Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Upalone 'zero' ... przestroga

2 views
Skip to first unread message

Erstunde

unread,
Feb 23, 2003, 2:52:33 PM2/23/03
to
dwa telewizory, satka, zmywarka, radiomagnetofon,
magnetowid, zasilacz domofonu i anteny, pomka CO w piecu
to wszystko sie uszkodzilo przez upalenie 'zera' pod licznikiem.
W domu jest 3F, wiec tym samym w gn 220V pojawilo sie 380 V.
O odszkodowaniu nie ma co myslec, bo w umowie granica miedzy ZE
stoi na zaciskach pradowych na slupie.
Panowie sprawdzcie swoje zera, a moze ktos zna jakis
sposob na zabezpieczenie sie przed skutkami upalenia zera ?
Pozdro
Marek
Awaria byla u znajomych, nie u mnie ...

Mietek

unread,
Feb 23, 2003, 7:55:36 PM2/23/03
to
> dwa telewizory, satka, zmywarka, radiomagnetofon,
> magnetowid, zasilacz domofonu i anteny, pomka CO w piecu
> to wszystko sie uszkodzilo przez upalenie 'zera' pod licznikiem.
> W domu jest 3F, wiec tym samym w gn 220V pojawilo sie 380 V.
Jakieś herezje wypisujesz. Samo upalenie się zera czyli przerwa nie skutkuje
niczym bo prąd nie ma drogi przez którą miałby się zamknąć. Skąd pomysł, że
w gniazdku pojawiło się wówczas 380V?
Owszem, może się tak zdarzyć ale gdy ktoś pomyli zero z fazą, wówczas
faktycznie na wszystkich urządzeniach wydziela się 3x moc więc muszą się
spalić.
Mietek


Marcin Sławicz

unread,
Feb 24, 2003, 12:40:04 AM2/24/03
to
> > to wszystko sie uszkodzilo przez upalenie 'zera' pod licznikiem.
> > W domu jest 3F, wiec tym samym w gn 220V pojawilo sie 380 V.
> Jakieś herezje wypisujesz. Samo upalenie się zera czyli przerwa nie
skutkuje
> niczym bo prąd nie ma drogi przez którą miałby się zamknąć. Skąd pomysł,
że
> w gniazdku pojawiło się wówczas 380V?

To nie są żadne herezje. Rozrysuj to sobie, to może zrozumiesz. Jeżeli upali
się zero, to prąd z jednej fazy szuka ujścia przez inną fazę. Dużo zależy od
tego, jakie odbiorniki akurat pracują na poszczególnych fazach (czyli jaka
jest wypadkowa impedancja odbiorników na poszczególnych fazach). Na jednej
może się wtedy wydzielić np. 100V, na innej (tej o wyższej impedancji) np.
ponad 300V.
Ja sam też miałem taką sytuację w budynku wielorodzinnym. Na szczęście
"poszło" tylko radio i kilka żarówek (przez chwilę świeciły jak małe
słoneczka). Miernik pokazywał w gniazdku grubo ponad 300V. Spółdzielnia
zwracała później koszty naprawy, ponieważ awaria wystąpiła po "ich stronie".
Pozdrawiam
Marcin


Krzys

unread,
Feb 24, 2003, 2:07:30 AM2/24/03
to
kiedys tez tak mialem tyle ze w instalacji 1 fazowej
instalacja jest podpieta pod instal 3 fazowa
upalilo sie zero i w nocy lodowka chodzila tak glosno jak traktor a
telewizor swiecil mimo iz byl wylaczony :)


Erstunde

unread,
Feb 24, 2003, 2:11:22 AM2/24/03
to
> Jakieś herezje wypisujesz. Samo upalenie się zera czyli przerwa nie
skutkuje
> niczym bo prąd nie ma drogi przez którą miałby się zamknąć. Skąd pomysł,
że
> w gniazdku pojawiło się wówczas 380V?

faza dostawala sie do przewodu N przez zarowki i inne odbiorniki wlaczone
akurat do
pradu. Wszystko zalezalo od tego co bylo wlaczone i wlaczane.
To co sie uchowalo (lodowka, automatyka w piecu, wieza, pralka) to tylko
dlatego ze ta sama faza byla w gn220V i w przewodzie N.
Roznicowka w tym momencie nie wylaczy, bo PE ma ten sam potenjal do N.
Myslalem nad tym jak zabezpieczyc sie przed takimi wypadkami, moze
pomoglo by wstawienie przekaznikow nadnapieciowych ( 245V) miedzy
faze i N. Potrzebne takie by byly dwa i powinno pomoc.
Trzeba by bylo sprawdzic ten uklad funkcjonalnie.


> Owszem, może się tak zdarzyć ale gdy ktoś pomyli zero z fazą, wówczas
> faktycznie na wszystkich urządzeniach wydziela się 3x moc więc muszą się
> spalić.

napewno nie 3x

Pozdra
Marek


Pablo

unread,
Feb 24, 2003, 2:52:56 AM2/24/03
to

Użytkownik "Mietek" <miet...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:b3bqi1$pt$1...@absinth.dialog.net.pl...
Zamyka sie przez impedancje odbiornikow podpietych do roznych faz. Chyba ze
wszystkie odbiorniki pracuja na 1 fazie.
Pzdr.


Mietek

unread,
Feb 24, 2003, 5:16:30 AM2/24/03
to
Jeżeli upali
> się zero, to prąd z jednej fazy szuka ujścia przez inną fazę. Dużo zależy
od
> tego, jakie odbiorniki akurat pracują na poszczególnych fazach (czyli jaka
> jest wypadkowa impedancja odbiorników na poszczególnych fazach). Na jednej
> może się wtedy wydzielić np. 100V, na innej (tej o wyższej impedancji) np.
> ponad 300V.
Obeszło się bez rysowania:-) Sorry za nie do końca prawdziwe info, może to
był efekt pory dnia.
Gwoli ścisłości napięcie się "odkłada" a "wydziela" się moc.
pozdrawiam
Mietek


toml

unread,
Feb 24, 2003, 7:01:00 AM2/24/03
to
> Zamyka sie przez impedancje odbiornikow podpietych do roznych faz. Chyba
ze
> wszystkie odbiorniki pracuja na 1 fazie.

Właśnie, kolega słusznie zauważył, że poniesiemy straty jak mamy wydzielone
obwody do odbiorników jednofazowych zasilane z różnych faz. Koncepcja
skądinąd słuszna, ale tu okazuje się wadą. Problemem mogą też być odbiorniki
trójfazowe korzystające z zera. Faktycznie, trzeba by pomyśleć jak się przed
tym zabezpieczyć.


AdamLun

unread,
Feb 24, 2003, 2:14:33 PM2/24/03
to
> to wszystko sie uszkodzilo przez upalenie 'zera' pod licznikiem.
Dokladnie gdzie nastapilo uszkodzenie?
AL


Erstunde

unread,
Feb 24, 2003, 5:47:50 PM2/24/03
to
> > to wszystko sie uszkodzilo przez upalenie 'zera' pod licznikiem.
> Dokladnie gdzie nastapilo uszkodzenie?

przed licznikiem sa bezpieczniki, obok nich jest zacisk.
Z jeden strony na zacisk przychodzi N ze slupa, z drugiej odchodzi do
licznika. To wlasnie odejscie do licznika sie upalilo.
Marek


AdamLun

unread,
Feb 25, 2003, 12:45:26 AM2/25/03
to
Dziekuje.
AL
Użytkownik "Erstunde" <erst...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:b3e7f6$hl4$1...@atlantis.news.tpi.pl...
0 new messages