Andrzej
--
####
#### usun NOSPAM z adresu poczty
####
Najczesciej czyli standartowo jest to 30 cm ale w systemie kanalow
przypodlogowych gniazdka wypadaja nawet 10 cm od podlogi. Jezeli masz potrzebe
jakies gniazdko nizej zabudowac to wg mnie nie ma problemu.
Pozdrowienia i Zyczenia Swiateczne
karol n.
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
> Najczesciej czyli standartowo jest to 30 cm
A skad taki standard?
Jeszcze nie widzialem gniazda na takiej wysokosci.
Pozdrawiam,
Karol
Żebyś wiedział na jakich wysokościach ludzie (nie twierdze że robili to
elektrycy)
gniazda umieszczają ;))). Ja widziałem już od podłogi po wysokość ok 1,6 ;))
Ale ja mam inne pytanie. Co oznaczają słowa standard?
Czy autor miał na myśli na jakiej wysokości ludzie zazwyczaj zakładają
takowe,
czy reguluje to jakaś norma mówiąca o bezpieczeństwie, nie wiem np.
mam parkiet w domu i czy jest w normach określona minimalna
wysokość poniżej której nie powinienem zakładać takiego gniazdka??
Myślę zresztą że autorowi tego pytania o to chodziło, ponieważ w przeciwnym
wypadku chyba nie zadawał by takiego pytania tylko zainstalował gniazdko na
wysokości która
jest mu wygodna dla użytkowania.
Pozdrawiam
Darek
No właśnie, jaka?
pozdrawiam
Darek
Wg. Muratora:
- w pokojach 30cm nad podłogą,
- w kuchniach 85cm nad podłogą (albo tak aby były pomiędzy dolnymi i górnymi
szfkami - na środku płytki)
- w łazienkach na wysokości 1,4m.
Ja tak zrobiłem i jest O.K.
Wesołych Świąt
Paweł
Użytkownik "Darek" <dar...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:au9cgg$khb$1...@news.tpi.pl...
To nie wg muratora tylko tak sie po prostu zaleca. W lazience dochodza
jeszcze strefy itp. polecam jakas knige o instalacjach el. nawet
Markowskiego.
Wesolych Swiat.
>Żebyś wiedział na jakich wysokościach ludzie (nie twierdze że robili to
>elektrycy)
>gniazda umieszczają ;))). Ja widziałem już od podłogi po wysokość ok 1,6 ;))
I co w tym dziwnego: Kiedys byla taka moda, gniazdko zdecydowanie
ponad blatem stolu (nawet bardzo zdecudowanie - zeby ci co pod stolem
na stojaco przechodza paluchow wsadzic nie mogli).
Pozniej ludzie przestali sie panicznie pradu bac to i wysokosc owa
zmalala.
A co do przepisow - w pomieszczeniach suchych, nie zagrozonych
zalaniem i przesnaczonych do przebywania w nich osob dorosluch w
wiekszosci nie ma w zasadzie zadnych ograniczen wysokosci. Montowanie
przy samej podlodze ma te wade ze za duzo kurzu i smiecia gniazdka
biora - stsd tez obecnie stosowane wysokosci to na ogol wlasnie w
okolicach 25-30cm nad podloga, tak zeby kable za meblami sie chowaly.
Od gory ograniczeniem jest wygoda - oczywiscie gniazdek w normalnych
warunkach, w strefach zagrozenia uplywem doziemnym (kamienna wilgotna
pogoda, wanna itp)stosuje sie czasem wyniesienie gniazdka na wysokosc
bezpieczna - norma mowi o 225 cm ponad powierzchnie na ktorej mozna
normalnie stanac (podloga, dno wanny) - zeby lapu przez nieuwage
wsadzic sie nie dalo (jak ktos sobie stolek podstawi to chyba
przypadkiem tego nie robi).
--
Darek
Strefy to chyba juz praktycznie zniknely - w koncu obowiazywalu dla
gniazd i wylacznikow nie zasilanych transformatorem separujacych badz
nie objetych zabezpieczeniem roznicowo-pradowych. Wspolczesnie raczej
bez roznicowki to sie nie robi - totez i strefy sa nieobowiazkowe (ale
zdrowy rozsadek podpowiada ze lepiej jednak je zachowac).
--
Darek
Nie wiem skąd się wzieło te 85 cm. Ani to wygodnie, a idealnie równo w blat
kuchenny (zwykle jest na wysokości 85-90 cm).
Ja mierzyłem wyszło, ze tam gdzie ma być blat powinno być około 105-110 cm
od podłogi. Tam gdzie blatu nie ma - "normalnie" jak w pokojach.
Robert
>tylko zainstalował gniazdko na
>wysokości która
>jest mu wygodna dla użytkowania.
Ja kierowalam sie wygoda uzytkowania. W pomieszczeniach mokrych
(kuchnia, lazienki, kotlownia z pralnia - sa gniazda wodne (z
uszczelkami i klapka). Parter ma gniazda na wysokosci ok. 90 cm (ja
nie moge sie schylac - choroba kregoslupa) - tak, abym wygodnie, na
wysokosci mniej wiecej bioder mogla wlozyc i wyjac wtyczke. Wyzej
(poddasze) gniazda sa nisko nad ziemia (ok. 25-30 cm).
Po pol roku uzytkowania moge powiedziec, ze w moim przypadku system
sie sprawdza.
Jako zabawna ciekawostke dodam, ze w salonie w kilku miejscach
czlowiek pomylkowo umiescil zamiast zwyklych gniazd - wodne (z
klapka). Po namysle zostawilam tak - nie kurza sie (to te malo
uzywane, np. przy wyjsciu na taras). Jak zajdzie potrzeba (wiecej
mebli) to sobie zmienie na zwykle.
Joanna
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Strefy jak najbardziej obowiazuja. Prosze nie wprowadzac ludzi w blad. W
lazienkach jest najwiecej wypadkow smiertelnych, mysle o gospodarstwach
domowych. W tych pomieszczeniach obowiazuja bardzo rygorystyczne przepisy.
Jest to temat dosc obszerny aby go tu omowic.
Pozdrawiam