W dniu 11.06.2021 o 18:35, Krystek pisze:
> Rodzice i znajoma zastanawiają się nad zakupem myjki elektrycznej do
> mycia okien. W sumie to chyba nigdy nie zgłębiałem tematu takich myjek.
> Nigdy też z nich nie korzystałem. Chodzi o te najbardziej popularne,
> czyli - <
https://www.kaercher.com/pl/home-garden/myjki-do-okien.html>
>
> Warto, nie warto?
Ja mam od kilku lat Karcher WV Classic i jestem zadowolony. Podział prac
jest u mnie taki: żona myje ramy, a ja szyby ;-)
Żeby zapobiec powstawaniu smug gumę ściągającą myjki po każdym ruchu
trzeba wytrzeć do sucha. Jest to pewna niedogodność i instrukcja o tym
milczy, ale nie ma z tym dużo roboty, wystarczy w jednej ręce trzymać
szmatkę i za każdym razem przecierać gumę.
W mojej myjce guma ściągająca wytrzymuje rok. Nowa kosztuje ok. 15 zł.
Myjki używam także do mycia luster, kabiny prysznicowej i ścian w łazience.
Co do wad to wymienię tylko dwie: akumulator (typowy 18650) ma pojemność
bodajże 0,7 Ah. Karcher chyba specjalnie zamówił taką mizerotę, bo nie
spotkałem normalnie mniej, niż 2 Ah. W tym roku wymieniłem aku na
normalny i myjka pracuje na jednym ładowaniu znacznie dłużej. Koszt 25 zł.
Druga wada - silniczek przy pochyleniu myjki gumą do dołu, albo, jak
jest za dużo wody z zbiorniku ciągnie wodę i potem piszczy na łożyskach.
Smarowanie załatwia temat, ale trzeba trochę pomajsterkować.
Jacek