--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wyjmuj z suszarki, albo kup w sklepie z takimi rzeczami
Jacek
Mozna ... ale jak ci zle pojdzie to poparzysz sobie pare czesci ciala,
porazisz pradem itp itd. Ja cialem zwyklym nozem do tapet. Idzie rowno
bez strzepien pod warunkiem, ze poruszasz nozem jak piłą.
--
Krzysiek, Krakow, http://www.krzysiekpp.prv.pl/
eee przeciez w reku tego drutu nie bedzi etrzymal.
robisz jakas konstrukcje w ksztalcie U albo cos podobnego (w zaleznosci od
wielkosci styropianu)
naciagasz drut oporowy przez konce U. podlaczasz prad. mi kiedys, dawno,
dawno temu wystarczyl transformator dajacy 12v.
bo tzw. przecinarke do styropianu budowalismy na zpt w podstawowce :))
rg
Widzisz ... myslalem o czyms takim. Ale sa trudnisci z prostym
prowadzeniem tego wynalazku. A ja po prostu przykladalem poziomice i
cialem nozem ... zero problemow, nie trzeba pilnowac temperatury,
odkladac w specjalne miejsce itp itd ....
> bo tzw. przecinarke do styropianu budowalismy na zpt w podstawowce :))
>
To musiało być bardzo dawno temu. Drut oporowy po przyłożeniu napiecia
rozgrzewa się i wydłuża.
ja tak ciąłem płyty wzdłuż (z jednej płyty 1x0,5x0,1m robiłem
dwie1x0,5x0,05)
Konstrukcja iście prowizoryczna 4 deski (dwie jako prowadnice), dwa gwoździe
i trafo 24V
Na moje potrzeby było wystarczajaco dokładnie :)
A co do wydłuzania niwelowałem go ciagłym napinaniem drutu płytą którą
aktualnie przecinałem
Szło bez większych problemów
Andrzej