Jeżeli chodzi o stałe meble typu szafa wnękowa, wyposażenie garderoby czy
meble kuchenne to w GE można było wliczyć oficjalnie.
> A to oni potem nie będą sprawdzać faktur ile na co wydałem?
A to zależy pewnie od banku - w GE wystarczyły zdjęcia wykonanych prac na
które pobierana była poprzednia transza. Kontrolę osobistą mieliśmy raz -
przed pobraniem ostatniej transzy. Nikogo nie interesowały faktury.
Wystarczyło pokazać postęp budowy i zakupione materiały. Po pobraniu
ostatniej (na wykończenie i wyposażenie) nikt się już nie interesował co za
tą transzę kupiliśmy. Kolega za swoją kupił sobie samochód :-D
--
Pozdrawiam,
*gdaMa*
> Pytanie może trochę głupie ale chodzi mi o to czy w kosztorysie
> potrzebnym do kredytu hipotecznego można ująć meble?
>
mozna dostać kredyt na np. 110% wartości z przeznaczneiem tych 10% na
wykończenie. Można mieć kredyt na budowę systemem gospodarczym, wtedy
nie patrza na FV, a oceniają czy wykonane roboty mają określoną
wartość.
Oczywiście pytaj w bankach, bo mają różne zasady.
Pozdrawia.
--
.lamer
No własnie ;)
Kane
Pracuję w banku jako doradca ds hipotek. Nie wiem z usług jakiego banku
korzystasz ale z pewnością jest klauzula rozliczenia fakturami określonego
procenta poniesionych kosztów. I tak jeśli udokumentujesz 80% wydatków to
nie ponosisz kosztów inspekcji. W przeciwnym razie, jak już ktoś napisał -
wejdzie człowieczek na budowę, pokręci się, postrzela fotki i na tym sprawa
się kończy. Tyle tylko, że to (nie wiem jak w innych bankach) kosztuje 100
zł. A rzeczywiście, mebli w kosztorys nie wliczysz.
Ja miałem ujęte w kosztorysie 'meble w zabudowie' - ale Pani z Banku
uprzedzila że nie dotyczy to mebli kuchennych... Więc wyceniliśmy pozostałe
'zabudowy trwałe' na 25 tys...
Adam
>Pracuję w banku jako doradca ds hipotek. Nie wiem z usług jakiego banku
>korzystasz ale z pewnością jest klauzula rozliczenia fakturami określonego
>procenta poniesionych kosztów. I tak jeśli udokumentujesz 80% wydatków to
>nie ponosisz kosztów inspekcji. W przeciwnym razie, jak już ktoś napisał -
>wejdzie człowieczek na budowę, pokręci się, postrzela fotki i na tym sprawa
>się kończy. Tyle tylko, że to (nie wiem jak w innych bankach) kosztuje 100
>zł. A rzeczywiście, mebli w kosztorys nie wliczysz.
Tam zaraz "z pewnością". Mogą być opcje:
- faktury na 100% kwoty na wykończenie (praktycznie chyba nieużywane już)
- faktury na mniej niż 100% kwoty (np. 50-80%)
- dokumentacja fotograficzna (sam robisz)
- inspekcja.
--
Sławomir Szyszło mailto:slas...@poczta.onet.pl
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/
> Pracuje w banku jako doradca ds hipotek.
W MBanku, nikt nic nie sprawdza (osobiście). Jak ukończysz dany etap,
to robisz zdjęcia i dostarczasz je na płycie do banku, a oni na tej
podstawie decydują czy wypłacić kolejną transzę.
Ogólnie bank ma chyba najniższe raty na rynku, ale uzyskać zdolność
jest bardzo cieżko... aby dostać 450 000 (30lat) trzeba mieć netto 6
100. Przy założeniu dwoje pracujący plus 1 dziecko. Tak więc masakra:-)
Te 450 000 na 30 lat to rata 2020,00 plus 7 000 ubezpieczenia i inne
takie. Jak znacie tańszy, to dajcie znać... ja bardzo chętnie... bo
własnie szukam:-)
Pozdrawiam.
--
.lamer
Potwierdzam, z tym że jak już napisałem - reprezentuję jeden bank i
podzieliłem się wiedzą płynącą z mojego doświadczenia. Inne instytucje mogą
mieć lekkie modyfikacje regulaminu. Ale to co napisałeś Ty i ja sprowadza
się poniekąd do tego samego.
Pozdrawiam i dzięki za sprecyzowanie