Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Osuszanie ściany, problem z rynną

67 views
Skip to first unread message

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 3:59:58 AM11/25/09
to
Witam Wszystkich,

Chciałbym prosić o poradę na temat problemu, który mnie ostatnio
bardzo zaskoczył.
Mianowicie w tym roku wymieniałem dach. Wykonawca zobowiązał się
wykonać prace do końca września. W praktyce okazało się, że prace z
dachem zostały zakończone dopiero na początku listopada :). Umowa
obejmowała również wykonanie nowych rynien. Prace miały zostać
wykonanie w przeciągu 2 tygodni od rozpoczęcia prac. Niestety do dnia
dzisiejszego rynny nie zostały zainstalowane. Wykonawca zobowiązał się
zainstalować rynny w tym tygodniu, ale problem tkwi w tym, że przez 3
miesiące dom był bez rynien. Nie przejmowałem się tym faktem do
momentu, kiedy zobaczyłem, że na ścianie po stronie wewnętrznej, na
której jest balkon pojawiła się wilgoć i czarna pleśń ( woda z dachu
spływała na balkon ).
Pleśń pojawiła się "nagle", ponieważ jeszcze dwa tygodnie temu ściana
była czysta. W ostatnich tygodniach dużo padało, dlatego domyślam się,
że woda spływająca na balkon, wsiąkła w mur i przesiąkła do
pomieszczeń.
Proszę o poradę doświadczonych kolegów czy po zainstalowaniu rynien
problem zniknie, czy może powinienem próbować jakoś osuszyć ścianę i
usunąć.
Pokój, w którym pojawił się problem służy nam, jako sypialnia. Śpimy
tam z małym dzieckiem a wiem, że pleśń na ścianie jest bardzo
niezdrowa, dlatego chciałbym się zająć tym tematem jak najszybciej.

Będę bardzo wdzięczny za każdą radę, co zrobić w tej sytuacji.

Pozdrawiam
Robert

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 4:03:13 AM11/25/09
to

> Proszę o poradę doświadczonych kolegów czy po zainstalowaniu rynien
> problem zniknie, czy może powinienem próbować jakoś osuszyć ścianę i
> usunąć .

Usunąć oczywiście pleśń :)

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 4:22:36 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 10:03, Robert <r...@aet.com.pl> wrote:
> > Proszę o poradę doświadczonych kolegów czy po zainstalowaniu rynien
> > problem zniknie,

Nie zniknie. IMHO maż źle rozwiązaną izolację płyty balkonowej. Deszcz/
śnieg zawsze będzie zacinał czy są rynny czy nie.


> czy może powinienem próbować jakoś osuszyć ścianę i
> > usunąć .
>
> Usunąć oczywiście pleśń :)

Możesz cokolwiek zacząć robić gdy zlikwidujesz przyczynę.
Póki co popsikaj preparatem "na pleśń" to przynajmniej na raka do tego
czasu nie "zejdziecie".
;-)

A jak zbudowana jest ściana? Masz jakieś foty z realizacji lub
poglądowe jak to wygląda?

Pozdrawiam,
Krzemo.

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 4:49:37 AM11/25/09
to

Witam,

Dziękuje za odpowiedź!
Jest to dom budowany przez mojego ojca w latach 70/80.
Dom dostałem w spadku po ojcu no i powoli staram się go doprowadzić do
porządku.

Ściana z pustaków własnej produkcji, na zewnątrz tynk, na tynku
styropian.

Balkon jest nie wykończony tzn nie ma żadnych kafelków.
Na krawędzi ściana/ balkon jest zrobiona obróbka blachą ( ale pod
styropianem).

Niestety cały dom jest w stanie takim jak w momencie wybudowania w
latach 80 tylko został ocieplony styropianem kilka lat temu.

Liczyłem na to że po założeniu rynny problem zniknie ponieważ przed
remontem dachu nie było takich problemów.

Pozdrawiam
Robert

Michal Jankowski

unread,
Nov 25, 2009, 4:54:49 AM11/25/09
to
Krzemo <pkr...@gmail.com> writes:

> Nie zniknie. IMHO ma� �le rozwi�zan� izolacj� p�yty balkonowej. Deszcz/
> �nieg zawsze b�dzie zacina� czy s� rynny czy nie.

Nie przesadzaj. Deszcz i snieg zacinal tez przed zdemontowaniem
starych rynien a jednak do tego czasu Robert plesni nie mial.

Rynny zalozyc, plesn usunac (skuc i zasmarowac jakas trucizna), sciane
w miare mozliwosci wysuszyc (dogrzac promiennikiem albo co), wietrzyc
i obserwowac.

Izolacje owszem, moze warto poprawic, ale nie bedzie sobie teraz na
zime balkonu rozkuwac...

MJ

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 5:14:41 AM11/25/09
to


To którędy ta woda się dostaje do tej ściany?

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 5:20:30 AM11/25/09
to

Musi to być przez konstrukcje balkonu bo wilgoć jest tylko przy
podłodze na długości balkonu.

Pozdrawiam
Robert

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 5:30:23 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 11:20, Robert <r...@aet.com.pl> wrote:

> > To którędy ta woda się dostaje do tej ściany?
>
> Musi to być przez konstrukcje balkonu bo wilgoć jest tylko przy
> podłodze na długości balkonu.
>

A jak ta płyta balkonowa jest zaizolowana od góry?

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 6:07:23 AM11/25/09
to

Balkon nie jest w żaden sposób izolowany, ale ma zrobiony spad, także
woda z niego spływa.

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 6:31:01 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 11:30, Krzemo <pkrz...@gmail.com> wrote:

Tak sobie pomyślałem, że może tak jak napisał kolega Michał trzeba
poczekać za rynną i wtedy spróbować osuszyć mur w mokrym miejscu.
Tylko tak myślę, że jeżeli było by lato to ściana by miała szanse sama
wyschnąć ale przez zimę mur nie będzie miał jak dojść do siebie.
Napiszcie proszę czy ściana ma szansę wyschnąć tylko dzięki ogrzewaniu
z c.o., czy trzeba będzie jakoś pomóc w tym wyschnięciu.

Może jest jakaś metoda tymczasowego zabezpieczenia balkonu przed
wsiąkaniem wody?
Chciałbym się tym na porządnie zając, ale to dopiero latem jak będą
większe fundusze.

Pozdrawiam
Robert

Tornad

unread,
Nov 25, 2009, 6:51:21 AM11/25/09
to
> Witam Wszystkich,
>
> Chcia�bym prosi� o porad� na temat problemu, kt�ry mnie ostatnio
> bardzo zaskoczyďż˝.
ciach
> Ple�� pojawi�a si� "nagle", poniewa� jeszcze dwa tygodnie temu �ciana
> by�a czysta. W ostatnich tygodniach du�o pada�o, dlatego domy�lam si�,
> �e woda sp�ywaj�ca na balkon, wsi�k�a w mur i przesi�k�a do
> pomieszczeďż˝.
> Prosz� o porad� do�wiadczonych koleg�w czy po zainstalowaniu rynien
> problem zniknie, czy mo�e powinienem pr�bowa� jako� osuszy� �cian� i
> usun��.
> Pok�j, w kt�rym pojawi� si� problem s�u�y nam, jako sypialnia. �pimy
> tam z ma�ym dzieckiem a wiem, �e ple�� na �cianie jest bardzo
> niezdrowa, dlatego chcia�bym si� zaj�� tym tematem jak najszybciej.
> Robert

Ciekawy problem.
Wiec kilka zdan co z tym fantem zrobic. Zawilgocenia scian moze byc przyczyn
kilka ale najprawdopodobniej najwiekszym winowajca jest tu kapilarnosc. Ale
nie w betonie balkonu ani w styropianie tylko na styku tych dwu materialow.
Styropian jakis czas od jego odlania jeszcze nieznacznie sie kurczy, zatem
jest bardzo prawdopodobne, ze miedzy powierzchnia betonu a warstwa ocieplajaca
powstala cwierc milimetrowa szczelina, ktora w czasie deszczu wypelnia sie
woda i ta, pod ta blacha zabezpieczajaca, ma kontakt z zaprawa muru, ktorym
tez kapilarnie wedruje przez sciane do wewnatrz. Potem dluugo musi parowac aby
ten mur wysechl a w tym czasie plesn ma doskonale warunki do rozwoju no bo w
sypialni jest cieplo.
Tak to widze. Ale to tez trudno przewidziec co sie tam stalo. Na pewno ojciec
okuwajc ten styk blacha nie zastosowal silikonu bo go wtedu jeszcze nie bylo.
Byc moze ociplacze naruszyli te blache a nawet jesli byla miedziana to cichcem
zdemontowali i zamienili na procenty.

Problem jest o tyle trudny, ze wstrzykniecie w te szczeline pianki moze nie
pomoc z uwagi na to, ze to ciagle jest mokre i ona sie "galwanicznie" nie
zwiaze ani z betonem ani ze styropianem. Powstana dwie szczeliny kapilarne...
Wiec trzebaby to wczesniej wysuszyc a tu idzie zima...
Wiec moze zrobic tak; zabezpieczyc to czasowo przed deszczem np. przez
ustawienie na balkonie jakichs plyt i oparcie ich skosnie o sciane, wtedy woda
opadowa nie bedzie pryskac na styropian, nie nawilzy betonu, nie wejdzie w te
szczeline i nie bedzie to wiecej namakac. Tam pomiedzy tymi plytami a sciana
wiatr bedzie hulal i troche to osuszy. Na noc ustawilbym tam wentylator.
Wtedy mozna pomyslec jak to uszczelnic.
Probowalbym pianka ale trzeba przewidziec, ze pianka moze odsadzic styropian
bo te placki czy "obwodki" klejowe tez wskutek nawilgocenia muru, mogly
popuscic.
Wiec nalezaloby na styku styropianu i betonu balkonu przebic, czy lepiej
jakims dluzszym wiertlem w styropianie nawiercic otworki, przez ktore
wstrzykiwac maloekspansywna pianke, co powiedzmy 20 cm i natychmiast na
balkonie, na styk ze styropianem ustawic ciezkie pustaki, ktore zabezpiecza
styropian przed odksztalceniem czyli odsadzeniem od sciany.
Na drugi dzien zrobic to samo; nawiercic otworki pomiedzy tymi wczorajszymi i
zagescic iniekcje tak, aby miec pewnosc, ze powstala izolacja ciagla. Po kilku
dniach nawisy, gasienice pianki nalezy sciac ostrym nozem lub szpachelka, moze
wyrownac klejem do styro i dopiero wtedy styk tego ocieplenia i betonu balkonu
uszczelnic bezbarwbym silikonem.
Teraz co zrobic od wewnatrz. Przede wszystkim jakims dobrym odkurzaczem zebrac
te plesn lub w masce na pysku, ja umyc na mokro. Absolutnie nie zmiatac bo to
potem wszystko bedziecie mieli w plucach. Potem nalezy kupic jakis preparat,
plyn zawierajacy chlor - moze to byc plyn, ktory stosuje sie do likwidacji
czarnych fug w lazience. Tu w Hameryce jst popularny blix, chloraks i inne,
ktore smierdza chlorem i skutecznie plesn, szczegolnie te czarna, wypalaja.
Wiem to bo sam to robilem; pewna pani majaca uczulenie i cienki nos o
ksztalcie hamulca od karuzeli, potwierdzila jego skutecznosc, tyle, ze
musialem robic to trzy razy; dopiero przestala kichac i smarkac.
Nastepnego dnia nalezy to mokrymi szmatami dokladnie jeszcze raz umyc i
kolejnego dnia zagruntowac, moze sniezka? aby zatkac pory w scianie i potem
zamalowac.
No i jaknajszybciej zainstalowac te, jak moj z kolei "stary" powiadal - rynwy.
Mysle, ze to Ci pomoze w podjeciu decyzji a na pewno nie zaszkodzi.
Powodzenia.
Tornad

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 7:08:23 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 12:51, "Tornad" <twa...@optonline.net> wrote:
> > Witam Wszystkich,
>
> > Chciałbym prosić o poradę na temat problemu, który mnie ostatnio
> > bardzo zaskoczył.
> ciach

> > Pleśń pojawiła się "nagle", ponieważ jeszcze dwa tygodnie temu ściana
> > była czysta. W ostatnich tygodniach dużo padało, dlatego domyślam się,
> > że woda spływająca na balkon, wsiąkła w mur i przesiąkła do
> > pomieszczeń.
> > Proszę o poradę doświadczonych kolegów czy po zainstalowaniu rynien
> > problem zniknie, czy może powinienem próbować jakoś osuszyć ścianę i
> > usunąć.
> > Pokój, w którym pojawił się problem służy nam, jako sypialnia. Śpimy
> > tam z małym dzieckiem a wiem, że pleśń na ścianie jest bardzo
> > niezdrowa, dlatego chciałbym się zająć tym tematem jak najszybciej.
> Wysłano z serwisu OnetNiusy:http://niusy.onet.pl

Dziękuje Koledze Tornad za tak obszerną odpowiedź.

Operacja jest dość skomplikowana, ale jak by miała pomóc to trzeba
będzie tak zrobić.

Zastanawia mnie jeszcze fakt czy oprócz izolowania styku styropian/
ściana, nie trzeba by w jakiś sposób zaizolować powierzchnie balkonu
przed wodą żeby dać mu szansę wysknąć.

Pozdrawiam
Robert

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 7:26:27 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 13:08, Robert <r...@aet.com.pl> wrote:

> Zastanawia mnie jeszcze fakt czy oprócz izolowania styku styropian/

Przecież to ewidentna bzdura.
;-)
Z tego co mówiłeś obróbka blacharska jest na ścianie a dopiero do tego
jest naklejony styropian, tak że tej blachy w odcinku pionowym nie
widać. Woda wdziera się pod blchę i dlatego ściana namaka, a nie
dlatego że styropian kapilarnie przenosi tą wodę. Nie ma izolacji od
góry i to jest prawdziwy problem. Najlepiej zrób zdjęcie i je nam
pokaż.

I niczego nie ruszaj (nie myj itp) do czasu jak tego nie spryskasz
preparatem do usuwania pleśni (ze spryskiwaczem - kilka zł do kupienia
w każdym większym markecie). Żaden odkurzacz itp. Najpierw spryskujesz
a POTEM czyścisz!

Sprawdź też czy ta woda nie podcieka od spodu płyty. Jeżeli nie ma
takich specjalnych rowków, to woda przelewając się z górnej
powierzchni płyty balkonowej niejako przyklej się do spodu płyty i ,
jeżeli płyta nie jest odpowiednio wyprofilowana, ścieka na ścianę.

Pozdrawiam,
Krzemo.

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 7:35:17 AM11/25/09
to
On 25 Lis, 12:31, Robert <r...@aet.com.pl> wrote:

> Może jest jakaś metoda tymczasowego zabezpieczenia balkonu przed
> wsiąkaniem wody?
> Chciałbym się tym na porządnie zając, ale to dopiero latem jak będą
> większe fundusze.

Tak mi przychodzi na myśl:
Rozwinąć papę (z jednego kawałka albo zgrzać) tak aby podwinięta
była do góry przy ścianie, a zwisała poza obrysem ściany. Papę
docisnąć listwą i od góry np. silikonem uszczelnić. Albo naciąć
styropian pod kątem i wsadzić tam brzeg tej papy, a listwą docisnąć
poniżej i uszczelnić silikonem.

I |
I |
I V
I |\__________
_______________ |
|
Pozdrawiam,
Krzemo.

Robert

unread,
Nov 25, 2009, 8:20:34 AM11/25/09
to

Dziękuje za pomoc praktyczną poradę.
Pomysł z użyciem papy może być tanim i skutecznym rozwiązaniem
problemu bo odetnie dostęp wody zarówno do samego balkonu jak i do
styku styropian/balkon.
Jaką w takim przypadku powinienem użyć papę? Jeżeli miałbym wykonać
jedną ciągłą warstwę to szerokość wałka musiałaby wynosić 1,5m.

Pozdrawiam

Tornad

unread,
Nov 25, 2009, 9:25:37 AM11/25/09
to
> Dzi�kuje Koledze Tornad za tak obszern� odpowied�.
>
> Operacja jest do�� skomplikowana, ale jak by mia�a pom�c to trzeba
> b�dzie tak zrobi�.
>
> Zastanawia mnie jeszcze fakt czy opr�cz izolowania styku styropian/
> �ciana, nie trzeba by w jaki� spos�b zaizolowa� powierzchnie balkonu
> przed wod� �eby da� mu szans� wyskn��.
>
> Pozdrawiam
> Robert
Przeczytalem jeszcze raz to co Ci napisalem i to podtrzymuje. I nie jest to
jakas skomplikowana operacja, w sumie zajmie to kilka godzin tyle, ze w ciagu
kilku dni. Koszt tez minimalny, tuba pianki 17 zl, silikonu podobnie i nieco
tego chlorowego fluidu. Jakies plyty czy w ostatecznosci kartony i balast do
podparcia ocieplenia, sa materialami pomocniczymi, ktore od sasiada czy
znajomego na kilka dni mozesz pozyczyc wiec tych kosztow nie licze.
Pytasz o zaizolowanie powierzchni balkonu przed woda. Wiec tego robic nie
trzeba; beton zatarty nie nasiaka gleboko i praktycznie wysycha po paru
godzinach. Ale jesli chcesz to zrobic na wieki to bedzie dosc drogie i
pracochlonne. Jest dobry srodek, plyn silikonowy, ktorym kilkakrotnie nasyca
sie powierzchnie materialow porowatych: woda wysycha a silikon w tych
mikroporach zostaje i je zatyka. A poniewaz on jest ze wszystkich materialow
najbardziej elektroujemny wiec jest hydrofobowy i nie przepusci juz w
strukture betonu, sciany, czy fugi w lazience ani kropelki wody ani pary. Tu w
Hameryce kwarta tego silikonu w plynie, czyli 0.9 l kosztuje 30 dolarow. I
wymaga co najmniej trzykrotnego nasycenia nim powierzchni ale to juz jest
zabezpieczenie na dziesiatki lat. Woda na takiej powierzchni nie rozlewa sie
tylko pozostaje w postaci kropelek, ma menisk wypukly, tak samo jakbys jej
nalal na zatluszczona patelnie.
Oczywiscie mozna go tez pomalowac odpowiednim do betonu gruntem i pokryc
farba, korzystnie na bazie oleju i to tez znaczaco pomoze.
Ale uwazam, ze to jest zbedne; jesli fachowo styk tynku na styropianie z
betonem balkonu uszczelnisz silikonem i namoczonym w wodzie palcem go z
czuciem wcisniesz, to na kilkanacie lat wystarczy, nie powinno z tym byc
problemow.
Pzdr.
Tornad

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Krzemo

unread,
Nov 25, 2009, 8:55:28 PM11/25/09
to

No to papa termozgrzewalna...

Albo np. coś takiego (może i lepsze):
http://www.dachyonline.pl/nylon_dekarski_karta_techniczna.pdf

Robert

unread,
Nov 26, 2009, 2:57:24 AM11/26/09
to

Witam,

Dziękuje kolegom za rady!
Myślę, że wezmę sobie ze dwa dni wolnego i wykorzystam rady zarówno
Kolegi Krzema jak i Tornad.
Przeniosę rodzinę do innego pokoju na kilka dni i załatwię tą pleść
jakąś chemią.

Muszę pożyczyć od kogoś palnik do zgrzewania papy i do dzieła.

Zrobię tak:
1. Poczekam na kilka cieplejszych dni żeby balkon przeschnął
2. Uszczelnię szparę pod styropianem
3. Zabezpieczę balkon przed wsiąkaniem wody ( papa lub jakiś środek
zapobiegający wsiąkaniu )
4. Usunę pleśń ze ściany jakimś specjalnym środkiem
5. Usunę wierzchnią warstwę z wewnętrznej strony ściany ( no najmniej
farbę )
6. Odczekam do wiosny, żeby ściana wyschła
7. Jeśli pleśń nie będzie znowu się pojawiać, pomaluję od nowa tą
ścianę

Mam nadzieję, że rozwiąże to problem.

Pozdrawiam
Robert

Krzemo

unread,
Nov 26, 2009, 3:30:29 AM11/26/09
to
On 26 Lis, 08:57, Robert <r...@aet.com.pl> wrote:

> Zrobię tak:
> 1. Poczekam na kilka cieplejszych dni żeby balkon przeschnął
> 2. Uszczelnię szparę pod styropianem
> 3. Zabezpieczę balkon przed wsiąkaniem wody ( papa lub jakiś środek
> zapobiegający wsiąkaniu )
> 4. Usunę pleśń ze ściany jakimś specjalnym środkiem

Z usuwaniem pleśni nie czekaj. Preparaty o których mówię zabezpieczają
także przed powtórynym pojawieniem się pleśni (ja taki kiedyś miałem).
Oprócz tego są dodatki antypleśniowe które dolewasz do emulsji i
możesz malować. Będzie być może okresowo dalej wilgotne ale już bez
pleśni.


0 new messages