebokich
przekopow; taki row wypelnia sie ta ciecza, ona wnika w sciany wykopu tam
tezeje i sciana sie nie obsypuje. Cisnienie hydrostatyczne dzialajce poprzez
ten uszczelniajacy zel podtrzymuje sciany.
Zatem mam propozycje aby probowac ten zbiornik uszczelnic bentonitem; ceny
worka chyba nie sa wyzsze niz pol worka cementu, w koncu to tylko wysuszony i
sproszkowany il.
Nalezy zatem kilkanascie workow bentonitu rozmieszac z kilkoma metrami
szesciennymi wody i kilkoma kilogramami weglanu sodu i wlac go do tego
zbiornika, ten plyn wniknie tam gdzie sa szczeliny i dalej do gruntu i po
niedlugim czasie tam stezeje i te nieszczelnosci powinien zlikwidowac.
Bentonit jest odporny praktycznie na wszystkie chemikalia domowe a nawet silne
kwasy.
Jednak przed ew. aplikacja nalezaloby sprawe skonsultowac z wiertaczami,
ktorzy pluczki uzywaja na codzien. Byc moze dolanie do tego szamba kilkuset
litrow mieszanki bentonitowej juz swoje zrobi.

Druga metoda to propagowana przeze mnie gruba trojwarstwowa papa
termozgrzewalna, np. firmmy dibiten, ktora na goraco nalezaloby nalepic od
srodka na dno i sciany tego zbiornika. Wymagaloby to wczesniejszego dokladnego
oproznienia zbiornika umycie dna i scian woda pod cisnieniem, wybranie tego
odkurzaczem beczkowym, potem wentylacja w celu osuszenia do stanu braku wody
wolnej i nalepienie tej papy. Gwarancja szczelnosci dozgonna...
To tak troche teoretycznie dla poszerzenia wiedzy i ew. rozwazenia
alternatywy rozwiaznia tego trudnego problemu.
Z trzeciej strony jak juz Ktos napisal, jesli w poblizu nie ma studni to
przeciekanie zbiornika nie jest bardzo grozne; w koncu po kilku latach ten
piasek wokol i pod nim, tymi paprochami sie zakolmatuje i zbiornik uszczelni
sie sam, niejako naturalnie. O ile nie jest jakos konstrukcyjnie spierpzony
czyli popekany z przemieszczeniami.
Pzdr.
Tornad

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

majer

unread,
Sep 14, 2010, 1:27:23 AM9/14/10
to
> Jest cos takiego, ale sam jeszcze nie probowalem, znam to z opisow i
> literatury. Wiertnicy wiercacy glebokie otwory nazywaja to pluczka. Jest to
> bentonit, mineral ilasty, ktory ma specyficzne wlasciwosci uszczelniajace. Tu
> w Hameryce jest sprzedawany w workach. W Polsce pamietam poklady betonitu
> wystepuje w miejscowosci Zrecze Male...

[ciach]

Brzmi sensownie.
Tylko gdzie to u nas kupic? - w Castoramie czegos takiego nie widzialem.
Podzwonie po hurtowniach budowlanych - moze cos sie znajdzie

pozdrawiam
M

jure...@interia.pl

unread,
Sep 14, 2010, 3:42:16 PM9/14/10
to
> Mam problem z szambem - po roku uzytkowania rozszczelnilo sie. Wczesniej
>  wyproznialem co 3-4 tygodnie a teraz juz od dwoch miesiecy mam prawie
> puste.
Jak z szamba na zewnatrz a nie ma w poblizu studni to pol biedy.Z czasem
sie zamuli syfem.
U mnie jest odwrotnie. Podchodzi mi woda gruntowa do szamba. Po tygodniu
mam 10 m3 pelne, mimo, ze uzywa go tylko dwie starsze osoby.
To sie zaczelo zanim zaczeto uzytkowac szambo.
Na uszczelnienie poszlo mase srodkow i kasy ale to nic nie dalo.
Trzeba by uszczelniac od zewnatrz.
PO siedmiu latach uzytkowania nic nie zamulilo.
Trzeba wywozic co tydzien, prawie czysta wode. Koszmar.
Mialem cos z tym robic ale obiecuja gminna kanalizacje wiec jakos
moze dotrwam.


Tornad

unread,
Sep 14, 2010, 11:14:24 PM9/14/10
to
Rzeczywiscie masz problem nie ladacy jaki. O uszczelnieniu od zewnatrz
zapomnij, aby uszczelnic dno od dolu musialbyc skuc posadzke.
Praktycznie to szambo robi za studnie.
Ale jesli to szambo byloby idealnie szczelne a woda gruntowa byla na poziomie
liczac od jego dna 2 metry, to to szambo, caly zbiornik wyparlaby na pol metra
do gory. No bo prawo Archimedesa dziala... Byc moze to parcie epowodowalo
spekanie konstrukcji i dlatego woda gruntowa w duzej ilosci naplywa.
Nie wiem jakie masz wymiary tego szamba przyjmuje, ze glebokosc masz ponad 2
metry; jesli ono ma pojemnosc 10 kubikow to powierzchnie dna przyjmuje rowna 4-
5 m2.
Mozna to uszczelnic jednak kosztem straty okolo polowy jego objetosci. Ale
moze lepsze takie jak nijakie. I niestety wyjdzie to drogawo.
Opis jek mozna to zrobic.
Czasowo nalezy albo wykonac drenaz wokolo tego szamaba tj odkopac i na dole
ulozyc perforowane rury do studzienki zbiorczej albo na czas prac
uszczelniajacych pompowac wode bezposrednio w wykopu. Zakladam, ze nie ma
gdzie grawitacyjnie tej wody z wykopu odprowadzic.
Nachylenie scian wykopu nie moze byc mniejsze niz 1:1 czyli pod katem 45
stopni, do glebokosci o okolo 20 cm nizszej od poziomu dna szamba. Stromsze
nachylenie grozi osunieciem sie nawodnionej skarpy.
Wewnetrzna powierzchnie szamba nalezy w miare porzadnie osczyscic woda pod
cisnieniem, przetrzec szczotka druciana, wode wypompowac, potem beczkowym
odkurzaczem zebrac jej resztki lub zebrac wode szmatami do stanu wilgotnego.
Na taka powierzchnie mozna lepic gruba, 4 mm pape termozgrzewalna
najkorzystniej trojwarstwowa firmy dibitem w cenie okolo 7 dolarow za m2.
Trzeba tej papy bedzie okolo 3 rolki czyli 30 m2. I z uzyciem profesjonalnego
palnika gazowego tom papom na zakladki dokladnie wylepic dno i sciany do samej
gory. "Sufit" szamba pozostawic goly. To jest robota wymagajace wprawy i
ciaglej wentylacji, zatem musisz to zlecic komus, kto przynajmniej lepil ja na
dachach. Woda z wykopu na zewnatrz musi byc non stop pompowana.
Nastepnie nalezy wybetonowac sciany dociskajace te pape do scian istniejacych
czyli praktycznie w tym szambie wybudowac nowe szambo...
Ja robilem podobna konstrukcje w piwnicy, ktora przeciekala; sciany byly
czarne od plesni. Po nalepieniu na sciany i posadzke papy, wymurowalem na niej
wokol scian murki z bloczkow betonowych o szerokosci 4 cale w odleglosci tez
cztery cale od scian. Na kazdej warstwie bloczkow kladlem zgrzewki
zbrojeniowe; dwa druty fi 4 mm polaczone zygzakowato trzecim. I juz po dwu
dniach, na dwa razy zalalem te szczeline betonem, w ktory rowniez wrzucalem
prety zbrojeniopwe fi 5 czy 6 mm. Na dwa razy tzn. najpierw wymurowalem murek
do wysokosci okolo metra i na trzeci dzien po wymurowaniu szczeline zalalem.
Potem podwyzszylem go do 1.80 m i wiaderkami zalewalem do pelna. Taki sposob
uchronil moja swieza scianke przed wyparciem jej przez mase betonowa, ktora
dwa razy ciezsza od wody powoduje znaczne parcie poziome na szalunek.
Wiec cos w tym stylu.
Po zabetonowaniu scian na dno, na te pape, nalezy wysypac z 10 cm piasku a
potem jakis dowolny material sypki do wysokosci rzedu minimum 1 m liczac od
dna. I co moze wydac sie dziwne, w ten zwir, pospolke, piach nawet male
odpadki gruzu nalezy wrzucac maksymalna ilosc zlomu zelaznego. Chodzi o to by
ta warstwa obciazajaca dno byla jak najciezsza. Wtedy moze byc ciensza. Ona ma
chronic przed odpojeniem sie od dna szamba, praktycznie slabo przylepionej do
mokrej powierzchni betonu - papy i wypieraniu do gory calego zbiornika.
Cisnienie wody od dna do gory bedzie rowne okolo 2 m slupa wody i ono musi byc
zrownowazone obciazeniem tym balastem. Przyjmujac ciezar zageszczonej pospolki
rowny 2 t/m3 grubosc tego balastu musi byc rowna 1 m. Zatem korzystnie byloby
ten balast wykonac z chudego betonu lub normalnego, ktory jest ciezszy (okolo
2.2-2.4 t/m3. I wrzucic do niego kilkanascie starych akumulatorow olowiowych...
I po zalaniu tego balastu wykop od zewnatrz mozna zasypac, grunt troche
uklepac coby za bardzo nie osiadl i szambo nie ma wiecej prawa robic za
studnie. Tyle, ze tym sposobem bedziesz mial szambo o objetosci okolo polowy
tego co masz. Ale 5 m3 nawet dla czteroosobowej rodziny spoko wystarcza.
Pzdr.
Tronad

Pawel "O'Pajak"

unread,
Sep 15, 2010, 1:34:53 AM9/15/10
to
Powitanko,

To ja moze podepne sie pod watek, bo problem podobny, tylko w piwnicy i
na mniejsza skale. Woda podchodzi na ok. 3 cm, sciany co prawda czarne
nie sa (jeszcze), ale tak 20-30 cm od podlogi widac, ze zycie grzybkow
sie powoli rozwija.
Tornad, co myslisz o takim srodku:
http://www.penetron.pl/?loc=pl,198#1
Oczywiscie skuje to co jest na scianach i plytki (odpadajace) na
podlodze, ale czy Penetron wystarczy.
Odkopanie piwnicy nierealne (jest pod czescia domu), nie jest mi znana
zastosowana technologia izolacji tej piwnicy (kupuje dom z drugiej reki,
a wlasciciel nie wie).

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******

Tornad

unread,
Sep 15, 2010, 12:51:08 PM9/15/10
to
> Powitanko,
>
> To ja moze podepne sie pod watek, bo problem podobny, tylko w piwnicy i
> na mniejsza skale. Woda podchodzi na ok. 3 cm, sciany co prawda czarne
> nie sa (jeszcze), ale tak 20-30 cm od podlogi widac, ze zycie grzybkow
> sie powoli rozwija.
> Tornad, co myslisz o takim srodku:
> http://www.penetron.pl/?loc=pl,198#1
> Oczywiscie skuje to co jest na scianach i plytki (odpadajace) na
> podlodze, ale czy Penetron wystarczy.
> Odkopanie piwnicy nierealne (jest pod czescia domu), nie jest mi znana
> zastosowana technologia izolacji tej piwnicy (kupuje dom z drugiej reki,
> a wlasciciel nie wie).
>
> Pozdroofka,
> Pawel Chorzempa

Niestety na temat "srodka" nic Ci nie napisze. Moglbym sparafrazowac pytaniem
jaki jest najlepszy srodek na lysienie. Odpowiedz - srodej glowy.
Ja tu tez stosowalem rozne srodki, ktorych jakosc mozna, ale nie zawsze,
ocenic po cenie. Kupilem jeden z najdrozszych, pomalowalem nim wczesniej
superspecjal oczyszczona sciane i pomoglo. Woda przeciekala juz tylko kilkoma
dziurkami, ktore pojawily sie po dwukrotnym pomalowaniu tej sciany tym
superpenetrujacym srodkiem.
Nie znam nikogo, kto by skutecznie uszczelnil sciane od wewnatrz, czyli od
strony wyplywu z niej wody.
Dlatego polecam do tego gruba pape termozgrzewalna, ktora rzeczywiscie jest
nie tylko szczelna ale dobrze na goraco nalepiona, radzi sobie z malymi, do
pol metra slupa wody, cisnieniami.
Podobny do Twojego problem rozwiazalem przez nalepienie papy na goraco
i "podparcie" jej murkiem o wysokosci rzedu pol metra. Ale to tez nie
rozwiazalo sprawy; woda w miejscu uszczelnienia ze sciany sikac juz nie bedzie
ale wyplywy pojawily sie na scianie sasiedniej... No bo ona za ta sciana
zostala spietrzona i wedruje sobie dalej do miejsc gdzie moze sobie swobodnie
wyplynac. Tak, ze problem jest typu Syzyfa.
Niezlym sposobem osuszenia jest wykonanie w posadzce piwnicy, glebokiej na
pol metra, obetonowanej po bokach studzienki zbiorczej, do ktorej ta woda z
pod fundamentow, posadzki i zza sciany splynie i zainstalowanie w tej
studzience pompki wodnej z automatycznie wlaczajacym ja plywakiem. Jak sie
poziom wody podniesie plywak wlacza pompe a jak jom pompka wypompuje to sie
wylacza. I to dziala w kilku domach, ktorych piwnice odwadnialem. W jednym, w
ktorym doplyw wody jest szczegonie duzy, (pompka wlacza sie co kilkanascie
minut) wystapil problem przerw w dostawie elektryki. Musialem nad ta pompka
zainstalowac druga na 12 wolt zasilana z wypasionego (200 ah) akumulatora.
Pzdr.
Tornad

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Sep 15, 2010, 2:39:57 PM9/15/10
to
Użytkownik Tornad napisał:

>> Powitanko,
>>
>> To ja moze podepne sie pod watek, bo problem podobny, tylko w piwnicy i
>> na mniejsza skale. Woda podchodzi na ok. 3 cm, sciany co prawda czarne
>> nie sa (jeszcze), ale tak 20-30 cm od podlogi widac, ze zycie grzybkow
>> sie powoli rozwija.
>> Tornad, co myslisz o takim srodku:
>> http://www.penetron.pl/?loc=pl,198#1
>> Oczywiscie skuje to co jest na scianach i plytki (odpadajace) na
>> podlodze, ale czy Penetron wystarczy.
>> Odkopanie piwnicy nierealne (jest pod czescia domu), nie jest mi znana
>> zastosowana technologia izolacji tej piwnicy (kupuje dom z drugiej reki,
>> a wlasciciel nie wie).
>>
>> Pozdroofka,
>> Pawel Chorzempa
>
> Niestety na temat "srodka" nic Ci nie napisze. Moglbym sparafrazowac pytaniem
> jaki jest najlepszy srodek na lysienie. Odpowiedz - srodej glowy.
> Ja tu tez stosowalem rozne srodki, ktorych jakosc mozna, ale nie zawsze,
> ocenic po cenie. Kupilem jeden z najdrozszych, pomalowalem nim wczesniej
> superspecjal oczyszczona sciane i pomoglo. Woda przeciekala juz tylko kilkoma
> dziurkami, ktore pojawily sie po dwukrotnym pomalowaniu tej sciany tym
> superpenetrujacym srodkiem.
> Nie znam nikogo, kto by skutecznie uszczelnil sciane od wewnatrz, czyli od
> strony wyplywu z niej wody.

Przesadzasz, przecież to proste - dwadzieścia milimetrów masy kauczukowo
- bitumicznej zbrojonej włóknem roślinnym (juta, konopie), na to
dwadzieścia centymetrów betonu zbrojonego - i mamy uszczelnienie od środka.

--
Darek

Tornad

unread,
Sep 15, 2010, 4:41:27 PM9/15/10
to
> > Niestety na temat "srodka" nic Ci nie napisze. Moglbym sparafrazowac
pytaniem
> > jaki jest najlepszy srodek na lysienie. Odpowiedz - srodej glowy.
> >   Ja tu tez stosowalem rozne srodki, ktorych jakosc mozna, ale nie zawsze,
> > ocenic po cenie. Kupilem jeden z najdrozszych, pomalowalem nim wczesniej
> > superspecjal oczyszczona sciane i pomoglo. Woda przeciekala juz tylko
kilkoma
> > dziurkami, ktore pojawily sie po dwukrotnym pomalowaniu tej sciany tym
> > superpenetrujacym srodkiem.
> >   Nie znam nikogo, kto by skutecznie uszczelnil sciane od wewnatrz, czyli
od
> > strony wyplywu z niej wody.
>
> Przesadzasz, przecież to proste - dwadzieścia milimetrów masy kauczukowo
> - bitumicznej zbrojonej włóknem roślinnym (juta, konopie), na to
> dwadzieścia centymetrów betonu zbrojonego - i mamy uszczelnienie od środka.

> Darek

Ja pisze, tzn ze wczesniejszych zdan wynika - o uszczelnianiu "srodkami".
Dalej pisze o uszczelnianiu gruba papa bitumiczna termozgrzewalna i ona jest
OK. Tak jak te 20 mm masy zbrojonej juta czy konopiami. Z konopiami ostatnio
kiepsko a to z tego samego powodu co z makiem. Siala baba mak - dostala piec
lat.
Pzdr.
T

Pawel "O'Pajak"

unread,
Sep 15, 2010, 7:20:42 PM9/15/10
to
Powitanko,

> Nie znam nikogo, kto by skutecznie uszczelnil sciane od wewnatrz, czyli od
> strony wyplywu z niej wody.
> Dlatego polecam do tego gruba pape termozgrzewalna,

Nie pocieszyles mnie, ale dzieki, jutro przejmuje dom i zaczynam walke.

Funky

unread,
Sep 16, 2010, 7:06:40 AM9/16/10
to
On 14 Wrz, 21:42, <jurek...@interia.pl> wrote:


> U mnie jest odwrotnie. Podchodzi mi woda gruntowa do szamba. Po tygodniu
> mam 10 m3 pelne, mimo, ze uzywa go tylko dwie starsze osoby.
> To sie zaczelo zanim zaczeto uzytkowac szambo.
> Na uszczelnienie poszlo mase srodkow i kasy ale to nic nie dalo.
> Trzeba by uszczelniac od zewnatrz.
> PO siedmiu latach uzytkowania nic nie zamulilo.
> Trzeba wywozic co tydzien, prawie czysta wode. Koszmar.
> Mialem cos z tym robic ale obiecuja gminna kanalizacje wiec jakos
> moze dotrwam.

U mnie podobnie wysokie wody gruntowe i glina, a wywóz kosztuje prawie
100 zeta.
Między innymi z tego względu zamówiłem szambo z żywic, teoretycznie
dające 100% szczelności. Praktycznie to nie wiem, bo moje przyjechało
całe pomalowane jakimiś bitumem :) Uzywa ktoś takiego (EKO-SUM, ŻArki
koło Częstochowy)?
Druga sprawa, że jak przyjechał do mnie gość żeby omówić sprawę
montażu szamba betonowego, to po 5 minutach go wy ... z budowy.
Jak mu powiedziałem, że wylot rury kanalizacyjnej jest ok. 1 metra
zakopany w ziemi to się załamał (cyt. "Na ch ... a tak głęboko) i od
razu zastrzegł brak gwarancji na szczelność, bo przecież trzeba je
będzie osadzić na 3 metrach :) Oczywiście bez podsypki, no bo przecież
to samonośna konstrukcja. Nie pytałem o beton, ale w projekcie mam
napisane chyba B45 i łączenie na zaprawie wodno odpornej. Przyuszczam,
że parametry byłby nie do sprawdzenia, ale nie spodziewałbym się
więcej niż B25, no bo jak mocny beton "ładnie" otula zbrojenie to
chyba wszyscy wiedzą ... a po co się tak męczyć :)
W planach nawet miałem wymurowanie szamba od podstaw, na płycie i ze
stropem żelbetowym i izolacją z papy termozgrzewalnej:) ... ale nie
chciałem się bawić w kingsajz, na dodatek w jeziorku z wód
gruntowych.

Pozdrawiam

Kazimierz Debski

unread,
Sep 18, 2010, 12:45:08 PM9/18/10
to
> Brzmi sensownie.
> Tylko gdzie to u nas kupic? - w Castoramie czegos takiego nie widzialem.

http://www.pspw-krosno.com.pl/

Myślę, że coś tam doradzą.


Kazek

0 new messages