> Planuje na moją prośbę poprawić te krawędzi
> pędzlem, ale ja czuje, że to niewiele pomoże.
Pomoże. Robiłem pędzelkiem, malutkim, trochę to upierdliwe ale
przyklejanie taśmy za każdą warstwą farby to też jest robota.
TP.
PC
Pierwsze słyszę. Kładłem taką taśmę na emulsję białą wyschniętą (nie
odszedł gram emulsji, odrywa się wzorowo a emulsji było ze 3 warstwy).
Linia równa wspaniale. Potem robiłem to chyba na 2 wartwy Duluxu, nic
się nie oderwało. Podstawowe więc pytanie jakiej tasmy używasz, moja
kupiona w Castoramie najtaniej jak się dało sprawdziła się w 100%.
> Pierwsze słyszę. Kładłem taką taśmę na emulsję białą wyschniętą (nie
> odszedł gram emulsji, odrywa się wzorowo a emulsji było ze 3 warstwy).
> Linia równa wspaniale. Potem robiłem to chyba na 2 wartwy Duluxu, nic
> się nie oderwało. Podstawowe więc pytanie jakiej tasmy używasz, moja
> kupiona w Castoramie najtaniej jak się dało sprawdziła się w 100%.
OK, dzieki za wszystkie odpowiedzi. W takim razie zostawie mojemu
wykonawcy wolna reke, a jakby bylo zle to za trzecim razem powiem, ze
zycze sobie tasmy:)
> OK, dzieki za wszystkie odpowiedzi. W takim razie zostawie mojemu
> wykonawcy wolna reke, a jakby bylo zle to za trzecim razem powiem, ze
> zycze sobie tasmy:)
To jest dobre podejście, o ile on płaci za nadmiarowo zużytą farbę a
Ty masz za dużo czasu na remont.
Robi się raz a dobrze, a nie paprze tygodniami.
W jakimś momencie byłem skazany na pajaca, który się chwalił że
jakiejś kobiecie już 4 miesiąc robi remont i przy odrobinie szczęścia
będzie miał zajęcie na następne 2 miesiące (gruntowny remont 50
metrowego mieszkania).
Taśmę się przykleja do suchego sufitu, i nie ma prawa nic się oderwać
o ile użyta jest taśma malarska (papierowa) a nie pakowa (folia
potrafi i słabszy tynk oderwać).
Jak jest dobrze zrobiona gładź wychodzi idealnie (nawet moi partacze
całkiem dobrze akurat ten kawałek roboty zrobili).
--
ZZ@private
Ja robiłem podobnie, tylko zamiast tektury używałem tzw. żyletki, czyli
takiego narzędzia do gładzi które wygląda jak bardzo szeroka (ok
20-30cm) szpachelka. Wyszło idealnie.
Druga możliwość to użyć specjalnego wałka do narożników z odchylaną
osłoną z boku.
Pozdrawiam,
Taśma najskuteczniejsza, ale można jeszcze bawić się aerografem
przysłaniając częśc, która ma nie być pomalowana kawałkiem papierowej kartki
lub sztywniejszej folii (np. taka do oprawiania dokumentów). Przy odrobinie
wprawy malowanie idzie bardzo sprawnie i dokładnie.
Jacek "Plumpi"
:)
w OBI (szukalem w innych marketach i wyszlo mi , ze tylko tam) , na
akcesoriach malarskich jest waleczek-przyrzad (z oslona-dystansem sufitu)
SECJALNY do malowania "zlozenia" sciany z sufitem , sciany ze sciana i
innych newralgicznych miejsc . nie jest tani bo kosztuje ok. (o ile pamietam)
40 zl , ale jest to inwestycja na lata - kilka malowań :) uzywam swoj juz ze
3-4 lata .
powodzenia ;)
mim
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
--------------------------------------------------------------------------------
I am using the free version of SPAMfighter for private users.
It has removed 3039 spam emails to date.
Paying users do not have this message in their emails.
Try SPAMfighter for free now!