Użytkownik "BartekK" <si...@NOSPAMdrut.org> napisał w wiadomości
news:jinr4h$fil$1...@mx1.internetia.pl...
(...)
> - albo ten fundament jest coś nie teges, z chudziakiem związany, brak
> izolacji poziomej? naciągnął wilgoci od dołu do góry i od podsypki pod
> chudziakem, i tez jest "zruszony" przez zamarzającą wodę?
Opisałem w innym poście jak był robiony fundament pod schody. Zerknij tam.
> Ogólnie wróży to wszystko dużą porażkę.
Porażka tak, ale nie duża tylko mała. I raczej przez moją głupotę i brak
przezorności. Mogłem zabezpieczyć chudziaka w te mrozy, a szczególnie w
okolicach schodów. No ale człowiek wciąż się uczy...
> Nie chodzi tu już o to pękanie, czy 1cm różnicy, tylko o to że tam masz
> wodę.
A czemu miałbym nie mieć? Wskaż choć 1 powód.
> Izolacyjność namokniętego gruntu i chudziaka robi się do kitu, w dodatku
> jeśli ta wilgoć sięga ci ponad izolację poziomą fundamentu - to będzie
> ciągnąć ją do góry, więc grzyby, cuda i przemarzające ściany.
Chudziak od góry jest suchy (poza jednym miejscem przy kominie, komin też
nasiąka wilogocią i ciągnie ją do góry - nie wiem czemu). Izolacja pozioma
jest wykonana poprawnie. Są to 2 warstwy folii. Jedna na wieńcu
fundamentowym i druga na pierwszej warstwie bloczka suporeksu (12cm
wysokości). Wilgoć nie przechodzi powyżej warstwy dolnej izolacji poziomej.
Potem zostanie połączona z folią na chudziaku.
Nie wiem skąd wywnioskowałeś te cuda i inne grzyby.
> Albo robić prawie-wszystko od nowa... albo olać (jak w przypadku dużej
> większości budynków), najwyżej z czasem będzie pracować i raz na rok
> przemalujesz sobie pęknięcia na ścianach ;) a w dobrym układzie - osiądzie
> w tym roku latem, a jak dalej zaizolujesz/ogrzejesz to już więcej się nie
> spuchnie ani nie osiądzie więcej.
Jeśli dam warstwę styropianu na chudziak, potem wylewkę to nawet jeśliby
budynek stał całe lata nieogrzewany, to nie podniesie chudziaka w górę. No
chyba, żeby mróz ścisnął solidny i przez dłuższy czas... Teraz też nic by
nie było gdyby mróz był mniejszy. Jednak wielką moją głupotą było
zostawienie domu bez okien, drzwi na zimę i z gołym chudziakiem!